Max40 Napisano 13 Maja 2024 Napisano 13 Maja 2024 Witam. Posiadam rower PEUGEOT Florence z mostkiem aluminiowym (kierownica typ motyl). Problem na zdemontowaniu mostka od kierownicy i nie mam pomysłu jak dalej podejść do tematu, aby nie używać drastycznych dużych metod siłowych typu ciężki młotek itp. nie uszkodzić ramy tak jak w tym podobnym temacie [stery skręcane] Problem z wyjęciem mostka Co zrobiłem i jak to wygląda : - wykręciłem śrubę imbusową (lata klin wewnątrz rury sterowej), - psikałem WD40 na połączenie miedzy mostkiem, a rurą sterową,
TheJW Napisano 13 Maja 2024 Napisano 13 Maja 2024 Dwie osoby, odrdzewiacz/penetrant i siła razy gwałt.
marvelo Napisano 13 Maja 2024 Napisano 13 Maja 2024 Może się uda uda wyjąć w całości, ale przygotuj się na najgorsze. Sam raz musiałem taki aluminiowy mostek wydłubywać po kawałku (nacinając brzeszczotem wzdłuż od środka, po ucięciu lekko powyżej sterów).
Max40 Napisano 13 Maja 2024 Autor Napisano 13 Maja 2024 Dzieki chłopaki za wskazówki tak patrze na ten film w niby tyle wlał odrdzewiacza i penetrującej substancji, a mostek w dolnej czesci suchy po wyjęciu sterów 13:44 . Będę próbował podobnej metody co dał TheJW czyli "dwie osoby i odrdzewiacz/penetrant" tylko przy pomocy metalowej kierownicy i kawal drewna podejrzanej na drugim filmie. Przygotowanie do wyjęcia mostka moja metoda 1. Sposób: Wyciągnę koło, zdejme kierownice motyl, wstawię os na 100mm i zablokuje, aby usztywnić widły. Następnie zalepię otwór mostka tasma klejacą i ustawie widły tj. stery w poziomie, pod kątem 5-10 stopni i wleje od strony klina WD 40 i będę kręcił widlami (360 stopni) zmieniał pozycje, tak co kilka godzin, aby WD 40 spenetrowało głębiej, czyli od strony klina do otworu pod śrubę imbusową. A później zastosuje ten sposób 3:47 (kierownica metalowa i kawał drewna) jak na filmie i nie będę musiał piłować mostka Removing Seized Handlebar Stem Using Cable Puller Winch
Max40 Napisano 2 Czerwca 2024 Autor Napisano 2 Czerwca 2024 Udało się zdemontować mostek. O to efekt. Teraz czyszczenie, polerowanie i oryginalny mostek wróci na swoje miejsce. Ciag dalszy prac przy rowerze PEUGEOT Florence
Dokumosa Napisano 2 Czerwca 2024 Napisano 2 Czerwca 2024 Po polerowaniu będziesz musiał to czymś pokryć bo będzie czerniał i brudził wszystko czego dotknie. Fabrycznie jest tam wytwarzany jakiś tlenek, który to zabezpiecza.
Max40 Napisano 3 Czerwca 2024 Autor Napisano 3 Czerwca 2024 Cytat Po polerowaniu będziesz musiał to czymś pokryć bo będzie czerniał i brudził wszystko czego dotknie. Fabrycznie jest tam wytwarzany jakiś tlenek, który to zabezpiecza. Coś nie coś poczytałem o brodzącym aluminum i jakoś można to zabezpieczyć albo anodowac lub pomalować lakierem bezbarwnym, opcji jest duzo do rozważenia. Planuje wymienić docelowo później na metalowy mostek oczywiście jak znajde godną uwagi konstrukcje, a fragment górnego mostka (mocowanie na dwie sruby) wyczyściłem i wypolerowałem. Użyłem papier "wodny" o gramaturze 1000, 1200, 2000, druciaki od mini-szlifierki oraz pastę czyszcząco-polerujacą. Teraz chciałbym dalej posprawdzać co sie da w tym rowerze PEUGEOT Florence [Amortyzator] SR Suntour T870- czy tego typu amortyzator mozna rozebrac i jak ?
Dokumosa Napisano 3 Czerwca 2024 Napisano 3 Czerwca 2024 W przypadku renowacji retro jak da się doprowadzić obecny komponent do stanu akceptowalnego to nie wymieniaj - to zawsze jakiś element duszy takiego roweru.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.