Skocz do zawartości

[Gry konsolowe] - kącik graczy


urmom

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

I nie tylko konsolowe, pececiarze też miło widziani. Wszyscy na dwóch kółkach, nikt tutaj nie gra na konsolach, pc?🤨

Moja obecna konsola - ps4, ale pierwsza platforma to był komodor 64 i do dzisiaj kompy są w moim sercu ;). Pykało się głównie w fpsy, uwielbiam też retro i wracam od czasu do czasu do starych gier na różne platformy oczywiście przy użyciu emulatorów. 

Aktualnie od kilku lat pykam w ps4. Uważam to za jeden z najlepszych zakupów w celach "rozrywkowych". Chyba wszystkie ważniejsze produkcje obcykałam. Najlepsza gra moim zdaniem - RDR2 - dla mnie majstersztyk. Oczywiście kocham tlou, tlou2 aktorsko dla mnie bomba 💘. A teraz nasz Wiedźmin 3, któremu dałam drugą szansę i nie mogę się oderwać ;).

  • 3 miesiące temu...
  • Mod Team
Napisano

14 lat temu nabyłem X360 Elite z dyskiem 120 GB, oczywiście czarną - białych nie uznaję ;)  W zestawie było wymarzone GTA IV z dwoma dodatkami - wtedy oficjalnie nie było tego u nas w sprzedaży, tzn. było, ale oddzielnie, a nie w jednym pudełku (zestaw z wysp GB). Myślę, że teraz byłaby to może nawet wartość kolekcjonerska, bo mam oryginalne pudełko od konsoli w barwach GTA IV (stan idealny).  Gra stała się uzależniająca - zdarzył się maraton 14 g. :teehee: :sick:

4 lata temu pojawił się u mnie OneX, tym razem używany.  W zestawie z 8 grami w wersjach pudełkowych + 4 cyfrowych.  Nie mogło zabraknąć RDR2, bo wcześniej grałem w jedynkę.  Obecnie mam sporo gier, z których w większość nie grałem :icon_lol:  Oprócz wspomnianych wciągnąłem się 5 lat temu w The Crew2, a wcześniej w ETS2 na PC.  Ogólnie jestem typem turysty, i niekoniecznie muszę grać w fabułę (GTA V 37%, RDR2 chyba coś w granicach 16 -20%, ale poprzednie części ukończyłem), najczęściej wystarczy mi możliwość eksploracji świata (co np. w Oblivionie kończyło się śmiercią w starciu z byle przeciwnikiem, bo postać była za słaba).  Ostatnio natknąłem się w RDR2 na jakiegoś dziadka, który nadal żył w przeświadczeniu, że trwa wojna secesyjna...  W górach znalazłem wisielca - rzeźbiarz twarzy w skale targnął się na życie...

Wstyd się przyznać, ale w Wiedźmina nie grałem, choć posiadam dwie części...

Z historii robiących wrażenie, to Mafia z 2002 roku była super, choć z frustrującymi momentami (teraz mam tego remake'a, i właściwie głównie sobie luźno jeździłem po mapie i sprawdzałem różnice).

Mój rekord to 21 godzin na dobę przy NFS Porsche Unleashed - nie róbcie tak :icon_exclaim:  Mam jednak tak, że nie gram często - przerwy kilkumiesięczne się zdarzały, ale czasem mogę się lekko wkręcić, a wtedy pół dnia, albo i cały można przesiedzieć.  Zachciało mi się rycerstwa, to zakupiłem Kingdom Come Deliverance - jeszcze będę wracał, bo to dość czasochłonny tytuł.  Potem pomyślałem o piratach, to AC Black Flag powinien zrobić robotę.  Doszedł jeszcze Mad Max i Train Life (wczoraj miałem problemy z wyjechaniem cało ze stacji, bo po awaryjnych hamowaniach uszkodziłem, a właściwie kompletnie zdezelowałem skład...).

PS  piszę z opóźnieniem, bo długo mnie nie było na forum

 

Napisano

Wow po 3 miechach ktoś odpisał 🤣.

 

Szkoda, że nie ma gta4 na ps4. Chętnie bym odświeżyła. Na kompie po premierze IV mi średnio chodziło, a to takie bardziej moje klimaty, a nie landrynkowe Los Santos, chociaż gta5 jest spoko.

RDR2 dla mnie to majstersztyk. Można odpalać tę grę kilka razy, mieć na koncie 1000h i nadal znaleźć coś nowego.

Mafia II fajne wspomnienia ;). Dosyć mi się podobała w "tamtych" czasach. Wow to już 14 lat od premiery🤦‍♀️.

AC not fan of, ale black flag fajny.

Teraz znowu przechodzę tlou2. Z perspektywy czasu mam trochę inne przemyślenia, ale i tak zacna gierka.

Za jakiś czas chyba trzeba będzie zaopatrzyć się w ps5... 

Rekordy czasu to chyba biłam w Fallout 3 sto lat temu🤣. Do FO4 nie mogę się przekonać. Odrzuca mnie ten system budowania miast...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...