marvelo Napisano Sobota o 13:46 Napisano Sobota o 13:46 (edytowane) Muczne to dobra baza do wypadów na szlaki piesze w Bieszczady Wysokie (np. Bukowe Berdo, Tarnica, Halicz), ale też niezły punkt startu, aby pojeździć trochę rowerem. Kilkaset metrów przed hotelem jest duży, bezpłatny parking, zwykle mało oblegany. Rowerem to polecam pojechać w kierunku Tarnawy Niżnej (stadnina konia huculskiego), aż do wiaty przed wejściem na szlak pieszy do źródeł Sanu. Po drodze można zahaczyć o Sokoliki Górskie (tam chyba jeszcze rowerem legalnie można, ale lepiej mieć już bilet wstępu do BPN - i tak będzie potrzebny od parkingu w Bukowcu). Na Sokoliki prowadzi całkiem dobra droga z betonowych płyt, a ruch pieszy jest tam znikomy. Ja teraz, na początku września mijałem tylko jedną osobę. Wcześniej są jeszcze torfowiska, ale na kładkę lepiej nie wjeżdżać Do prowadzącego rower może nikt się nie przyczepi, ale na tej z barierkami jest wąsko, więc nie polecam. Ja z rowerem wszedłem tylko kawałek, na tą bez barierek. Bilet BPN też obowiązuje. Serwisrowerowy Skleprowerowy Forumrowerowe Forumrowerowe Częścirowerowe Częścirowerowe Jeszcze wcześniej jest też szlak na Dźwiniacz, ale nie byłem. Droga do źródeł Sanu (konkretnie do wiaty, przy której kończy się szlak rowerowy), nie jest zbyt wygodna dla roweru crossowego lub szutrowego, bo na pewno nie jest to szuter premium, tylko taki gruby, luźny, z kamieniami o średnicy nawet 10 cm. Mnie mocno wytrzęsło (opony 45 mm przód i 38 mm tył). Ludzi tam prawie zero (jedna para po drodze), przy wiacie siedziałem ze 20 minut zupełnie sam. Poradyrowerowe Na piechotę, jak ktoś nie chce pchać się na kilkugodzinne szlaki w wysokie partie, a chce zaznać widoków, to do dyspozycji jest wieża widokowa na Jeleniowatym (907 m). Sama wieża ma około 30 metrów wysokości, a panorama z góry jest wspaniała. Mi wejście zajęło około 20 minut, byłem na górze tuż przed zachodem słońca, zupełnie sam. Po drodze też nikogo, ale w lesie już ciemnawo. Fotograf ze mnie marny, a do tego stary kompaktowy aparat, ale coś tam widać: Edytowane Sobota o 14:06 przez marvelo 3 Cytuj
Wojcio Napisano Sobota o 20:45 Napisano Sobota o 20:45 Też mam z tamtąd miłe wspomnienia. I jak na góry, to dość łagodnie, więc nawet byłem tam ze znajomymi z dziećmi. Tylko ostrzeżenia o niedźwiedziach trochę mnie zmroziły. Cytuj
marvelo Napisano Sobota o 21:36 Autor Napisano Sobota o 21:36 Śmiertelne ataki niedźwiedzia w Polsce zdarzają się niezmiernie rzadko (poprzedni około 100 lat temu), choć w tym roku faktycznie miał miejsce w Bieszczadach. Przyrodnik: Atak niedźwiedzia w Bieszczadach to najpewniej reakcja obronna | Polska Agencja Prasowa SA Jestem w Bieszczadach co roku od kilkunastu lat i nigdy niedźwiedzia nie widziałem, ale wiadomo, że jakaś obawa jest. Tu kilka wskazówek (akurat to zdjęcie zrobione na Przełęczy Żebrak): Cytuj
marvelo Napisano wczoraj o 11:48 Autor Napisano wczoraj o 11:48 (edytowane) 22 godziny temu, marvelo napisał: Po drodze można zahaczyć o Sokoliki Górskie (tam chyba jeszcze rowerem legalnie można, ale lepiej mieć już bilet wstępu do BPN - i tak będzie potrzebny od parkingu w Bukowcu) Ta cerkiew (greckokatolicka, p.w. świętego Dymitra) widoczna z punktu widokowego w Sokolikach Górskich jeszcze niedawno wyglądała znacznie gorzej niż na poniższych zdjęciach: Przed remontem nie miała części dachu, a kopuła wcale się nie błyszczała: Trochę ciekawych informacji tutaj: Cerkiew greckokatolicka w Sokolikach Górskich / Twoje Bieszczady Niżny Turiw | ESU Edytowane wczoraj o 11:53 przez marvelo Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.