some1
Użytkownik-
Liczba zawartości
1 659 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez some1
-
Z crossów Giant Roam ma rozmiar XS, Trek Dual Sport też powinien się nadać, ma nisko opadającą górną rurę.
-
Jak nie wiesz, czy chcesz XC czy traila to może być coś w pół drogi: https://www.scott.pl/produkt/1044/6477/Rower-Spark-950/ Ten też byłby niegłupi ale już się chyba pokończyły: https://www.decathlon.pl/rower-mtb-xc-900-s-29-id_8545706.html Całkiem lekki, jak na aluminiowego fulla jest Anthem: https://www.giant-bicycles.com/pl/anthem-29-2 W każdym skoro się nie ścigasz, to przy takim budżecie patrzyłbym tylko na fulle, a dodatkowej wagi specjalnie się nie obawiał.
-
Jeśli okaże się, że jest to najbardziej pasujący Ci rower z tych omawianych, to tak, możesz brać bez większych obaw. Nie jest to duża wada. Po rabacie cena jest w miarę, choć u konkurencji bez problemu znajdziesz rowery z podobnym osprzętem za tyle samo jeszcze przed negocjacjami. Ale niekoniecznie w połączeniu z taką geometrią, napędem 2x itd.
-
Tylko, że on Cię straszy swoimi dziwnymi problemami, które miał z jeszcze innym standardem (12x142) i szansa, że w Twojej sytuacji wystąpią jest nikła nawet, jeśli zrobisz to samo co on. Jak się rozejrzysz, to akurat takie mocowanie jak Cannondale ma obecnie jeszcze sporo markowych rowerów (Trek, Scott, Specialized itd.) To prędzej tańsze marki przerzuciły się już na najnowszy standard. To właściwie drugo- czy trzeciorzędna rzecz przy wyborze roweru do rekreacyjnej jazdy. Choć fakt, Cannondale jest w Polsce drogi i nawet po solidnym rabacie nie powiedziałbym, że jest to jakaś mega okazja. Jeśli jest tam gold, to już całkiem fajnie, producent nie pochwalił się na stronie ze specyfikacją, więc założyłem, że silver.
-
Esker 2 ma aluminiowy widelec, więc warto dopłacić chociaż do czegoś na widelcu karbonowym. Do 5000 tysięcy jest spory wybór jeśli nie wymagasz hydraulicznych hamulców, w przeciwnym wypadku zostają do wyboru chyba tylko Romety i Giant Revolt z hybrydowymi. Trochę takich wątków już było ostatnio, więc kilka propozycji tam padło, jest też https://www.1enduro.pl/gravel-do-7000-zl-2020/
-
Tak dla ustalenia uwagi, bo kolega powyżej nie czyta dokładnie i znowu jedzie z wątkiem w bok. Pisalem o Cannondale Trail że to rower ścieżkowy, choć może jeszcze nie tak mocno w stronę Enduro jak najnowsze konstrukcje. Spec Chisel czy Kellys Gate to rowery XC, o bardziej sportowej geometrii. A jeśli za 3 lata polamiesz ramę w tym Cannondale i dostaniesz inną, to w najgorszym wypadku zmienisz piastę w tylnym kole. I cała filozofia, a nie żadna czarna d... Choć jeśli Ci podejdzie, to zainteresowalbym tym Chiselem. Ale jesli nie podejdzie, to jednak wolalbym rower na którym dobrze się czuję, a na sztywne osie i osprzęt patrzył w drugiej kolejności.
-
Jeśli nie zniszczony i dobrze Ci się na nim jeździ, rozmiar odpowiedni, to tak, ciekawa propozycja. Można pokręcić nosem na podstawowy amortyzator, ale w nowych rowerach w tej cenie specjalnie lepszych też nie dostaniesz. Trochę bardziej wyprostowana pozycja, inna geometria na której nieco lepiej się zjeżdża (bardziej wysunięte przednie koło), szersza kierownica itd. Ale też nie jest tak bardzo zjazdowy jak inne rowery z tej katergorii, jest gdzieś tak pomiędzy. W praktyce dla przeciętnego zjadacza chleba główna zaleta sztywnej osi jest taka, że koło po wyjęciu i ponownym włożeniu jest dokładnie w tym samym miejscu więc nie trzeba regulować hamulców. Poza tym w teorii podnosi to sztywność mocowania, ale to już docenią ci ostrzej jeżdżący, a i tu mogą mieć problem z oceną różnicy, zwłaszcza z tyłu.
-
Chisel z zeszłego roku na pewno ma inny osprzęt, niż ten do którego podałeś linka. Sram SX jest dopiero od 2020. Nie ma sztywnej osi z tyłu, z przodu jest. Z tyłu masz standard boost141, trochę przejściowy, ale póki co sporo producentów jeszcze go oferuje w średnio-niższych modelach. Tanie piasty na podmianę kupisz, a droższe przekonwertujesz jeśli producent dał taką możliwość. Co najwyżej gotowy komplet pasujących kół ciężko będzie dostać. Osprzęt faktycznie szału nie robi w tej cenie, da się kupić lepiej wyposażone rowery w tej cenie. Ale to trochę inna geometria od pozostałych rowerów, które wrzucasz, bo to już bardziej ścieżkowiec niż XC.
-
Merida XL ma mostek 100, L ma mostek 90mm.
-
Z ramą długości 645mm i mostkiem 100mm, XL byłby w sam raz dla mnie, a jestem kilka cm wyższy. Przy Twoim wzroście i preferencjach, mocno wskazany rozmiar L. Ta Merida ma geometrię typową dla współczesnych rowerów XC. Bez jakichś ekstremów, a czy Ci się spodoba, to się przekonasz po kilku godzinach jazdy. Dookoła sklepu to prawie każdy rower jest wygodny
-
Czyli Gate 90 za 4500? Dobrze zrobiłeś, rozmiar też dobry, więc jeśli polubisz się z geometrią, to będzie ok
-
Taa, chciał rower do rekreacji a kupił XC i w dodatku za duże. Tego mostkiem nie poprawi. Z Roscoe nie porównuj, bo to już szlakowiec i tam producent dał krótszy mostek, szerszą kierownicę, amor 120mm, itd. Kellys'a trzeba raczej porównywać z Procalibrem, Scale'm, Chiselem i innymi rowerami XC. Dla porównania ze Scott Scale 950, bo akurat takim jeździłem przez sezon https://www.scott.pl/produkt/811/4913/Rower-Scale-950/ Kellys w rozmiarze L ma: Długość górnej rury 640 Długość podsiodłowej 520 Stack 623 Reach 455 Mostek 100 (?) Scott w rozmiarze XL (od 185 cm wzrostu) Długość górnej rury 640 Długość podsiodłowej 530 Stack 628 Reach 455 Mostek 90 Na Scale'u mając 190 cm czułem się całkiem rozciągnięty i z rekreacyjną pozycją miało to mało wspólnego. Jakbym miał tyle wzrostu co autor i chciał rekreacyjnej pozycji to... wymieniłbym czym prędzej rower na inny/mniejszy a nie robił kwadraturę koła.
-
Nie jesteś "na granicy", tylko poniżej granicy. Sam Kellys podaje, że rama w rozmiarze "L" jest dla osób o wzroście 188 i wyżej. Ta rama ma parametry jak ramy w rozmiarze XL /22" od innych producentów, więc samą nazwą rozmiarów nie ma się co sugerować. Wymienić na "M" (sugerowany wzrost 178-189 cm) skoro masz taką możliwość, i tyle.
-
30/11 a 32/10 to duża różnica, na tym drugim przełożeniu przy 90 obrotach na minutę masz już 40 km/h. Ale coś nie tak policzyłeś, bo nawet przy 30/11 w kalkulatorze wychodzi mi 34 km/h (opona 29").
-
[Trekkingowy] Giant ALLTOUR SLR 1vs CUBE KATHMANDU EXC
some1 odpowiedział osis25 → na temat → Miejskie i trekkingowe
Bzdury https://www.cyclingabout.com/dynamo-hub-drag-lab-testing/ -
Pobaw się kalkulatorem, możesz ustawić wszystkie parametry włącznie z rozmiarem opon i kadencją z jaką jeździsz. http://www.gear-calculator.com/ Ale prawie na pewno nie będziesz miał z tym problemu, zwłaszcza z kasetą 10-50. Chyba, że lubisz wolno kręcić na najtwardszym biegu.
-
[Trekkingowy] Giant ALLTOUR SLR 1vs CUBE KATHMANDU EXC
some1 odpowiedział osis25 → na temat → Miejskie i trekkingowe
Oba te rowery w swojej kategorii są "na wypasie". Cube ma minimalnie lepszy osprzęt, choć pewnie na co dzień różnicy nie dostrzeżesz. Giant ma karbonową sztycę. Ten bagażnik montują w swoich trekkingach od kilku lat, więc jest szansa, że jednak wiedzą, co robią. W to, że dynamo w piaście kradnie masę mocy nie wierz, bajki. Cube jest krótszy/wyższy. Bez przymiarki raczej nie ocenisz, na którym Ci będzie wygodniej. -
[gravel] Esker 6.0 czy Fuji Jari 1.1
some1 odpowiedział SpiNNer2020 → na temat → Miejskie i trekkingowe
Jeśli mowa o Eskerze z 2020 to ma zaletę w postaci przerzutki GRX ze sprzęgłem, która lepiej stabilizuje łańcuch w terenie. Esker 2019 ma 105'kę tak jak i Fuji. Z drugiej strony Fuji ma (moim zdaniem) zgrabniejszą ramę i według danych katalogowych jest zauważalnie lżejszy. -
Jakaś niekompletna ta specyfikacja 9.6 Nie napisali jakie hamulce, piasta tylna, kaseta niby 11-51 (nie ma takiej, jest 10-51). Ogólnie to jest dość nietypowe, bo SLX 7100 to lepsza grupa niż NX Eagle. Masz kasetę z większym zakresem, przerzutka XT to poziom wyżej niż ten Sram, do tego nowszy bębenek microspline i niskim kosztem możesz ulepszyć sobie manetkę do XT z multi-release. Kasety w sumie nie opłaca się zmieniać na XT, chyba, że bardzo chcesz zbijać wagę o każdy gram. Hamulce możesz wrzucić SLX 7100, jak chcesz jeszcze mocniejsze to czterotłoczkowe na przód (M7120). 9.7 ma też kilka lepszych akcesoriów jak karbonowa sztyca, ale to wszystko za bardzo nie jest warte dopłaty i czekania. Zwłaszcza, że "w gratisie" masz downgrade do Sram NX.
-
Generalnie nie ma się czego bać. Jazda z wyższą kadencją (80-90) ma wiele zalet i dla zdrowia, i dla kondycji, ale może wymagać przyzwyczajenia, jeśli ktoś do tej pory turlał się na dużym blacie. Napęd jest prosty, ale części droższe. A jeżdżąc na najmniejszych zębatkach szybciej zużyjesz kasetę.
-
Jest niewielki odsetek ludzi, którzy faktycznie mają kondycję i warunki, żeby takim rowerem utrzymać przez dłuższy czas ponad 35 km/h, albo cisnąć z góry 40+ i jeszcze dokręcać. Dla tych osób przełożenie 32/11 to faktycznie za mało. Pozostałym, zwłaszcza początkującym, przydaje się motywacja do jazdy z wyższą kadencją Pomijam tu kwestie ekonomiczne, bo jednak 1x może być trochę droższe w eksploatacji.
-
Tu masz tabelę rozmiarów, Zdecydowanie XL a może nawet XXL. https://www.specialized.com/pl/pl/mski-chisel-expert/p/154335 Tamten z linku już dawno niedostępny, więc nie napalaj się. Za 6 tysięcy możesz kupić podstawowego Chisela 2020 na RS Judy.
-
10-45 to praktycznie tyle samo zakresu, co 11-50, czyli typowe 1x w tym budżecie. A masz już od razu piastę na microspline. Choć jeśli w przyszłości będziesz chciał tam wstawić 10-51, to przerzutka do wymiany na długi wózek.
-
Level R9, ten pierwszy z allegro, w rozmiarze L, ma praktycznie takie same istotne wymiary (górna rura, podsiodłowa, reach) jak Giant Talon w rozmiarze XL. A Giant jest 188-198 cm: https://www.giant-bicycles.com/pl/talon-3 Różnica taka, że to Giant ma trochę bardziej rekreacyjną pozycję, w Krossie jest krótsza główka ramy i niższy stack. Ogólnie ten Kross to dość krótki rower, ze stromą główką ramy (71 stopni), ale to nie znaczy, że jest za mały. Inna szkoła projektowania ram sprzed kilku lat.
