Skocz do zawartości

generalnie

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Częstochowa

Osiągnięcia użytkownika generalnie

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Od miesiąca
  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Reaktywny Rzadka
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

1

Reputacja

  1. Jak oceniacie stan tej korby? Ma przebieg <1000 km, czy była zatem bardzo "zajeżdżana" w trudnych warunkach? Nie znam się, a moje wątpliwości budzi fakt tak dużej różnicy między małym blatem, który wydaje mi się prawie jak nowy, a dużym, który wygląda zupełnie inaczej.
  2. Dzięki za odpowiedzi, czuję się odrobinę mądrzejszy. Chcę być gotowy na wszelkie okoliczności, a taka zmiana wydaje mi się byłaby dość niewielka. Wszędzie "wyprawowcy" sugerują znacznie lżejsze, więc się słucham, bo z sakwami do tej pory jechałem tylko po płaskim. Po latach bez roweru jakiejś potężnej nogi na pewno nie też nie mam. Nie wiem czy przy moim mało wyczynowym stylu jazdy to będzie dokuczliwe - chyba będę musiał się przekonać na własnej skórze. Jak rozumiem nawet 11-36 nie wejdzie do Clarisa z krótkim wózkiem? W takim razie zapewne kupię Clarisa ze średnim i wsadzę to 11-40t. Słyszałem też np. o instalowaniu korby MTB, ale domyślam się, że tutaj już też inna przerzutka byłaby wymagana? Swoją drogą to możecie polecić jakieś fajne źródło wiedzy gdzie mógłbym znaleźć informacje dotyczące właśnie kompatybilności poszczególnych sprzętów?
  3. Okej, właśnie sprawdziłem że przerzutki są dużo tańsze niż sobie wyobrażałem. Ale skoro będę już zmieniać może jest jakaś lepsza opcja dla mnie niż Claris, powiedzmy do 250 zł czy nie bawić się w to? Nie mam zarzutów co do pracy Clarisa, chodzi mi tylko o uzyskanie "turystycznych" przełożeń. edit: np. Deore RD-M591
  4. @leejoonidasDzięki za odpowiedź. Zmierzyłem i niestety jest to SS, zatem koncepcja 11-40 legła w gruzach. Jest jakiś ratunek w tej sytuacji czy mam zmieniać rower?
  5. Hej. Pacjent to szutrówka Romet Aspre 1. Jestem totalnie świeży i potrzebuję rady specjalistów. Przerzutka: Shimano Claris RD-R2000 Korba: Shimano Claris FC-RS200 46/34T Kaseta: Shimano HG-31 11-32T 8 speed Pełna specyfikacja: https://sklep.szprychy.com/rower-gravel-romet-aspre-1-28-54-m-granatowo-nieb,3,18695,33325 Do jazdy na lekko jest okej (z dwóch najcięższych przełożeń bez żalu mógłbym zrezygnować, lekkich mi nie brakuje) ale latem chciałbym go użyć na wyprawie rowerowej z sakwami i tutaj na pewno na podjazdach zabraknie lekkich przełożeń i to sporo. Jak uzyskać lżejsze przełożenia - i co powinno iść na pierwszy ogień? Z mojego wstępnego riserczu wydaje się wynikać, że największy efekt uzyskam wymieniając kasetę na 8rzędową 11-40t, używając przedłużki żeby Claris to ogarnął. ZTTO 8 prędkości rower kaseta Coś takiego zostało mi polecone i widziałem w jakiejś grupie, że przynajmniej 2 osoby to zrobiły z powodzeniem na Clarisie. Czyli chyba powinno się udać? Czy taka przedłużka to w ogóle w miarę solidne rozwiązanie? Kupić od razu drugą na zapas? To zrobiłbym już na wiosnę. Później mógłbym też wymienić ewentualnie przerzutkę i korbę, co też by pomogło. Dobrze myślę? Jakie by się sprawdziły? Zważcie na fakt, że to mój pierwszy w życiu osobiście wybrany rower i 2 miesiące temu nie wiedziałem czym jest mostek ani sztyca, więc jeżeli ktoś ma pomysł to poproszę w miarę łopatologicznie.
  6. Gdyby na przedłużce kierownicę zamontować nisko to faktycznie wystawałby spory kawałek metalu - ale wybierając dość krótką przedłużkę i podnosząc kierownicę o te 6 cm będzie to IMO po prostu wyglądało tak jak we wspomnianym Marinie 4C, gdzie ta rura też jest długa. @muniomanoczywiście, że nie ma to jak dowody anegdotyczne. Dodają otuchy. A teraz rozważając jeszcze scenariusz "z dala od cywilizacji" - słyszał ktoś z Was, żeby rura takiej przedłużki się złamała? To faktycznie by mnie zniechęciło, ale w przypadku każdej innej awarii, która nie powodowałaby upadku, mógłbym ją po prostu wywalić i jechać dalej w niższej pozycji, a już w przypadku mostka regulowanego, który by "zwiotczał" i opadł do -90* (nie wiem, czy to realna perspektywa, gdybam) dalsza jazda byłaby niemożliwa. Biorąc pod uwagę powyższe, w tej chwili przychylam się do opcji: pojeżdżę trochę na tym regulowanym i jeżeli nic się nie zmieni w kwestii moich preferencji, kupię albo mostek nieregulowany 110mm 35*, albo przedłużkę rury - pozycja będzie w rezultacie niemalże identyczna. @c1acha to się okaże. Na razie wydaje mi się zaskakująco wygodne, ale nie jeździłem na nim jeszcze zbyt wiele, zrobiłem najdalej wypad 75 km, za to w zwykłych spodniach i nie czułem w ogóle że jechałem (a wcześniej długo nie jeździłem na rowerze), więc jestem optymistycznie nastawiony. Na pewno wpływ miała na to pozycja, ale nawet po podniesieniu to nadal będzie dość pochylona pozycja, więc wydaje mi się, że nie musi być źle. Oczywiście okaże się po 3 dniach. Na tę pierwszą wyprawę 7-10 dniową wezmę mostek regulowany lub ten oryginalny w zapasie na wszelki wypadek, gdyby coś było nie tak. I ja nawet nie upieram się, że obecna pozycja byłaby przeszkodą w sensie fizycznym. To głównie preferencja dotycząca kontemplowania walorów krajobrazowych w nieśpiesznym tempie, bo bardziej pochylona pozycja sprawia, że jednak sporo czasu patrzę w ziemię.
  7. Zastanawiałem - jak wspomniałem w pierwszym poście - i na razie po wstępnych poszukiwaniach nie znalazłem informacji o tym, jakoby było to mniej bezpieczne czy bardziej zawodne niż mostek regulowany, dlatego właśnie o to dopytuję. Miałem na myśli coś w tym stylu https://www.amazon.pl/Satori-adapter-wysokości-anodowany-rozmiar/dp/B005PM5S5A/262-5947932-1024468 (nie chodzi mi o konkretny model) Jeżeli chodzi o "wieśniacki" wygląd natomiast, to jest to kwestia na szczęście zajmująca mnie w niewielkim stopniu. Interesuje mnie przede wszystkim niezawodność obu rozwiązań.
  8. Dzięki za odpowiedzi. Sprawdzałem dziś ustawienie z regulowanym mostkiem 108mm, do którego link wrzucałem i przy nachyleniu 30*-35* jest fajnie i można się porozglądać. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - często można spotkać się z narzekaniem na trzeszczenie regulowanych mostków i pojawianie się luzów, konieczność dokręcania co jakiś czas. Nie spotkaliście się z tym problemem? @skom25dlaczego przedłużka wspornika kierownicy to głupi wybór? Przejrzałem kilka i wydało mi się to fajnym i niedrogim rozwiązaniem, przy którym mógłbym zachować oryginalny mostek i osiągnąć praktycznie tę samą pozycję, jednocześnie nie narażając się na ewentualne problemy z mostkiem regulowanym. @chrismelużyłem kalkulatora http://yojimg.net/bike/web_tools/stem.php który fajnie wizualizuje zmiany w nachyleniu i długości mostka. @muniomancenna uwaga, na szczęście mam spory luz w linkach i nie będzie takiej konieczności. @abdesignokej już jasne. Na bank nie będzie to "jednorazówka", to nie pierwszy wyjazd z sakwami (ale pierwszy na nie-trekkingu)
  9. @Mihau_ciekawy produkt, ale chyba aż tak ciężkich dział nie będę wytaczać. Będę miał coś takiego do sprawdzenia: https://www.centrumrowerowe.pl/mostek-accent-as-570-ah-pd1431/?v_Id=69243 Widziałem parę opinii jakoby mostki regulowane były mniej pewne. Nie wiem ile w tym prawdy, rozważam też kupno nieregulowanego gdy dobiorę kąt nachylenia. Podmiana przed wyprawą to minuta więcej roboty niż zmiana kąta nachylenia w regulowanym, a za to trochę mniej wagi. Dopytuję właśnie ze względu na te opinie, które sugerowały że lepiej niż mostek zmienić kierownicę, ale jak rozumiem Waszym zdaniem niekoniecznie. @abdesignmogę dopytać co masz na myśli pisząc "jednorazówka"?
  10. Zdjęcie jest poglądowe, z bloga chłopaka, który jeździ z sakwami na Aspre 2 (ta sama geometria). On ma mostek na minus (tak na pewno bym nie dał rady), ja jeżdżę na plusie.
  11. Heja. Moj pierwszy post na forum, więc witam i fajnie widzieć, że jeszcze jakieś się ostały w dobie fejzbukizacji internetu. tl;dr: mostek, kierownica czy rura sterowa? Mam w tej chwili Romet Aspre 1 - pół-gravel o mocno sportowej charakterystyce. Do jazdy na co dzień czy weekendowych wypadów bardzo mi odpowiada, niemniej rozważam wykorzystanie tej maszyny na dłuższą wyprawę z sakwami i na czas wyjazdu chciałbym nieco zmienić pozycję. O ile domyślna jest fajna, gdy skupiam się na jeździe i drodze przede mną, tak na długiej wyprawie chciałbym też się trochę więcej porozglądać i podziwiać widoki, jadąc wolniej, a temu sprzyja bardziej wyprostowana sylwetka. Nie oczekuję wyprostu jak na trekkingu, ale 2-3 cm zrobiłyby na pewno dużą różnicę. Czyli jechać trochę bardziej jak na Marinie 4C, ale jednak nie zmieniać roweru, bo "pozawyprawowo" Aspre raczej bardziej mi leży. Tu pojawia się pytanie (podkreślę, że nie mam żadnego doświadczenia) Najprostszą metodą wydaje mi się montaż mostka z wyższym wzniosem - np. 90mm (a może 80mm?), wznios 17st zamiast aktualnego 100mm 7st. Drugą opcją, co do której spotkałem się z opinią że jest preferowana (ale nie wiem dlaczego), jest zmiana kierownicy na wyższą. Jaką? Opcja #3 - przedłużanie rury sterowej, ale tego tematu nie znam - nie wiem na ile to pewne i bezawaryjne rozwiązanie, nie chciałbym też przedłużać jej znacznie. A więc która opcja będzie lepsza? Za i przeciw? *zdjęcie aspre z bloga "on tu i tam" podglądowe, na foto mostek ustawiony na -7, ja jeżdżę na +7.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...