Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[kultura jazdy] pozdrowienia na drodze


246 odpowiedzi w tym temacie

#41 jjo45

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię:Jacek

Napisano 28 sierpień 2010 - 12:29

witam wszystkich bikerów:))
Ja jeżdżę w długie trasy po 50km dziennie, nie mam kasku, ani żadnych "lajkerów":icon_mrgreen: mam zwyczajny rower, który składałem od zera na ramie gianta:)
ale do rzeczy, nigdy nikogo nie pozdrowiłem i nigdy takiego pozdrowienia nie otrzymałem, lecz gdyby ktoś jednak miał zamiar to zrobić, to na pewno bym odpowiedział, choć mam 15 lat:D

pozdrawiam!

Rowery

  • admin

#42 Buchanodozol

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 3
  • 120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nakło
  • Imię:Piotr

Napisano 28 sierpień 2010 - 19:11

To czy koleś jedzie w kasku czy bez,w obcisłych gaciach czy w dresach nie ma nic do rzeczy.Jeśli jeżdzi się kawał czasu to odróżnia ię tych co jeżdzą bo lubią(takim zawsze macham)od tych co jeżdżą bo muszą.zdarzają sie tacy co nieodmachną(są to zazwyczaj nowi),jeden drugi albo trzeci raz.Ale po czasie kazdy kiwnie. :icon_mrgreen:

#43 kubeq

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Leszno
  • Imię:Kuba

Napisano 28 sierpień 2010 - 20:47

W moich stronach znaczna większość, nawet niedzielnych bikerów, kiwa ręką, głową albo mówi zwyczajne siema/cześć/dzień dobry/witam, zarówno w mieście jak i poza nim :icon_mrgreen:

BTW. witam wszystkich, to mój pierwszy post :icon_lol:

#44 silvian

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 18 postów

Napisano 31 sierpień 2010 - 13:44

Wyświetl postUżytkownik WhiteRaven dnia 27 sierpień 2010 - 15:56 napisał

A ja w swojej okolicy nie spotkałem się jeszcze by jakiś rowerzysta mnie pozdrowił. Szczeże to nawet o tym nie słyszałem. Jedynie ostatnio jak jechałem w trasie z kolegą i sie zgubiliśmy w okolicach Górek Wielkich to jeden Pan sie zatrzymał i z nami pogadał, a potem nas podprowadził na trasę co było bardzo uprzejme z jego strony. Szkoda, że takie pozdrowienie nie jest tak rozpromowane jak np. na szlakach górskich gdzie nie jest ważne kto idzie czy jakiś zawodowiec czy pospolity turysta :) po porstu się pozdrawia i jest miło :). Ja sam nie mam żadnego specjalistycznego ubioru za wyjątkiem rękawic, a ostatnio zastanawiam sie nad kupnem kasku bo ostatnio kierowcy zaczynają coraz bardziej wariować ;/. Od czasu do czasu jadę tylko z sakwami, ale to też rzadko i w sumie za wyjątkiem tej jednej sytuacji nie spotkałem się na trasach z jakimś pozdrowieniem... :)
To ciekawe co mówisz, mieszkamy stosunkowo niedaleko od siebie i ja często widzę "pozdrawiających". Osobiście pozdrawiam tych, u których widać że nie jeden kilometr już w życiu przekręcili. W większości rowerzyści Ci znają ten zwyczaj i podnoszą rękę w odpowiedzi.

#45 holdegron

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Chrzanów
  • Imię:Bobby

Napisano 01 wrzesień 2010 - 14:53

Hej

Ja też stosuję wstępną selekcję bo faktycznie nie do wszystkich jest sens machać.
A z moich obserwacji wynika że do jednej grupy to na pewno - do szosowców na ich ścigantach.
Nie zdarzyło mi się (100% przypadków) aby kolarzysta szosowy wpatrzony w asfalt raczył mnie zauważyć.
Żal mi tych anorektycznych kolesi z wielkim mniemaniem o sobie.

Bobby

Rowery

  • admin

#46 Adam LSTR

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Legionwowo
  • Imię:Adam

Napisano 01 wrzesień 2010 - 15:34

wita was Legionowski Biker - na trasie z NDM do Warszawy przez Jabłonne - na tej trasie dużo ludzi trenuje na MTB i szosach tam pozdrawiają

co do tego że wyczuwa się bikera i Bajkera od kolarze i amatora to prawda...


Jak widze zgięte kolana 1x1 i szorty i jak chłopaka buja na rowerze i jak jara sie w nim to że jedzie ulicą to nawet nie ma sensu...

co do pozdrowień to często pozdrawiam a zdziwienie wynika z tego że ktoś jest miło zaskoczony:) i często niepewnie ale odmacha;)


na wyprawie z sakwiarzami jak się inni spotkają to się potrafią na środku drogi zatrzymać i nawet przez 3 pasmówkę się drzeć "skąąądddd jedzieeeecieeeeee??? aaahahaaaaaa aaaa dłuuugo juuuuż???? to miłej jazdyyyyy"


ogólnie wyrabiajmy w sobie ten nawyk bo to fajnie jednoczy ludzi....na bicyklach

#47 Neli

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 25 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Swarzędz

Napisano 01 wrzesień 2010 - 19:49

Zdecydowanie jestem za! Zwłaszcza jak się jest na jakiejś dalszej wycieczce, miło otrzymać takie pozdrowienie :icon_lol:

A co do braku reakcji u pozdrawianych, to niestety czasami jest to spowodowane np. zamyśleniem się, a niekoniecznie brakiem chęci, czy buractwem. Przyznaję się, że dzisiaj nie odpowiedziałam na pozdrowienie :whistling: ale niestety myślami byłam zupełnie gdzie indziej i nie zdążyłam zareagować...

Użytkownik Neli edytował ten post 01 wrzesień 2010 - 19:50


#48 Pixon

    Stary wyjadacz

  • Mod Team
  • Reputacja: 75
  • 4465 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź - Radogoszcz Zachód
  • Imię:Łukasz
Garaż Rower

Napisano 01 wrzesień 2010 - 21:13

Szkoda, że szosowcy mają o sobie tak wysokie mniemanie, że nie odwzajemniają pozdrowień kolarzy jeżdżących mtb. Zaznaczę nie wszyscy, ale większość :thumbsup:
Tempo!! I tak cały tydzień życie idzie jak na spidzie

Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąż wybitnym sportowcem...

...Nadjeżdzają znienacka. Zawsze cicho, zawsze szybko. Atakują człowieka przyzwyczajonego do zwracania uwagi na odgłsy jezdni. Budzą popłoch, bo dokąd uciekać z ... chodnika. Rowerzyści

Dołączona grafika

#49 kondzios230

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 110 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bielsko-Biała
  • Imię:Konrad

Napisano 01 wrzesień 2010 - 21:27

UP-jeśli o moje doświadczenia chodzi, to mnie szosiarze pozdrawiali raczej delikatnym, czasami nawet bardzo, skinieniem głowy. Idzie to przeoczyć :thumbsup:
Dołączona grafika

#50 Artro

    Stały bywalec

  • Banned
  • Reputacja: 34
  • 1152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ten swąd? xD
  • Imię:Tomek

Napisano 01 wrzesień 2010 - 22:35

kondzios coś w tym jest, bo też parę razy tak miałem ;)
Zobacz mój długodystansowy test pulsometru Canyon CNS-SW5

#51 arek_wro

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 17
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świdnica / Wrocław
  • Imię:Arek
Garaż Rower

Napisano 02 wrzesień 2010 - 17:52

W moich rodzinnych okolicach szosowcy nie tylko odpowiadają na pozdrowienia, ale regularnie pozdrawiają jako pierwsi.

#52 arroyo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 27
  • 1165 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Chodzież
  • Imię:Rafał

Napisano 02 wrzesień 2010 - 19:07

Czasami nie mam sił to również schylam głowę w geście pozdrowienia, ten gest i uniesienie ręki są zamienne, także donośne "witam" lub "cześć"
Dołączona grafika

#53 MIDELEC

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 5 postów
  • Imię:Piotrek

Napisano 03 wrzesień 2010 - 13:39

Ostatnio miałem okazję pojeździć trochę po czeskich drogach. Jak się okazało tam zwyczaj pozdrawiania jest praktycznie nie znany, może co piąty rowerzysta odpowiedział i to z wielkim zdziwieniem. Oczywiście nie machałem babciom, które jechały do sklepu, tylko ludziom, którzy jeżdżą w celach sportowo - rekreacyjnych.

#54 kubeq

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Leszno
  • Imię:Kuba

Napisano 03 wrzesień 2010 - 16:23

Midelec, nie zgadzam się z tobą...

również ostatnio byłem w Czechach (jakieś 3 tygodnie temu) razem z moim bicyklem (co prawda nocowałem w Szklarskiej, ale kilka razy zaglądnąłem do sąsiadów :P ) i zauważyłem, że Czescy rowerzyści znacznie częściej się ze mną witali (zarówno zaawansowani bikerzy jak i weekendowcy) niż Polacy; często zdarzało się (zarówno w górach, jak i u mnie), że (głównie szosowi) rowerzyści albo ignorowali pozdrowienie, albo patrzyli z wielkimi gałami i nie wiedzieli o co mi chodzi...

wiem, że parę postów wyżej napisałem coś innego, jednak miałem wtedy na myśli ludzi na mtb, gdzie na prawdę każdy z każdym się wita, często chwilę pogada itp, a na szosie zupełnie odwrotnie, ostrokołowcy prawie w ogóle nie zwracają uwagi na pozdrowienia :o

#55 DEVILEK

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:CHO

Napisano 03 wrzesień 2010 - 23:19

Dzisiaj :

pozdrowionych trzech kolarzy, 2 x ja pierwszy, raz starszy Pan milo kiwnal glowa :icon_wink: W kazdym przypadku bylo wiadomo o co chodzi.

1 x hmm albo kolega reke prostowal, albo ja nie zatrybilem ;( Jesli to czytasz i jechales wczoraj z Myslowic w kierunku Giszowca, mijalismy sie kolo wiaduktu, no coz troche sie zamyslilem i nie zrozumialem gestu :)

#56 WhiteRaven

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 9 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Jaworzno
  • Imię:Szymon

Napisano 04 wrzesień 2010 - 17:11

Wyświetl postUżytkownik silvian dnia 31 sierpień 2010 - 13:44 napisał

To ciekawe co mówisz, mieszkamy stosunkowo niedaleko od siebie i ja często widzę "pozdrawiających". Osobiście pozdrawiam tych, u których widać że nie jeden kilometr już w życiu przekręcili. W większości rowerzyści Ci znają ten zwyczaj i podnoszą rękę w odpowiedzi.

Heh... nie wiem, może po porstu mam takie szczęście, ale cóż może się to jeszcze zmieni :blink:

#57 Krzychoo

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 70 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 04 wrzesień 2010 - 18:09

Czasami robię pętle przez Niemcy,MTB,szosowcy,rowery miejskie,wiejskie,holendry nawet biegacze podnoszą rękę. Prawą.

#58 kubeq

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Leszno
  • Imię:Kuba

Napisano 04 wrzesień 2010 - 19:52

I co jeszcze? Krzyczą Sieg heil :D :)

#59 MikeSkywalker

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 4
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Podkarpackie
  • Imię:Karol
Garaż Rower

Napisano 05 wrzesień 2010 - 01:13

Jeżdżąc motocyklem nie mam problemu, lewa w górę i po sprawie, jeśli jakiś motorowerzysta czy skuterzysta pierwszy łapkę podniesie odpowiem, sam nie podnoszę pierwszy bo często nie wiedzą o co chodzi. Jeśli chodzi o rowerzystów to jeszcze się nie spotkałem z takim gestem, może dlatego że nie jestem "pro" i nikt nie uznał mnie za osobę godną pozdrowienia :) Sam też nie pozdrawiałem bo nie wiedziałem czy taki zwyczaj w rowerowym środowisku obowiązuje. No oczywiście nie licząc pozdrowień znajomych, rowerzystów, pieszych i motocyklistów.
I w dzień głównie po mieście nabijam kilometry a trasa nocą, chłodek, cisza i puszek mniej. W obcisłych ciuszkach nie jeżdżę, teraz na jesień pewnie tylko jakieś kalesony rowerowe kupię :) Zawsze jakiś t-shirt, ewentualnie szybkoschnący, jakieś wygodne rowerowe spodenki, chusta na głowę i "element pro" czyli kask w którym pewnie jak w nocniku wyglądam, ale drugi raz nie chcę potylicą sprawdzać twardości betonowych palisad klombów :) I w sumie sporo chłopaków na rowerkach do dirtu/streetu śmiga po mieście bez jakiegoś stroju rowerowego, w czapkach z prostym daszkiem ale częściej w orzeszku, ja w sumie podobnie tylko nie mam orzeszka bo chyba za gorący :P Na widelcu mam naklejkę forumową więc można mnie śmiało pozdrawiać :P Jeżdżę czysto rekreacyjnie czerpiąc fun z jazdy a czy mój styl jazdy jest lamerski, amatorski czy nie, ciężko mi stwierdzić, nie obchodzi mnie to ale dlaczego na bikerów w kaskach inni rowerzyści/piesi patrzą się jak na ufoludka? Aha, i gięta kierownica sprzyja rekreacyjnej pozycji :D Na pewno jak kiedyś spotkam się z lewą innego rowerzysty w górze będę szczęśliwy mogąc odwzajemnić pozdrowienie, ewentualnie skinienie głową bo często jadąc jestem zbyt skupiony na jeździe, i po prostu automatycznie kłaniam się pozdrawiającym. Pozdrower.

#60 Claudec

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łaziska Górne
  • Imię:Sebastian

Napisano 06 wrzesień 2010 - 13:37

Mnie zaczęli ludzie pozdrawiać kiedy kupiłem kask, z początku myślałem, że to jakiś kolega mnie mija :)
Obecnie odpowiadam każdemu na pozdrowienie, ale sam pozdrawiam tylko tych co maja kask.
Jak widzę kolesia na ekstra rowerze i obcisłych ciuchach, ale bez kasku to go olewam.

Dla amatorów nie warto się wysilać :P
Jabber ID: claudec@aqq.eu

Dołączona grafika




Podobne tematy Collapse