Skocz do zawartości

[wybór roweru] Rower na wyprawę po Europie - Pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Potrzebuję pomocy w doborze roweru dla siebie i swojej kobiety, a więc może zacznę od tego gdzie jadę.

Moja trasa będzie głównie skupiała się na Europie - przeliczając wyszło mi około 8000 tyś km, wcześniej już jeździłem w trasy, ale nie były to takie dystansy jak ten, który zamierzam pokonać. Skupiając się na sensie pisania tego postu chodzi mi głównie o pomoc wyborze roweru na taką trasę, chcę zakupić kompletnie nowy rower crossowy( rowery x 2 ) i go uzbroić w bagażnik, błotniki itp.itd. Chodzę, pytam znajomych, czytam artykuły na temat doboru roweru, ale powiem szczerze że rozbieżność zdań jest różnorodna. 

Na rower chciałbym przeznaczyć od 1500 zł - 2500 zł ( cena samego roweru ) Zależy mi na tym, żeby rower wytrzymał podróż, a konkretniej rama, przerzutki i tego typu podobne komponenty. 

 

Proszę powiedzcie co sądzicie o tym modelu : 

 

http://rower.com.pl/kellys-cliff-90-496069

 

Cena poprzednia to 2100 - 2200 , aktualnie 1780 

 

Proszę również o jakieś propozycje z Państwa strony, odnośnie modeli, producentów itp.

 

Problemem jest to, że zamartwiam się szczególnie o ramę, ponieważ wszędzie proponują takie marki jaki ; 

 

Giant,

Merida,

Kross,

Kellys,

Romet.

 

Co sądzicie o tych rowerach?

 

Czekam na odpowiedz i z góry dziękuję za pomoc :)

Edytowane przez Przemek221
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A czemu nie treking ? Ominie Cię uzbrajanie roweru, bo błotniki  , bagażnik masz. W większości dynamo w piaście co Ja uważam akurat za bardzo ważne bo zależało mi na możliwości podłączenia ładowarki do telefonu. Jeżeli jednak byś się zdecydował na trekinga  to polecam Unibike Expedition (tak polecam to co sam mam) . Rower ma w gwarancji wpisane 140 kg. wiem że wyprawa do Krynicy Morskiej to nie to co Ty planujesz , ale w zeszłym roku w momencie wyjazdu sam ważyłem 115 kg , bagaż ważył troszkę ponad 30 kg i nic się nie działo. Myślę rowerek jest naprawdę warty zastanowienia się nad nim. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Za takie pieniądze cudów nie będzie, nie kupisz gotowego dobrego roweru, więc musisz kupić coś w dolnym zakresie finansowym i dozbroić, poprawić, co trzeba.

Kup markowy rower typu cross bez amortyzatora. Oszczędzisz sporo na wadze.

Nawet grupa alivio będzie w zupełności wystarczająca.

Wymień siodło na pasujące pod Twój zad oraz gripy.

Sam dokup błotniki i porządne bagażniki oraz sakwy. Te montowane w tanich trekingach i tak są niewiele warte.

W nocy i tak nikt nie jeździ, więc dynamo w piaście, to tylko dodatkowa waga. A telefon? Power banki, a ładować można na każdym campingu, czy hotelu.

Zrób trochę testów po zakupie, czy koła dadzą radę. Jeśli nie, to wymień obręcze na mocniejsze i niech dobry fachowiec to zaplecie.

 

8000 to dystans, którego jak zgaduję po pytaniach nie zrobiłeś nawet przez ostatnie parę lat. ;) Zrobienie tego na wyprawie, to będzie wielkie wyzwanie. Powodzenia. :)

Trzeba robić rzeczy trudne.

 

Tak naprawdę można jechać czymkolwiek. Ważne, żeby rama była dobrze dobrana, siodło wygodne.

 

Na takich długich trasach trzeba mieć mocną psychikę, nogę i dbać o dobrą zabawę. Jeśli brakuje ostatniego, to zamienia się w drogę krzyżową. :)

 

I najważniejsze. Nawet ważniejsze od samego roweru. Kup dobry lekki aparat. Najdroższy na jaki Cię stać. Trzymaj go w przedniej torbie na kierownicy i rób jak najwięcej przemyślanych zdjęć.

 

To są te wspomnienia, które najwięcej będą znaczyć po powrocie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

A telefon? Power banki, a ładować można na każdym campingu, czy hotelu.
 

Zgadza się tylko co jak ktoś zamierza nocować na dziko? Power bank w końcu się skończy a na takiej wyprawie co kolega chce zrobić żaden power bank mu nie wystarczy. Oczywiście wszystko swoje waży i to też musi sobie odpowiedzieć czy warto . Ja wolę mieć dynamo i ładowarkę, bo moje wyprawy to 99,99% noclegi na dziko . 

 

W nocy i tak nikt nie jeździ, więc dynamo w piaście, to tylko dodatkowa waga.

Zdziwił być się i to bardzo z tym że w nocy nikt nie jeździ , i nie piszę tu o sobie. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To czy dynamo czy baterie jest kwestią wyboru i potrzeb. Ja na ten przykład nie potrzebuję dynama, wręcz uważam jego obecność w rowerze za wadę. Z telefonem sobie jakoś radzę. Kilka baterii, jakiś powerbank + doładowywanie w sklepach, barach i resteuracjach i 2 tygodnie na Bałkanach udało się spędzić. Noclegi z reguły na dziko, dwa razy na capmingu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za cenne rady : - ) 

 

Jak powyżej już pisałem, że potrzebuję pomocy w doborze roweru. 

Proszę powiedzcie co sądzicie o tych rowerach poniżej; 

 

http://sklep.sportprofit.pl/pl/p/Rower-Hercules-ICONA-28-srebrny-mat-2014-meski-r.-52cm/13219

 

http://www.harfa-harryson.com.pl/?do=pokazProdukt&pid=657&firma=202

 

http://sklep.sportprofit.pl/pl/p/Ghost-PANAMAO-X-4-dark-grey-white-lime-green-2015/10639

 

Myślę o rowerach firmy : Felt, Hercules lub KTM

 

Ta ostatnia mnie najbardziej przekonuje :)

 

Felt ma osprzęt w większości Deore

Edytowane przez Przemek221
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Osiem tysięcy km?! Na temat ludzi się nie wypowiadam, ale ma wielkiej szansy, aby jakikolwiek rower zachował dostateczną sprawność techniczną na tak długim dystansie bez przeglądu technicznego i wymiany zużytych części. Elementy napędu czy hamulców podlegają normalnemu zużyciu w czasie eksploatacji - np. łańcuch i kasetę wymienia się zwykle po 3-5 tysiącach km. Zatem w trakcie tak długiej podróży należy zaplanować 1-2 przeglądy techniczne. Przyda się pewnie także podstawowy zestaw umiejętności, narzędzi i materiałów do bieżącej eksploatacji napędu (czyszczenie, smarowanie) i likwidacji drobnych usterek w drodze.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

yarad a kto tu pisze że te 8 tysięcy zrobi bez jakichkolwiek  przeglądów. poszukaj sobie gościa Marek Dittmann który tylko podczas jednej wyprawy zrobił ponad 44 tysiące km .Zajęło mu to rok czasu. Wiadomo im więcej km tym częściej trzeba wymienić jakieś części eksploatacyjne , czasem coś się zepsuje, rozreguluje.  

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tomek040982 - być może moja wina - że nie zrozumiałem, o co pyta autor. I być może nadal nie rozumiem. Bo zgadzam się z tym co napisał Mateusz30, że z wybranego przedziału cenowego na wyprawy z sakwami praktycznie każdy rower się nada. A jedyny problem to właśnie jego eksploatacja na tak długim dystansie.

Edytowane przez yarad
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

8000 tyś km
 

8 tysięcy tysięcy, czyli 8 milionów km?! Szanuję, to jak 200 razy dookoła świata. ;)

 

Stawiałbym albo na crossa ze sztywnym widelcem (odchodzą 1-2 kg oraz jeden element, który może się zepsuć), albo na coś w stylu roweru przełajowego - jako inspiracja może posłużyć bajecznie drogi Specialized Diverge. Na bazie przełajowej / crossowej ramy można by coś podobnego złożyć, ale pewnie poza budżetem.

 

Dysponując taką kasą rozglądałbym się za czymś używanym i możliwie najprostszym w konstrukcji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdaje sobie sprawę z przeglądów roweru, jestem tego świadomy w 100%, wiem również że części się zużywają to normalne ;) Ale chodzi mi za tą cenę co podałem który z tych rowerów najlepiej zakupić na start, a później go przerabiać. Co do wymiany części w rowerze też nie jest problemem, potrafię w większości samemu, ze względu na to że często przy rowerach grzebałem samemu. 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...