Skocz do zawartości

Ranking

  1. Sobek82

    Sobek82

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      7 696


  2. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      2 071


  3. MartinH

    MartinH

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      1 738


  4. Kakika

    Kakika

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      185


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 25.05.2018 w Odpowiedzi

  1. Bo zrobiłem pierwszego w życiu KOM'a, i to na trasie XC
    9 punktów
  2. Bo kupiłem dom do małego remontu.
    9 punktów
  3. Bo kapeć w pięknych okolicznościach przyrody to nie dramat .
    6 punktów
  4. bo tak jakby romantyczny park u mnie
    6 punktów
  5. Bo mój pomarańczowy czołg Zielony to Pyrzycki jest Pozdrower
    6 punktów
  6. Niestety przegapiłem casting. Bo zachód jaki jest każdy widzi.
    4 punkty
  7. Bo tu na razie jest ściernisko ale będzie San Francisco :-D
    4 punkty
  8. Bo nie brzydko dziś było w górach: http://beskidtrail.pl/miedzy-sola-a-skawa/
    3 punkty
  9. 3 punkty
  10. Ja jestem specyficznym konsumentem bo zarówno w prywatnych rowerach jak i serwisowanych spotykam topowe grupy. Także niższe mogą dla mnie nie istnieć ;-) Zresztą ich jakość skończyła się ponad dekadę temu, choć też nie wszędzie bo dalej można kupić dobre produkty z niższej półki. A ze zdaniami "to dobry sprzęt, u mnie działa perfekcyjnie" spotykam się prawie codziennie i większości przypadków okazuje się jednak, że jest inaczej. Zgoda, są wyjątki potwierdzające regułę ale kiedy ma się odpowiedni przerób rowerów i sprzętu wiele rzeczy wychodzi w praniu. Dzięki temu sam zweryfikowałem poglądy co jest dobre, a co nie - czysta statystyka.
    1 punkt
  11. Z tymi przerzutkami to też ciekawość mnie zabija . A co do "skomplikowania" manetek ... rzeczywiście cyngle Shimano są bardziej zaawansowane w stosunku do amerykanów. Ale czy piękno nie tkwi w prostocie SRAM`owskich gripshiftów ? Dla mnie ideał ergonomii i działania. Pozdrawiam Edit ... ubiegliście mnie XTR do XX1 porównywać nie będę bo to nie moje progi cenowe ... Byłem wieloletnim użytkownikiem Shimano a teraz jestem ze SRAMem W 3x9 to Deore jakościowo i "wytrzymałościowo" leży i kwiczy przy odpowiednim mu x7 .. SLX/XT w DynaSys x10 nawet nie ma startu do dziesiątkowego napędu x9/x0 ... Oczywiście cyngle Shimano vs Gripshift SRAM. Pozdrawiam
    1 punkt
  12. E tam, Jolka zdeklasowała rywalki na nowym XTR, więc oczywste, że nowy XTR jest teraz najlepszy.
    1 punkt
  13. Wydaje mi się, że przejawia się tutaj odrobinę mentalność Azjatów, a Japończyków w szczególności. Są świetni w ulepszaniu i doprowadzaniu do perfekcji istniejących rozwiązań, ale rzadko potrafią stworzyć coś absolutnie innowacyjnego.
    1 punkt
  14. Bo jak klej nie dał rady to może trytytki
    1 punkt
  15. 1 punkt
  16. Wersja produkcyjna: https://www.pinkbike.com/news/spotted-new-2018-2019-shimano-xtr.html Grupa 2 rzędowa podobno także ma być, w przeciekach chwalono się interesującą manetką. Zobaczymy, ile w tym prawdy. A odnośnie tego co na zdjęciach... pożyjemy zobaczymy ale mocno przypomina srama ;-)
    1 punkt
  17. Też o tym pomyślałem, dlatego całe jarzmo wyczyszczone. Wszystko rozebrałem w drobny mak, wyczyściłem i nasmarowałem. Bez efektu. Jarzmo jest wklejone albo wciśnięte w sztycę. Spróbuję po prostu schować sztycę 2-3 cm i zobaczę czy jest efekt. Obejrzę jeszcze raz dokładnie sztycę. Podmienię z innego roweru sztycę z siodłem i sprawdzę czy to na pewno to.
    1 punkt
  18. Na koniec przedwczorajszej wycieczki, zostawiłem sobie "Zamek" Henryka, w tle Śnieżka w dole Sosnówka. Pozował Romek
    1 punkt
  19. Bo siedem lat obsuwy, ale lepiej późno niż wcale budujom drogę rowerowom z Gryfindoru do Swobnicy a może i dalej, czas pokaże Pozdrower
    1 punkt
  20. Cześć. Forteczna Trasa Rowerowa istnieje już chyba prawie 10 lat, ale w ostatnich latach znacznie zmieniła swój charakter dzięki odnowionym wybranym fortom Twierdzy Przemyśl. I odrobinie nowego asfaltu gdzieniegdzie. O samym szlaku za wiele nie można napisać od strony infrastruktury - to poprowadzona po publicznych, polnych i leśnych drogach trasa przede wszystkim o wybitnych walorach krajoznawczych i krajobrazowych. Specjalnie zbudowanej infrastruktury tutaj nie znajdziecie. Poza stojakami rowerowymi pod fortami, o których m.in. piszę zachwycając się "szatą estetyczną" wykonanej rewitalizacji: http://www.znajkraj.pl/podkarpacie-twierdza-przemysl-i-forteczna-trasa-rowerowa Te walory krajoznawcze to kilkadziesiąt mniejszych i większych, zwykle zniszczczonych, czasem zachowanych obiektów fortyfikacyjnych Twierdzy Przemyśl. Temat tak ogromny i tak ciekawy, że naprawdę jazdę po Fortecznej Trasie Rowerowej warto zacząć od wizyty w którymś z muzeum Twierdzy. Nie wiem czy dla każdego to szokujące, ale na mnie zrobiło wrażenie, że budowana kilkadziesiąt lat Twierdza służyła zaledwie przez niecałe 9 miesięcy, od października do maja. I została zniszczona przez... samych budowniczych - Austriaków, którzy... odbili ją już dwa miesiące po wysadzeniu w powietrze jej obiektów. Ufff! Te ładniejsze miejsca wyglądają tak - zwróćcie uwagę na zadbane otoczenie, wykoszoną trawę, jednolite tablice, płoty, ławki... Fort Łętownia: Fort Duńkowiczki: Fort Borek: A te bardziej zniszczone: Obydwie pętle Fortecznej Trasy Rowerowej przecina podkarpacki odcinek Green Velo - jeśli ktoś ma dużo czasu, to zdecydowanie warto zatrzymać się na pętelkę dla urozmaicenia. Kto wie, jak długo utrzyma się piękna oprawa fortów za unijne fundusze... Zdjęcia wykonałem we wrześniu 2017 roku - mam nadzieję, że wciąż jeszcze jest tak efektownie? Z pozdrowerem Szy.
    1 punkt
  21. Bardzo dobra opcja, nowa seria, fajnie ze ma taper (jesli też go masz w widelcu lub stery z dystansem) linki idą nizej (część) ale za plus mocowanie hamulca w ramie- jak Cube (ale znowu nie wiem jak z sakwami jesli zamierzasz tak jezdzić bo zdania sa podzielone)
    1 punkt
  22. Biednie w temacie niestety. Jeżeli już to odcinanie pivotow zostanie (jak np w ramach cx od accenta niektórzy zrobili) Poszukaj ram od nich http://allegro.pl/rama-28-biria-trek-cross-meska17-i7344142070.html w rozmiarze bo linki wewnątrz pod tarcze i w budżecie. Tylko rozmiar scignij. http://allegro.pl/rama-28-biria-trek-cross-meska19-i7307259045.html Możesz też poszukać ramy pod 29 która da możliwość zrobienia crossa po prostu http://allegro.pl/cube-attention-29-disc-rama-mtb-29-er-19-cal-i7190372819.html masz powyżej budżetu (niewiele) ale coś za coś. (taka lub roczników starszych na wyprzedaży)
    1 punkt
  23. Ochłonąć proponuje tobie. Dlaczego nie FAT? Bo na asfalcie umrzesz. Dlaczego nie przelaj, bo po singlach i trailach nie pojeździsz. Dlaczego full 120? Bo jest najbardziej uniwersalny. Pojezdzisz po górach, pojeździsz po lasach, pa asfalcie do pracy też. Z konkretów - full 120 mm to najbardziej wszechstronny sprzęt. I nie jest to wróżenie z fusów tylko posiadane przeze mnie doświadczenie, stawianie na wygodę i zdrowy rozsądek. Buja??? W jakim ty świecie żyjesz. To się uśmiałam. 10 lat temu tak mówili mi koledzy gdy kupowałam fulla, wszyscy jeździli na sztywniakach. Na podjazdach w Beskidach okazywało się jak to buja. Tak, że ja wjeżdżałam i zjeżdżałam to czego oni na Ht nie dali rady O traconej energii też już mit został obalony. Patrz Maja Włoszczowska, która wybiera HT tylko z racji wagi.
    1 punkt
  24. Pewnie, że nie ma przymusu, problem tylko w tym, że z czasem stajemy się coraz bardziej wymagający w stosunku do siebie, to co nam odpowiadało rok czy dwa lata temu dziś, po osiągnięciu pewnego poziomu i nabraniu doświadczeń przestaje odpowiadać i nagle stwierdzamy, że jednak drugi rower jest potrzebny, bo ten ustawiony pod jazdę terenową nie jest w stanie dać nam tego co daje rower specjalistyczny. Jak ktoś twierdzi inaczej to właśnie, albo ma niewygórowane cele (długo nie utrzyma się w tym sporcie), ale jest zaślepiony modą wieku dziecięcego. Pamiętasz rok 2009/10 i wyścig Leadville Trail 100 MTB? Na tej trasie zmierzył się najlepszy zawodnik szosowy z najlepszym zawodnikiem od ultra maratonów MTB. Kto wygrał jadąc ostatnie kilometry na panie i bijąc jednocześnie dotychczasowy rekord trasy o 20 minut? Techniką nie nadrobimy wszystkiego, bo to co nadrobimy na 3 minutowym zjeździe stracimy z nawiązką na po kilku minutach podjazdu. Dopiero przy jednakowej lub bardzo zbliżonej wydolności technika zaczyna odgrywać znaczenie. Zauważmy też, że nie mówimy o trasach rodem z IO, a o amatorskich trasach maratonów czy XC, które nie są nie wiadomo jak trudne technicznie. Dla tego nie chodzi o takie porównania. Mając rower szosowy jesteś po prostu w stanie wykonać treningi bardzo dokładnie, jesteś w stanie idealnie dobrać kadencję, opór, trzymać tempo, kontrolować puls/moc itd. A dodaj do tego jeszcze możliwości treningowe jazdy w grupie. Niestety z szosą jest tak jak z trenażerem, na początku nie potrzeba, ale nagle się okazuje, że samo bieganie zimą i pływanie, w sezonie wiosennym oznacza spore spadki formy rowerowej. I wcale w tych dywagacjach nie chodziło o to, by zaprzestać jakichkolwiek treningów MTB, one mają być, a nawet muszą być dla poprawy techniki, obycia się itd. Ale jakby to pokazać graficznie, to +/- można by założyć proporcję powiedzmy 3:7 (MTB:szosa). Nie jest to też żadne moje stwierdzenie, nawet sam J. Friel w swych książkach pisze o używaniu do pewnych ćwiczeń roweru szosowego, bo zwyczajnie na góralu nie idzie wszystkiego zrobić, tym bardziej na tych stricte terenowych napędach. Ten art. Uzurpatora jest napisany poprawnie, ale wnioski są wyciągnięte źle. Zapomniał w nich zaznaczyć (z pewnością celowo, bo nie szło to zgodnie z jego założeniem), że realna jazda/ściganie się, to cała seria przyspieszeń i dohamowań. Jeśli na każdym takim przyspieszeniu zyskamy tylko ułamek sekundy, to zsumowane razem dadzą nam już konkretną wartość sekundową lub po prostu mniejsze zmęczenie.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...