Obecny amorek to jakaś taniocha seryjna w postaci suntoura sr xcp 75 i wygląda na 100mm skoku, jak widzę w google był chyba robiony na 100 lub 130mm, więc ten wyższy wariant odpada.
Z tego co sprawdzałem na stronie Velo, oba amorki są dostępne na 26" nawet z prostą rura, więc obstawiam, że z nimi nie będzie problemu.
Co masz na myśli odnośnie piast, jak je włożę? Z tego co widzę są one 100/135mm więc nie powinno być z nimi problemu... Jedynie co gdzieś widziałem jakieś info, to że mają różne zamknięcia, ale bodajże mają w zestawie komplet adapterów pod nie wszystkie...
Zdaję sobie sprawę, że to zaczyna być już historyczny standard koła, no ale jednak wciąż idzie na nim jeździć rower ma być dla żony, więc moje przekonania akurat niewiele mają tutaj do powiedzenia, to jej ma być wygodnie, znając ją to powie zostaw taki jaki jest bo i tak jeździ, tylko nasmaruj. Zasadniczo do 29 chyba najmniej jestem przekonany. To co najbardziej rozważam to tak naprawdę albo pozostanie w 26" albo wejście dla niej w to 27,5.
Po tym co piszecie, chyba faktycznie najlepiej będzie go wyczyścić, nasmarować i niech żona na nim jeździ, póki w międzyczasie się nie sprzeda. A przy okazji powoli mogę sobie zbierać części, tam gdzie się pojawią okazje cenowe, żeby zbudować jej nowy rower na przyszły sezon.
Mam wrażenie, że przez te ostatnie blisko 10lat narobiło się mnóstwo standardów i chyba żaden z nich nie gości w pełni na dłużej na rynku, zaczyna się dziać to samo co z elektroniką...
Jaką byście ramę zatem polecali do takiej konfiguracji, tak jak wspomniałem najlepiej w okolicach 1,5kg i 1k PLN. 29" raczej odpadają, bo żonie nie leży takie wielkie koło, więc obstawiał bym 27,5".