Skocz do zawartości

kamfan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 372
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez kamfan

  1. kamfan

    Kask budżetowy

    Tylko czemu sądzisz, że kask uchroni Cię od tego wszystkiego? Równie dobrze może Cię "rozjechać" auto albo upadając z roweru możesz sobie skręcić kark... w tych przypadkach nie ma znaczenia czy miałeś kask czy nie. Statystyka wyraźnie pokazuje, że podczas sportowej jazdy na rowerze (szosa, MTB) urazy głowy stanowią duży odsetek wszystkich urazów ergo warto/trzeba zakładać kask. W ruchu miejskim udział urazów głowy rowerzystów w ogólnej liczbie wypadków jest naprawdę mały (a często jak już są to śmiertelne niezależnie od posiadania kasku lub jego braku) - dlatego sens noszenia kasku też maleje. Śmieszy mnie, że ludzie podają jakieś ekstremalnie rzadkie sytuacje w których kask uratowałby im życie, a zapominają, że statystycznie na jedną taką sytuację przypada kilkanaście innych ekstremalnie rzadkich sytuacji w których kask by im nic nie pomógł Wiadomo... w kasku zawsze bezpieczniej (to jest bezdyskusyjne), ale jeszcze bezpieczniej w kasku typu fullface i pełnej zbroi. Kluczem jest to, żeby środki bezpieczeństwa dobierać do otoczenia i sytuacji w jakiej się znajdujemy. PS. Ja akurat zawsze jeżdżę w kasku, bo mam taki nawyk. Ale nie uważam, że "w jeździe po bułki" w jakimkolwiek istotnym stopniu zwiększa to moje bezpieczeństwo.
  2. To są bardzo dobre hamulce. Nie są zapowietrzone? Jakie tarcze? Spróbuj zmienić na inne.
  3. Te "parchy" są całkowicie normalne i nieszkodliwe jak tarcze są mocno nagrzane - po prostu metal w takiej temperaturze się szybciej utlenia i tak to wygląda. Też myślę, że dobra technika hamowania i tarcza 180 mm w zupełności Ci wystarczy.
  4. Czyli co się z nimi działo? Może po prostu tarcze były gorące, to nie jest to samo co przegrzanie Ciężko mi uwierzyć w przegrzanie 180 mm z przodu przy kołach 26 cali jak się ma fotelik z dzieckiem na rowerze (z dzieckiem jedziesz wolniej, a nie 70 km/h)...
  5. Ja bym jeszcze trochę pojeździł, bo te pierścienie mogą z czasem zniknąć. XCR nie ma jakiś super uszczelek kurzowych i jak przy składaniu w fabryce nawalili smaru gdzie tylko się dało to jest całkiem normalne, że ten który dostał się pod uszczelki kurzowe musi z nich wyjść.
  6. To po co to tutaj piszesz, zgłoś to od razu do OLXa, żeby usunęli ogłoszenie...
  7. Co nie zmienia faktu, że jak będziesz miał pecha to mogą Ci dać 500 zł mandatu (choć w tym przypadku - jakbyś jechał nocą i sprawa trafiłaby do sądu to albo by anulowali albo obniżyli do najniższej stawki).
  8. Dziwny jesteś... ja do zakazów (z każdej dziedziny życia) podchodzę ze zdrowym rozsądkiem. Z zasady one zawsze są formułowane na wyrost, tam gdzie mają sens to ich przestrzegam, tam gdzie nie mają to ich nie przestrzegam (oczywiście godząc się z ewentualnymi skutkami). Kilkanaście lat temu można było wjechać na Śnieżkę rowerem legalnie, a jeszcze kilka lat temu pod Akademicką Strzechę. Zakaz wprowadzono tylko ze względu na liczbę turystów i rosnącą popularność rowerów (czytaj wypadki). O świcie lub nocą liczba pieszych i rowerów jest jeszcze mniejsza niż w tych latach, gdzie nie było zakazu... Pomyśl więc logicznie i sam znajdź wnioski Jakbyś miał problem z wnioskami to dodam, że jeszcze 3 lata temu dostaliśmy zgodę od dyrektora na wjazd na Śnieżkę nocą. Naprawdę mocno przesadzasz w tym konkretnym przypadku... Błagam trochę logiki to jest zupełnie inna sytuacja. Na Drodze Jubileuszowej nie powodujesz ŻADNEJ erozji szlaku ani ŻADNEGO negatywnego skutku dla przyrody jadąc na rowerze. Nie emitujesz też ŻADNYCH spalin. Tak jak napisałem wcześniej ten zakaz jest WYŁĄCZNIE ze względu na bezpieczeństwo turystów ERGO nie ma turystów na szlaku + zachowujesz rozwagę zjeżdżając = zakaz nie ma sensu.
  9. Ja na Śnieżce byłem kilka razy. Jeżeli nie jedziesz w weekend, a dodatkowo wcześnie rano lub nocą to nawet jak spotkasz strażników to na 99% dostaniesz tylko upomnienie i nakaz zejścia pieszo na dół (jak tak właśnie miałem raz na te kilka). Ten zakaz nie jest spowodowany ochroną przyrody, tylko ochroną pieszych ERGO nie ma pieszych, zakaz nie ma sensu
  10. LOL, z kwaterą po stronie czeskiej nie ma problemu... Byłbym chętny napisz PRIV, znam fajne miejsce na nocleg.
  11. Nie mam listy, ale mam całe zestawy mogę Ci jeden odsprzedać Jak coś to PW
  12. Na 99,9% - 120 ml 5WT do tłumika, 3 ml 15WT do komory powietrznej i po 20 ml 15WT do lag dolnych A odnośnie oleju w samej komorze powietrznej nie ma to najmniejszego znaczenia czy będzie to 3 czy 6 ml, najważniejsza jest gęstość A rocznik tej Tory wygląda na max. 2006
  13. kamfan

    [2017] Kross

    LOL, Kross jest polską firmą, ale rowery ma chińskie, więc nie widzę problemu, żeby nowa kolekcja była najpierw dostępna w angielskiej wersji językowej. Działają konsekwentnie tworzą taki "polski" miszmasz
  14. Orientacyjny kosztorys i opis: 250 zł przelot z rowerem z Katowic do Mediolanu 30 zł pociąg z Mediolanu nad Gardę (tam na kampingu spędzany 3-4 dni i jeździmy po kultowych trasach) Później rowerami jedziemy do Livigno i jeździmy bo bikeparkach i ścieżkach m.in. typu flow. Później zdobywamy Stelvio i zjeżdżamy do Landecku, gdzie mamy pociąg powrotny do Katowic przez Wiedeń za ok. 200 zł Jak coś pisać na PW, jak w opisie wyprawa nastawiona pod MTB
  15. A chińczyka z takimi samymi diodami można mieć za 100 zł
  16. To taniej mi samemu lecieć samolotem i pociągiem nad Gardę
  17. Ale może więcej szczegółów...? Co organizujesz Ty (NIC, noclegi, dojazd itp...)? Jakie koszty? Jaki typ jazdy (XC, DH)?
  18. A wiesz jak się pisze ogłoszenia? Twój post to jest totalna masakra. Nic z niego nie wiadomo oprócz tego, że chcesz gdzieś jechać na początku maja... To tak jakbym napisał ogłoszenie "KUPIĘ SAMOCHÓD! Chcę kupić samochód. Proszę o kontakt..." i powiedz mi jak ktoś ma to odpowiedzieć? Dlatego komentarz "LOL" to chyba najbardziej odpowiedni akronim Ludzie, proszę pomyślcie trochę w jakim celu coś piszecie zanim coś napiszecie!
  19. A nie myślałeś o Gardzie? Na taki wypad byłbym chętny na 100%, a trasy pod treking i mtb są tam jedne z najlepszych w Europie
  20. Klej silikonowy (taki do akwarium) jest idealny, da się w razie czego zdemontować bez uszkodzenia ramy, a trzyma wystarczająco mocno. Ja tak mam przyklejone od 3 lat i jest super...
  21. Dokładnie, ja z dwoma kolegami wjechaliśmy przed przypadek do wioski Cygańskiej i zaatakowało nas kilka osób w wieku ok. 18 lat. Chcieli nas zrzucić z rowerów i pewnie okraść. Jakoś nam się udało wybronić i uciec, ale zdecydowanie odradzam Rumunię na wyprawy rowerowe! Z doświadczeń z mojej wyprawy wynika, że nie jest to cywilizowany kraj w naszym rozumieniu, dodatkowo mentalność mieszkańców to w większości mentalność cwaniaków i złodziei. Lepiej wybrać kraje ościenne Serbię lub Ukrainę, też znajdziesz tam piękne górzyste tereny, a jest zdecydowanie bezpieczniej. Ewentualnie drugą stronę Morza Czarnego czyli Gruzję. Ja właśnie w tym roku się tam wybieram i szukam chętnych, więc jak coś to pisz Widzę, że jesteś z Mazowsza. Jeździłeś coś po większych górach? Warto zdawać sobie sprawę z tego, że 150 km po Mazowszu to wysiłek porównywalny do 30 km z pełnymi sakwami po rumuńskich górach i drogach.
  22. Gruzja cały czas aktualna, zainteresowani niech piszą do mnie na PW - kilka słów o sobie, skąd są (fajnie byłoby przed wyjazdem umówić się na jakąś wycieczkę) oraz jaką odmianę MTB preferują i jakie dzienne dystanse chcą pokonywać. Z mojego doświadczenia wynika, że optymalna liczba osób na taką wyprawę to 2-4.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...