Skocz do zawartości
grzes941

[Sr Suntour] Aion Serwis

Rekomendowane odpowiedzi

grzes941

Cześć

W najbliższym czasie będę brał się za domowy serwis mojego Aiona i wymianę sprężyny negatywnej na miękką. Pytanie brzmi jaki olej polecacie i jaki smar. Mogą być większe opakowania, przynajmniej starczy na dłuższy czas. Do tego jakby ktoś mógł podpowiedzieć w jakich ilościach wlać olej. Z góry dzięki za pomoc!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Będziesz rozbierał kartridż tłumika? Do sprężyny powietrznej potrzebujesz 5ml oleju przekładniowego. Do goleni dolnych smar stały najlepiej przeznaczony do amortyzatorów. Activia miał kiedyś taki drogi dobry. Niezły jest też dynamic seal rockshoxa. Byle jakim olejem można nasączyć też gąbki olejowe jeśli sobie takie założyłeś (fabryczne filce są śmiechu warte).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grzes941

Nie będę rozbierał kartidża. Podstawowy domowy serwis + wymiana sprężyny bo fabryczna za twarda dla mnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Smar, kilka kropli oleju przekładniowego do sprężyny powietrznej, jakiś olej na gąbki olejowe (15-30WT). Od biedy może być silnikowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz

Podpinam się pod temat z podobnym problemem. Konstrukcja też podobna, bo pacjent to Auron RC2 z wkładem TA (2017r). Jak do tej pory miał 3 serwisy podstawowe, zlecone po znajomości, przez co nic o nim nie wiem. Wypadałoby się w końcu nauczyć, szczególnie, że mam zestaw smarów i odpowiednie oleje (od RSa). Tak jak dolnych goleni się nie boję, tak u mnie jeszcze zapowiada się (chyba) na walkę z tłumikiem. Im bardziej podkręcam tłumienie szybkiej kompresji, tym bardziej piszczy, tak jakby jakiś o-ring był suchy i tarł o gładką powierzchnię. Stąd pytania:

Co poza podstawowymi narzędziami typu imbusy, torxy, klucze płaskie, nasadowe, śrubokręty, haczyki do ściągania uszczelnień i pompki do amortyzatorów (shrader), będzie mi potrzebne? Da się to ogarnąć w domowych warunkach zakładając, że nie jest to pierwszy amortyzator, z którym miałem styczność? Czy może lepiej się w to nie pchać i zlecić serwis?

Nie ukrywam, że z kasą ostatnio słabo i chętnie bym przyoszczędził jak tylko się da. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ACTIVIA

TA to juz jest osobny wkład i trochę  z nim jest zabawy. Co do tłumika  to piszczenie te jest spowodowane sierkaniem oleju gdy jest podkręcona kompresja. Wymiana oleju np. na Fuchs Silkolene 2,5 powinno trochę  pomóc 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz
Napisano (edytowane)
16 minut temu, ACTIVIA napisał:

Co do tłumika  to piszczenie te jest spowodowane sierkaniem oleju gdy jest podkręcona kompresja. Wymiana oleju np. na Fuchs Silkolene 2,5 powinno trochę  pomóc

Dzięki za odpowiedź. Zdaję sobie sprawę, że to już najwyższa pora na pełny serwis, ale napisz mi jeszcze proszę czy to jest groźny objaw i należy już działać? Czy mogę odbyć jeszcze kilka jazd (po 3-4 godziny) zanim wymontuję z roweru całe zawieszenie? Poza amorem pod lupę jeszcze wleci damper i sztyca, więc może mi to chwilę zająć zanim na niego znowu wsiądę. Niestety na zlecenie serwisu wszystkiego na raz obecnie mnie nie stać. :/

PS. Dodam tylko, że piszczenie zaczęło się stosunkowo niedawno. Wcześniej ładnie syczał tak jak powinien.

Edytowane przez Brombosz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×