Skocz do zawartości


Strona korzysta z plików cookie. Zobacz jak.   Rozumiem i akceptuję pliki cookies
Zdjęcie

[Serwis] Manitou Magnum r - serwis


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 biker_xc

biker_xc

    Świeżak

  • Nowy użytkownik GZ
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:LDZ
  • Imię:Mariusz

Napisano 19 wrzesień 2017 - 07:07

Cześć, kilkanaście lat temu zakupiłem jak w temacie. Teraz zamierzam wymienić magnuma na Suntour Epixon lub Raidona. Jeszcze się zastanawiam nad wyborem, gdyż jeżdżę głównie po asfalcie i ścieżkach leśnych. Ważę około 100 i mam nadzieję zgubić kilka, kilkanaście kilo. Ponieważ nie do końca jestem przekonany do wymiany amorka, zanim podejmę ostateczną decyzję o zakupie, pomyślałem, że zrobię serwis tego co mam. Amorek ma około 10000km przebiegu. Kilka lat w ogóle nie jeździłem. Muszę przyznać, że nigdy nie był otwierany, nigdy nie było w nim nic robione. Wiem, że widelec jest już raczej wiekowy i może być problem z częściami. Znalazłem manuala Request Rejected jednak z uwagi na to, że nigdy nie robiłem serwisu nie do końca wiem czego się spodziewać i co powinienem wymienić. Ile i jakiego oleju wlać wiem, ale czym jeszcze powinienem smarować amor? Może jest jakaś bliźniacza konstrukcja, której demontaż znajdę na youtube. Amor jeszcze sprzed czasu youtube, stąd niewiele udało mi się znaleźć.

Znalazłem jedynie info:

d.prod. 2001

skok 77 mm
elastomer,sprezyna,olej
system tcp
regulacja twardosci(czy jak to sie tam zwie)
system smarowania microlube
waga cos kolo 1,6 kg

Czytałem ogólne informacje o serwisowaniu amorków, oglądałem na youtube, czuję się na siłach, bo umiejętności manualne mam, jednak brak doświadczenia w serwisowaniu amortyzatorów sprawia, że zanim go otworzę, chciałbym wiedzieć na co być przygotowanym.

Bez względu na to czy kupię nowy, serwis tego i tak wykonam, bo trafi na półkę.

A tak wygląda w rowerze: https://photos.app.g...YVvpJQ9XGRqk3n1

Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wszelką pomoc.

 


  • 0

Reklama

Reklama

#2 Ilia

Ilia

    Maniak

  • Użytkownik
  • 204 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Strzelin
  • Imię:Dawid
Garaż Rower

Napisano 19 wrzesień 2017 - 12:09

Spodziewaj się raczej czegoś strasznego. Mój po pierwszym otwarciu gdy dowiedziałem się, że z widelcem w ogóle trzeba coś robić, wyglądał gorzej od tego.

1506734_573073472827426_7650543226753892

Druga sprawa, że za pierwszym razem może Ci trochę nie wyjść. Ja robię teraz dużo widelców bez zająknięcia, ale jak robiłem to pierwszy raz to za siódmym razem zrobiłem wszystko jak trzeba. Ale to zależy też od stopnia skomplikowania konstrukcji, a ten Manitou jest raczej prosty. Lepiej się uczyć na tym niż na jakimś nowym. Po za tym nie operaj się tylko na sztywnych wytycznych, ale rób to z głową. Powodzenia.


Użytkownik Ilia edytował ten post 19 wrzesień 2017 - 12:09

  • 0

#3 artofnois

artofnois

    Maniak

  • Użytkownik
  • 260 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Artur
Garaż Rower

Napisano 19 wrzesień 2017 - 15:11

Może się przyda.

Замена масла в олдскульной вилке Manitou Mars. - BIKETRIP spb


  • 0

#4 biker_xc

biker_xc

    Świeżak

  • Autor tematu
  • Nowy użytkownik GZ
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:LDZ
  • Imię:Mariusz

Napisano 19 wrzesień 2017 - 19:46

Dzięki za pomoc. Jutro powinienem mieć już olej RS 5wt, więc pewnie będę chciał zajrzeć do środka. Czym smarować oringi przy montażu. Mam nadzieję że nie będzie takiego syfu jak na zdjęciach wyżej, bo amorek ciężko nie miał.
Pozdrawiam
  • 0

#5 Ilia

Ilia

    Maniak

  • Użytkownik
  • 204 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Strzelin
  • Imię:Dawid
Garaż Rower

Napisano 19 wrzesień 2017 - 20:19

Ja do każdego amortyzatora używam PM 600 Military.


  • 0

Reklama

Reklama

#6 biker_xc

biker_xc

    Świeżak

  • Autor tematu
  • Nowy użytkownik GZ
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:LDZ
  • Imię:Mariusz

Napisano 20 wrzesień 2017 - 20:11

A więc jestem już po pełnym serwisie. Po odkręceniu "korków" u góry wylałem olej z prawej goleni, z lewej wyciągnąłem elastomer, sprężynę i po wsadzeniu imbusa na przedłużce zacząłem kręcić. I gdy tak sobie kręciłem okazało się, że rozdzieliłem golenie dolne od górnych :) zdemontowałem osłony gumowe, wyczyściłem wszystko ze smaru. Właściwie głównie był tam smar. Prawie zero syfu. A o syfie jak na zdjęciu powyżej w ogóle nie było mowy :) Nasmarowałem golenie, złożyłem, zalałem olejem i skręciłem wszystko do kupy. Amor działa, nic się nie leje. Przy demontażu okazało się, że oring na tłumiku olejowym jest pęknięty, więc wymieniłem na podobny. Jutro w sklepie z oringami postaram się dobrać idealny. To by było chyba na tyle jeśli chodzi o serwis tego amorka. Muszę się jeszcze przejechać, żeby zobaczyć czy jest różnica. Dziwi mnie trochę ilość oleju, która weszła, bo zgodnie z instrukcją powinno wejść 90ml a weszło jakieś 60. Oczywiście 90 też by się zmieściło, ale poziom byłby zbyt wysoki. Zlanego oleju było porównywalnie do tego co wlałem.

Pozdrawiam

 

PS. możliwe, że nazewnictwo, którego używam ma się nijak do właściwego, więc proszę o wybaczenie, ale to mój pierwszy serwis i pierwszy kontakt z wnętrzem amorka. Konstrukcja właściwie prosta jak budowa cepa :)


Użytkownik biker_xc edytował ten post 20 wrzesień 2017 - 20:13

  • 0

Reklama

Reklama