Skocz do zawartości

[lokalizator] Jak odnaleźć skradziony rower?


piotrulek84

Rekomendowane odpowiedzi

Pamiętam, miałem kumpla w gimnazjum, który w starych wigrach razem z ojcem sami takie coś zrobili :D Fakt, na początku jest ciężko, ale po kilku minutach da się przyzwyczaić. Tylko takie rozwiązanie jest ciężkie i niepraktyczne...

 

Fajna zabawa była :rolleyes:

Edytowane przez Artro
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jest akurat banał, jest kilka takich rozwiązań i nawet chyba ktoś tu pytał.

 

Trzeba drugą główkę dospawać do ramy i potem prosty mechanizm np :) .

 

W zasadzi to kim Ty jesteś? :) Q, który robi wszystkie zabawki dla Bonda? :D Bo co odpowiedź o jakichś wyjściach, dla normalnego człowieka nader trudnych, Ty mówisz, że banał :D

 

A co do zabezpieczenia, to czy 3 U-Locki nie zniechęcą złodzieja? W stylu blokada kuł, i do tego przyczepić ramę do jakiegoś drąga. A co do GPS to można np zrobić imitacje bidonu, i tam wrzucić cały ten mechanizm, lub jako drugi licznik, GPS na kierownicy. Tylko w tym wypadku jest dużo większe prawdopodobieństwo zdjęcia z roweru tego urządzenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W zasadzi to kim Ty jesteś? :P Q, który robi wszystkie zabawki dla Bonda? :) Bo co odpowiedź o jakichś wyjściach, dla normalnego człowieka nader trudnych, Ty mówisz, że banał ;)

 

A co do zabezpieczenia, to czy 3 U-Locki nie zniechęcą złodzieja? W stylu blokada kół, i do tego przyczepić ramę do jakiegoś drąga. A co do GPS to można np zrobić imitacje bidonu, i tam wrzucić cały ten mechanizm, lub jako drugi licznik, GPS na kierownicy. Tylko w tym wypadku jest dużo większe prawdopodobieństwo zdjęcia z roweru tego urządzenia.

 

To naprawdę nie jest tak ciężko zrobić :P 3 U-Locki na pewno zniechęcą złodzieja, tylko że w przypływie frustracji może Ci zniszczyć rower np. przecinając linki hamulcowe czy szprychy, przebijając dętki...

Tylko, że nawet 3 U-Locki nie uchronią przed kradzieżą np. sztycy z siodłem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

W zasadzi to kim Ty jesteś? :P Q, który robi wszystkie zabawki dla Bonda? :D Bo co odpowiedź o jakichś wyjściach, dla normalnego człowieka nader trudnych, Ty mówisz, że banał :D

 

Niestety nie :D , gdyby mnie Bond zatrudnił to przynajmniej miałbym jakąś ładną pensyjkę z tego...

Natomiast wyobraźnię mam bujną i główka pracuje :teehee: więc zdarzają mi się takie wypowiedzi. Rozwiązań odwrotnej kierownicy jest naprawdę kilka, proste przekładnie i mechanizmy znane 100lat temu albo i dawniej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie! http://www.immobitag.com/uk/index.html

 

No to koniec z kradzieżami rowerów :)

 

Ciekawe jaka waga :P Dla maniaków wagi to może być zła nowina :thanks:

 

Jedyny szkopuł jaki zauważyłem to fakt, że producent podaje iż taki nadajnik jest nieusuwalny. Jak zatem wymienić baterię w takim urządzeniu? :)

Edytowane przez Artro
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

almost impossible to remove

to oznacza że jest ciężki do usunięcia a nie że jest niewyjmowalny...

 

Choć patrząc na zdjęcie, nie trzeba go wyjmować http://www.immobitag.com/uk/images/tag.jpg

http://www.immobitag.com/uk/images/diagram.jpg

 

To jest RFID, bierny i nie potrzebuje baterii, zastanawiam się tylko na ile go rama ekranuje bo w takim miejscu montaż...

Aha, no i to ma zasięg kilku metrów maks, więc coś w stylu "znakowania pojazdów". Roweru nie znajdzie, złodzieja nie złapie, tylko potwierdzi że to Twój rower... A od tego jest numer ramy, który też można w tej samej bazie danych co rfid umieścić. Pomysł mocno chybiony, nie ma się czym podniecać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem najprościej jest zostawiać rowery np. na stacjach benzynowych bo tam jest dużo kamer i zostawić na swoim rowerze jakiś znak szczegulny. Jak policja znajdzie zlodzieja to udowodnicie że to wasz rower.

Można by też skonstruktować urzadzenie z takiej baterii jaką skonstruowala nokia jest plaska i sama sie laduje kinetycznie i jeszcze jakiś nadajnik gps włączany guzikiem. Jak byśmy gdzies szli można by go wlączyć:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

a ja mam inną metodę-dawno temu znalazłem alarm który załącza się poprzez wyciągnięcie sznurka, ew żyłki.

 

wkładam urządzenie pomiędzy korbę a tylne koło a żyłkę na wentyl, przy przekręceniu kołem na taką odległość żeby wyrwać żyłkę z urządzonka i 150dB ogłusza pół ulicy a najbardziej samego złodzieja.

 

 

łatwe do zamaskowania (wymiary-5cm długie, 2 cm szerokie, 0,5cm wysokie) i nikt roweru nie ruszy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mod Team

a ja mam inną metodę-dawno temu znalazłem alarm który załącza się poprzez wyciągnięcie sznurka, ew żyłki.

wkładam urządzenie pomiędzy korbę a tylne koło a żyłkę na wentyl, przy przekręceniu kołem na taką odległość żeby wyrwać żyłkę z urządzonka i 150dB ogłusza pół ulicy a najbardziej samego złodzieja.

łatwe do zamaskowania (wymiary-5cm długie, 2 cm szerokie, 0,5cm wysokie) i nikt roweru nie ruszy

 

Skoro na przecinanie łańcucha szlifierką podłączoną do latarni ulicznej nie zareagował tłum ludzi ani przejeżdzająca obok policja to nie myśl, że coś Ci to pomoże, prędzej będzie wyło aż się wyczerpią baterie a i tak nikt nie zwróci uwagi :|

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oglądałem kiedyś galileo. Tam dziewczyna przypieła rowwer w dość ruchliwym miejscu i złodziej(tylko w programie) przyszedł jak by nigdy nic z obcinaczkami, obcioł zapięcie i pojechał. Za którymś razem jeden gość zareagował :thumbsup: Jak tak i w polsce jest to alarm nie wystarczy:P ;)

Edytowane przez bartosz1996
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To chip czy kod kreskowy? Poza tym pierwszy raz o tym słyszę.

 

 

CHIP :D Gliny wbijają ci w ramę takie kropki (Wyglądają jak Kod kreskowy ale to jest CHIP) .... :D idź na komende Winfor i tam oni ci pięknie powiedzą co i jak :D

Edytowane przez PROomnix
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 miesiące temu...

Posiadam w swoim rowerze Radio

Frequency Identification (RFID)

Dziala to w ten sposob ze wkladasz taki plastikowy koreczek z RFID(jest w ksztalcie stozka i latwo wsadzic ale ciezko wyciagnac)w rurke posiodlawa i wpychacz go sztyca jak najdalej.

Pozniej sie rejestrujesz na stronie Immobilise.com i wpisujesz wszystkie swoje dane,nr ramy zdjecia roweru oraz numer czujnika.

Wiec jesli ci sie zdarzy ze ukradna ci rower to wchodzisz na ta stronke i zaznaczasz ze rower jest skradziony i wtym momenice jesli policja sie natknie na jakis rower i maja podejrzenie ze jest kradziony to skanuja rower specjalnym skanerem ktory tylko policja posiada i wyskakuja im wszystkie info o tobie i rowerku i ze jest kradziony.

Chcialem dodac ze dziala to w UK

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Temat lokalizatorów był już wałkowany ale teraz sytuacja wygląda nieco inaczej :rolleyes: Znalazłem mniejszy i tańszy model 2011 na AlleDrogo.

 

Cena: 129 zł

Rodzaj: GSM - dokładność do 10 metrów!

Czas działania: 14 dni

Wymiary: 4 x 2,8 x 1cm

Dwa mikrofony zbierające odgłosy z odległości 10 metrów.

Waga: 18 gram

Gwarancja: 24 miesiące

Brak jakichkolwiek oznaczeń.

 

Myślicie, że warto? Cena znośna. Tylko jak zamontować to pod siodłem?

 

al3ebp67zbuzzdamodified.th.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mozesz podać link do tego przedmiotu? Jak to bedzie działać niewiem. Też jestem ciekaw, czy też jest tam miejsce na kartę SIM?. Myślałem już o czyms takim, ale jak na razie to znalazłem tylko takie, 2 razy większe. Coś tak małego można wsunąć pod podszewkę torebki podsiodłowej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...