Procedury celne ... hmm.
Napisałem bezpośrednio do producenta, że chcę 25 siodełek (różnych) i zapytałem ile to będzie kosztować. Odpisali. Potem napisałem, że za drogo to mi spuścili z ceny prawie o 30%, ale powiedzieli, że wyślą mi w losowym kolorze te siodełka z wysyłką za darmo. Zgodziłem się. Kasę przelałem Kartą kredytową, shipping poszedł poprzez GLS. Oni przygotowali wszelką papierologię i po 3 tygodniach dostałem z urzędu celnego wezwanie, żeby zapłacić cło od 5000zł , bo tyle mniej wiecej kosztowało moje zamówienie. Wysłałem przelew i puścili pakę dalej. Siodełka wyszły tak 30% drożej. Miałem je w miesiąc. Sprzedałem wszystkie ... wyszedłem na zero.