Skocz do zawartości

tobo

Zasłużony user
  • Liczba zawartości

    19 474
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez tobo

  1. Za wibracje odpowiada głównie tarcza. Miałem tarczę tektro i magury z pewnym heblem, szarpanie było paskudne. Po założeniu tarczy sram centerline wibracje znikają. Wibracja może pochodzić też od opony, jej bieżnika oraz ciśnienia. Kilka razy zauważyłem że przy niskim ciśnieniu opona się poddaje i przeskakuje na podłożu. Zauważalne szczególnie na asfalcie.
  2. Kolejny, tym razem krótki, raport z zakupu i testu następnego chińskiego "zatrzymadła" Od pewnego czasu traktuję się jak królika doświadczalnego, szczególne zainteresowanie skupiając na hamulcach. Z alioferty zanabylem do tej pory 4 sztuki, jedna meroca m4, trzy mejiun dwutłoczkowe. Próba z m4 wypadła negatywnie, kolejne na plus. Tym razem obiektem testowym został Zrace M1 X4. W tłumaczeniu z chińskiego oznacza to hamulec z zaciskiem czterotłoczkowym. Dlaczego ten? Powód właściwie jeden, główny, drugi mniej istotny. Główny- hamulec na zdjęciach z oferty wygląda naprawdę dobrze. Widać zaangażowanie obróbki CNC, dbałość o detale- na poziomie praktycznie jednego producenta- Hope. Miałem w ciągu dwóch dekad masę hamulców kilku dużych producentów, poza właśnie Hope'm. Pełne spektrum jakościowo-cenowe od podstawowych spowalniaczy po "górną półkę" i masę średniaków. Jeśli chodzi o jakość wykonania to wg mnie chińczyk Zrace jest absolutnie na topie. Za cenę ze środka stawki. Producent inaczej oferuje ten hamulec: jedna dźwignia, osobno, przewód, akcesoria montażowe i oddzielnie sprzedawane zaciski- wersja dwu- i czterotłoczkowa. O ile dźwignia to produkt czysto chiński to zacisk jest kopią produktu Hope, wersja E4. Zacisk wycięty CNC, dwie anodowane na czerwono pokrywy tłoków od zewnątrz. Drugim powodem kupna Zrace jest drobiazg, ale bardzo chciałem go przetestować: dźwignia obraca się na łożysku maszynowym Gadżet niezmiernie rzadki w hamulcach rowerowych, jeśli dobrze kojarzę Hayes dominion, sram w wersjach RSC i ultimate i to chyba tyle.... za zupełnie inne pieniądze niż ten. Korpus wycięty na CNC I piękna dźwignia anodowana na tytanowy kolor. Obejma w tym samym kolorze. Klocki to okładziny stosowane w Hope'ach jednak , z doświadczenia, bardzo kiepskie i podobne do tych które były w meroce i mejiunach. Od razu poszły na odstrzał. Na zdjęciu zielone klocki discobrakes, wersja bezmiedziowa- moj faworyt od kilku lat. Dla zainteresowanych: klocki na zdjeciu to przerobione klocki do Sramów Code. Niestety, discobrakes nie oferuje bezmiedziówek do Hope, więc musiałem je dostrugać z innych. 15 minut zabawy dremelem Hamulec dostarczony z przewodem 1800 mm, zaprawiony końcówkami jak shimano w wersji do przewodu bh59. Hamulec trafił na przód i pracuje z tarczą 220 mm. Złożony i odpowietrzony- zalanie trwa dłużej niż np shimano. Końcówki nie są standardem shimano ani srama - użyłem zestawu EZmtb z ali. Płyn to olej mineralny. W przeciwieństwie do innych alihamulców ten przyszedł w dedykowanym pudełku. Dodatkowy plus. Jakość wykonania oceniam bardzo wysoko. Test praktyczny: Hamulec zamontowany został w szybkim elektryku, hardtailu, i całość wraz z pilotem waży w okolicach 110-115 kilogramów. Rower eksploatowany jako uniwersalny, głównie do jazdy po nawierzchniach utwardzonych. Co do profilu terenu: bardzo urozmaicony z dużą ilością zjazdów, sporo o nachyleniu 10-15%, także 20-25%. Hamulce mają sporo pracy. Odciąża uklad rozmiar tarcz 220 i 180 mm. Hamulec dotarł się na dystansie mniej niż 10 km, pracował z używaną tarczą sram centerline. Skok dźwigni to ok 25 mm, regulacja odległości dźwigni od kierownicy, za pomocą imbusa 2 mm. Do regulacji dźwignię trzeba zdjąć z kierownicy- dzięki otwartej obejmie jest to proste. Hamulec ma tylko 200 km przebiegu więc nie da się ocenić jego trwałości. Moc też trudno zweryfikować- tarcza 220 mm praktycznie każdy hamulec czyni mocnym 🙂 przy 220tce modulacja nie jest rewelacyjna - ale nie jest taka przy żadnym hamulcu - trzeba wyczucia. Ergonomia dźwigni bardzo dobra, dobrze leży pod jednym palcem. Jest słabszy niż magura mt5 czy czterotłoczek shimano slx 7120. Ale oryginalny Hope e4 też nie ma opinii mocarnego. Więc jest... zgodnie z przewidywaniem. Ogólne wrażenie użytkowe bardzo dobre - jedynie skok klamki mógłby być ciut mniejszy. Pozostaje aspekt cenowo-ekonomiczny. Hamulec z dostawą do UK kosztuje przeliczeniowo ok 350 zł. Do tego nowe klocki, 80, więc kręcimy się w okolicy 420 zł. Dużo? Zdecydowanie, jeśli rozpatrujemy oferty chińskich producentów. Sporo, jeśli porówna się do cen budżetowych shimano. Jednak wchodząc na pułap konkurencji, czyli slx/xt siemano 2/4 tłoki - nie ma już bólu. Jeśli porówna się do konkurencji srama czy innych - wypada więcej niż dobrze. Nie mam pojęcia jak nieawaryjne są- ale dla mnie pod tym względem sramy czy tym bardziej siemano są beznadziejne i wolę zaryzykować to niż jakikolwiek japoński wytwór. Jest to jednak bezsprzecznie drogi produkt chiński, najdroższy z tam oferowanych. Wg mnie warto jednak wziąć go pod uwagę. £22.89 10%OFF | ZRACE M1 X2 / X4 Mountain Bike Hydraulic Brake,Full CNC Lightweight, MTB Oil Pressure Disc Brake Set, Front and Rear MTB Brake https://a.aliexpress.com/_uxZAGr
      • 4
      • +1 pomógł
  3. W moim odczuciu okolice 30 kmh są bardzo dobre. Blisko 30 kmh, nie 35 czy 38. Mam wrażenie że przy 28-30 elektryk przestaje mulić. Mogę porównać do 40 czy 45 na wspomaganiu. Bardzo często jadę z prędkością w okolicach 30 kmh. Być może dlatego tylko tyle bo jest to prędkość powyżej typowych rozwijanych na analogu odczuwana jako "odpowiednia".
  4. Rozwiąż ten problem. Przestań kupować. Zamiast jeździć rób długie spacery. Napędzanie się skończy. Ja piszę. Tylko suche. A nawet podanie warunków i tak czytelników nie przekonuje. Więc nie ma potrzeby podawać warunków. To nie jest wyolbrzymiony temat. Jest to typowy temat na każdym sprzętoonanistycznym forum.
  5. tobo

    [uszczelki] bR 785, GGTrading

    Tłoczki na pewno są na Aliexpress. Czy membrany? Nie wiem. Na ali pojawiła się nowość - zrace, wersja 2 i 4 tłoki. Dźwignia pracuje na łożysku maszynowym. System pracuje na oleju mineralnym
  6. Prochami handlować nie wolno, nawet siedzieć się za to idzie. A wielu i tak handluje. To też ograniczenie umysłowe urzędasów, bez myślenia o konsekwencjach. Jak chcesz to można wiele takich bzdetnych argumentów wymyślać.
  7. Używaliśmy w pracy. Ze środkiem dedykowanym i nie. Skuteczność? Zależała od tego jak mocno przyrośnięty był syf.
  8. Wszystkie mogą mieć sucho. Mój yari był ze sprzedaży normalnej i za wiele oleju w dolnych nie miał.
  9. Mam 3. Wszystkie na bafangach midach bbs02b, 750 w. Silnik pod suportem, lekko "wisi" w dół ale to problem tylko przy ekstremalnym użytkowaniu w terenie. Świetne rozwiązanie, budżetowe w porównaniu do gotowca, mocniejsze niż gotowiec, szybsze, jeśli ktoś chce żeby takie było. Bezawaryjnośc nie jest słowem które opisuje ten system ale jeśli kupujesz z gwarancją to problem raczej nie aż tak istotny.
  10. Od 3 lat używam wyłącznie tarcz bez pająka, dużych, 200 I 220 mm. Waga zestawu to 120 kilo, profil terenu zdecydowanie niepłaski. Z przodu oś sztywna, z tyłu tylko zwykle szybkozamykacze. Nie mam żadnych problemów z dzwonieniem. Zakładam że skoro 220 jest bez pająka to nie bez powodu.
  11. Jeśli widelec jest sprawny to nie ma mierzalnych ubytków ciśnienia w krótkich okresach czasu.
  12. Zestaw "wzmicniony" to 2000, pakiet 2000. Do tego dowolny rower. Można. Autoryzowany serwis ma dostęp do systemów diagnostyki. Diagnoza określi przebieg silnika i stan pakietu. Nie określi stanu mechanicznego silnika. To tylko po jego otwarciu. Zalecałbym bo serwis dziabniętegotp kwoty od 1000w górę.
  13. Co znaczy dla nich wadliwy montaż? Nawet jeśli - to skoro kupiłeś rower w całości i składał go fachowiec z tego sklepu to odpowiedzialność nie leży po twojej stronie. W opisie szukania rozwiązań brakuje mi jednego- dobrze byłoby zamienić tarczę na inny model czy producenta. Przyczyny wibracji szukalbym przede wszystkim w tarczy. To że masz hamulec i tarczę dedykowaną tego samego producenta może nie mieć znaczenia. Ostatnio założyłem tarczę magury i okazało się że widelec bardzo szarpie przy hamowaniu. Spróbowałbym też zmienić oponę.
  14. Żeby nie zaliczyć wpadki dobrze byłoby wiedzieć w jakim stanie jest silnik. Do boscha są zestawy naprawcze i niektóre części zamienne ale nie wszystko. Nie wiem ile polskie serwisy kasują za serwis silników u mnie cena zależnie od firny i modelu to 1300-2000 zł, zakładając że do wymiany byłby tylko elementy ruchome, łożyska.
  15. Zakładam że chciałoby się onanistom łańcuchowym. Są w każdej podkategorii z których niektóre wymieniłeś. Środowisko szosowe cierpi na tą przypadłość zdecydowanie częściej I bardziej obciążająco emocjonalnie.
  16. Pewnie się nie da skoro siemano nie chce go sprzedawać detalicznie.
  17. W odpowiedziach pominięto jeden aspekt, wg mnie istotny. Kompatybilność kluczy z centerlockami zewnętrznymi. Shimano ma dwa rodzaje tych locków: niskie modele stalowe i wyższe aluminiowe. Problem z tymi pierwszymi jest taki że są bardzo cienkie i klucze nasadowe nawet dobrej jakości ześlizgują się ze wspomnianych lockringów. Ich odkręcanie wymaga modyfikacji nasadki ht2 oraz zamocowania klucza np szybkozamykaczem do koła. Tak więc w przypadku chęci założenia "zewnętrznego" warto mieć na uwadze który się kupuje.
  18. Testowałem kilka różnych, uberbike, fabryczne magury, czarne galfery (1sze i 3cie bardzo polecane) oraz discobrakes, kevlary i bezmiedziowe. Moje kryteria doboru 1. Ma być cicho, 2. Ma być cicho, 3. Dobrze by było żeby były cicho 😁 Niestety trzy pierwsze to porażka, niektóre piszczą gdy jest mokro a inne także gdy jest sucho. Test uberów i galferow zrobiłem bo discobrakes były niedostępne. Nie rozpaczam z powodu pieniędzy, bo gdybym to robił to bym się pociął 🙂 Ostatecznie discobrakes znowu miał na stanie zielone klocki, wziąłem zapas. Wybitnie ciche w każdych warunkach, duża siła hamowania. Minus to słaba żywotność (1500-2000km to maks). Sprzedawca jest wzorowy, świetny kontakt, bardzo pomocni, rewelacja co do obsługi klienta, chyba ogólnie najlepsza w ciągu 15 lat zakupów online wszystkich sklepów internetowych. Cena zestawu na 1 koło 70 zł, ale kupno 4 kompletów to jeden zestaw gratis. Ogólnie co do magury jako producenta hamulców, tarcz czy klocków moja opinia za całokształt jest niska. Jedyne co jest dobre to zaciski z przewodami. Ani tarcze (mdrp też mnie rozczarowała), ani klocki ani hamulce, jako całość.
  19. Nie mam ochoty dawać tego czasu bo , na 100%, jest to zasługa tarczy. Skoro ten sam hamulec z tymi klockami (które są genialne z resztą) I z innymi tarczami pracuje bez zastrzeżeń to próbowanie żeby się dogadało, mając inne , działające, opcje nie ma sensu. Miałoby sens gdybym nie miał wyboru. Ale mam. Tarcza leżała, uznałem że będzie ewentualnie do roweru klienta. Ale założyłem i zonk, lepiej u mnie niż u kogoś. Poza tym szarpiący się widelec działa bardzo kulawo przycinając się na ślizgach. Szkoda go do zamęczenia.
  20. Użyłem 3 różnych producentów klocków. "Zapaćkane" klocki nie generują takich wibracji i szarpania. Generują np piski i dużo niższą siłę albo brak hamowania. Przynajmniej tak robiły 23 lata gdy używam tarczówek. Widelec wibruje przy mocowaniu koła 10-20 mm przód tył. Tarcza jest w idealnym stanie technicznym, nie jest podbita, wygięta, krzywa. Hamulec nie jest w żadnym przypadku mocny. Yari 35 mm golenie. I jeszcze raz: wibracje nie występują na innych zestawach , z innymi tarczami. Na zestawie który standardowo używam jest cicho i bez takich wygibasów. Co do oryginałów magury: używałem przez chwilę fabrycznych klocków (z sram centerline i magurą mdr p) i ani moc ani kultura pracy nie zachwyca (skwierczenie i popiskiwanie). Tą magurę kupiłem tanio, leżała jako zapas i czekała na odpowiedni moment. Moment nastąpił tylko efekt użycia jest niezbyt satysfakcjonujący. Zamiennie przetestowałem tanią tarczę tektro która działa bez problemu. Zapytałem jeszcze kogoś kto od kilkunastu lat używa tylko magur. "Niektóre sztuki tak robią". Więc wygląda na to że to przypadłość iluś tam sztuk. Z produktów magury lubię tylko zaciski
  21. Hamulec hamuje. Mam 3 rowery, różne tarcze. Ta magura jest jedynym egzemplarzem który generuje wibracje. Sram i tektro, założone w tym samym miejscu nie powodują żadnych problemów. Klocki żywiczne shimano , discobrakes. Mam też mt5, były z klockami fabrycznymi, z zamiennikami galfer I discobrakes. Tarcza mdrp w połączeniu z nimi generowała piski. Ten sam hebel, te same klocki na tarczy sram centerline - bez problemów
  22. Problem jest tylko na tej magurze. Nie ma luzów na sterach
  23. Hej Używam 2 dzień tarczy Magura Storm HC. Wcześniej tarcza Sram Centerline. Przy hamowaniu widelec wpada w paskudne wibracje i zauważalnie "trzepie" się przód i tył. Na innych tarczach problem nie występuje. Spotkał się ktoś z podobnym problemem w przypadku HC?
  24. Jeśli będziesz jeszcze buraczył w tym tonie to cię wyłączę. Na dłuższą chwilę. Masz wybór.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...