PaniMTB Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Cześć! 😊 Szukam swojego pierwszego fulla do MTB i chciałabym prosić o Wasze opinie oraz doświadczenia. Mam 155 cm wzrostu i 73 cm przekroku. Jeżdżę głównie po singletrackach, lubię zjazdy, hopy i chcę coraz bardziej rozwijać technikę, ale zależy mi też na tym, żeby rower dobrze podjeżdżał. Jeżdżę często z grupą, w której sporo osób ma elektryki, więc nie chcę kupić zbyt ciężkiego i ospałego roweru. Budżet to około 10-16 tys. zł. Biorę pod uwagę m.in.: • Merida One-Forty 700 • Lapierre Zesty CF SE • ewentualnie inne modele, jeśli uważacie, że będą lepsze dla osoby mojego wzrostu. Aktualnie jeżdżę na MTB specializet Chisel xs. Co byście polecili z własnego doświadczenia? Chętnie poznam też mniej oczywiste propozycje. Zależy mi przede wszystkim na rowerze dobrze dopasowanym do niskiej osoby, a nie tylko z dobrą specyfikacją. Jednak lubuje się w deore. Sram? ale jednak ta wyższa półka. Dzięki! Cytuj
Tyfon79 Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Zestawienie prostej Meridy z mocno drogimi szpejami alektronicznymi w tym Lapierre tylko dlatego, że jest za "pół darmo" to dość oryginalny pomysł na eksploatację. Na pewno nie tanią. Poszukał bym innej opcji podobnej do tej Meridy. 1 Cytuj
PaniMTB Napisano 8 godzin temu Autor Napisano 8 godzin temu Czekam na wasze podpowiedzi, pomysły 😀 Cytuj
Galvatron Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu Zesty to świetna opcja, ale przed zakupem musiałabyś go przymierzyć, bo jesteś na dolnej granicy rozmiaru S. Jest też wersja bez elektroniki: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-lapierre-zesty-cf-9-9-pd50034/ 1 Cytuj
Mod Team sznib Napisano 4 godziny temu Mod Team Napisano 4 godziny temu 15 godzin temu, PaniMTB napisał: Jeżdżę głównie po singletrackach, lubię zjazdy, hopy i chcę coraz bardziej rozwijać technikę, W takim razie przy niskim wzroście zapomnij o pełnym 29nerze. Po wychyleniu tyłka nad tylne koło będziesz haczyć o oponę. Szukaj mulleta. Cytuj
PaniMTB Napisano 4 godziny temu Autor Napisano 4 godziny temu @sznib teraz skaczę trochę na swoim specializet Chisel i zdążyło mi się raz zahaczyć. Chciałabym mulleta najbardziej. Myślałam już o tym. Cytuj
Mod Team sznib Napisano 4 godziny temu Mod Team Napisano 4 godziny temu Trochę trudno znaleźć mulleta w rozmiarze XS, ale tu masz ciekawą opcję, tylko trochę byś musiała dołożyć pieniążków: https://www.greenbike.pl/rower-gorski-lapierre-spicy-cf-79-carbon-w-100-gotowy-p-10738.html?utm_source=ceneo&utm_medium=referral&ceneo_cid=9f44b491-e003-441b-8548-bdcf4b943c13 1 Cytuj
marcin_ostrów Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Zawsze można zaproponować cenę za S dla XS Ale uwaga , to naprawdę pełnoprawny endurak i z podjeżdżaniem ma niewiele wspólnego , szczególnie w peletonie elektrykó Cytuj
Tyfon79 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Od tego trzeba zacząć, że jak się jeżdzi w ekipie z elektrykami to ciężko na dłuższą metę utrzymać się na analogu. Trzeba mieć ogromną siłę woli albo filozofię tradycyjnego roweru. I tu rodzi się pytanie czy to ma być rower na dłużej czy nie. Jak na dłużej bo taka wola to uderzył bym do Speca z modelem Stumpjumper 15 Comp. Minusy to cena i z tego co kojarzę nie da się tam w razie czego wstawić nie elektronicznej przerzutki. Opcja nr 2 to uderzyć do Gianta i tam coś wybrać o ile jest taka opcja w najmniejszych rozmiarach. Z Giantem nie ma cudów ale nie ma też szajsu na dłuższą metę. Plus to są mullety. Trek Fuel EX 8 ma w S-ce średnie koło z tyłu. Ten Lapierre Zesty 9.9 to trzeba by naocznie z lupą zbadać i w sumie jest to wystarczająca opcja. Przy kobiecie z tym wzrostem i wagą Fox 34 da radę a nawet jak nie to nowy amor kosztuje tyle co nic. W ogóle ciężko pod taki wzrost a kupowanie lochy z 180 mm skoku co służyć ma bikeparkowo to całkiem strzał w kolano dla tak drobnej osoby. Cytuj
Mod Team sznib Napisano 3 godziny temu Mod Team Napisano 3 godziny temu Trzeba zdecydować co jest priorytetem; zjazdy i hopki czy podjazdy i szybka jazda po płaskim/pod górkę. A jak chodzi o jazdę z elektrykami; sporo jeździłem ze znajomym co ma elektryka i to właśnie elektryk musi się dopasować do analoga, czyli jechać wolniej. Na analogu nie ma szans dotrzymać tempa osobie na elektryku, która nie będzie się ograniczać z prędkością. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.