Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 459
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez uzurpator

  1. 100 metrowy sprint? Czyli, wg tego badania, ~9% przez 17 sekund. Jak to się ma do 5 godzinnej jazdy w 3 lub 4 strefie? Czytasz badania które cytujesz? A teraz wróć do mojego oryginalnego twierdzenia, a zobaczysz, że się zgadzasz z tym co napisałem. Dzięki. Wymagają specjalistycznego obuwia, które w cywilnym zastosowaniu wprowadza zbędną logistykę. Przypięcie do roweru obniża sufit umiejętności w kontroli roweru i _może_ uczyć złych nawyków. W przypadku ustawienia bloków na sztywno, podczas wywrotki rower zostaje na rowerzyście. W przypadku bloków na luźno, korzyści z 'ciągnięcia' są czysto iluzoryczne. Aby rzeczywiście odnieść korzyści w efektywności pedałowania, trzeba mieć sztywne buty, co poniekąd wymusza jakiś system mocowania do pedała, bo w praktyce cały but staje się platformą. Sztywne buty są średnio wygodne do czegokolwiek poza rowerem. W moim przypadku - rower jest ciasno zintegrowany w moim planie dnia, i gdybym musiał ubierać ciuszki do rowerowego bdsm za każdym razem jak np jadę do roboty, to bym sobie dał spokój. A tak robię treningi po wyjściu z roboty, nie tracąc czasu. I zanim zaczniesz marudzić - korzystałem z SPD - ostatnio ze 5 lat temu, i wróciłem do platform. Życie jest zbyt krótkie aby je komplikować. I jeszcze bym zrozumiał gdybyśmy dyskutowali o starożytnych pedałach klatkowych, które np zjadały buty. Wtedy SPD są oczywistym wyborem - sam dlatego przez lata w klikach jeździłem. Ale dzisiaj z szerokim wyborem świetnie podpierających stopę platform to naprawdę nie jest takie oczywiste. @marvelo W pedałach ślizgi są lepsze niż łożyska kulkowe.
  2. Załóż, sprawdź. Na 99.874552% będzie działać. Ewentualnie chińczyk.
  3. Jak wyżej powiedziane - przód bez problemu. Tył to jest albo dostępne konwersje, albo akcja "tokarka" i redukcja z 135x12 na 135x10. Ogólnie, to prościej kupić obręcze "karbą" i dać do zaplotu na ludzkich piastach. W novatecach wymienia się całe osie. Większość jest dostępna na domyślnym portalu e-commerce.
  4. Nie osiągają, bo by ich z siodła wywaliło. Bo trzeci Newton. Tak dla czystej ciekawości spróbowałem to przeliczyć, i wyszło mi, że naciskając na pedał z siłą 588N ( czyli 60kg ), przy przełożeniu 50/17 i prędkości 45km/h krzesaliśmy 1575W. Przy czym, to moc chwilowa, trzebaby liczyć moc skuteczną przez cały obrót korby. Estymując, że połowa obrotu korby to praca, to nawet wtedy przy 400W FTP w pedał idzie ok połowy teoretycznego maksimum. Jeżeli jesteś na etapie uporczywego podjeżdżania z elementami trialu, to ciągnięcie nie ma już żadnego znaczenia, wszystko sprowadza się do balansowania ciałem. Patrz wyżej - jeżeli przekraczasz siłę wynikłą z masy ciała, to wylatujesz z siodła, bo Newton Trzeci. @KNKS Takie tam piździpączkowe wyjazdy. Po bułki.
  5. Z dokładnością do "nie miałem w ręku korby 2x pod 12rz", ale latałem z łańcuchem 12rz na korbie 10/11. Moim zdaniem nie będzie problemu. 10/11/12 jest raczej kompatybilne od tej strony. 10 i 11 to są prawie że krzyżowo kompatybilne.
  6. Może masz tę przerzutkę za wysoko? Wodzik powinien być1-2mm nad ząbkami blatu. Poza tym przerzutki szosowe na hak - niektóre przynajmiej - mają taki wihajster do oparcia przerzutki o ramę, co usztywnia konstrukcję.
  7. To sugeruje, że Scenix jest na linii łańcucha 2.5mm szerszej niż Ultegra. To jest linia grawelowa, więc potrzeba przerzutki pod gravel - jakiś GRX, na ten przykład.
  8. @Tyfon79 "Fajnie jest w ten sposób pisać do kogoś kto nie uprawia danej dyscypliny." Kolega przeciętny wspominał o trudnych podjazdach MTB. Więc podałem Mu trudne podjazdy MTB. "Po drugie od kiedy to na ściankach masz różnice czy jesteś wpięty czy nie?" Od nigdy. W każdym przypadku "trudnego podjazdu mtb", problem z rzeczonym był w balansowaniu balansem trakcji przód/tył oraz w utrzymaniu jakiegoś tempa. EDIT: Tempa w kontekście watów, bo 20%+ nachylenia nawet na gładkim, wymaga mocy która dla większości nie jest dostępna dłużej niż kilka/naście sekund. Na szlaku z korzeniami i innymi atrakcjami jest odpowiednio trudniej. Poza tym rozmawiamy o efektywności pedałowania w kontekście transferu mocy. W SPD łatwiej się rower kontroluje w powietrzu, nie zaprzeczam, ale nie o tym mowa.
  9. @zekker Ale co konkretnie chcesz wykazać. Nieważne jak szerokie będą widełki zakresu. Cały czas będą się centrować na wadze rowerzysty na pedałach. Aby Ci to lepiej pokazać. Wszyscy wybitni kolarze to drobne chłopy, pod 60-70kg i z budową patyczaka. Ba, taka Katarzyna Niewiadoma ujedzie Ciebie, i mnie, w dowolnym kierunku, który sobie wybierzesz, a ze względu na płeć jesteś w stanie ją przemielić w patcach. Nie mówiąć już tutaj o górnickach z kopalni Bytom Przy izolacji na suwnicy wyciskałem ~300-350kg w pojedynczym powtórzeniu i robiłem normalne serie 3x8 na 200-250kg, z głównym ograniczeniem będącym w stanie moich kolan. EDIT: Chodzi mi o to, że gdyby surowa siła miała jakiś wpływ na kolarstwo - poza możne kolarstwem torowym, z jego eksplozywnymi wysiłakmi - to patyczaki nie dominowałyby w tym sporcie.
  10. Jeżeli nie chcesz zdiagnozować problemu, to nie można Ci pomóc, bo nikt, poza Tobą, nie ma dostępu do tego roweru.
  11. Co do zapadek - to sporo tańszych piast posiada wszystkie trzy ( czy dwie, czy ile tam ma ) spięte jedną sprężynką typu "kółko od kluczy". Jak tej się pęknie, to piasta zazębia się losowo. Generalnie - problem w pieście.
  12. Ze sprzedawcami na AX jest tak, że nie mają bladego pojęcia co sprzedają. Załóż starą korbę, zmierz odległość blatu od ramy. Załóż nową, zmierz to samo. Zaraportuj różnicę.
  13. Ta korba Scenix pewno ma linię łańcucha pod rowery grawelowe - 5mm na zewnątrz. Więc typowo szosowa przerzutka tam nie sięga. Uszkodzona śruba H to wymiana na inną śrubę M4 o odpowiedniej długości. Koszt 20gr.
  14. Rozmywasz temat, bez wprowadzania niczego nowego. Dobra - ograniczeniem jest waga +-10%* dzięki uprawianiu jogi na pedałach. Co to niby wykazuje? *wyciągnięte z tyłka przemnożonego przez doświadczenie z siłowni W przysiadzie, mój życiowy rekord to nie robiące szału ~100kg. To oznacza, że czwórki + grzbiet dały w stanie podnieść ~170kg z podłogi w 3 seriach po 8 powtórzeń. To jakieś 1700W. W międzyczasie wątpię aby moje FTP przekraczało 300W. Czy Twoja obiekcja jest tylko do trochę retorycznie przesadzone "grube kilowaty" które sugeruje wielokrotność? Chciałem tylko podkreślić, że w porównaniu z typowymi mocami kolarskimi, moce wynikłe z siły samej w sobie są rząd wielkości wyższe. Prozacy w finiszu pod ~70/h osiągają moce 1200-1500W.
  15. Siły zrównoważone nie wykonują pracy. To raz. Wykres pokazany przez @marvelo pokazuje siły, nie ich źródła. Jeżeli noga w cyklu odpoczynku jest oparta na pedaly, to sama jej waga wywiera jakąś siłę na pedał. To dwa. Poza tym uciekasz w retorykę zamiast dyskutować z bogatym materiałem który kolega marvelo podaje. To trzy. Jak to szło - nie przekonasz kogoś faktami przeciwko czemuś, w co ten przesądem uwierzył? Tak. Mają wpływ na trzymanie stopy i stabilizację tejże. Przy wysiłkach submaksymalnych jest to jedna z rzeczy, o które można się wtedy nie martwić, zamiast tego po prostu dawać z siebie wszystko. Zawsze to jakiś benefit. Ale na moc przekazywaną nie mają mierzalnego wpływu. EDIT: np w jeżdżonym na sportowo ostrym kole, lub na rowerze poziomym bałbym się bez wpięcia jeździć. Co najmniej trzy osoby w tym wątku bronią tej tezy niczym Najświętszej Panienki. Anegdotki i bajania. Jeździłem ęduro, takie na sportowo, przez dekadę. Na SPD i platformach. Odpadłem od wielu ścianek i na tyleż samo się wspiąłem i w żadnym przypadku cokolwiek związanego z pedałami nie wpłynęło na to, czy ostatecznie dotarłem na szczyt w siodle. EDIT: Oczywiście, skoro moja anegdotka anuluje Twoją anegdotkę, czekam na następną.
  16. Po pierwsze, maksymalną siłą, którą można wcisnąć w pedały, jest waga* rowerzysty. Ale poza tym to, jak rzekę dość często - zależność bez magnitudy to propaganda. Limit, nawet teoretyczny, na jakimś rowerze poziomym, gdzie można się zaprzeć o fotelik, jest o rząd wielkości większy od limitu związanego z ograniczeniem oddechowo-naczyniowym. Więc nawet, formalnie mając rację, w praktyce zawsze limitem będzie ten drugi. *czyli masa * g, więc w niutonach.
  17. @cervandes Ograniczeniem watów w ćwiczeniach aerobowych jest zawsze wydolność płucno-naczyniowa. Nawet z samych czwórek możesz wykrzesać grube kilowaty przez kilka sekund. I Twój układ przywspółczulny to 'wie' i zarządza tak, aby wykorzystać dostępne zasoby z ich przeznaczeniem. To myślenie na zasadzie "pedałowania na okrągło" to trochę jakby założyć, że szybciej się pojedzie jeżeli dołożymy pedały dla rąk.
  18. No, nie możesz. Ruch nogą do góry jest ruchem, "technicznym" - do ustawienia nogi do wykonania następnego kroku i stabilizacji postawy. Zaangażowane mięśnie są dziesiątą częścią mięśni które normalnie są przeznaczone do, nazwijmy to tak, napędu. Czyli czwórek i łydek.
  19. Wpływ "ciągnięcia" na generację mocy jest znikomy.
  20. Jedna z rzeczy która powstrzymuje mnie od utopienia kwot znacznych w karbą obręcze do Anachronixa to brak przedłużek do shradera na ~80mm stożki.
  21. ClikValve i inne lewackie zboczenia - rzeczy które pedalstwo robi, aby uniknąć Shradera.
  22. @przecietny.kolarz Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale zachowujesz się na dzierżca tajemnej wiedzy, a jedyne co robisz to powtarzasz truizmy zapatrzony w przypadkową formę jaką ma kanoniczna szosówka. To jest kanoniczne robienie z siebie elity.
  23. Rzeczy się psują. Wszystkie. I są dostępne jako części zamienne. Sprzęgło nie jest w cyklu życia przerzutki traktowan jako materiał eksploatacyjny. EDIT: Na tyle, że SRAM nawet nie pozwala na demontaż.
  24. Wchodzisz na minę, bez zastanowienia. Kolegę @przecietny.kolarz próbuję naprowadzić, że nieważne jaką linijkę do siusiaka wyciągnie to, w kontekście rowerowym, zarobię jakieś punkty. Niekoniecznie wygram, ale wyrównam do jego poziomu. To zaś ma mu uświadomić, żeby dał spokój ( Ty i @kaido2 zresztą też ) z pozowaniem na elytę. Jesteście niedomytym plebsem, jak my wszyscy. Swoją drogą, chciałbym wiedzieć, dlaczego szosowcy to robią. Nie spotkałem się z tym nigdzie indziej w szeroko pojętej "rowerówce". Jeżeli zaś chcesz z tym dyskutować, to proszę, podaj listę warunków które ktoś musi spełnić, żeby rozmiawaicż jaśnie paniczem @KNKS jak równy z równym? Kilometry to mało? To co jeszcze? Karbon w rowerze? Grubość wkładki w pampersie? Wysokość stożka? Coś pominąłem? - Baranka. Miał baranka.
  25. Sprzęgło w przerzutkach shimano jest wieczne. Tzn - reguluje się je i smaruje co jakiś czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...