Skocz do zawartości

[przerzutka tylna, kaseta] Skrzypienie na najtwardszym biegu


Davy

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

Jeździłem i napęd nie wydawał żadnych dźwięków. Ponieważ łańcuch już był nieco wyciągnięty, zmieniłem go na nowy (ten sam model). Przy okazji dokładnie wyczyściłem kasetę i korbę.

Po zmianie wszystko elegancko chodziło przez 2 dni.

Potem zaczęło się dość głośne skrzypienie na najtwardszym przełożeniu kasety (na najmniejszej koronce). Na innych koronkach tego nie ma.

Tutaj wrzucam bieg i słychać czu-czu-ru-czu! czu-czu-ru-czu! tym szybsze im szybciej pedałuję.

Co najgorsze tego kompletnie nie ma jak kręcę korbą na luźnym rowerze - tylko pod obciążeniem :(

JEst to mega irytujące. Biegi przeskakują przy zmianie bez problemu więc wątpie że to kwestia regualcji...

Napisano

Wątpić to można w wiele rzeczy, a regulacja przerzutki zajmie Ci 5 minut ;)

Jeżeli zmieniłeś łańcuch, to istnieje szansa że koronka jest już zajechana i łańcuch się nie układa.

Swoją drogą: jeżeli masz naprawdę zajechaną najmniejszą koronkę, to:

a) jeździsz na za niskiej kadencji

b) masz źle dobraną korbę

Napisano

no ale ruszałem tą kasetą i nie wyczuwam żadnego luzu ani na całej kasecie ani na tej ost koronce.

No zdejme jeszcze koło i spawdzę ponownie.

Napisano
4 godziny temu, Davy napisał:

Witam,

Jeździłem i napęd nie wydawał żadnych dźwięków. Ponieważ łańcuch już był nieco wyciągnięty, zmieniłem go na nowy (ten sam model). Przy okazji dokładnie wyczyściłem kasetę i korbę.

Po zmianie wszystko elegancko chodziło przez 2 dni.

Potem zaczęło się dość głośne skrzypienie na najtwardszym przełożeniu kasety (na najmniejszej koronce). Na innych koronkach tego nie ma.

Tutaj wrzucam bieg i słychać czu-czu-ru-czu! czu-czu-ru-czu! tym szybsze im szybciej pedałuję.

Co najgorsze tego kompletnie nie ma jak kręcę korbą na luźnym rowerze - tylko pod obciążeniem :(

JEst to mega irytujące. Biegi przeskakują przy zmianie bez problemu więc wątpie że to kwestia regualcji...

Kółko przerzutki ma suszę ;) Na takim przekosie to wyłazi :)

Napisano

Też pomyślałem o kółkach przerzutki bo to skrzypienie właśnie bardziej przypomina takie zacieranie kółek, nawet dałem tam WD40 ale efektu póki co brak.

Napisano

Kółka są nierozbieralne niestety :)

Kaseta dokręcona jest dobrze. Skrzypienie ewidentnie idzie z okolic kasety/przerzutki. Ale wszelkie próby z manipulowaniem połozeniem kółem itp nic nie zmienia. cały czas jest tak samo i co najdziwniejsze tylko na tej jednej koronce.

No cóż chyba nic z tym nie zrobię.

Napisano

Czyli czysty plasticzan kręci się na nicie. Jak trochę podjechany , ma luzy i sucho to będzie piszczał , że zwariować można ;) Jak ma większe luzy to możesz lekko podważyć i mu pod ciśnieniem oleju tam zaaplikować, ale raczej to sytuacji  nie zmieni. Potrzeba mu smaru na osi :)

Opcje są 2:

Wymiana przerzutki, bądź roznitowanie , wymiana kółek np na łożyskach i przerobienie na śruby.

(przerabiałem tak ostatnio nierozbieralnego TZ-ta, tzn jest rozbieralny ale za dużo z tym pierdzielenia)

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...