Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dzień dobry.

Chciałem się poradzić, ponieważ planuję zakup pierwszego elektryka, który służyłby mi głównie do dojazdów do pracy i popołudniowych/weekendowych wyjazdów za miasto, do jakiś lasków itp. 

Jestem totalnie zielony w temacie, tyle co przeglądnąłem kilka modeli z najpopularniejszych polskich sklepów więc kompletnie nie kojarże producentów spoza tych najbardziej rozpoznawalnych typu romet, kross, kellys, giant itp. 

Fajnie jakby był też wizualnie spoko ;) jak wiadomo to też ma się podobać, mój wzrost 186 cm, waga około 90kg 

Rozmiar ramy też jest dla mnie zagadką, obecnie posiadam normalnego Unibike Shadow z 2023 roku w największej ramie i trochę wydaje mi się, że mogłaby być mniejsza.

 

 Z góry dzięki za wszelką pomoc, pozdrawiam :) !

Napisano

Jak wspominałem - laik :D sugerowałem się jakoś względami wizualnymi i tym, że jakieś opinie to miało zarówno na sklepach jak i yt. 

Czyli takie coś to przesada tak?

Napisano

Pisząc o wyglądzie co masz na myśli - chcesz wyglądać w mieście jak bojowy rowerzysta co wszystkich zjada na śniadanie ( coś jak by dojeżdżać do pracy Hummerem?). Jak chcesz wygodnie dojeżdżać do pracy to kup trekkinga - bo do tego raczej potrzebujesz błotników, świateł i jakiś bagażnik też by się przydał. W Centrum Rowerowym są w dobrej cenie rowery Tunturi, lekkie jak na elektryki i idealne do dojazdu do pracy.

Za miasto do lasu też się nadają no chyba że chcesz jeździć po lesie między drzewami, bez dróg - wtedy jak najbardziej tylko full.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Pisząc o wyglądzie - miałem na myśli, że po prostu wizualnie mi się spodobały. To jednak dość istotny aspekt, chyba mało kto kupiłby coś, co mu się nie podoba :)

Te o których napisałeś Tunturi - w ogóle mi nie podchodzą. Ogólnie rozglądałem się za czymś też jak Romet E-Rambler czy podobne modele, bez zawieszenia z tyłu.

A co do bojowego rowerzysty - może aż tak to nie :D chociaż w sumie, niech widzą ! :D 

Napisano (edytowane)

Kolega dobrze radzi, w tym co proponujesz jak do tej pracy dojedziesz w kiepską pogodę będziesz wyglądał jak byś już był po niej 😁

Naturalnie, wygląd ma znaczenie, ale praktyczność i odpowiedni dobór roweru przede wszystkim 😉  Spróbuj ocenić obiektywnie, gdzie tym rowerem będziesz jeździł, ile kilometrów i wtedy wybieraj rower. Tutaj masz naprawdę duża baterię, pytanie czy jest sens wozić te kilogramy jak i tak tego nie wykorzystasz?

 

No chyba, że oczekujesz potwierdzenia swojego wyboru, to już mogę to dla Ciebie zrobić:

 

TAK, wybór super, możesz śmiało kupować 👍

 

 

😁

Edytowane przez smw44199
  • +1 pomógł 1
Napisano

Niee niee :D nie chodzi o potwierdzenie, ja po prostu się rozglądam ;) oraz jestem otwarty na wszelkie sugestie :) 

Faktem jest, że te rowery "suv" czy jak one się tam nazywają, te z bagażnikami i tak dalej - po prostu mi nie leżą i tyle :D. Co do praktyczności - potrzebuję sprzętu, którym pokonam miasto, nieduże, więc chodniki, skróty górki ścieżki, jadąc do pracy i z pracy, dodatkowo po pracy czy w weekend skoczyć w dłuższą trasę, nie rzadko zbaczając z asfaltów czy szutrów do jakiegoś lasu. Przede wszystkim chodzi mi o wygodę, bo nie ukrywam, że z moim obecnym unibike, jak kupowałem, przestrzeliłem, bo wiedziałem o rowerach tak 10x mniej niż teraz i wydaje mi się, że największa rama jest za duża. 

Jakie masz zdanie o ramblerach od rometa przykładowo? Warto się tym interesować czy to strata pieniędzy? 

Ogólnie chodzi mi też o eksploatację, dostępność części, łatwość w ładowaniu takiego sprzętu, nigdy nie miałem elektryka i nie wiem jak nawet się to robi :) czy wyjmuje się baterię i ładuje w domu czy trzeba "cały" rower ładować gdzieś z ładowarki itp. Jak zachowuje się taki rower w deszczu, czy można czy nie można takim jeździć. Tego typu pytania mnie głównie nurtują :D 

Napisano
9 godzin temu, Mitmachina napisał:



A co do bojowego rowerzysty - może aż tak to nie :D chociaż w sumie, niech widzą ! :D 

Jak chcesz by myśleli że po pracy to sobie skaczesz na Śnieżkę to musisz kupić najlepiej Specializeda a w najgorszym wypadku Gianta lub Treka - bo na Gas-gada czy Raymona to uznają jak o kimś co zamiast 10-letniegi BMW X3 kupił Dacię Duster - ale g.. kupił. 

Albo chcesz rower do dojeżdżania do pracy albo do szpanu - na raz się nie da. A rowery z bagażnikiem i błotnikami to trekkingu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...