Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam złamałem rzepkę podczas wywrotki na rowerze. Był to turystyczny wypad więc nie miałem na sobie rządnej ochronnej odzieży.  Mam założony popręg Webera i 3 druty kirschnera po wieloodlamowym złamaniu z przemieszczeniem. Jestem na etapie ortezy od tygodnia a wcześniej 6 tyg longeta gipsowa . I moje pytanie brzmi czy ktoś kiedyś to przechodził. Bo psychicznie mnie dobija rehabilitacja. Mam ortezę ustawiona na 30° i ciągle obrzęk kolana który rozpiera podczas zginania mimo wykonywania ćwiczeń. Jestem zdruzgotany ta kontuzja i przez myśl przechodzi mi że nie wrócę już do pełni sprawności 😫 

Edytowane przez owner
Napisano

Nie przechodziłem złamania rzepki, ale zerwanie (a w zasadzie przecięcie) więzadła owszem.  Zespolone cerklażem, parę tygodni usztywnienia ortezą, potem powolny powrót do normalności.  Z naciskiem na powolny.  Przy takiego rodzaju kontuzjach nie ma co oczekiwać, że zaraz po zdjęciu ortezy kolano wróci do normalności jakby nic się nie stało.  U mnie rehabiltacja trwała parę miesięcy, a po usunięciu cerklażu jeszcze z miesiąc.  Teraz jest ok.  Poczekałbym więc z wnioskami aż minie więcej czasu - no i jakby co o rokowania pytał przede wszystkim fizjoterapeutę lub lekarza.

Napisano

Sol dzięki za odpowiedź. Ja po 2 tyg ćwiczenia jak wykonuje to z lekkim bólem do zgięcia 50° dochodzę. Natomiast do chodzenia 40 bo bardziej akceptowalne. Martwię się bo ludzie po forach pisza ze w miesiąc do 90 stopni dochodzą. Tyle że u mnie ciągle obrzęk się trzyma i to też przeszkadza. Mam wizytę za 2tyg i ortopedy to się go zapytam czy to prawidłowy przebieg rehabilitacji 

 

Napisano (edytowane)

Jak problem ze zgięciem i rozpieranie wewnątrz to pewnie woda w kolanie blokuje to zgięcie, po ściągnięciu wody powinno być lepiej. Zgięcie blokuje czworogłowy uda który jest nierozciągnięty, zrolować mięsień i od razu popuści i poprawi się zgięcie. Najlepszy roler do tego celu to taki ręczny jak wałek do ciasta, przewałkować mięsień i powinno popuścić trochę, jeżyk również do tego celu się nadaje ale musi być bardzo twardy. Zdjęcie poniżej.

20260714_163240.jpg

Edytowane przez leejoonidas
Napisano

Lejonidas to musi być taki karbowany wałek czy może być gładki? Mój czworogklowy jest mocno zanikniety a w kolanie gromadzi się płyn stawowy. Pewnie przez te druty które drażnią tkanki  produkcja płynu jest wieksza. Ja po każdych ćwiczeniach izometrycznych i zginających kolano leżę później z nogą w gorze i robię pompę łydka żeby naczynia limfatyczne trochę tego płynu odprowadziły ale jakoś nie za bardzo widzę efekty. Najgorszy jest wieczór kiedy kolano już po całym dniu gorzej reaguje na zginanie, wtedy rozpieranie czuć najbardziej. 

Napisano

Na opuchniętą nogę bardzo dobrze sprawdza pończocha  uciskowa na żylaki. Przypuszczam że wieczorem Twoja noga od kolana w dół jest nabita płynami ustrojowymi, limfą. Podkolanówki uciskowe na żylaki robią świetną robotę z obrzękami podudzi. 

Napisano

U nas syn złamał rzepkę która podwinęła się pod kość udową i narobiła bałaganu (gra w piłkę nożną ) operacja trzy dni w szpitalu , 2 tygodnie w domu orteza na 20 stopni , 6 tygodni w szzpitalu rechabilitacji żeby zginała się do 90 , początkowo miało być 5 tygodni skończyło się na 6 , trzy zabiegi dziennie krioterapia , maszyna co mu uginała nogę i hydro .kolano długo było spuchnięte i do tego zanik mięśnia uda .

 

 

Napisano

Leejoonidas no ja właśnie mam obrzęk tylko samego kolana i też nie chce tam uciskać czymś uciskowym bo tam była kość zlamana. Zapytam fizjo czy w moim przypadku jest to wskazane 

Revolta to dziwne że 2tygodnie w ortezie na 20 stopni i odrazu rehabilitacja bo z reguły po operacjach gdzie złamana rzepka to zalecają minimum 4tyg usztywnienia. Ja miałem 6 tygodni. Jest katastrofa to rozbujać teraz. 2.5 tyg od zdjęcia gipsowej longety a ja zaledwie 50 stopni w środku dnia zginam bo na wieczór jak obrzęk to 40.  Za tydzień mam wizytę u ortopedy to zapytam o tą szynę cmp co sama ugina nogę  bo słyszałem że można wypożyczyć. 

Napisano

Już ci mówię zdarzenie 4 października gipsowa podkładka , 11 październik operacja , 4 dni szpitala  , 12 listopad rechabilitacja 5 tygodni , sprawdziłem teraz papiery cała sytuacja była 2 lata temu 

 

 

 

 

2b615def-cd5b-40de-9004-73ea505cb815.jpeg

1000061272.jpeg

Napisano (edytowane)

No to od operacji do rehabilitacji minęło miesiąc. A jakie miał złamanie. Bo są różne. Poprzeczne, wzdlozne. Ja miałem wieloodłamowe z przemieszczeniem. 5 odłamów w których zastosowano 3 druty i pętlę Webera. Możesz powiedzieć coś o rehabilitacji jak wyglądała? Nie ukrywam że muszę troszkę działać na własną rękę bo NFZ do końca roku brak miejsc. Skorzystałem z 10 zabiegów prywatnych jeśli chodzi o pole magnetyczne i krio. Ale Pani powiedziała że po 10 zabiegach trzeba przerwę zrobić. Raz w tygodniu chodzę na ćwiczenia manualne. Resztę w domu ćwiczę codziennie bo człowiek worek pieniędzy by musiał mieć żeby codziennie 200 płacić za godzinę u fizjo

 

 

Edytowane przez owner

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...