Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 206
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez uzurpator

  1. Ja bym zrobił pełną konwersję na napęd jednobiegowy. Taniej wyjdzie w eksploatacji.
  2. Patrząc na stan koronki 13T na kasecie... Po co Ci w ogóle biegi w tym rowerze? Blat jest ciut zjedzony, ale reszta wygląda znośnie. Spróbuj z nowym łańcuchem, jest szansa, że podejdzie.
  3. Da się, ale kosztem szczeliny pomiędzy klockami a tarczą, więc i większą skłonnością do ocierania.
  4. No właśnie nie jest, przynajmniej, nie musi być. :/ nie wiem jaka jest konstrukcja klamkomanetki shimano, więc tutaj nie pomogę, i jeżeli działa, to pewno wszystko jest OK, ale usunąłeś odrobinę płynu z systemu, więc przynajmniej przelać by wypadało.
  5. Klocki cofa się przy otwartym odpowietrzniku w klamce, inaczej przemocą próbujesz ustawić system naprzeciw membranie w klamce. Więc pewno przebiło przez membranę i wyszło otworkiem do wyrównania ciśnienia.
  6. https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-obrecz-na-czesci-dartmoor-ns-industry-nine-novatec-i9-dirt-26-CID767-IDOXvT9.html
  7. Moją zdanią - mam kasety po 10kkm w gorszym stanie które przyjmowały, więc tutaj bez problemu.
  8. Zgadzam się z wnioskami od Tobo - mam kilka rowerów "pod sobą" i pod względem serwisu systemy mechaniczne po prostu działają. Lepiej lub gorzej, ale spójnie i przewidywalnie. Za to hydraulika - tutaj bywa różnie, przeważnie źle. Zwłaszcza jeżeli chodzi o heble od dużych producentów. Dosłownie trzy dni temu założyłem nowe Guidy T do roweru i jestem przerażony jakie to kupowe heble i teraz żyję w strachu, że będę to musiał serwisować.
  9. Bzdury gadasz. Wsio ryba. Weź te ładniejsze. Osobiście podobają mi się te z wentylacją, ale sporo ludzików na nie narzeka, bo niby kanapkowa konstrukcja jest do bani. Adaptery za 40zł do tarcz za 40zł. BIznes życia.
  10. Przy 4 tłokach z przodu i 2 z tyłu i tych samych klamkach mamy ukady o różnych przełożeniach hydraulicznych, więc i skoki klamek będą różne. Ale różnica ~50% to jednak dużo. Powinna być ok 10%. Co do gumowatości klamki - przewód hydrauliczny nie jest nieskończenie sztywny, a pracuje bardziej jak pęcherz który się rozszerza przy przyłożeniu ciśnienia. Oczywiście - pęcherz dwukrotnie większy ( dłuższy przewód tylny ) będzie się rozszerzać dwukrotnie bardziej. Stąd tylny hamulec jest zawsze bardziej gumowy niż przedni. można by temu pewno zapobiec stosując sztywne, metalowe przewody hydrauliczne do tylnego hamulca, ale do tego producenci ram musieliby się wysilić. Analogiczna sytuacja jest w hamulcach mechanicznych. Zarządzać gumowością można właśnie za pomocą modyfikacji przełożenia układu hamulcowego. W hydraulice - 4-6 tłoków do przodu, 2 do tyłu. W mechanice - przy klamkach MTB, dajemy 'górski' zacisk do przodu i 'szosowy' do tyłu.
  11. Ten kurbel ma BCD 110mm - nic mniejszego niż 34 tam nie wejdzie.
  12. Dla zainteresowanych, jak wyszło, zapraszam do galerii: https://www.forumrowerowe.org/garage/ve/garage/vehicle/8998-tesag/ Lakier po prostu wypolerowałem pastą polerską ( no dobra, kilkoma ) i na koniec wywoskowałem. Rdza, generalnie, nie wraca. Chociaż rower też nie jeździ ( już ) Ogólnie, to fajny 'projekt' był. Najbardziej mnie bawiło budowanie kół w schemacie 3l3t. Druga sprawa jest taka, że udało mi się chyba rozwiązać problem zginających się osi w piastach w wolnobiegiem. Rozwiązanie kosztuje 3zł. Poza tym to rower jest trochę zbieraniną róznych części. Ale jeździ bardzo przyjemnie. Tyle, że zajawka mi też troszkę przeszła ( i mam 6 rowerów ( i złamałem obojczyk i od dwóch miesięcy nie byłem w siodle ) ).
  13. Tanie. Jeżeli dalej będziesz jeździć na środkowej koronce + 13-15-17, to zarżniesz cokolwiek kupisz. Podpowiedź: przełożenie 32/15 to tyle samo co 42/18. Czyli jeżdźąc z blatu będziesz używać zębatek ~15-17-19-21 zamiast to co tam jest aktualnie - czyli 32 + 13-15-17.
  14. Kaseta -> śmietnik. Poza tym - zajechane 13, 15 i 17. Może warto zastanowić się nad szosową kasetą lub - np - zapiąć blat od czasu do czasu?
  15. Nie nadaje się.
  16. @kamilmozejSuport już został wyciągnięty - i był to problem gdyż ktokolwiek go instalował, zrobił to bez smaru. Ale puszka suportu jest już czysta i błyszcząca. Tak samo jak i główka ramy. @KrissDeValnor @skom25 To nie są pęknięcia, ale właśnie takie kleksy farby i głównie przez nie chcę zachować lakier - dzisiaj się już takich dziwactw nie robi Poza tym, tak jak pisze @marvelo - to ślady historii ramy
  17. Mam wiertarkę, mam kątówkę, mam polerkę wibracyjną. Kilka past różnego kalibru. Tempo też się znajdzie Zrobię jakieś foto jak dotrę do warsztatu. Na razie foto z aukcji na allegro. Stery i suport już wytargałem ( BB-UN50, niestety, na złom ). Na razie waham się czy robić to na gravel, czy na mtb ( tzn, czy dać dropsy czy prosty kierownik ).
  18. Witam. Zanabyłem drogą kupna ramę z lat 90 - mam fazę na retro-styl. Rama na rurkach cr-mo Tange. Porysowana, tu i ówdzie ruda wystaje, ale lakier jest w dobrym stanie - tzn, wygląda na dający się uratować. I to chciałbym zrobić. Do tej pory zwykle po prostu bym dał do malunku proszkowego, ale to 'do tej pory'. Jakbyście się za to zabrali - bo nie chcę zepsuć? Mam papiery ścierne, mam pasty polerskie, mam narzędzia.
  19. Po 23 latach leżakowania, to w manetce zamiast smaru jest parafina zmieszana z kurzem. Trzeba to potraktować jakimś rozpuszczalnikiem ( wd40, izopropanol ) i przesmarować lekkim olejem. Od leżenia sprzęt się nie psuje.
  20. Paczę na te nowe dziuracze i ulgetry i szczerze. Nic ciekawego. Taka tam ewolucja czegoś co było już dobre. Servo w heblach cieszy, ale musiałbym wymienić, dosłownie, wszystko, więc pasuję. Chociaż ta kaseta 11-30 kusi.
  21. No. Tak. Właściwie to tak. Jakoś tak się utarło, że szutrówka to "sztywny rower który kiedyś miałby prostą kierownicę, ale teraz ma baranka".
  22. Internet zna różne dziwne pojęcia. Poszukaj np... może nie będę pisać. Enyhał - "gravel" jest aktualnie na topie, to wszystko jest "gravel". Ja na przykład mam full-suspension mullet gravel Kanonicznie, szutrówka to cross z barankiem. Więc w odwrotności, szutrówka bez baranka to cross.
  23. Tak. Czy z sensem - to już pytanie filozoficzne.
  24. @some1 "Pod względem użytkowym sztywne osie pozwalają zdejmować i zakładać koło bez ponownej regulacji hamulców tarczowych." Pozwalają łatwiej wsadzić tak, aby nie regulować hamulców. W rowerze na QR wystarczy go postawić na kołach, poluzować szybkozamykacz, docisnąć nieco rower do ziemi i koło od razu wpada zawsze w tę samą pozycję. Potem dociągamy i pozamiatane. 5 sekund roboty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...