Skocz do zawartości

Artur202

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    156
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

25 Neutralna

O Artur202

  • Tytuł
    Pro

Metody kontaktu

  • Strona www
    https://www.facebook.com/podrozeztabakiera/

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Artur
  • Skąd
    Rumia

Ostatnie wizyty

138 wyświetleń profilu
  1. „W pogoni za zorzą” / próba okrążenia Islandii zimą / cel osiągnięty Podsumowanie wyprawy Termin 02.01.2019/31.01.2019 Dystans: - 1490 km / Google Maps - 1590 km / wskazania licznika Cele: - okrążenie Islandii (zimą, samotnie, rowerem), zrealizowano - zbiórka pieniędzy na Hospicjum w Pucku uzbierano 4725 zł, stan na dzień 09.02.19 https://www.facebook.com/podrozeztabakiera/
  2. Sprzęt nie ma znaczenia, głowa tak. Ostatnio musiałem kupić inny rower (do tego którym jeździłem wcześniej nie wejdą opony 2,25, a tylko tej szerokości się nadają tam gdzie się wybieram). Poprosiłem o radę z opisem czym wcześniej jeździłem. Generalnie wyszło, że nie miałem prawa dojechać na Nordkapp zimą Kellys(em) Phanatic 10 czy Kross(em) Level 1 przejechać zimą Mongolii. Kross użyczony przez producenta. Przy długich wyprawach ważne by jechać tak by nie nabawić się kontuzji. Z moich doświadczeń dojeżdżanie do pracy ( 20/40 km dziennie powinno wystarczyć), mięśnie się przyzwyczają.
  3. Łezka się kręci przed Tallinem macie bardzo fajne miejsce do rozbicia się, lokalna społeczność zbudowała Verbola jest woda z pompy toalety stoliki zadaszenia, w sezonie jest tipi i miejsca na ogniska, po drodze po prawej macie fajny spożywczak (w Estonii na trasie o nie nie łatwo, przynajmniej na Via Baltica) link do miejsca https://www.google.com/maps/place/RMK+Varbola+linnuse+telkimisala/@59.0416371,24.5079847,3a,75y,90t/data=!3m8!1e2!3m6!1sAF1QipOYjSNQwdUJODC7JcdLnbhKE8kVwHbPolQKtf-9!2e10!3e12!6shttps:%2F%2Flh5.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipOYjSNQwdUJODC7JcdLnbhKE8kV
  4. Jeżeli chodzi o północ dla mnie zaczyna się robić fajnie od Oulu. Warto zajechać do Parku Arktycznego, uwaga rowery w krzaki bo park przebiega po bagnach (jest pieszy z kładkami). Samo Rovaniemi to "Disneyland" czyli kicz i masakra. W Rovaniemi koło mostu pole namiotowe gdzie policzyli mnie z rowerem prawie jak za kampera / masakra. Za miastem jadąc na północ znajdziecie miejsce na odsapkę https://www.google.com/maps/@66.5827008,26.0239437,3a,75y,152.27h,89.13t/data=!3m6!1e1!3m4!1sqFxdeSkvR2gB4jxDXwQCKA!2e0!7i13312!8i6656 Wejście do Parku Arktycznego / to już wejście na szl
  5. Chłopaki chcą "drogi". Faktycznie Litwa, Łotwa, Estonia wyjdzie transfer (trochę nudy). Uważajcie przez te 3 kraje możecie jechać rowerem po Via Baltica. W Finlandii jest zakaz jazdy rowerem drogami ekspresowymi i autostradami. Niby logiczne ale można się zdziwić i nagłowić próbując się wydostać z Helsinek. Przejrzyjcie sobie wcześniej jak wyjechać bo to nie takie oczywiste. Nawet miejscowi nie znają starej drogi bo tak naprawdę rowerami poruszają się tylko po mieście. Oznacza to błądzenie po nie najlepszych dzielnicach Helsinek. Próbowałem 3 godziny wydostać się z Helsinek. W końcu się u
  6. no to ładnie / teraz rower czym płynęliście i skąd?
  7. Zawszę wiem gdzie jadę. Zawsze przecież wiesz gdzie jedziesz. Jak jechałem na Nordkapp brałem to i to (tajga, tundra, wstęp Arktyki). Namiot i tak mi zdmuchnęło podczas burzy śnieżnej (był za słaby i wiatr na przełęczy się zmienił w czasie nocy). Ten niebieski. Jak jechałem do Mongolii, też logiczne że nie brałem hamaka (stepy, góry i pustka). Miałem wtedy Marabuta Beltoro Red Line (przy -40/-50 gumki od stelaża są jak sznurki i wypadają, to bardzo utrudnia samodzielne rozbijanie namiotu). Ten czerwony. -----------------------------------------------------------
  8. Jak jadę w step mam namiot, jak jadę w tundrę mam namiot. Resztę terenów zabieram hamak.
  9. 1. Problem jest jeden, czasami jeździ się wysoko i w niskich temperaturach. 2. Nie lubię cywilizowanych miejsc Europa jest za europejska / raczej nie uzyskasz pomocy - w Norwegii pchałem rower przez 400km i jeden Norweg się spytał czy ok 3. Nie przewieziesz samolotem butli z gazem / prosisz się o kłopoty - jak wspominałeś. ---------------------------------------------------------- To jak dla mnie, każdy ma swoje preferencje
  10. U mnie wystąpił problem bo pościł klej do gwintów i muszę zespoili pokrętło do regulacji mocy kuchenki. Primus odpadł u mnie ze względu na awaryjność w niskich temp, to samo MSR nie spisał się (może miałem wadliwy egzemplarz). Teraz wożę też tabletki i kuchenkę awaryjną wojskową podobna do Esbita.
  11. Trzymam kciuki, dostanie się na sam Nordkapp to "lekka" wspinaczka. Większość rowerzystów zostawia sakwy na dole i leci samymi rowerami.
  12. Z Aliexpress Brs-8 wielopaliwowa, gaz w zimie bez ogrzania butli nie odpali (chyba że ogrzejesz butlę). Koszt maszynki ok 250 zł.
  13. dopóki są drzewa hamak jest niezastąpiony z Aliexpress z moskitierą ok 60 zł + plandeka z casto 15 zł - wersja zimowa (ściągasz sznurkiem dół gdzie plandeka ma oczka, szron osadza się na moskitierze i letnia), robi się kokon i część ciepła pozostaje w utworzonym kokonie) - w lecie freestyle zależnie od pogody
×
×
  • Dodaj nową pozycję...