Stacho Napisano Środa o 12:13 Napisano Środa o 12:13 Witam, czy silnik Bafang M210 w e-biku Rhino Cruise można przeciążyć codziennie jeżdżąc stromą ulicą 5 - 10 %, dystans ok. 1 km, z najwyższym wspomaganiem Boost, i najmocniejszym przełożeniu. Jakie by były pierwsze objawy i czy jest przewidziane jakieś zabezpieczenie. Cytuj
Jaco80 Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu Dobry silnik centralny nie powinien mieć z tym problemów, emtb w górach nie takie rzeczy znoszą. Aczkolwiek nie rozumiem czemu musisz podjeżdżać na maksymalnym trybie, ja go nigdy nie włączyłem nawet w górach bo i na trybie high przednie koło prędzej powędruje w niebo niż braknie mocy. Natomiast jeśli podjeżdżasz na najmniejszej zębatce z mała kadencją to zdecydowanie nie powinieneś tego robić, to największe możliwe obciążenie dla napędu i silnika. Cytuj
Wojcio Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu Silnik elektryczny nie powinien pracować z maksymalną mocą na minimalnych obrotach - bardziej się grzeje (przy małych obrotach są większe prądy). Do tego zawarte w nim przekładnie są poddawana dużym obciążeniom. Nie znam tego M210, jak dobrze zrobiony to powinny być i zabezpieczenia termiczne i zapas wytrzymałości, ale zdrowe to nie jest. Jak się przegrzeje motor albo sterownik, to pokaże błąd. Ponieważ masz małe koła, to sam Nexus powinien działać w zakresie dopuszczalnego obciążenia. Podjazd jest krótki - bezwładność cieplna silnika powinna starczyć. Jest jakiś powód, by go tam męczyć? Przy 10% i takim przełożeniu Ty pewnie też musisz cisnąć - na bardziej miękkim biegu skorzysta i silnik i Ty. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.