Skocz do zawartości
DusheeSie

[Rower] Uniwersalny hardtail AM do max 5000zł

Rekomendowane odpowiedzi

DusheeSie

Mój pierwszy post tutaj więc, Cześć wszystkim!
 
Poszukuję roweru, ewentualnie ramy, do wszystkiego... Tak, wiem, nie istnieje :) Do czego biję:
 
Potrzebuję rower, przede wszystkim do szlakowego trekkingu po górach. Gdyby tylko o to chodziło, to zdecydował bym się na takiego Marina jak użytkownik @P_A_B_L_O, albo wersje z amorem Pine Mountain 1, lub coś podobnego Cannondale Cujo.
Niestety, nie może być tak kolorowo, chciałbym jeszcze od czasu, do czasu wystartować w jakimś maratonie XC (4fun, ale zawsze). - 2 komplety kół?
Jako, że mieszkam w górach i najbliższe ścieżki mam za oknem, fajnie było by poszaleć trochę bardziej Trailowo/Enduro. - skok amora około 120-140mm
I na koniec, pojawia się opcja jakiś typowo sakwiarskich wypraw po ubitych nawierzchniach - tu zmiana opon powinna wystarczyć, zanim się dorobię jakiegoś gravela
 
Wychodzi że potrzebuje min. 3 rowerów, jak tu to wszystko upchnąć w jeden...
 
To co jest dla mnie wymogiem koniecznym:

  • sztyca regulowana - uwzględniany zakup do max budżetu (Kind Shock za około 500zł)
  • mocowanie bagażnika (regulowana sztyca z podsiodłówką raczej nie ma prawa bytu);
  • koła jak w temacie, najlepiej z możliwością konwersji na 27.5+, może być w drugą stronę, albo przynajmniej żeby spokojnie dało się zmieścić oponkę 29/2,4"
  • geometria bardziej turystyczna, do tego jakieś sensowny kąt sterówki około 68 stopni (dlatego odpadają wszystkie rowery typowo do XC)

Jak ja to widzę: (skupię się na Marinie/ Cannondale bo akurat w ich katalogach troszkę posiedziałem

  • Zakup Pine Mountain ~4500zł i po uzupełnieniu budżetu dokupienie kompletu kół 29" - z tyłu oś 141mm, wydaje mi się że piasta na 135mm nie powinna za bardzo namieszać, może się mylę...
  • Cannondale Trail 7 2018 29" ~2700zł i potraktowanie go jako gotowej do jazdy ramy, na początek wymiana uginacza (ok 600-1000zł), kierownicy, bo siakaś wąska, a reszta w miarę zużycia. Wiem drożej wszystko wyjdzie, ale mniej będzie oczy małżonki gryzło xD. Tylko nie mogę nigdzie znaleźć, jakie to kółko jest w stanie przyjąć.
  • Zakup jakiejś sensownej ramy??  i poskładanie puzzli.
  • Czekam na wasze propozycje.

Opcja 2. wydaje mi się najbardziej przyjazna i jestem w stanie bardziej "zcustomować" rower, przy niedrogim pakiecie startowym na którym można śmiało jeździć od samego zakupu

 

 

Troszkę się tego nazbierało, czekam na ciekawe propozycje, gdyż już się gubię w tym wszystkim.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Tyle ciekawych trialówek jest ale się uparłeś na mocowanie do bagażnika ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregorek

kup sobie jakiegoś AM. zamiast bagażnika załóż sakwy gdzie się da albo większy plecak. Nie połączysz enduro z wyprawowym.

Z am/enduro w tych cenach znajdziesz klika ciekawych sztuk.

Trek, Canyon, Giant i inne...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DusheeSie

Tak wiem, ja uparty człowiek jestem i bagażnik być musi xD torby i torebki na kierownicy i na ramie też będą. Po prostu coś zamiast podsiodłowej potrzeba

 

Co do All Mountain, bardziej chodzi mi o ideę zza oceanu, niż o aktualne trendy i zaszufladkowanie ich jako Enduro (min 160mm skoku, full). Na sztywniaku 120mm skoku też da się pobawić, nie muszę z każdej górki na pełnej latać, teraz po prostu mam 17 letni sprzęt, fullhartail, na skopanej geometrii do tego ciut za mały, na Tourneyu. Da się mieć na nim fun, w górach trasy po 60km szlakiem pieszym to nie problem, trudne zjazdy też da się zrobić - zjazd ze Skrzycznego niebieskim szlakiem - prawie mi ręce pourywało, ale się da, po prostu chcę teraz troszkę szybciej i przede wszystkim wygodniej.

 

@gregorek

Nie żeby, ale jazda HT po górach, z plecakiem cięższym jak 5kg przez 8-10h dziennie = masochizm - testowane

Edytowane przez DusheeSie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grzesiowu

tak z pamięci to chyba thule ma w ofercie bagażnik zaciskany na rurkacg tylnego trójkąta

 

tak jak se próbowałem wyobrazić rower dla ciebie to rama musiałaby być karbon 29 z opcja 27.5+ czyli raczej boost i zoptymalizowana na 120mm no chyba że te maratony to miałyby być bardziej takie dla zabawwy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
byh81

Przejrzyj jeszcze ofertę dartmoora mają ciekawe hornety i primale.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DusheeSie

XC tylko dla zabawy, jakbym podchodził poważniej do tematu, to raczej od tego typu rowerów bym zaczynał. Ja, raczej stalowy, jak carbonowy :)

 

Ten Trek Rescoe wygląda naprawdę świetnie, trochę martwią mnie te 30mm golenie w amorze...  nie mogli dać jakiegoś Aiona będącego w podobnej cenie...  :icon_confused:  Brałbym w ciemno

 

 

Rama dla mnie idealna: http://www.ninerbikes.com/MY18-SIR-9-Frame niestety sama w cenie roweru  :bye2:

 

Jakoś dalej kusi mnie opcja rower+myk myk za 3,5k, trochę pomęczyć, potem wymienić amora i koło (15mm). Resztą osprzętu się nie przejmować, tylko wymieniać jak padnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Weź tylko pod uwagę, że z reguły budżetowe rowery (lub budżetowe wersje) posiadają lichą ramę i jeszcze gorsze koła co jest badzo słabą bazą do upgrade'u. Już lepiej kupić dobrą ramę i przyzwoite koła a osprzęt iźywany, który z czasem można wymieniać.

Ja gdybym miał teraz składać dla siebie AM/ścieżkowaca to zrobiłbym to na bazie ns eccentric cromo 2017.

Rama w regularnej cenie 1,7k PLN ale można czasem trafić za 1,2-1,3k.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DusheeSie

W takiej cenie na tego NS, bym się chyba skusił, tylko gdzieś go utrafić raczej ciężko, do wiosny zobaczymy. Ewentualnie alu ma fajne ceny.

 

Jak wygląda w Primalu i Eccentricu ze zmieszczeniem koła 29" w tych nowych ramach? Bo w tych z 2016 przy oponie 2,25 strasznie się ciasno robiło.

 

 

Cannondale Trial 2018

Czy ta rama faktycznie taka słaba? W całej serii ta sama, geometria, poprawiona w tym roczniku, wygląda w porządku, osprzęt nie podbija ceny, główka już jest taperowana.

Zagadką jest ten dziwny boost (chyba 141QR na stronie nie określili dokładnie) nie ta sztywność, ale tańsze piasty - jak beda w koncu w sprzedaży. No i koła niewiele mi mówia, Obrecze AlexRims 5.0 (cokolwiek to znaczy) z piastami Formula (chyba maszynówki).

Niestety o recenzje tego roweru jakoś się nie natknąłem

 

Jeszcze trzeba będzie wziąć kalkulator w łapy i posprawdzać co jak się opłaca. Szczerze, łatwiej dla mnie zupgrejdować tani rower z dobrą ramą, niż poskładać wszystko od zera (bliskość sklepów stacjonarnych, wymusza wszystko kupować przez internet i trzeba o każdej pierdołce pamiętać). Szoda, że producenci nie myślą w taki sposób, żeby zrobić solidną i zwartą bazę, lub wypuścić dadatkowo gołą ramę, tylko upychają jakieś niewypały, coby tylko gdzieś cenę podbić (przykład Treka Rescoe).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Na 2017 są już dedykowane ramy do 29" z opcją 27,5+ od NSa a dartmoor będzie miał takowe na 2018 (tyle, że dartmoor to tylko alu). Z dostępnością ram eccentric cromo 2017 nie ma większego problemu. Tył to standardowy boost 148x12.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bts

Zwróć tylko uwagę że NS ma najbardziej pokręcone ("progresywne") kąty ze wszystkich. Jeździłem zarówno Eccentrikiem jak i Roscoe, w tym pierwszym kąt główki był już dla mnie zbyt płaski – słabsze dociążenie przedniego koła + niższa responsywność przy skręcaniu, zwłaszcza przy małych prędkościach. Wg mnie ideałem jest ~67-68 stopni i mostek 4-5 cm do zastosowań "ciężkiego XC".

 

 

 

Ten Trek Rescoe wygląda naprawdę świetnie, trochę martwią mnie te 30mm golenie w amorze...  nie mogli dać jakiegoś Aiona będącego w podobnej cenie...    Brałbym w ciemno
 

Też nad tym ubolewam... Ale i tak go chyba kupię (dla dziewczyny), przy wadze 60 kg i jej asekuracyjnej jeździe zapewne nigdy nie poczuje braku tych 2 mm :P

 

Zobacz sobie jeszcze tego Gibona, w naszym przypadku odpadł z powodu geometrii (S za krótkie, M za wysokie) ale może Tobie przypasuje.

Edytowane przez bts

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Owszem kąt główki w eccentricu jest dosyć płaski (65*) ale jest podawany dla amora o skoku 140. Ja jeździłem trochę na takim z amorem 120mm, wtedy kąt główki wychodzi jak w primalu 29.

W każdym razie ani eccentric ani primal nie mają otworów pod montaż bagażnika (co jest do bólu logiczne). O ile w primalu to jeszcze jakoś można by użyć tych patentów z zaciskami na tylne widły to w stalowej ramie byłoby to barbarzyństwo ;)

Edytowane przez Dokumosa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DusheeSie

@bts

5mm :) Aion w Booscie ma lagi 35mm, Raidon 15x110 ma 34mm (jest 30% tańszy od Judy), kogo podkusiło zrobić amor XC do Enduro... Do moich zastosowań: ja w okolicach 75kg, do 20 bagażu rozwieszone gdzieś po rowerze, z czego 5-8 na kierownicy - gibało by się to pewnikiem, a po 1 sezonie luzy... kochamy księgowych i humanistów w inżynierii.

 

Kellys z racji finansowych raczej odpada, no chyba, że się troszkę ceny poprawią. Zrozumcie, że dla większości kobiet kupno 50 pierdół na promocji po 100zł, to jest tanio, ale jak mąż che kupić rower za 5k wymaga intensywnego leczenia xD

 

Wiem, że MTB z bagażnikiem zakrawa o hańbę, ale wolę wygodne barbarzyństwo (Drybag przypiety pasem do bagażnika, gdzie nic nie lata + zostaje mi jakiś zakres myk myka) niż poprawność polityczną i kombinowanie - torba pod siodło = za każdym razem wymiana sztycy (tak nie użyję, a po co prowadnice męczyć)

 

Wiem są patenty, ale ten Thule mocowany na środku najcieńszych rułek mnie nie przekonuje, ten "Castoramy" również.

[cenzura:], jakby przez te 4 dziury kogoś miało ubyć - Ędurowcy, by sobie na trekkingach jeździli, ot co :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bts

 

 

5mm Aion w Booscie ma lagi 35mm, Raidon 15x110 ma 34mm (jest 30% tańszy od Judy), kogo podkusiło zrobić amor XC do Enduro... Do moich zastosowań: ja w okolicach 75kg, do 20 bagażu rozwieszone gdzieś po rowerze, z czego 5-8 na kierownicy - gibało by się to pewnikiem, a po 1 sezonie luzy... kochamy księgowych i humanistów w inżynierii.
 

 

Racja. No chyba 30 mm nie wydoli :D

 

Kellys z racji finansowych raczej odpada, no chyba, że się troszkę ceny poprawią.

Zobacz sobie jeszcze Gibona 30, jest za 4k. Jeszcze zostanie na pierdoły dla żony :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DusheeSie

Przypadkiem natknąłem sie na takie coś Author Versus 2017 Na papierze i zdjęciach wygląda świetnie, martwi płaski kąt podsiodłówki - 71,5* - jazda bardziej siłowa i czy na stromszych podjazdach nie będzie wyskakiwać spod tyłka. Amor RST - nie wiem, co sądzić, nigdy się nie interesowałem tą firmą. I tak, żeby sie do czegoś przyczepić, na minus suport PressFit.

 

Trzeba będzie trochę pojeździć, pooglądać. Na razie, już jakiś zarys jest, chociaż troszkę brakuje mi opini z praktycznego użytkowania. Czasu mam jeszcze dużo, wiec mam nadzieję, że obraz się jeszcze bardziej wyklaruje.

 

Eccntric i Hornet- za bardzo nastawione na zabawę i to głównie w dół, za mało wyprawowy, zostaje Primal.

 

Gibon 30 - muszę zobaczyć, ze sztycą bedzie ~ 4.5k

 

Trek Rescoe - jakby tylko udało się wywalić ten amor, to byłby to mój nr 1.

 

Cannondale Trial 6 - dalej opcja, nikt nie znegował ;) Rama ma dożywotnią gwarancję więc coś może wytrzyma.

 

Marin Pine Mountain 1 - może ktoś coś powiedzieć? Przy Treku na Judym, wyrasta na mojego lidera. 14kg, przy stali, na plusach, nie wygląda źle. Do tego teoretycznie stworzony do turystyki (jakby nie było głównie pod kątem tego patrzę).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Simba

Trek Roscoe nawet w najwyższej wersji nie ma chyba sztywnej osi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bts

 

 

Trek Roscoe nawet w najwyższej wersji nie ma chyba sztywnej osi.

We wszystkich wersjach jest sztywna oś z przodu, Boost141 ze zwykłym QR z tyłu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Simba

Tak się zastanawiam czy zwykły śmiertelnik w takim razie poczuje różnice.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DusheeSie

Z przodu ośka 15mm dodatkowo usztywni amora, więc to ma sens.

 

Z tyłu, to już chyba aż takiej różnicy nie robi, jakoś coraz wiecej producentów pakuje te 141 na szybkozamykacz. Sztywna oś, może się przydać, pewnie tylko, w DH albo agresywnym Enduro, może jeszcze jak ktoś ma kopyto jak Robert Förstemann :) reszta świata może różnicy nie poczuć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Simba

Dzięki. Tak też myślałem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DusheeSie

Chyba znalazłem mojego Świętego Graala, mianowicie GT Pantera Comp, . Ładna, solidna rama z nowoczesną geo. Reszta osprzętu powinna trochę wytrzymać:

- amor powietrzny (może nie robi szału) ze 2 sezony powinien dać race, potem na coś sensownego na 15mm by się zmieniło;

- koła tu mam zagwozdkę, szczególnie, co to za piasty, ale też nie powinny się rozpaść po miesiącu - poza tym przód razem z amorkiem poleci;

- korba / suport - tu słabo, na tę chwilę  2x mi nawet pasuje, ale z kwadratem zaszaleli.. cóż złapie luz - do zimówki założę

- hamulce - chyba pierwsze w kolejce

- napęd - do rozpatrzenia, przerzutka na coś z Shadow+, a reszta jak się skończy i kondycja pozwoli może jakiś 1x11?

 

Bardzo bym prosił o ustosunkowanie się do moich propozycji, ewentualnie konstruktywną krytykę. Podkreślam, budżet zakupu 5k jest absolutnie, nie przekraczalny (za 2-3 lata w rozbudowie może być wpakowane raz tyle, dlatego zależy mi przede wszystkim na dobrej ramie)

 

P.S. Szkoda, że na prawie 1000 wyświetleń tylko 4 osoby wniosły coś do tematu...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
c1ach

Moim faworytem jest wciąż Trek. Osprzęt Pantery Comp wypada cieniutko w porównaniu do Roscoe 7, a cena taka sama.

Pantera Comp nie opłaca się, jeśli Ci jednak zależy to widzę dwie opcje.

 

1. Bierzesz najtańszą Panterę za 3k: http://www.gtbicycle...t/pantera-sport

Dokładasz to: http://activia.sgl.p...taper-2018/1614

I to: http://allegro.pl/sh...6940993026.html

Osiągasz cenę Pantery Elite, ale masz lepsze hamulce i fajnego amora. Zostajesz z miernym napędem i gorszymi kołami, co za 1-2 sezony podbije cenę roweru do 7k.

 

2. Bierzesz od razu Panterę Elite za 5k i masz spójny rower gotowy do jazdy, który tylko serwisujesz i cieszysz gębę. Napęd nie irytuje skakaniem po kasecie, amortyzator daje radę, jedynie hamulce wypadają przeciętnie. Heble 365 powinny być lepsze niż te zapchajdziury 315.

Edytowane przez c1ach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
karmi7

Cześć

 

Gdybyś lekko naciągnął budżet to może kona honzo była by ciekawą opcją - http://www.konaworld.pl/menu,523,honzo_al

Rama już pod boost, z tą samą ramą sprzedają też wersję na kołach 27x2,8 więc konwersja na plusa bez problemu.

Geomatria wygląda świetnie, osprzęt za te pieniądze też nie jest zły.

 

pozdrawiam

karmi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.