Skocz do zawartości

[dyskonty] Lidl, Biedronka, Aldi etc. oferta rowerowa 2014 cz.1


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

@, Gdyby to była jakaś powłoka typu Goretex, gdzie kurtka kosztuje 3-4 tyś PLN, to pewnie bym się zastanawiał nad nabyciem specjalnej chemii... Tzw rowerowe ciuchy termoaktywne od wiosny 2012 piorę jak normalne ciuchy, w 40 stopniach. Nic się z nimi nie dzieje, poza normalnym zużyciem, jakiego należy się spodziewać.

Napisano

 

 

zasada co do ciuchów technicznych (nieważne czy to lidl, czy to nike) jest taka, żeby nie używać do prania płynów do płukania

 

Hę? Jest taka zasada ale dotyczy ubrań z membraną (membrana się zatyka od płynów do płukania) ale do nie-membranowych ubrań takiej zasady nie znam.

 

Co płyn w nie-membranowych ubraniach niby robi złego? 

Napisano

Prać idzie normalnie, sam tak piorę. Obecnie koszulka sobie leży w szafie głównie, bo znalazłem za 20zł koszulkę dobrego klubu rowerowego z Danii, w sumie tylko 20zł używana, a materiał lepszy i są metki CoolMax'a i Lycry (w przeciwieństwie do Lidlowej koszulki która "podobno" ma Coolmax i Lycre, więc przy okazji polecam szukać mocno używanych koszulek rowerowych na allegro :P

Napisano

Oj panowie, chodzi o lanolinę! Nie prać w płynie i nie płukać w płynach z lanoliną. A zresztą lanolina wszystko niszczy.

Napisano

@BTG: Lanolina niszczy _membranę_. Nic więcej. W typowych ciuchach rowerowych (poza jakimiś przeciwdeszczowymi czy windstopperami) NIE ma membrany.

Napisano

@arekm:To pierz w tym gównie polary, bluzki bawełnianie albo rowerowe: efekt robią się po kilku pytaniach, nazwałbym to "klejące". Odradzam lanolinę.

  • Mod Team
Napisano

a po co kupować jakieś wymyślne płyny za kilkanaście złotych saszetka(na jedno pranie), jak można kupić płatki mydlane w płynie i w tym prać.
Wiele razy pisałem na forum, że skład jest niemalże identyczny (poza substancjami zapachowymi). Pisałem też że pracowałem w branży i te informacje nie są wyssane z palca ;)

  • Mod Team
Napisano

 

 

paranoją jest kupować lampy o olbrzymiej mocy do roweru.

Ale niektórzy chcą bezpiecznie jeździć w nocy tempem niespacerowym.

Napisano

W Biedronce pojawiły się liczniki rowerowe za około 15 zł :D Jestem strasznie ciekawy czego od nich można się spodziewać. Stałem z nim przy kasie ale zoabczyłem że mocowanie do kierownicy ma bardzo mało średnice i odłożyłem wątpie że bym go  założył. Kupił to ktoś wogóle ?

Napisano

Nie wiem czy miałem identyczny licznik czy bardzo podobny ale kupiłem kiedyś w carrefour'ze za 9.99zł, jeździłem z nim 4 lata, po czym sprzedałem go za 15 zł. Nie jest to jakiś super nowoczesny i śliczny licznik ale spokojnie wystarczy dla amatora. Kabel w żadnym miejscu mi się nie naderwał, sensor działał jak należy, uchwyt też się dalej trzymał. Jedyne co z nim musiałem zrobić to wymiana baterii :)

Napisano

Dla mnie wystarczy, że licznik świeci w nocy, pokazuje godzine, prędkość (śr, maks. i obecną), dystans (obecny i całkowity) i takie warunki spełniają liczniki za 20-40zł, niepotrzebny mi Garmin za 1000zł ;)


Ja piorę koszulkę lidlową w pralce i nic się nie przefarbiło.

Napisano

 

 

w zwykłym proszku do kolorowego

Na moich poliestrowych łaszkach zwykły proszek zostawiał czasami równie zwykłe plamki. Po proszku używałem szarego mydła w płynie (z przyzwoitym rezultatem) a teraz Perwoll Sport & Active. Pierze dobrze choć mógłby pachnieć ładniej.

Napisano

Zaraz przyjdą ci co piorą w kosmicznych płynach swoje kosmiczne szmaty i jeszcze z 6 kółek zrobimy.

A prawda jest taka, że zarówno Smith jak i Schmidt piorą w pralce w proszku to i kowalski tak może. Ja jakoś ich nie widzę piorących ręcznie w płatkach mydlanych...

 

W koszulkach od razu odcinam wszelkie metki bo lubią drażnić gdy koszulka mokra to nie przeczytam co napisali. Ale na gatkach 100% polyester jest ikanografia i opis:

Prać 40C - machine wasch warm

Nie suszyć w suszarkach

Prasować na 1 kropce

nie wybielać i nie prac na sucho/chemicznie

Tyle ;)

 

Napisano

Mydło oczywiście jest po prostu zdrowsze dla skóry. Sam od dłuższego czasu zastanawiam się czy nie zacząć tego stosować. Jednak dorabianie ideologii techniczno-technologicznej to trochę oszukiwanie samego siebie, bo brutalna prawda jest taka, że to zwykła obcisła tkanina, tylko że nie z bawełny, a z plastiku...

Napisano

Ja wszystkie ciuchy "funkcyjne" (Nike, Brubeck, Crivit, noname) piorę w płynach do prania i do płukania z Lidla na programach do 40 stopni. I nic się z nimi nie dzieje. Nie przyszłoby mi do głowy sprawdzać skład w poszukiwaniu lanoliny czy czegoś innego. Mam wrażenie że dzielicie, koledzy, włos na czworo z tymi strategiami prania.

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...