Skocz do zawartości
lKuba

[rower] MTB do lokalnej turystyki poza miasto 1-3 dni. Do 4000zł

Rekomendowane odpowiedzi

lKuba
Napisano (edytowane)

Witam,

Mieszkam we Wrocławiu i chciałbym mieć rower, który mogę zabrać w miejsca blisko przyrody - lasy, zwykle drogi z ładnymi krajobrazami czy łagodne ścieżki górski. Najczęściej jednodniowe, czasem 2-3 dni w okolice jelenie góry, wałbrzycha itp... Koniecznie z mocowaniem na bagażnik pod sakwy. Rower będę zabierać do pociągu KD, więc muszę też dojechać asfaltem. Budżet to 4000. Jeśli nie potrzebuję dopłacać do tej kwoty, może być taniej. Do czego warto dopłacić?

Po przeczytaniu części forum wnioskuję, że najbardziej uniwersalny będzie mtb 100mm skoku 2x10 bądź 3x9. Zgadza się?  Tylko, czy mtb-xc to odpowiednia kategoria? Producenci opisują je jako rowery do ścigania się ze sportową geometrią. Nigdy, nie będę brać udziału w zawodach. Czy na tym rowerze też będę czuć się komfortowo? Dotychczas miałem jedynie rower typowo miejski bez amortyzatora.

Jedyne rowery mtb z mocowaniami pod bagażnik jakie znalazłem to firmy trek oraz scott. Znacie może innych tak hojnych producentów?

 

Edytowane przez lKuba

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lKuba

Jeszcze giant tallon oraz cube attention sl mają otwory pod bagażnik. Szkoda, że bardziej przystępne cenowo marki jak kross, kellys, unibike, romet tego nie mają. :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
woojj

4000 zł to dobry budżet. Raczej nie schodź poniżej. Znajdziesz tu rowery na 10rz deore- i to jest naprawdę sensowna grupa napędowa. 

Od siebie polecę Authora Traction, Scott Aspect 920. Tylko że możesz mieć problem z dostaniem ;-( to półka bardzo oblegana przez klientów. Nie masz co czekać na wyprzedaże, lepiej dogadywać się już, jeśli jeszcze są. 

Oba rowery mają otwory montażowe pod bagażnik,stopkę i błotniki. Nadają się jako wszędołazy w góry jak i do codziennego użytku. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew

Trek X Caliber też ma mocowania po bagaj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dinsdale
8 godzin temu, woojj napisał:

 

Od siebie polecę Authora Traction, Scott Aspect 920. Tylko że możesz mieć problem z dostaniem ;-( to półka bardzo oblegana przez klientów. Nie masz co czekać na wyprzedaże, lepiej dogadywać się już, jeśli jeszcze są. 

 

Tractiony i Instincty pękają jakby były z dykty - przerabiałem 3 kolejne egzemplarze z 2015 roku, za każdym razem wymieniane na gwarancji po 2000-2500 km (pękają przy spawie na podsiodłówce), kolega na Tractionie pod mniejsze koło 27;5 miał to samo. Być może w kolejnych rocznikach coś zmienili, pytanie, czy warto ryzykować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
woojj
6 minut temu, Dinsdale napisał:

pękają przy spawie na podsiodłówce

widzisz- tu się z tobą nie zgodzę....jeśli rama jest źle dobrana (za mała) to każda pęknie nie zależnie od producenta. Pokutuje powszechne przekonanie że 29 dobiera się najmniejszą możliwą....i wtedy komin się urywa bo sztyca wywalona za wysoko. 

U nas w robocie nie mieliśmy żadnej reklamacji na ramy autora od 15 lat ....a trochę ich tam pogonilismy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dinsdale
18 godzin temu, woojj napisał:

widzisz- tu się z tobą nie zgodzę....jeśli rama jest źle dobrana (za mała) to każda pęknie nie zależnie od producenta. Pokutuje powszechne przekonanie że 29 dobiera się najmniejszą możliwą....i wtedy komin się urywa bo sztyca wywalona za wysoko. 

Akurat nie było to przyczyna w moim przypadku (a w zasadzie przypadkach). 190 cm wzrostu, waga 85kg, rama 21", sztyca wsunięta w komin na ponad 14 cm, czyli ponad 4cm za deklarowane minimum bezpieczeństwa. W Silverbacku w podobnym rozmiarze którego nabyłem rok temu po uzyskaniu zwrotu za Authora nic się nie dzieje , a przejechane już ponad 5000km, więc niestety wygląda na to, że Author wypuścił felerne ramy w 2015 roku - wniosek taki wyprowadziłem po przygodach z pękającymi trzema kolejnymi ramami (wszystkie były wymieniane na inne z tego samego rocznika).

Ale może po prostu jestem niekompatybilny z Authorem i tyle ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pp516
Napisano (edytowane)
W dniu 18.09.2018 o 02:33, lKuba napisał:

Witam,

Mieszkam we Wrocławiu i chciałbym mieć rower, który mogę zabrać w miejsca blisko przyrody - lasy, zwykle drogi z ładnymi krajobrazami czy łagodne ścieżki górski. Najczęściej jednodniowe, czasem 2-3 dni w okolice jelenie góry, wałbrzycha itp... Koniecznie z mocowaniem na bagażnik pod sakwy. Rower będę zabierać do pociągu KD, więc muszę też dojechać asfaltem. Budżet to 4000. Jeśli nie potrzebuję dopłacać do tej kwoty, może być taniej. Do czego warto dopłacić?

Po przeczytaniu części forum wnioskuję, że najbardziej uniwersalny będzie mtb 100mm skoku 2x10 bądź 3x9. Zgadza się?  Tylko, czy mtb-xc to odpowiednia kategoria? Producenci opisują je jako rowery do ścigania się ze sportową geometrią. Nigdy, nie będę brać udziału w zawodach. Czy na tym rowerze też będę czuć się komfortowo? Dotychczas miałem jedynie rower typowo miejski bez amortyzatora.

Jedyne rowery mtb z mocowaniami pod bagażnik jakie znalazłem to firmy trek oraz scott. Znacie może innych tak hojnych producentów?

 

Powinieneś szukać w kategorii rekreacyjnych MTB.

Ja użytkuję od 3 lat Cube LTD Pro 29er (dałem około 4000 : https://katalog.bikeworld.pl/2015/web/produkt/rowery/mtb_29er_hardtail/cube/39943/ltd_pro_29/2). Ma mocowania do bagażnika, chociaż ja akurat dokupiłem torby do bikepackingu (Topeak), lepiej się sprawdzają na krótkie wycieczki z noclegiem w namiocie (a tym bardziej bez). Pozycja na tym rowerze jest zdecydowanie komfortowa a nie sportowa. Ja nawet obniżyłem mostek, plus ujemny wznios, a i tak jest komfortowo. Szerokie opony 29x2,25 pozwalają wjechać praktycznie w dowolne miejsce, łącznie z jazdą w lesie poza ścieżkami. Piaszczyste drogi też nie są problemem.

Cube ma szeroką gamę rowerów 29er przeznaczonych do rekreacji, praktycznie wszystkie modele poniżej około 4000 zł.

Jak wejdziesz na stronę : https://www.cube.pl/2019/rowery/mountainbike/hardtail/ to jest ładnie pokazane które są do czego przeznaczone, ciebie będzie interesować kolumna "Tour"

 

Dopisek. Coś widzę, że jakby przestali dawać mocowania pod bagażniki jednak w nowszych modelach. Faktem jest, że tego rodzaju rower plus sakwy, to nie za bardzo pasuje, ja tych mocowań nigdy nie używałem, torby bikepackingowe znacznie lepiej się sprawdzają. Z sakwami też jeżdżę, ale mam je zamontowane w rowerze typu cross i raczej się z nimi nie wybieram w tereny leśne, bo nie bardzo to się sprawdza (sakwy mocno zmieniają zachowanie roweru, na asfalcie to jeszcze da się przeżyć, ale w lesie, to jest dramat).

Tak się to prezentuje w wersji wiosna/jesień, z przodu ciepły śpiwór +2 i mata do spania, z tyłu tarp i sypialnia od namiotu i inne,  w torbie pod ramą różne klucze i dętki, w plecaku różne drobiazgi biwakowe. W wersji letniej mam tylko torbę z tyłu (mniejszy śpiwór) . Ostatnio do goleni amortyzatora montuję też koszyki na bidony.

d13ae23918ed05a1.jpg

 

Edytowane przez pp516
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lKuba

Dziękuję za pomoc, w szczególności @pp516. Postanowiłem, że najlepszym dla mnie rozwiązanie będzie kupno 2 rowerów. Cross i sakwy na dłuższe wyprawy. MTB z lżejszymi torbami.

Kupiłem teraz crossa a w przyszłym roku kupię mtb chyba, że cross zaspokoi mój apetyt to za 2-3 lata ;) Ale jadąc dziś po lesie pierwszy raz w życiu nieemeryckim tempie po wyboistych drogach i kamieniach dochodzę do wniosku, że ta "sportowa" pozycja za kierownicą może być w przypadku drugiego roweru mtb lepsza, bo lepiej będzie czuć rower niż w przypadku cube attention czy giant talon? No i mając 1,6" i 63mm skoku nie jest zbyt komfortowo.
Czy bezproblemowo w crossie można używać smart samy 29x1,75? Albo coś podobnego?

Kupiłem Kellys Phanatic 10, głównie dlatego, że w 1 rowerze typowo wyprawowym chciałem mieć v-brakei. Tylko ten model miał je oraz przyzwoite dla mnie części - przerzutka tylna i manetki alivio m4000 i uginacz z blokadą.

@pp516 jaką pojemność ma Twój backloader 10 czy 15. A z przodu na dole to TOPEAK FrontLoader 8l?

IMG_20180923_162824.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Już po fakcie, ale dla osób niezdecydowanych lub mogących pozwolić sobie na tylko jeden rower, odpowiedzią może być np. Canyon Pathlite.
Producent klasyfikuje go jako Fitness, ale jest to bardziej uterenowiony cross.
Rower ma napęd i koła pochodzące z MTB, amorek o skoku 75 mm, taperowaną główkę ramy i nawet sztywne osie, co w cross'ach lub podobnych rowerach jest raczej rzadko spotykane.          
Ma otwory pod bagażnik i wejdą do niego stosunkowo szerokie opony.  
Tu topowy model jako przykład ( pomijając cenę ) : https://www.youtube.com/watch?v=CeV5U1smG1k
Za nieco ponad 4 k można mieć model 6.0 https://www.canyon.com/pl/fitness/pathlite/pathlite-al-sl-6-0.html  ( 4.3 k z wysyłką ), ale niestety w kolorze czarnym dostępny jest tylko najmniejszy rozmiar, a w niebieskim brakuje S i M...

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pp516
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, lKuba napisał:

Czy bezproblemowo w crossie można używać smart samy 29x1,75? Albo coś podobnego?

Zależy od roweru. W moim Treku 7200 na pewno się nie zmieszczą (ale to już wiekowy model z 2002 chyba roku),  w nowszych rowerach tego typu jest zwykle więcej miejsca na oponę i jest duża szansa że wejdzie. Musiał byś pomierzyć ile miejsca jest jeszcze w widełkach przednich i tylnych. Zarówno na szerokość jak i na wysokość opony. Te SmartSamy 1,75 są szersze i wyższe o jakieś 5 mm od tych opon które masz obecnie (zakładam że są to 700x42c).

9 godzin temu, lKuba napisał:

Postanowiłem, że najlepszym dla mnie rozwiązanie będzie kupno 2 rowerów. Cross i sakwy na dłuższe wyprawy. MTB z lżejszymi torbami.

Nie wiem czy warto. Jak już kupiłeś tego crossa, to może się okazać, że wystarczy ci taki. Możesz do niego dokupić torby do bikepackingu przecież. A z pozycją za kierownicą możesz łatwo eksperymentować np. zdejmując podkładki spod mostka. Zresztą masz chyba regulowany mostek, jeśli dobrze widzę, to w tym przypadku będzie jeszcze łatwiej. (Ewentualnie też wymiana kierownicy na prostą, koszt kilkadziesiąt zł.)

9 godzin temu, lKuba napisał:

@pp516 jaką pojemność ma Twój backloader 10 czy 15. A z przodu na dole to TOPEAK FrontLoader 8l?

Topeak Backloader ma 10 litrów, z przodu Topeak Frontloader 8 l uzupełniony o worek wodoodporny (FrontLoader ma dodatkowe szelki w których można taki worek zapakować). Akurat na zdjęciu jest to tak zamontowane, że zamiast oryginalnego worka Topeak dałem inny, większy, w tym oryginalnym nie mieścił mi się śpiwór. Możliwości jest w każdym razie sporo.

Edytowane przez pp516

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lKuba

W miejscach płaskich jakim jest Wrocław i okolice jest super. Od Wałbrzycha i dalej w kierunku gór, gdzie dziennie przewyższenia robiłem 2500m przydałyby się tarczówki i grubsze opony. Obecne zmierzone mają 38mm (INNOVA 44-622 (700x42C).

Dlatego na przyszły sezon kupię smart samy 1,75" (może race king 2"), torbę na kierownicę i środek ramy ( zastanawiam się czy dopłacać do topeaka frontloader czy wystarczy https://www.szumgum.com/sakwa-prox-na-kierownice-8-8-l-montaz-na-paski.html ).

I dopiero po 2 latach zdecyduje czy kupić MTB, aczkolwiek wyprostowana sylwetka już nie będzie priorytetem. Cross ma regulowaną na imbus kierownicę i niższa pozycja jest ok.

Mimo wszystko, z roweru jestem bardzo zadowolony bo pierwszy rower niebędący holenderką chciałem uniwersalny, łatwy w obsłudze i tani w zakupie i eksploatacji. Amorek sprężynowy, wszystkie linki pod górną rurą, napęd 3x9 z przerzutką i klamkami alivio to dla mnie same plusy. W droższym mtb nie wykorzystałbym jeszcze jego możliwości. Bardziej  bałbym się też go gdzieś zostawiać, a robiłem też taką trasę, że zostawiałem rower pod schroniskiem i wchodziłem na szczyt.

Jeszcze raz dzięki za pomoc.

 

 

IMG_20181101_145037.jpg

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pp516
Godzinę temu, lKuba napisał:

( zastanawiam się czy dopłacać do topeaka frontloader czy wystarczy https://www.szumgum.com/sakwa-prox-na-kierownice-8-8-l-montaz-na-paski.html ).

Ten prox kusi niską ceną. Z tym że kluczowe jest mocowanie torby do kierownicy. Bynajmniej torba nie chce tak się ładnie trzymać poziomo, wysoko nad przednim kołem jak to jest pokazane na zdjęciu. Nawet przy niezbyt dużym obciążeniu stopniowo obniża się i zwisa nad przednie koło, tak że po kilku kilometrach jazdy po wybojach potrafi nawet zacząć ocierać o koło jeżeli za słabo się dociągnie paski. W Topeaku jest to tak rozwiązane, że są podwójne mocowania do kierownicy z  dystansami piankowymi (żeby  nie ściskać przewodów). Jeszcze dodatkowo jest taki długi szary pasek, którym się całość opasuje i przekłada przez mostek. Jak się to dobrze zaciśnie, jest ok. W Proxie te mocowania są dużo prostsze i nie wiem jak się to sprawdzi. W sumie masz dośc wysoką główkę ramy, być może że nie będzie problemu, u mnie jest znacznie krótsza. Topeak ma też dodatkową uprząż na drugi pakunek, można wtedy zapakować w sumie dwa worki, np. namiot + śpiwór.

Z tego co widzę, to można by jeszcze w ramach usprawnień wymienić ten regulowany mostek na zwykły. I tak go ustawiłeś na prosto. Miałem taki regulowany przez pewien czas i był strasznie wiotki, czuć było jak się wygina przy skrętach. Może ten twój jest lepszy, to może nie być potrzeby.

Odnośnie założenia opon 29x2.0 , to nie wiem czy się zmieszczą, wprawdzie Continental robi trochę węższe opony od tego co deklaruje, ale zapewne z 50 mm będą miały, trzeba by dokładnie pomierzyć, czy wejdą.

Jeżeli nie jesteś zadowolony z działania v-brake, możesz spróbować dać inne klocki. Ja mam takie Authora : https://allegro.pl/author-klocki-hamulcowe-v-brake-kpl-na-dwa-kola-i7523080904.htm Bardzo fajnie działają. Jeździłem w tym roku w górach mocno załadowanym rowerem (sakwy, worki, itp.) i nie miałem problemu z hamowaniem.  Mam porównanie, bo w drugim rowerze mam hamulce tarczowe, owszem są lepsze, ale v-brake z dobrymi klockami też dają radę.

Poza tym rowerek fajnie wygląda. Jak widać nie trzeba od razu wydawać fortuny na gravela, żeby się cieszyć z jazdy. Plus jest też taki, że części do napędu 3x9 (łańcuch, kaseta) kupisz sporo taniej niż z wyższych grup (10 czy 11) .

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×