rolfzrybnika Napisano 15 Marca 2024 Napisano 15 Marca 2024 Kupiłem rower z taką 'szczerbatą' kasetą, SLX 10-51, z ułamanym ząbkiem w największej zębatce. Będzie to działać, czy trzeba wymienić? Proszę o opinię osoby, które próbowały z czymś takim jeździć... Niby 'na sucho' działa, ale nie chciałbym, żeby np. podczas zmiany biegów pod obciążeniem i trafieniu w to niefortunne miejsce stało się coś niedobrego...
rolfzrybnika Napisano 15 Marca 2024 Autor Napisano 15 Marca 2024 jeździłeś na czymś takim? żadnych problemów przy zmianie biegów? a już miałem argument, żeby odchudzić rower jakimś XTRem
uzurpator Napisano 15 Marca 2024 Napisano 15 Marca 2024 Jeździłem na takich trupach, że to jest 'nowe, nie śmigane'.
seba8121 Napisano 15 Marca 2024 Napisano 15 Marca 2024 Jeździłem trochę na takiej tylko w XT ułamany piętro niżej, nie było problemu z użytkowaniem.
Enadxx Napisano 15 Marca 2024 Napisano 15 Marca 2024 To jest 1 z 51 zębów. Jezdzic i się nie przejmować. W jednych z rowerów krótko po zakupie złapałem gałąź w szprychy i łańcuch. Wyrwało ząbek największej zębatki . Przez kolejne 2 sezony jazdy nie działo się kompletnie nic . Późnej sprzedałem ten rower.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.