Skocz do zawartości

Davy

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika Davy

Uczeń

Uczeń (2/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Collaborator
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia
  • Pierwszy post

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Ostatecznie trzaski raz są raz nie ma. Ale przeanalizowałem rozkład sił jaki jest gdy są te trzaski i ewidentnie wychodzi na to że jest luz osiowy w suporcie. Oś przeskakuje dlatego czuć to na pedałach raz z jednej raz z drugiej strony. Czasem wskoczy w jakąś pozycję że pracuje normalnie. Nie są to pedały, bo łapiąc za jedną korbę jak ją pociągnę tak by siła była skierowana prostopadle do osi suportu to też jest trzask. Nie jest to kwestia luźnej korby, bo trzasku są identyczne na obu korbach i dochodzą z tego samego punktu. Wszelkie teorie o sztycy, kierownicy, łańcuchu czy kasecie też odpadają. Ciekawe tylko czemu tak szybko mi się wyrobił...
  2. Dzięki za sugestie. Wczoraj w powrocie trzaski ustały i dziś nie było ich ani razu. Nie będę na razie nic z tym robił, jak się pogorszy to wtedy zajmę się tym zdejmę korby i posprawdzam. Ciężko mi uwierzyć że padłby już suport jak jest tak samo długo jak kaseta i korba, a te mają się jeszcze świetnie - niedawno przyjęły nowy łańcuch. Ale bywa różnie
  3. Dokumosa - tak na każdym przełożeniu i kasety i korby. Jeśli myślisz o przeskakiwaniu łańcucha to na 100% to nie to. afly - bez opierania się na siodełki też trzaski są.
  4. Co masz na myśli pisząc "nasmarowanie korby" ? Zdejmowałeś korbę i smarowałeś gwinty/kwadrat ?
  5. Dzień dobry, Z dnia na dzień wystąpił objaw głośnego trzaskania podczas pedałowania. Trzaski są naprzemienne: tzn. raz strzela na lewym pedale, następnie na prawym. Nie ma to związku z samym położeniem korby a raczej z naciskiem na pedał. Robiłem taką próbę, że naciskałem na lewy pedał na postoju i był trzask, pokręciłym korbą jeden obród i naciśnięcie na ten sam pedał nie dawało już stuku, natomiast nacisk na drugi dawało stuk. Tak jakby coś przeskakiwało podczas nacisku na pedał lewy, a po naciśnięciu na prawy - przeskakiwało w 2 stronę. To jest nawet wyczuwalne na samych pedałach podczas jazdy. Jak już się rozpędzę i pedałuję żadnych stuków i dźwięków nie ma. One są podczas ruszania i rozpędzania się i tak jak piszę czuć to mocno na stopach i słychać też dość głośno. Suport ma przebieg 2800 km, korba też. Trochę to tak wygląda jakby był jakiś luz na osi (na kwadracie) na którym jest korba. Ktoś miał podobnie ? Przyznam że nie chcę od razu brać się za wymianę suportu, tracić czasu na wymiane i pieniędzy żeby potem się okazało że to nie to, tym bardziej że 2800 km na suport to chyba jednak niedużo ? , z drugiej strony nie wiem czy mi nagle coś się totalnie nie rozsypie w środku lasu Czy może np mógł się wyrobić sam kwadrat w korbie ? Albo poluzowały się śruby na korbie ? Coś takiego wam się zdarzało ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...