-
Liczba zawartości
1 980 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Mentos
-
tak o to chodziło, wciąż widzę patent dostępny choć na ich stronie nie ma to zakładam na mineralny olej tak jak ich hample. Ten gość z filmu to już w ogóle się namęczył, na szczęście u mnie przewody będą za główką wchodzić choć martwi mnie, że on ma Srama, chyba że ten system jest i pod mineralny i pod DOT jednocześnie albo do wyboru? Są oferty wskazujące na to że trzeba wybrać hmm... Formula Italy SpeedLock Hose for Mineral Oil Models 200cm Gloss Bl - Modern Bike
-
Czy ktoś czy ktoś z Was kojarzy i ma doświadczenia z łącznikami hydraulicznych przewodów do oleju mineralnego jak poniżej? Chodzi mi o to by w sytuacji tych poronionych patentów chowania przewodów w ramie czy widelcu gdy się chce do celów serwisowych widelec bądź kokpit barankowy zdjąć, nie trzeba było sciągać owijki/rozszczelniać przewodów hamulcowych. Ten patent poniżej rozszczlnić wprawdzie trzeba, ale chociaż owijki nie trzeba ruszać. Kiedyś pamiętam Formula robiła taką szybkozłączkę która była wielokrotnego użytku i co ważne po rozłączeniu nic się nawet nie zapowietrzało.
-
No właśnie, mój także ktoś usunął? I też się do tego odnosiłem i to co ciekawe, że mnie takie treści na forum rowerowym nie interesują, bo mam je w tubie czy TV, ale że nie rozumiem czemu taki zamordyzm tu panuje. I powtórzę, co to w ogóle za argument, że jak się nie podoba to sobie idź gdzie indziej? Skoro jest regulamin i specjalne miejsce do wrzucania takich treści, w ogóle nie związanych z rowerami, a autor zgodnie z tym coś wrzuca i mu temat ktoś wywala? Z tego co pamiętam tam był link do 2 filmików, zero komentarza, nikogo nie obraził, nikomu nie nawymyślał, nie było 8 gwiazdek i w...ć, czyli takie dziś trendy zachowanie więc czemu? p.s. na wszelki wypadek screena sobie zrobię i zapiszę gdyby znów jakiś nadgorliwy admin stosował taką chamską cenzurę
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
Mentos odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Sam nie wiem co o tym myśleć. Jeśli typ robi to celowo i prowokujto można by powiedzieć ma co chciał. Ludzie w tych komentach na oryginalnym kanale piszą, że nie miał miejsca - no nie wiem. Moim zdaniem faktycznie cisnał 30cm od przerywanej mając sporo równej jezdni po prawej. Wydaje się jakby busiarz chciał na żyletki na siłę go jednak wyprzedzić i się po prostu nie udało. Oczywiście pracodawca się powinien nd tym zastanowić a surowy mandat a może i dwa powinny być wstawione. p.s. oglądnąłem inne filmiki tego typa. Ja to ze swoją trąbką jak se na kogoś raz na ruski rok natrąbię i to tylko by ostrzegać to jestem miłującym spkój i pokój degeneratem 😉 Że też się chce temu gościowi tak prowokować i nagrywać. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Mentos odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[opony] Zdejmowanie opony w gravelu.
Mentos odpowiedział zyrafa → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Też mi się wydawało przez 35 lat, że nie ma możliwości bym nie założył rękoma opony bo zawsze stosowałem zasady "środka" + "smarowanko". Ewentualnie zipowałem jedno miejsce by nie spadała. Ale zdziwiłem się niemiłosiernie z oponkami w elektryku żonki, choć o ściąganie bardziej chodziło. Zeszła mi godzinka i to w ciepłym garażu! No ale tu była winna obręcz z tym debilnym rowkiem pod stopkę, gruba opaska i profil obręczy Syncros jakiejś tam (Akexrims bodajże) z płytkim środkiem właśnie. Skończyło się na spiłowaniu kątówką tego rantu bo zakładanie też było mordęgą, w wuj ciężko, więc łyżki ParkToola bo twarde, a do tego dętka. Tak że z tym upieraniem się "zawsze ręcoma", już odpuściłem z upieraniem się iż zawsze się da. -
o widzisz, podziękował, będzie sobie coś takiego trzeba sprawić
-
A tu nie chodzi o miejsce montażu, tylko przeciągnięcie przez te garby zaraz za początkiem kiery. To chyba rzadko stosowany patent. Bez śruby blacha przełaziła ale było widać, że się nieco rozszerza i dziury, mimo że są to 'fasolki', to się nie pokrywały na tyle, by włożona śruba na tych garbach nie blokowała odpowiedniego rozchylenia obejmy. Nie trzebabyło wiele bo ok 1mm na stronę te fasolki poszerzyć i się udało. Teraz mam zagwozdkę gdy przyjdzie rama i dalszy montaż pójdzie, jak wyczuć odp. siłę dociągnięcia przewodu hamulcowego. Niutki niby podają ale przecież dynamometrycznego nie ma jak tam użyć. Pytam bo czytałem by uważać, bo to nie jak w MTB ciągnięcie na pałę.
-
A ja właśnie na kierę montowałem nowe 'klamkoruletki' i miałem problem z obejmami, musiałem ich owalne dziury nieco rozpiłować Dremelem, bo nie mogłem założyć, nawet tak luzem z samą srubą. No ale to może dlatego, że na Ritcheya jak niżej zakładane. Ciekawe czy to normalne czy ciaśniejsze jakieś te obejmy bo nie miałem doświadczenia z szosowym typem nigdy. WCS Carbon Fiber VentureMax | Bicycle Handlebars (ritcheylogic.com)
-
[Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
Mentos odpowiedział Puklus → na temat → Napęd rowerowy
Kiedyś nad tym się tu teoretycznie zastanawioałem a teraz mam w ręce obie przerzutki, więc może moje spostrzeżenia się komuś przydadzą, no albo ktoś je zaneguje 😉 Dwie przerzutki 12 biegowe jak poniżej, lewa GRX SGS, prawa Deore. Pomierzyłem wszystkie odległości w pantografie, długość ramienia pod opór pancerza, i wszystkie te odległości wyglądająsą wg mnie na takie same. Jedna rzecz je różni, i chyba tu jest uwzględniany inny ciąg manetek GRX vs te MTB. Moim zdaniem to punkt mocowania linki na ramieniu ciągnącym co zmienia przełożenie. Linka idzie od oporu do tego ramieniania jak zielona linia w GRX, i żółta w Deore. W Deore jest zawrotka o 180st, a w GRX idzie prosto na przestrzał – tak są kanały na linkę zrobione pod podkładką. Wg mnie wystarczy cienki pilniczek i w tej Deore na pomarańczowo zaznaczony kanał zrobić i można ją używać (i pewnie inne MTB) zamiast przerzutki GRX. Będę to próbował jak w końcu mi rama gravelowa dojdzie i wszystko będę składał. I można też w drugą stronę, czyli GRX w MTB używać, robiąc na czerwono zaznaczony kanał. Swoją drogą trochę nie rozumiem S. Można było przecież zrobić w tych zmieniarkach MTB uniwersalne ramie z kanałami po obu stronach, oznaczyć to jakoś GRX/MTB, i można by je używać i w gravelu i w MTB zamiennie. Ewentualnie zmienić ciąg klamkomanetek GRX na taki jak w MTB i używać obecne zmieniarki MTB bez ich zmian. Przecież S nie straciłoby na tym gdyby do graveli sprzedawało przerzutki MTB. Dziwne to. p.s. wózek w Deore cały stalowy + kółeczka bez łożysk/uszczelnień, GRX wózek cały alu i kółka na łożyskach/uszczelnione, wagowo cała GRX 288g czyli lżej o 68g od Deore, ale +4g względem XT SGS, pewnie ze względu na baryłkę 😉. Cenowo XT są tańsze, ale nie jest to powalająca różnica. -
Jedno i drugie, mam luźny oryginalny porzewód Shimano, luźne skręcane banjo ale tu wiem co i jak, no i trzeba to sparować z klamkomanetką. Dzięki za sugestie. A zacząłem pytać bo na tubce widziałem jakieś patenty gdzie z klamek wystawał już jakiś krótki przewód hamulcowy z jakąś złączką, i myślałem, że to standard w nowych pudełkowych klamkomanetkach S i łączy się to gdzieś już poza owijką. Kierę mam WCSa z wew. prowadzeniem, ale przy mostku jest wyjście i rama też ma wejście w dolnej rurze już poza główką. Także fajnie byłoby łączyć czymś przewody na tym odcinku na zewnątrz.
-
Ok, dzięki za wyjaśnienia.
-
By nie mnożyć tematów. Wiecie czy i ewentualnie dlaczego end cup'y pod oś 15mm do piast przednich DT 240 i 350 się różnią? Pytam bo te do 240ki są w jednym kawałku na stronę a do 350ki jest and cup + podkładka. Wydawało mi się że powinny być wymienne ale teraz sam nie wiem. Chodzi o starsze piasty.
-
Dzięki za odzew. Patrzę na ten Y8RD98010 - do połączenia czego to jest potrzebne? Z klamkomanetek szosowych wyłazi jakiś kawałek przewodu do którego się trzeba dopiąć?
-
Czy ktoś kombinował łączenie szosowych/gravelowych klamkomanetek z zaciskami MTB? Konkretnie to chcę jak już w końcu rama gravelowa dotrze, kupić klamkomanetki BL-RX820 i pożenić je z dwutłoczkowymi zaciskami XT BR-M785. Raz, że takie zaciski nowe po prostu mam. Dwa, że w trzech na 5 rowerów w domu już hamulce używające takie klocki są. Trzy, po licznych próbach z zamiennikami kupiłem na zapas (10 kompletów) najlepsze do tego typu zacisków metaliczne oryginalne klocki z radiatorami Shimano J04C. Krótko mówiąc najtaniej i najwygodniej mieć kolejne tego typu hamulce do obsługi w domu. Poza kompatybilnością i wrażeniami z jazdy .... ? .... to jeśli to zabangla, to czy są jakieś (pewnie nieznane mi) problemy z takim łączeniem? Adaptery do ramy Flat Mount => Post Mount to wiadomo (przód chcę tarczę XT 180, tył 160). Ale nie wiem np. jak tam klamkomanetki szosowe przychodzą w sensie przewodów hydraulicznych. Generalnie mam luźne/gołe przewody hydrauliczne do przeplecenia przez ramę/widelec i dokręcane banja, no ale to na stronę zacisku. Nie wiem jak łączenie wygląda po stronie klamki i co tu może mnie zaskoczyć. Nigdy nie miałem do czynienia z hydraulicznymi klamkami typu szosowego. Wolę zapytać za wczasu, bo jeśli to nie ma szans dobrze działać, albo są jakieś duże nieznane mi problemy, to kupię po prostu klamkomanetki w zestawie z zaciskami GRX. Dzięki
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Mentos odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Dotarł w końcu do mnie "przymiar pana B" i muszę powiedzieć że "funkcja" pokazująca ile konkretnie jest łańcuch wyciągnięty jest super. Faktycznie nawet te przymiary które mierząc rozwałkowanie rolki pokazują, że jeszcze 0,5% nie wpada mogą za kilkadziesiąt km pokazać co innego. A wiedząc że wyciągnięcie jest powiedzmy 0,3% mamy pewność że jeszcze można ciągnąć a 0,45 już lepiej daleko nie jechać bez zmiany łąńcucha. Oczywiście to jak ktoś jeździ na 2 czy tam 3 łąńcuchach, bo ja wciąż mam wątpliwość czy to ma sens i nie lepiej jeździć do zajeżdżenia całęgo napędu i zminana na nowy.
-
[Android] Najlepsza apka na rower ? mapy, nawigacje itp
Mentos odpowiedział adriel → na temat → Akcesoria rowerowe
No właśnie to są minusy które mi też doskwierają. Na Komoot się fajnie planuje, możesz ciągnąć trasę rowerem gdzie chcesz a nie jak na MapyCZ usilnie pcha rowerem na około ulicami i/lub szlakami rowerowymi. Oczywiście jak już planuję na MapyCZ to zawsze pieszo i tak najlepiej bo są pokazane i trasy rowerowe i szlaki piesze, czego bardzo brakuje w Komoot, przynajmniej tym bezpłatnym. Dlatego jak planuję to dwa monitory, oba programy/mapy ustawione na tą samą skalę i co wrzucę na mapach CZ to powtarzam na Komoot, a dlatego tak bo potem Komoot fajnie rowerowo pokazuje opcje czasowe, rodzaj nawierzchni czy dróg. Można też przełączać MTB, turystyka rowerowa czy tam gravel, i widać gdzie uważa, że będzie trudniej na dany typ roweru pokazując alternatywę. Oczywiście notorycznie Komoot mi zaniża przewyższenia. Realnie zczytane z Garmina 7X jest zawsze ok +15%, a zakładam zegarek z 3 systemami pozycjonowania jest bardziej wiarygodny. Myślę, że te apki/programy po prostu kalkulują po mapach i ich poziomicach i nie widzą realnych zmarszczek mniejszych niż tam te 10m. Ale co ciekawe odległości już się zgadzają. -
Twoje niedbalstwo. Miałem podobnie, bo wydawało mi się element bezobsługowy. Syf, stary smar, ta rolka servo zamiast się toczyć się ślizga i wyrabia plastikowy elenent ktòry się zciera, nacisk wzrasta, plastik cienieje i pęka.Trochę WD co jakiś czas, i rozruszać by się wszystko rozpuściło, wypsikać stary smar i syf kompresorem, dać nowy i po pierwszej podobnej nauczce od lat bezproblemowe używanie w wielu hamplach Sheet-mano jakie mam i które preferuję.
-
[Android] Najlepsza apka na rower ? mapy, nawigacje itp
Mentos odpowiedział adriel → na temat → Akcesoria rowerowe
A ja się podzielę wrażeniem z Komoota z którym się bardzo polubiłem, zwłaszcza w odniesieniu do planowania tras bardzo fajna apka. Nawigacja także fajna. Jednak jeśli chodzi o przewyższenia te z planów są zawsze zaniżone. Chyba właśnie dlatego, że to idzie po mapach gdzie pewnie co10m są poziomice uwzględnione i taka mapa nie uwzględnia wielu zmarszczek podjazdowo zjazdowych w realu, które potem uwzględnia ślad GPX. Kilka razy porównywałem dokładnie jadąc wytyczonym śladem i przekłamania są rzędu 30%. Znaczy się ta sama trasa potem zapisana w Komoocie jako przejechana a zaciągnięta z Garmina 7X ma zwykle ok 30% przewyższeń więcej. -
No przecież o tym piszę. Po tylu latach gdy po prostu całość napędu zajeżdżałem i zmieniałem i było przynajmniej prosto, zacząłem jazdę na 3 łańcuchy w 3 rowerach. I właśnie po zmianach łancuchów i nie na zasadzie co 500km a na zasadzie pierwszy ciasno wchodzi mi PP04 na 0,5% to zmieniałem i od razu objawiała się owa "kupa" dźwiękowa. Jeden to kastea SLX 10ka z jakimiś łańcuchami KMC, drugi to Eagle GX z łąńcuchami RZYGAMa, tymi twardzymi i trzeci jelektryk z kasetą i łańcuchami Deore. Rzeźna dżwiękowa po zmianie, pomimo że wyszystko wymyte na picuś/glancuś. Nie wiem czy takie pierdzielenie się z tym pomysłem na 3 łańcuchy ma jakikolwiek sens, zwłaszcza jak ktoś ma 4 rowery (4ty Gravel na razie underconstruction). Na tą chwilę jestem przez tą rzeźnię z dźwiękiem i pieprzeniem się z tymi licznymi przekładkami na NIE, i chyba z tego zrezygnuje.
-
Dziwne że nikt nie wpsomina, że po zmianie łańcucha to napęd tak wujowo działa - chodzi o odgłosy. Niby wszystko jest okej, napędza i zmienia jak trzeba, ale te dźwięki są wyjątkowo drażniące zanim się "ułoży".
-
Coś w tym jest. Też zawsze jak wspomniałem zajeżdżałem napęd do końca i jak zaczynał przeskakiwać zmieniałem. Nawet wyciągnięty ponad miarę łańcuch bardzo dobrze współpracuje ze swą kasetą do samego końca aż zacznie przeskakiwać. Teraz kombinuję z tymi 3ma i właśnie dlatego co piszesz potrzebuję przymiar bo 0,5 to za dużo do zmiany. Oczywiście że można zmieniać zawsze na najdłuższy powieszony na gwoździu i tak dokładnie robię ale warto kontrolować dokłądnie przymiarem ile ten właśnie używany "odjechał" od tego najmniej wyciągniętego, i po to mi dokładny przymiar potrzebny. Fakt faktem że jazda na tych 3 łańcuchch w 4 rowerach jest i upierdliwa i nie wiem czy będą jakieś oszczędności, może na tych 3 gdzie mam napędy 1x12. Oststnio w górskim ścieżkowym fullu zmieniłem łańcuch RZYGAM'a na nowy jeszcze zanim CC4 zaczął mi się coś tam wciskać. Niby na czas nowy łąńcuch wsadzony a pod obciążeniem na miękkich przełożeniach z kasetą GX chrobotał wyjątkowo wkurzająco. Niby działał ok, zmieniał ok, ale dźwięk jakbym miał piach w trybach. Chyba osobopostać TuskoPutina nie wywiązała się z obietnic z tym piachem w trybach ;-). Dopiero po poniższym objeździe się trochę uspokoiło ale nie że do końca 😉
-
Bo wyciąga się różnie, czasem jak warunki idealne to przebieg 500 nie wyciągnie tak jak 200 w błocku jesienią. Poza tym zmieniając łąńcuch zawsze szejkuję w benzynce na 3 razy aż zlewka jest czysta, i akurat chciałoby mi się to robić częściej niż trzeba. Spinki generalnie staram się zmieniać przy rotowaniu, ale zależy od zużycia. Akurat tu łatwo jest ocenić to organoleptycznie. Mi jak pękały (można się wóczas nieźle poturbować gdy akurat zachcę się przycisnąć ze stojaka) to te które były już wyraźnie na około pinów wytarte. Jak nie są wyatarte to oczywiście używam nadal. Aaa, narzędzie zamówione i od razu pan B. do mnie zadzwonił i uprzedził, że będzie trzeba poczekać, bo realizuje jeszcze zaległe zamówienia, no to poczekam.
