Skocz do zawartości
Drodzy Rowerzyści!
Fundacja Ewy Błaszczyk 'A kogo?' pilnie poszukuje dwóch rowerów, najlepiej damek, dla rodziców/opiekunów pacjentów kliniki 'Budzik' - Warszawia - Międzylesie, przy Centrum Zdrowia Dziecka.
Po więcej szczegółów odsyłamy na oficjalną stronie www oraz fanpage FB.
durnykot

[2018] Manitou i Hayes- powrót do czołówki?

Rekomendowane odpowiedzi

durnykot

Zarówno Manitou jak i Hayes były kiedyś w czołówce producentów amorków ( Skareb, Sherman, R7 ,Dorado, Swinger ) i hamulców ( HFX, Mag ) ale od pewnego czasu nie byli zbyt aktywni na rynku. Jakiś czas temu Manitou powróciło z udanym Machete ( który zresztą był pierwszym dedykowanym amorkiem do plusowych opon ) , bardzo dobrym Mattoc'em , który , szczególnie w wersji Pro jest porównywalny z Pikem i Foxem 34  (oraz bardzo niedocenionym u nas tłumikiem McLeod ( przeciętny Fox czy RS nie dorastają mu do pięt ) . Niestety nie można tego napisać o Hayesie, który po średnio udanej serii Stroke totalnie wypadł z rynku.

I nagle bez ostrzeżenia Hayes wprowadza ciekawe Dominiony, a Manitou testuje nowy amorek o goleniach 37 mm i skoku 170 mm.

https://nsmb.com/articles/manitou-and-hayes-plotting-comeback/

Pierwsze testy Dominionów są megapozytywne

https://www.pinkbike.com/news/review-hayes-dominion-a4-brake.html

https://enduro-mtb.com/en/hayes-dominion-a4/

Jeśli amorek będzie conajmniej tak dobry jak Mattoc ,to Fox 36 i Yari i Lyrik będą miały ciekawego konkurenta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

No ja bardzo kibicuję obu firmom, bo o ile z Manitou nie miałem do czynienia (choć rozważam wybór McLeod-a zamiast RSa) to jeśli chodzi o Hayesa chwaliłem kolejne pokolenia mechanicznych hamulców MX ale wiele złego słyszałem o hydraulikach, głównie z racji problemów podczas serwisowania. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
31 minut temu, MikeSkywalker napisał:

(choć rozważam wybór McLeod-a zamiast RSa)

Prywatnie polecam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Szkoda tylko, że wszystkie marki w amortyzatorach do cięższych zastosowań (a SR to nawet w zastosowaniach przyziemnych) walą golenie o coraz większej średnicy (tak jakby dzisiejsze DH/Enduro znacząco różniło się od tego sprzed 3-4 lat). Jak tak dalej pójdzie to średnica goleni będzie za kilka lat większa niż w motocyklach. Prawdziwy rozwój byłby gdyby szukali nowych materiałów, stopów alu, metod wytwarzania... No ale lepiej jest sprzedać starą technologię w nowym opakowaniu ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus

Myślę, że temacie materiałów nic specjalnie nowego wymyślić się nie da, a na pewno nie zrobi tego branża rowerowa. Przyczyną jest prozaiczna - zbyt mało pieniędzy w branży kiedy porównać ja do innych dziedzin, którym również zależy na rozwoju zawieszeń - motocross, ATV, rajdy samochodowe. 

Pytanie na ile można jeszcze cokolwiek nowego w dziedzinie amortyzacji rowerowej stworzyć. Jak na ironię amortyzatory o najlepszej pracy, płynności oraz jakosci tlumienia to konstrukcję względnie proste i wcale nie najnowsze np. BOS lub dawne Marzocchi (oczywiście moim zdaniem).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Dla mnie manitou to na razie wali błędy niczym amatorzy.

Aktualnie w moim miejscu pracy mieliśmy zwrot do nich 2 palet amortyzatorów, które na jednej goleni miały naklejkę "Mattoc", a na drugiej "Dorado"...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

A co z nimi było nie tak? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Klienci odsyłali, bo chcieli Mattoc`i pełną gębą, a tu taka wtopa, że dwie różne naklejki na jednym amortyzatorze....


Edit:    do tego nie było wiadomo co on ma tak właściwie w środku, do tego różne tabele ciśnień, czasem 2 różne tabele na jednym amortyzatorze...

EDIT2: KLIK tutaj masz przykład, obejrzyj zdjęcia.

Edytowane przez MMMAAACCC7
Niedopowiedzenia..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus

Każdy popełnia błędy, to tylko zamiana naklejek. Wadliwe uszczelnienie SoloAir w Pike czy chwalenie się, że wreszcie zastępujemy plastik anodowanym aluminium do budowy elementów wewnętrznych amortyzatora to domena Rock Shoxa. Już lepsze pomyłki Manitou.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
18 godzin temu, MMMAAACCC7 napisał:

które na jednej goleni miały naklejkę "Mattoc", a na drugiej "Dorado"...

Miały naklejki Mattoc i Dorado Air?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Tak, spójrz w link do aukcji, który podrzuciłem wyżej. Naklejki stosowane naprzemiennie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot

Dorado Air to nazwa sprężyny powietrznej stosowanej pierwotnie tylko w Dorado, a później w Mattocu i Mastodon. Każdy Mattoc Pro na sprężynę powietrzną Dorado Air.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

No to się dziwię, dlaczego producent na złożone do nich zapytanie, nie był w stanie tego określić, tylko stwierdzili poplątanie naklejek, i niezwłoczny zwrot całej partii? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot

Nie wiem...bo nie wiem jak brzmiało pytanie i czego dotyczyło. Aukcja z ebay to raczej słaby dowód. Mam takie same naklejki na Mattocu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Pytanie brzmiało, dlaczego dla Ciebie oczywistym jest to, że napis "dorado" odnosi się tylko do sprężyny powietrznej, natomiast producent (bądź jego przedstawiciel) stwierdzili że produkt jest niewłaściwie "obnaklejkowany"?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
20 godzin temu, MMMAAACCC7 napisał:

Pytanie brzmiało, dlaczego dla Ciebie oczywistym jest to, że napis "dorado" odnosi się tylko do sprężyny powietrznej, natomiast producent (bądź jego przedstawiciel) stwierdzili że produkt jest niewłaściwie "obnaklejkowany"?

Naisałem,że naklejka Dorado Air jest na każdym Mattocu Pro, a Ty potwierdziłeś, że chodzi o etykiety Mattoc i Dorado Air. Nie wiem ,czy wysyłka do Manitou dotyczyło Mattoc Comp ,Expert czy Pro , nie wiem jak brzmiała podstawa reklamacji, bo z jednej strony piszesz ,że amorki były źle oklejone, z drugiej  wrzucasz link do Ebaya z Mattocami ,które wyglądają jak każdy Mattoc Pro. chciałbym zobaczyć zdjęcie konkretnego przypadku, a nie link z ebay. Taki niedowiarek jestem.....albo źle patrzę na zdjęcia.

Tak czy inaczej ta dyskusja nie wnosi nic do tematu- wolę takie problemy ,niż wpadki jakościowe w DVO , Cane Creeku czy skrzypiące korony w DT Swiss.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×