Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 289
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez uzurpator

  1. Generalnie to idziesz na bardzo drogi osprzęt w stosunku do roweru i uzysk z tego będzie taki-se. Łańcuch będziesz musiał wymienić, bo aktualny będzie na 99% za krótki, za zabawy w przedłużanie to odrobinę awangarda. 1. Każda przerzutka posiada zakres rozmiarów kaset które obsługuje. Wyjście poza to powoduje degradację zmiany biegów. Do tych kaset 11-4x to tylko bym tę przerzutkę ESSA brał. 2. W cenach z PL to taki upgrade wyniesie Cię więcej niż cena roweru, a uzyskasz niewiele. Klamkomanetki Shimano są bandycko drogie. 3. 12 rzędowych napędów nie należy się bać. Jako, że masz bębenek 10 - czyli w praktyce 8/9/10/11*/12* to ja bym nawet się nie zastanawiał, ale szedł w chińczyznę. LTWoo GR9 + kaseta 11-46 + byle jaki łańcuch 11rz. Na budżecie za to możesz sobie sprawić LTWoo GR7 klamka + przerzutka + kaseta 11-42. Da się kupić w cene samej manetki clarisa. LTWoo polecam ze względu, ze mam pozytywne doświadczenia, w przeciwieństwie do sensaha.
  2. "Znając życie to nieuniknione, że jest tam Quando, albo Joytech 7s. jednak żeby mieć pewność trzeba zdjąć kasetę i zobaczyć, czy jest podkładka , czy jej nie ma." Nie trzeba. Podkładka wybierająca luz kasety 7 rzędowej na bębenku 8 rzędowym ma prawie 4mm grubości. Wystarczy zdjąć koło i spojrzeć pomiędzy kasetę a kołnierz piasty. W przypadku, w ktorym mamy do czynienia z piastą 7rz jest opcja zabawy w "8z9" lub "9z10".
  3. Odniesienie do starego szlaku zielonego z Koziej Góry w Bielsku, ciągnącego się wzdłóż starego toru saneczkowego. Szlak głównie znany z dużej kwoty korzeni na trasie.
  4. To praktykowana velofilia. Skill issue. Jak mawia młodzież. W tarczówkach mechanicznych tego nie możesz robić. Znaczy sie - możesz, ale zależnie od konstrukcji hamulca ryzykujesz zablogowanie zacisku, utratę znacznego procenta siły lgnięcia klocków. Móc, to można. Tarcza to tylko blacha. Problem jest taki, że przy mocnym ściśnięciu klocków ramiona takiej tarczy działają jak nóż skrawający który masakruje klocki, powoduje wibracje klamki i powoduje nierówne schodzenie klocków. I to dodatkowo do wszelakich problemów które powycinane tarcze z kategorii aptekarskich powodują. Ędit - nawet na zdjęciach Marvelo widać jak mocno skasowane są dolne rejony klocków.
  5. @goa2004 Co do 'różne' chodzi mi o to, że praktyka budowy kół jest taka, że stosuje się szprychy o tej samej grubości po obu stronach, bez względu na asymetrię koła. To utrudnia centrowanie i produkuje słabsze koła. Koło zawsze chcesz naciągnąć do maksymalnej wartości na którą pozwalają komponenty i chodzi o uśrednioną, maksymalną wartość. To, ze przekroczysz o 10% tu czy tam nie robi różnicy. Jeżeli masz koło które jest proste ( promieniowo i na boki ), i naciągnięte, to bez patrzenia w tabelki i tak będziesz miał szprychy naciągnięte do w miarę tej samej wartości*. Kwestia jest tylko taka, czy jest dostatecznie naciągnięte. *ok, niekoniecznie, ale możliwe jest, że masz naciągi szprych w losowych wartościach mimo, że koło jest na oko poprawne - jeżeli z pomiaru wychodzi, że tak jest, to trzeba zluzować całe koło, bo go po prostu nie uratujesz. Można doprowadzić do tej sytuacji kiedy robi się za duże korekcje podczas centrowania bez kontrolowania całego koła. Im bardziej szprychy są naciągnięte tym mniej kręcimy nyplem.
  6. @Mbuna 1. Klamkomanetka - jak i każdna inna manetka - musi być dopasowana do przerzutki którą ma sterować. Jest z tym trochę bajzlu, zwłaszcza w przypadku kompatybilności chińskich manetek z dużymi producentami, bo Chińczycy na Ali nie mają pojęcia co sprzedają. 2. Każda przerzutka jest dedykowana do konkretnego zakresu kasety ( z pewnym marginesem ). Niektóre są bardziej tolerancyjne niż inne jeżeli chodzi o przekraczanie tej specyfikacji. Przedłużki próbują wymusić aby przerzutka przystosowaan do np 11-30 działała na 11-50. Generalnie _zawsze_ prowadzi to do upośledzenia pracy napędu. Jezeli masz możliwośc - zawsze lepiej mieć rozwiązanie natywne. 3. Korba może zostać, łańcuch na 90% będziesz musiał wymienić. 4. Masz 7 rżędową kasetę. To oznacza, że masz albo piastę kasetową po 7 rzędów, lub pod 8/11 rzędów zależnie od tego co Deca tam wkłada w danym momencie. W specyfikcji na stronie producenta tego nie ma. Zależnie od tego co tam masz, masz też inne opcje i koszty. Cała reszta to przekomarzanie się rowerowych dziwaków.
  7. Nie jesteś w stanie w warunkach domowych "odplastycznić" szprychy. No chyba, że centrujesz koła w piecu z temperaturą zdrowo ponad 200C. Zepsute koło oznacza: - za słaby naciąg szprych - co jest najbardziej prawdopodobne - naciąg szprych nierówny, w granicach rozsądku - do 15-20% róznicy na szprychach po tej samej stronie koła jest do przeżycia - odkształcona/zniekształcona obręcz, bo aby to skompensować prowadzi do punktu powyżej. Jest dość częstą techniką 'rozkręcanie' szprych po zaplocie. Poszukaj terminu "Stress relieving wheels". Poza tym - pewno utrudniasz sobie życie i stosujesz te same szprychy po obu stronach koła.
  8. Pewno dlatego, że ten napęd jest dojechany jak wyborca <aktualnie_nielubianej_partii_politycznej> na wiecu wyborczym. Zebatki, łańcuch, kaseta i pewno kółka przerzutki do wymiany. EDIT: Poza tym, przerzutka przednia jest za wysoko.
  9. Nie ma to większego znaczenia. Kup 3 takie same, rotuj do zarżnięcia kasety.
  10. Po pierwsze - masz źle wyregulowana hamulce. O ile, w przypadku mechaników, w miarę schodzenia klocków klamka będzie się zapadać, to nie ma prawa się to zdarzyć po jednym hamowaniu. Mam 15 różnych mechaników w 'stajni' i żaden nie wymaga regulacji częściej niż raz na kilka jazd. Nie. Po prostu nie umiesz w tarczówki. NIe można. To jest błąd regulacji.
  11. Jest dość oczywiste, że napęd złożony zgodnie z tabelami kompatybilności producenta będzie działać prawidłowo. To jednak nie oznacza, że twierdzenie przeciwne jest prawdziwe. Przy odrobinie ekspertyzy można robić naprawdę pokręcone kombinacje z napędem które purystów przyprawią a apopleksję a jednocześnie pracują nie gorzej od tego, co sobie producent uwidział.
  12. 1 & 2 - naprężenie po stronie mniej skośnej wyjdzie z geometrii koła na podstawie naprężenia po drugiej stronie. Jeżeli mówimy o typowym tylnym kole pod obręczówki, to możesz się spodziewać ok 60% naprężenia strony napędowej. Czyly - jeżeli obręcz ma max 1200N, to na stronę napędu tyle chcesz, a po stronie drugiej wyjdzie 650-700N 3. Radzić poprzez 'te typy tak mają'. Prawidłowo zbudowane koło po prostu luzuje ciut po założeniu opony. 4. Koło zawsze napinamy do wartości maksymalnej po stronie 'stromej'. Strzelanie jest normalne po zapleceniu i nawet zaleca się je wywołać, aby usunąć skręcenie szprych po zaplocie. Strzelanie regularne podczas jazdy to zdupcone koło.
  13. Aktualna chwilowa to taki z tyłka pomiar - tzn rozbija się o to co rzeczywiście mierzy. Lepszy byłby pomiar zużycia naładowania baterii na jednym, stałym podjeździe - jakaś szyndzielnia czy coś. Wyświetlacz może przekłamywać, zaś stan baterii raczej nie. A ta różnica "szybszego schodzenia" gdzieś musi się podziać.
  14. Można mieć kilka rowerów ( mam 8 + 5 od członków rodziny ) oraz dla rozrywki grzebać i kombinować z napędami. Jeżeli każdą zmianę zębatki, kasety lub przerzutki liczyć jako "inny napęd" to kilkaset kombinacji przez ostatnie 20 lat spokojnie przerobiłem. Samych rowerów miałem pewno ok pięćdziesiąt, jak nie więcej.
  15. Najtaniej to nic nie robić. Rower jeździ. Każda inna zmiana spowoduje kaskadę kolejnych komponentów które trzeba będzie zmienić. Po pierwsze - nie wiemy, czy w tym rowerze jest piasta która przyjmie kasetę 8rz+. Jeżeli tak nie jest - to mamy do rozwiązania problem koła. Przeplot na sensownie szosową piaste to pewno ~150zł wliczając części. Chociaż w sumie nie znam aktualnych cen. Po drugie po chwościk kupować parę klamkomanetek, skoro można kupić tylko prawą? I tak z lewej korzystać OP nie będzie. Skoro to rower szosowy - to dlaczego do wuja pana polecasz kasetę 11-40 na 8 rzędach? Pomijając zadkowe sekwencjonowanie zębatek, doliczasz do kosztów terapię kiedy ten tourney z RC100 będzie tą kasetą zawijał łańcuch? Przedłużki _nigdy_ nie działają tak dobrze jak rozwiązania natywne. Enyłej. @Mbuna dowiedz się czy masz piastę z bębenkiem 7 czy 8/11 rzędowym. Bo to dość kluczowy szczegół.
  16. No można. Ale płaci się za martwy ficzer w postaci jednej manetki, ale za to 8 rzędów z kasetą 11-40 działające jak kupa łajna, bo przedłużki i dzyndzelki. Natywne 11rz z kasetą 11-42 jest oczywiście gorsze, a OP może nawet pójść po całości i sobie 1x12 zrobić z kasetą 11-36 i mieć w praktyce idealny napęd szosowy. Tak czy inaczej, koło tylne musi zmienić.
  17. Masz to zmierzone, czy jesteś przekonany? Róznica kadencji na 36vs50 jest dla silnika minimalna róznicy mu nie zrobi, podobnie zużyciu baterii. Aha - mam wykształcenie branżowe, akurat w kwestii napędu elektrycznego. Mogę ewentualnie zmienić zdanie jak zobaczę wykres Prąd/Moment dla tej jednostki napędowej. Ale w napędach energoelektronicznych silniki utrzymują swoją sprawność w graniach 90% praktycznie w całym zakresie obrotów. W każdym razie - tak czy inaczej polecma Cuesa. Chociażby dlatego, że ma zębatki o grubości 2mm, względem 1.6mm dla 11 rzędowego ludziowego napędu. Są dostępne kasety 11-46 9 rzędowe i 11-48 10 rzędowe.
  18. Kolega ma 1x7. Zmiana na 2xCokolwiek wymaga kupna korby, co dramatycznie podnosi koszty. Osobiście sugerowałbym którąś z chińskich grup gravelowych - są w miarę tanie i dostępne w 1x9/1x10 i 1x11. Kasety do wyboru do koloru.
  19. Możesz, ale musisz dobrać odpowiedni offset zębatki.
  20. Z czystej ciekawości - a co z tym SX jest nie teges? Czytam, ze ludzie mocno na niego narzekają, ale nie wiem w sumie dlaczego. W każdym razie. Mając ebika z mocnym silnikiem nie bawiłbym się w półśrodki. Mając te 250-500W wspomagania pod tyłkiem kaseta do 50t jest takim zbędnym gadżetem. Prościej sobie sprawić napęd 1x10 z kasetą 11-36. Silnik pociągnie nawet na dużej górce, łańcuchy i kasety są tanie i łatwo dostępne. Ewentualnie - pełny Cues 1x10. Grubość łancucha sama w sobie ma niewiele do jego żywotności. Marudziłem w podobnym tonie na blogu. Poza tym jakieś 99% ebajarzy których widuję pozwala silnikowi odwalać ciężką robotę i piłuje praktucznie non stop dół kasety - siłą rzeczy, jest sama sobie winna.
  21. Zastanowilibyśmy się ( tzn ja, oraz kolegium Głosów w mojej głowie ) jaki jest sens tej zmiany?
  22. Aktualne przepisy co do ebajków mają na celu maksymalne zbliżenie profilu jazdy na ebajczynie do tego co jest możliwe na rowerze analogowym. Jest to zrobione dlatego, aby ebajki mogły bezproblemowo współpracować z istniejącą infrastrukturą rowerową. Rowery ze zdjętymi ograniczenami ( manetka lub bez ) lub z mocami które nie są dostępne dla 99.9% ludzi na analogach lub zdławionych ebajkach nie podchodzą pod ten profil, zatem stanową całkowicie obcy byt który istnieje w limbo pomiędzy skuterami a zdławionymi ebajkami. IMO - niech sobie miłośnicy takich pojazdów robią co chcą - np lobbują za odpowiednimi przepisami. Ale won z infry rowerowej. Ktoś podniósł tę kwestię. Tak - jeżeli na publicznej infrze max dopuszczalna prędkość to 130km/h, to _wszystkie_ samochody poza służbami ratunkowymi i policją powinny być zdławione do 130km/h i wszystkie powinny się słuchać transpondera dławiącego do 50km/h w terenie zabudowanym. Zaś ludzi którzy a e-hulajnogach jadą więcej niż 15km/h podziwiam za odwagę.
  23. @DominiqrLee Osprzęt grawelowo/szosowy jest aktualnie tak poszatkowany przez producentów, że jest to w sumie zmiana wszystko-albo-nic. Jeżeli chcesz poprawić hamowanie ( tzn mieć mocniejsze hamulce ) kup metaliczne klocki + większe tarcze. Mechaniczne hamulce dostają potężnego kopa jeżeli zmienisz pancerze na bezkompresyjne ( np Jagwire KEB-SL ). Inaczej to po prostu kup kompletną grupę osprzętu. Chińskie grupy elektryczne ( LTWoo, Sensah, Wheeltop ) zbierają całkiem dobre opinie i kosztują ułamek tego co chce Shimmy/SRAM.
  24. Z tego co się orientuję, kasety Cues 9/10/11 rzędów różnią się tylko liczbą zębatek - ich rozstaw jest taki sam. Mam 9 rzędową kasetę cues 400 którą obsługuję 'starą' manetką 10rz. Konkretnie Deore 592 + Manetka Tiagra. Z tego zaś wniosek, że dowolna 10 rzędowa kaseta powinna się z Cuesem 10 rzędowym zgrać.
  25. https://allegro.pl/oferta/pilnik-obrotowy-b-08x20x06-andreas-as-16124120810 Pilnik na wkrętarkę i regeneracja zajmuje ~3minuty. Na wypasie kup pilnik pokryty węglikiem - starczy na lata.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...