Skocz do zawartości

[Kurtka] Goretex Windstopper/Infinium


Rekomendowane odpowiedzi

Poszukuję kurtki rowerowej z Goretex Windstopper albo Goretex Infinium. Bardzo duży wybór ma oczywiście Gore Wear. Przymierzałem ale ich krój jest dla mnie nieakceptowalny. Generalnie za długie rękawy w stosunku do szerokości. Krój nadaje się na rower szosowy dla kogoś jeżdżącego w bardzo agresywnej pozycji. Nie chcę eksperymentować z innymi membranami bo za dużo pieniędzy utopiłem w beznadziejne ciuchy które są świetne tylko na stronie www.

Więc moje pytanie jest następujące: czy ktoś zna jakąś inną firmę niż Gore Wear która szyje kurtki rowerowe z użyciem Gore Windstopper lub Infinium ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez ostatnie lata jeżdżę najwięcej w kurtce Black Diamond Stack właśnie z Windstopperem. Żona jest zadowolona z Marmota Rom również z Windstopperem. Obydwie kurtki to raczej lekkie softshelle, sprawdzające się w dosć szerokim zakresie temperatur, choć czasem w mocnym wiosennym słońcu robi się bardzo ciepło.

Właśnie jestem na etapie poszukiwań czegoś nowego - mam wrażenie, że marki odchodzą od szycia na Windstopperze na rzecz tkanin, które mają gwarantować część możliwości Windstoppera, np. Black Diamond Alpine Start. Patrzę jeszcze na kurtki Borealis i Torque od Raba - bezmembranowe.

Szy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Najchętniej kupiłbym kurtkę bez absolutnie żadnej ochrony przeciwdeszczowej. Natomiast potrzebuję 100% ochrony przed wiatrem. W dodatku dość odpornej bo czasem zahaczę o las a przy okazji o gałęzie. W przypadku Gore mam absolutną pewność czego się spodziewać. Ale faktycznie producenci jakby odchodzili od tego materiału. Niestety nadziałem się na kilka produktów które okazały się totalnymi bublami. Nie stać mnie na wydawanie kolejnych setek złotych na coś co nadaje się wyłącznie jako szmata do wytarcia łańcucha. Przeglądałem różne fora, w tym nasze, i polecane przez niektórych kurtki przez innych są dyskwalifikowane bo okazuje się że jednak przepuszczają wiatr albo słabo oddychają.

@szy- miałeś na myśli tą kurtkę od Rab-a ?: https://8a.pl/kurtka-sofsthellowa-rab-torque-jacket-ne-ink

PS. Na stronie Skalnik są opinie o kurtce Borealis: "Ta kurtka nie odcina cię w 100% przed wiatrem", "Dobrze, choć nie w 100%, chroni od wiatru.".

Edytowane przez chrismel
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do ochrony przed deszczem takie kurtki zdecydowanie nie służą. A 100%-owej ochrony przed wiatrem też nie znajdziesz, chyba że uszyjesz sobie kurtkę z folii budowlanej ;)

Te kurtki muszą "oddychać", oddawać nadmiar wilgoci i Twojego ciepła, więc droga, którą wszystko będzie wydalane na zewnątrz, w części stanowić będzie furtkę dla silnego wiatru. I na tym polega zaawansowanie membrany, by wyważyć jedno i drugie. 

Mierzyłem dziś Borealisa, Alpine Start, coś tam jeszcze. I zamówiłem w Internecie tego pierwszego (w kolorze niedostępnym na miejscu), drugi był nieprzyjemny w dotyku. Nie mierzyłem Torque'a, ale pomacałem spodnie zrobione z tego samego materiału - myślę że kurtka jest raczej z tych cieńszych, nie z grubszych, ale uznałem, że Borealis będzie lepszy.

Na Twoim miejscu przyjrzałbym się Romowi od Marmota. Dobra marka, model kurtki obecny na rynku od lat, Windstopper.

Szy.

Edytowane przez szy
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie 100% ochronę przed wiatrem daje właśnie Windstopper/Infinium od Gore. Mam m. in. polar z tą membraną i pod tym kątem jest świetnie. Co do kurtki to szukam takiej która ma użyteczne kieszenie i dopasowany krój. Dlatego zapytałem o rowerową. Więc Marmot Rom odpada. Generalnie z kurtkami "nie rowerowymi" i Windstopperem nie ma problemu. Nie mogę namierzyć natomiast tych rowerowych.

Jestem bardzo ciekaw Twojej opinii o kurtce Borealis. Pozwolę sobie odezwać się do Ciebie za jakiś czas w tej kwestii.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co rozumiesz przez kurtkę "rowerową"? Wydłużony krój z tyłu? Czy kieszenie na plecach?

Nie wiem czy to jest do znalezienia na rynku, bo takie ubrania to jednak pewna nisza i może po prostu nie opłacać się ich produkować na szerszą skalę. Ale może sprawdzisz Vaude? To bardzo rowerowa marka, a jednocześnie właśnie producent odzieży outdoorowej.

Ja zauważyłem, że dobrze mi w ubraniach, które potem okazują się właśnie kurtkami czy spodniami wspinaczkowymi. Mocne, odporne na wiatr, warunki, a jednocześnie elastyczne, wygodne. Pewnie stąd moja sympatia dla Black Diamonda, który jest właśnie wspinaczkową marką.

Szy.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyczna rowerowa czyli wydłużony krój i kieszenie na plecach to najprostsze rozwiązanie. Ale taka jaką Ty kupiłeś czyli Borealis też mogłaby być bo takie kieszenie dla mnie są OK. Nie jeżdżę na szosie więc nie będą przeszkadzać. Dlatego jestem ciekaw Twojej opinii. Zresztą używałem często kurtek narciarskich właśnie z uwagi na kieszenie napoleońskie i z reguły dopasowany krój. Przejrzę ofertę Vaude. Dzięki.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@szy- bardzo dziękuję za sugestię z Vaude. Firma zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Rozgraniczają 80% i 100% windproof. Mają mnóstwo pozytywnych opinii w necie.

Są dwie ciekawe kurtki jak dla mnie:

https://www.vaude.com/en-GB/Men/Clothing/Jackets/Men-s-Wintry-Jacket-IV?number=416550105200

https://www.vaude.com/en-GB/Men/Clothing/Jackets/Men-s-Luminum-Softshell-Jacket-II?number=412890215400

Chciałem co prawda nieocieploną, samą skorupę, ale jak się nie znajdzie nic innego sensownego to którąś zamówię. Tylko muszę upolować jakąś promocję :)

Edytowane przez chrismel
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vaude na zachodzie Europy to klasyka, firma z takim mocno rowerowo-ekologicznym wizerunkiem. Nie wspomniałem o niej wcześniej, bo u nas jest jej jak na lekarstwo, nie ma mowy o przymierzeniu przed zakupem, itp. To co widzę na szybko to tylko zagranica - Bikester, Bikeinn, Rose - a więc długotrwały proces zwrotu i wymiany 😕

Ale cieszę się, że pomogłem. Powodzenia.

Szy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@szy- jeszcze raz dzięki. BARDZO, BARDZO WIELKIE. Kupiłem Rab Borealis i dla mnie ta kurtka jest absolutnie genialna. Można powiedzieć że miłość od pierwszego założenia :)

Gdybyś mnie nie naprowadził prawdopodobnie nie zwróciłbym na nią uwagi. Nie mam pewności czy zabezpieczenie przed wiatrem będzie wystarczające na temperatury około zera ale będę się tym martwił za kilka miesięcy. Natomiast oddychalność jest na najwyższym poziomie. No i ma też inne zalety: kieszenie, krój, elastyczność.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Borealis dotarł do mnie wczoraj i też jestem bardzo zadowolony :). I również jestem zachwycony kieszeniami :)

Ale na temperatury w okolicach zera na bank bym nie liczył :) (chyba że z solidnymi warstwami niżej).

Szy.

Edytowane przez szy
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W deszczowo-śniegowe dni jeżdżę: koszulka merino, bluzka z długim rękawem merino, cienki polar a na wierzch kurtka Goretex Active i jest mi komfortowo ciepło. Tylko że jestem w 100% odcięty od wiatru. Więc jest szansa że dokładając 1 koszulkę merino z długim rękawem kurtka da radę około zera.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

[...] a na wierzch kurtka Goretex Active [...]

Nie chcę Ci psuć radości z zakupu, ale raczej studzę oczekiwania :) - jakikolwiek Gore-Tex jest przynajmniej o 2-3 poziomy wyżej niż Borealis. Wyszedłem godzinę temu po zakupy, przy 4 stopniach, pod Borealisem miałem zwykły bawełniany długi rękaw i lekką polarową bluzę - wyraźnie czułem chłód na przedramionach.

To będzie fajna kurtka na wiosnę, na chłodniejsze lato, ale zimą - będzie nienajlepiej :)

Szy.

Edytowane przez szy
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No cóż. Czyli dalej muszę szukać czegoś z Goretex Windstopper/Infinium lub zdecydować się na którąś z kurtek Vaude. Ale teraz przynajmniej mi się nie spieszy. Optymistycznie zakładam że w czerwcu i lipcu zrobi się w końcu cieplej, przynajmniej trochę :)

Edytowane przez chrismel
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorzucę kilka spostrzeżeń o kurtce Rab Borealis. Jako tako ją przetestowałem bo aura była sprzyjająca :) Jeździłem w niej łącznie około 8 godzin w temperaturze 3-10 °C, przy średnim wietrze i przelotnych opadach. Te 3 °C są w niej jak najbardziej komfortowe, nawet przy dość rekreacyjnym tempie. Przy takiej temperaturze miałem założone: koszulka z krótkim rękawem merino, koszulka z długim rękawem merino, polar z Decathlona MH520 (200g/M²): https://www.decathlon.pl/p/polar-turystyczny-mh520-meski/_/R-p-302503?mc=8606250, na wierzch kurtka. Podtrzymuję to co wcześniej napisałem, kurtka jest rewelacyjna. Praktycznie nie czuć że ją mamy na sobie a dość obcisły krój w połączeniu z elastycznością powoduje że nie stawia oporu powietrza. Żonglując warstwami pod spodem w zależności od tempa jazdy i temperatury można jej używać w szerokim zakresie temperatur. Wytrzymuje też krótkie przelotne opady. Jak będzie po kilku praniach nie wiem. Na razie powłoka DWR zdaje egzamin.

Ale są też minusy.

Kurtka nie chroni nas całkowicie przed wiatrem. Podam przykład. Byłem zgrzany. Po wjechaniu na most południowy w Warszawie gdzie zawsze wieje mocniej niż gdzie indziej przewiało mnie w ciągu kilkudziesięciu sekund do tego stopnia że natychmiast wyschłem i zaczęło robić mi się chłodno. Także na mały lub średni wiatr będzie OK. Jak wiatr będzie silny to mamy problem. Więc nie wiem czy nadawała by się dla kogoś kto jeździ szybko na szosie.

Drugi minus będzie dotyczył tylko osób jeżdżących bez kasku. Kaptur nie ma żadnej regulacji i jak nie przyciśniemy go kaskiem (zakłada się go pod kask) będzie zwiewany z głowy. Ten problem da się rozwiązać zszywając go odrobinę z tyłu w zależności od wielkości głowy.

Podsumowując. Jak wyjeżdżamy na dłużej i nie jesteśmy pewni warunków w jakich przyjdzie nam jechać to trzeba wziąć ze sobą trochę ciuchów na dołożenie pod spód. Albo tak jak ja drugą kurtkę na zapas, np. z Goretex Active. Czułem się komfortowo mając taki zapas bo wiedziałem że nawet ja się zerwie huraganowy wiatr i zacznie lać zakładam Goretex i jestem całkowicie odcięty od warunków na zewnątrz.

BTW. Najchętniej kupiłbym dokładnie tak uszytą kurtkę ale z Goretex Infinium. Czyli poszukuję dalej ale Rab bardzo podniósł poprzeczkę jeżeli chodzi o krój.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...