Skocz do zawartości

[2,5 - 5k] chyba cross?


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć! Jak to tutaj bywa, człowiek po długiej przerwie poszukuje roweru. Tyle, że pojęcie o nich ma dość blade, więc jak poratujecie, to będzie dozgonnie wdzięczny. No to lecimy:

Wymagania:

  1. Jeździć mam zamiar głównie rekreacyjnie, zacznie się pewnie od turlania wokół miasta i okolic, więc dobrze by było, gdyby na płaskim dawał radę. Ale jak się natknę na jakiś las czy drogę w opłakanym stanie, to też chcę wygodnie się po nich przetoczyć. 
  2. Chłop, 178 cm / ~75 kg i reszta wymiarów na tyle standardowa, że przez dobieracze rozmiaru ramy na stronach popularnych producentów mogę się przeklikać, klepiąc wyłącznie 'dalej'.
  3. Nie chcę się obchodzić ze sprzętem jak z jajkiem i spędzać pół życia w serwisach (czy tam za dużo dłubać samemu). Ma być w miarę niezawodnie.
  4. Ostatnio jeździłem wieki temu, ale najgorzej wspominam tragiczne przerzutki (gdzie przy standardowym użyciu łańcuch potrafił się teleportować w losowe miejsce obok roweru) i równie koszmarne siodełko / amortyzację (gdzie po paru km zad nadawał się właściwie do wymiany), więc na te 2 rzeczy pewnie pójdzie większość uwagi.
  5. Byłoby super, jakby się dało w razie potrzeby coś przekonfigurować, np. wrzucić szersze opony.
  6. Budżet dość rozciągliwy, bo większe znaczenie ma dla mnie sensowność zakupu i stosunek ceny do jakości, a nie same miedziaki.
  7. No i na koniec wygląd - może pierdoła, ale jak się już na czymś jeździ, to chyba dobrze, jak trochę cieszy oko. Najlepiej lekko w stronę futurystyczną, ale minimalistycznie i bez udziwnień. Kolor w miarę możliwości stonowany, jakiś czarny, szary, czy tam inne ciemności z akcentem (jak np. Roam 4), ale najlepiej nic super krzykliwego ani zielonego (Pathlite 6 [*]). 

Zagadki nierozwiąz(yw)a(l)ne (które próbowałem nawet testować na żywo, ale wątpliwości zostały):

  1. Typ. MTB chyba nie mają sensu przy planowanym użytkowaniu, ale twardego widelca też nie chcę. To zostaje mi chyba cross? [title drop!]
  2. Rozmiar ramy. Przeważnie trafiam pomiędzy 2 różne, z minimalnym wskazaniem na większy. Straszną zbrodnią będzie wybranie tego mniejszego? Bo urosnąć już nie dam rady, a takie maleństwo, to przecież tańsze, lżejsze, bardziej zwinne...?
  3. Czy - będąc początkującym - warto brać osprzęt trochę wyższej klasy? Bo czasem słyszę, że powinienem wziąć największy złom, zużyć i dopiero się bawić dalej. Ale jak za te parę groszy więcej mogę mieć większą niezawodność, trochę wygody, no i mniejsze ryzyko irytacji którymś podzespołem, to imho brzmi, jakby było warto. 
  4. Napęd. Jedni mi mówią "bierz 1x, bo to przyszłość, mniej wachlowania i konserwacji", inni "z tego x1 to użyjesz 1/3 kasety, a tam, gdzie będziesz potrzebował, to zabraknie; z resztą crossy i tak mają raczej 2-3x". I komu wierzyć - obu, nikomu? A może olać i brać, co się wylosuje?
  5. Widelec powietrzny. Brzmi pięknie, ale to podobno więcej konserwacji; do tego - przy tej samej cenie - jakość może być gorsza, niż sprężynowego; a i tłumienie najdrobniejszych drgań może wypadać słabiej. Warto mimo to?

Rozważane:

  1. Najpierw się uczepiłem Pathlite 6 gdy był za 4200, ale 1x, podobno wąski widelec, kolor etc. sprawiły, że przetwarzałem go tak długo, aż się promka skończyła.
  2. Roam 4 - tego lokalny sklep ma zamówić na dniach w dobrej cenie. Tani jak barszcz i wygląda kozak, ale te przerzutki Tourney etc...
  3. Phanatic 70 - aktualny faworyt. Mogę zamówić na już od firmy krzak za 4k w wersji M albo 4,5k - L (i trochę kusi to M, zgodnie z Z2). W sumie na gwarancji mi nie zależy, więc może i dobry biznes. A jeszcze lokalny sklep próbuje się właśnie dowiedzieć, czy są w stanie go zamówić oficjalną drogą, ale taniej pewnie nie będzie.
  4. Scart Light 9 - jak się promka nie skończy, to wychodzi jakieś 4300 już z vatem i dostawą, ale może docierać nawet miesiąc, a wolałbym coś szybciej. 

I jak tu żyć, co wybierać? Wybaczcie ścianę tekstu, ale jak mam z tym zwierzem, na któregokolwiek nie padnie, się dobrze dogadywać, to wolę się chociaż trochę rozejrzeć i upewnić. Pomożecie? Z góry wielkie dzięki za każdą wskazówkę!

Napisano

Cześć

Co do typu roweru to w Twoim przypadku cross wydaje się być dobrym wyborem. Jeśli chodzi o rozmiar to warto, żebyś jeszcze podał długość wewnętrzną nogi.

Mając budżet 2,5 - 5k moim zdaniem powinieneś celować w górny limit. Wtedy będziesz mieć możliwość zakupu roweru z amortyzatorem powietrznym, który sprawdza się lepiej niż amortyzator sprężynowy. Obecnie w rowerach crossowych trudno znaleźć porządny amortyzator sprężynowy.

Napęd 1x to kwestia preferencji, sam mam w rowerze crossowym napęd 1x, bo wcześniej przez większość czasu jeździłem używając środkowej tarczy korby w napędzie 3x.

Z tych rowerów co wymieniłeś zastanawiałbym się między Phanatic 70 a Scart Light 9.0. Kellys ma lepsze hamulce, z kolei Radon ma amortyzator uważany przez niektóych za najlepszy wśród rowerów crossowych.

Napisano

Dzięki! To teraz mam dylemat, czy się w ogóle nie szarpnąć na Scart Light 10, który ma w sumie wszystko... Ale to już 1.5k drożej od małego Phanatica. Albo nawet więcej, bo w przypadku Radonów - "pedals not included". 

A noga do bólu standardowa, 85cm. Więc jeśli ten Phanatic M za 4k się nada (a skoro producent podaje "do 180cm", to chyba powinien?), to możliwe, że padnie właśnie na niego, bo nie dość, że tylko 2 dni czekania, to jeszcze zostanie sporo miedziaków na resztę zabawek, a to jeszcze oświetlenie, kask, etc.

Napisano

Jeśli cena Radon Scart Light 10 nie dobije cię to myślę, że powinieneś się na niego zdecydować, aczkolwiek już ten Phanatic powinien sprawdzić się w zupełności.

W przypadku pedałów to wiele zależy od tego czy jeździsz/planujesz jeździć w pedałach zatrzaskowych. Przy całkowitej cenie roweru tak bym się tym nie przejmował, zwłaszcza że fabryczne pedały często są kiepskiej jakości (chociaż te w Kellysie wyglądają na solidne, miałem podobne w modelu Cliff 50 i zrobiłem na nich około 10 000 km bez żadnych problemów zanim przesiadłem się na SPD).

Ja przy wymiarach 181 cm i 87 cm mam rozmiar L. Kiedyś miałem innego crossa na ramie 19 i była dla mnie trochę za krótka, więc lepiej czuję się na L. Trudno bez przymierzenia się stwierdzić, który rozmiar jest najlepszy. Z tego co widzę w tabelce to różnica w stack i reach pomiędzy tymi nie jest duża i w razie czego można zmienić mostek na dłuższy. W przypadku mniejszej ramy niemal na pewno nie będziesz mieć problemu z przekrokiem. U mnie w modelu Cliff 50 mam jeszcze zapas jeśli chodzi o przekrok, ale to są inne ramy (geometria jednak jest bardzo zbliżona).

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...