mklos1 Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 @, Gdyby to była jakaś powłoka typu Goretex, gdzie kurtka kosztuje 3-4 tyś PLN, to pewnie bym się zastanawiał nad nabyciem specjalnej chemii... Tzw rowerowe ciuchy termoaktywne od wiosny 2012 piorę jak normalne ciuchy, w 40 stopniach. Nic się z nimi nie dzieje, poza normalnym zużyciem, jakiego należy się spodziewać.
arekm Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 zasada co do ciuchów technicznych (nieważne czy to lidl, czy to nike) jest taka, żeby nie używać do prania płynów do płukania Hę? Jest taka zasada ale dotyczy ubrań z membraną (membrana się zatyka od płynów do płukania) ale do nie-membranowych ubrań takiej zasady nie znam. Co płyn w nie-membranowych ubraniach niby robi złego?
Fenrir Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 Prać idzie normalnie, sam tak piorę. Obecnie koszulka sobie leży w szafie głównie, bo znalazłem za 20zł koszulkę dobrego klubu rowerowego z Danii, w sumie tylko 20zł używana, a materiał lepszy i są metki CoolMax'a i Lycry (w przeciwieństwie do Lidlowej koszulki która "podobno" ma Coolmax i Lycre, więc przy okazji polecam szukać mocno używanych koszulek rowerowych na allegro
BTG Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 Oj panowie, chodzi o lanolinę! Nie prać w płynie i nie płukać w płynach z lanoliną. A zresztą lanolina wszystko niszczy.
arekm Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 @BTG: Lanolina niszczy _membranę_. Nic więcej. W typowych ciuchach rowerowych (poza jakimiś przeciwdeszczowymi czy windstopperami) NIE ma membrany.
Jaca911 Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 Ja nie daję płynów żeby nie karmić bakterii. Nie ma ją co żreć to i koszulka nie śmierdzi od razu...
BTG Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 @arekm:To pierz w tym gównie polary, bluzki bawełnianie albo rowerowe: efekt robią się po kilku pytaniach, nazwałbym to "klejące". Odradzam lanolinę.
Mod Team mrmorty Napisano 23 Lipca 2014 Mod Team Napisano 23 Lipca 2014 a po co kupować jakieś wymyślne płyny za kilkanaście złotych saszetka(na jedno pranie), jak można kupić płatki mydlane w płynie i w tym prać.Wiele razy pisałem na forum, że skład jest niemalże identyczny (poza substancjami zapachowymi). Pisałem też że pracowałem w branży i te informacje nie są wyssane z palca
firefoks Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 Dużo lepsze były w biedronce za połowę ceny Niby które?
MikeSkywalker Napisano 23 Lipca 2014 Autor Napisano 23 Lipca 2014 http://www.forumrowerowe.org/topic/118641-czolowka-tania-czolowka-z-biedronki-warto/ myślę że mowa o tych czołówkach, pojawiają się cyklicznie.
gad Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 W Biedronce http://www.biedronka.pl/pl/artykuly-przemyslowe Licznik odradzam Lidl od 28 http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-32635AEC-1C34E078/www_lidl_pl/hs.xsl/oferta.htm?id=361
Fenrir Napisano 23 Lipca 2014 Napisano 23 Lipca 2014 A ja polecam lampki, przyzwoito świecą i paranoją jest kupować lampy o olbrzymiej mocy do roweru.
Shiryu Napisano 24 Lipca 2014 Napisano 24 Lipca 2014 Dzięki Bogu mam paranoję polegającą na tym, że chcę widzieć drogę przede mną również po zmierzchu...
Mod Team michuuu Napisano 24 Lipca 2014 Mod Team Napisano 24 Lipca 2014 paranoją jest kupować lampy o olbrzymiej mocy do roweru. Ale niektórzy chcą bezpiecznie jeździć w nocy tempem niespacerowym.
Bejker Napisano 24 Lipca 2014 Napisano 24 Lipca 2014 W Biedronce pojawiły się liczniki rowerowe za około 15 zł Jestem strasznie ciekawy czego od nich można się spodziewać. Stałem z nim przy kasie ale zoabczyłem że mocowanie do kierownicy ma bardzo mało średnice i odłożyłem wątpie że bym go założył. Kupił to ktoś wogóle ?
kaczylepszy Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 Nie wiem czy miałem identyczny licznik czy bardzo podobny ale kupiłem kiedyś w carrefour'ze za 9.99zł, jeździłem z nim 4 lata, po czym sprzedałem go za 15 zł. Nie jest to jakiś super nowoczesny i śliczny licznik ale spokojnie wystarczy dla amatora. Kabel w żadnym miejscu mi się nie naderwał, sensor działał jak należy, uchwyt też się dalej trzymał. Jedyne co z nim musiałem zrobić to wymiana baterii
Kakadu90 Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 To ja już nie ogarniam.... Może mi ktoś powiedzieć jak najlepiej wyprać te koszulkę Lidl;a?
Jaca911 Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 W pralce, w zwykłym proszku do kolorowego, program delikatny lub program pranie ręczne, do 30C
Fenrir Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 Dla mnie wystarczy, że licznik świeci w nocy, pokazuje godzine, prędkość (śr, maks. i obecną), dystans (obecny i całkowity) i takie warunki spełniają liczniki za 20-40zł, niepotrzebny mi Garmin za 1000zł Ja piorę koszulkę lidlową w pralce i nic się nie przefarbiło.
BikerLight Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 w zwykłym proszku do kolorowego Na moich poliestrowych łaszkach zwykły proszek zostawiał czasami równie zwykłe plamki. Po proszku używałem szarego mydła w płynie (z przyzwoitym rezultatem) a teraz Perwoll Sport & Active. Pierze dobrze choć mógłby pachnieć ładniej.
drnopl Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 Ja swoje szmatki w zwyklym proszku targam i jest ok. Nie zauwazylem tez by po lenorze czy innym upachniaczu z odzieza cos sie dzialo.
Jaca911 Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 Zaraz przyjdą ci co piorą w kosmicznych płynach swoje kosmiczne szmaty i jeszcze z 6 kółek zrobimy. A prawda jest taka, że zarówno Smith jak i Schmidt piorą w pralce w proszku to i kowalski tak może. Ja jakoś ich nie widzę piorących ręcznie w płatkach mydlanych... W koszulkach od razu odcinam wszelkie metki bo lubią drażnić gdy koszulka mokra to nie przeczytam co napisali. Ale na gatkach 100% polyester jest ikanografia i opis: Prać 40C - machine wasch warm Nie suszyć w suszarkach Prasować na 1 kropce nie wybielać i nie prac na sucho/chemicznie Tyle
mklos1 Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 Mydło oczywiście jest po prostu zdrowsze dla skóry. Sam od dłuższego czasu zastanawiam się czy nie zacząć tego stosować. Jednak dorabianie ideologii techniczno-technologicznej to trochę oszukiwanie samego siebie, bo brutalna prawda jest taka, że to zwykła obcisła tkanina, tylko że nie z bawełny, a z plastiku...
BTG Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 Prać w płynach bez lanoliny, np. Perwol. I gra gitara.
bikertom Napisano 25 Lipca 2014 Napisano 25 Lipca 2014 Ja wszystkie ciuchy "funkcyjne" (Nike, Brubeck, Crivit, noname) piorę w płynach do prania i do płukania z Lidla na programach do 40 stopni. I nic się z nimi nie dzieje. Nie przyszłoby mi do głowy sprawdzać skład w poszukiwaniu lanoliny czy czegoś innego. Mam wrażenie że dzielicie, koledzy, włos na czworo z tymi strategiami prania.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.