Skocz do zawartości
tenei

[pęknięcie widelca karbon]

Rekomendowane odpowiedzi

tenei
Napisano (edytowane)

Witam serdecznie. 

Jestem nowy. Mam na imię Tomek. 

Zakupiłem swoją pierwszą szosę, niestety nie zdążyłem jeszcze się nią na cieszyć, gdyż podczas gruntownego czyszczenia moim oczom ukazało się piękne pęknięcie, rysa na widelcu. W modelu tym występuje karbonowy widelec. Wygląda to na pęknięcie, raczej nie rysę. Jest tylko od zewnętrznej strony, na dosyć dużej płaszczyźnie. Od środka żadnego śladu. Postarałem się aby było to widoczne na zdjęciu.. 

 

Czy to pęknięcie widelca. Może samej powłoki lakierniczej. 

Rysa ta widoczna jest minimalnie ponad klockiem hamulcowym i przebiega poziomo w stosunku do ziemi. 

Z góry dzięki bardzo za w miarę szybką informację. 

Pozdrawiam 

Pytanie czy można z tym bezpiecznie jeździć. Czy zwracać sprzęt i ubiegać się o zwrot. Kosztów. 

 

P. S. Pierwsze i ostatnie zdjęcie wykonane normalnie, natomiast 2, 3 i4 z rowerem do góry nogami. (tak dla orientacji zdjęć) 

Resizer_15897204658291.jpg

Resizer_15897204658292.jpg

Resizer_15897204658293.jpg

Resizer_15897204658294.jpg

Resizer_15897204658290.jpg

Edytowane przez tenei
Zmiana opisu zdjec

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_

To jest w pełni karbonowy widelec czy alu-karbon? Jeśli alu-karbon to najczęściej mniej więcej w tym miejscu występuje połączenie tych dwóch materiałów

BTW i tak bym to zareklamował. Żeby mieć pewność trzeba to prześwietlić

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tenei
Napisano (edytowane)
29 minut temu, Mihau_ napisał:

To jest w pełni karbonowy widelec czy alu-karbon? Jeśli alu-karbon to najczęściej mniej więcej w tym miejscu występuje połączenie tych dwóch materiałów

BTW i tak bym to zareklamował. Żeby mieć pewność trzeba to prześwietlić

No jest Alu rura sterowa w widelcu. 

Ciężko raczej, tak mi się wydaje, o rysę w takim miejscu tym bardziej że są tam załamania i osłania dodatkowo przezutka. Jest to mikro wielkości. Ale jednak. Coś się tam dzieje. 

Pytanie czy można z tym jeździć na ile to jest bezpieczne. I czy duże prawdopodobieństwo że się powiększy i będzie do wymiany. 

Edytowane przez tenei

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bogus92

Reklamuj. Nigdy nie wiadomo co kryje się pod lakierem. A z pękniętym widelcem nie ma żartów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×