Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Re Piaseczq

 

Z pewnością słyszałeś o metodie 3 łańcuchów? Polegajacej na tym że kupuje się 3 łańcuchy i jeździ się po kolei na kazdym 500km  potem bierze sie znowu łańcuch nr 1 na 500 km ,nr 2 ,nr 3 i znowu 1,2,3, 1,2,3 itd  do zasrania aż naped się rozsypie .

 

Bo co znaczy że łańcuch jest zuzyty ,on jest zawsze dobry tyle że nieco dłuzszy,ale jak zrobisz na jednym 2500 km i zacznie skakać to na nowym tez ci zacznie skakać i napę do wywalenia albo musisz szukac lekko zużytych łańcuchów na nich nie bedzie skakać.

Napisano

Wiem, słyszałem. Nie mam najmniejszej ochoty na taką zabawę. Chcę posmarować raz na 200-300 km i jechać. Jak zrobię 2.5k na jednej kasecie z łańcuchem w ten sposób, to mi pasuje. Nie robię wielkich przebiegów bo jeżdżę czysto rekreacyjnie. Korby na kwadrat po 5k i tak są do wywalenia, więc mam nadzieję, że akurat dwa takie zestawy mi mój NEX obsłuży.

Napisano (edytowane)

Skoro nie chce ci się bawić to po prostu wymieniaj co 2k i tyle ,i nie baw sie nawet w smarowanie.

Nie bardzo czaje o co ci chodzi,bo chcesz zaoszczędzić a  nie chce ci sie zmieniać łańcuchów ze spinką co 500-1000 km co jakies strasznie upierdliwe nie jest.Jak bedziesz tak zmieniał to ci napęd ponad 10k nawet do 15k wytrzyma,mam na mysli kasete i 3 zębatki korby.

A jak mało jeździsz to pieprz to ,zajedziesz naped po 2 k i wymienisz kasete a za drugim razem koronki przednie 

Edytowane przez pacman
Napisano (edytowane)

Nie zapomnij na szczoteczke nałozyc dobrej pasty z fluorem :yes:

jesteś nieedukowany napisałem ci że najtaniej i oszczedniej wychodzi z 3 łancuchami a ty chcesz wymyślać jakieś ,słuchaj ludzi którzy zjechali xxxxxx km bo wiedza lepiej,

Edytowane przez pacman
Napisano (edytowane)
2.5k bym chciał minimum zrobić na moim

 

Przy łańcuchach z tej grupy cenowej po 1k będzie już wyczuwalnie gorsza praca napędu. I mowa tu o łańcuchu okresowo szejkowanym.

 

Oczywiście, kupa ludzi korzysta tylko z paru biegów, nie jeździ siłowo, i macha wajchami bardzo rzadko. Oni mają szansę tego tak szybko nie zauważyć.

 

Jak dla mnie bez sensu jest wydawać koło półtora tysiąca na rower i potem mieć w nim napęd działający jak przy rowerach na najniższych grupach osprzętu tylko dlatego, że chciało się trochę później wymienić część za 25zł :)

Edytowane przez Tadeus
Napisano

Jakiego sprzętu używacie do czyszczenie kasetki i innych elementów? Zamówiłem sobie również ostatnio uchwyt na u-locka Transh*t H-Bar i latarkę tylko kurde nie wiem czy będzie na to wszystko miejsce. Mam jeszcze licznik Kross KRC 108 ale on strasznie lata na kierownicy :/

Napisano

Zmieniłem w moim Lazaro cały kokpit.

Nowa kierownica, mostek, rogi, chwyty. 

Poprzedni był strasznie brzydki :P

Zmieniłem jeszcze klocki hamulcowe, w tym sezonie wrzucę też trochę szersze opony.

Może zmienię pedały (bo też są do kitu) i to będzie koniec modyfikacji na długi długi czas. 

Z celów typowo rowerowych na ten sezon to zaliczyć Pierścień Rowerowy dookoła Poznania.

W dwa dni a później w jeden dzień.

 

aha, dla zainteresowanych na Facebooku jest grupa zrzeszająca właścicieli Lazaon Integral i Kands Maestro, 

zapraszam: https://www.facebook.com/groups/569292213117830/

10006586_10200605143731350_1630015021_n.

Napisano

Czyli mówisz, że kierownicę wymieniałeś. Co na niej nie przypnę to zbyt luźno siedzi - licznik albo latarka. Niby teraz będę miał nową latarkę z uchwytem 25mm to powinno wejść i uchwyt na u-locka Transit H-Bar. Ciekawe czy się zmieści xd

Napisano

To nie wiem 

Ja u siebie też tylko tą dłuższą gumę dałem.

Licznik założyłem zaraz przy mocowaniu kierownicy z mostkiem

 

Tej dłuższej nawet widzę nie było. Nic teraz podłożony jest ucięty kawałek z dętki rowerowej i jakoś trzyma. Jtr może jakieś foty wrzucę :D

Napisano

co do Lazaro integral V3 2014 - jestem jego posiadaczem od paru dni, co do uwag - rower przyszedł zapakowany bardzo solidnie, przerzutki, hamulce wyregulowane, w widelcu siedział plastikowy wspornik zamiast koła (funkcja ochronna na czas transportu), składanie chwila moment:) szczerze mówiąc to więcej czasu zabrało mi założenie błotników:) po wypakowaniu jedynie w ręku przy pedałach było czuć jak coś tyka podczas kręcenia nimi (jeszcze przed założeniem) po 140km prawie niewyczuwalne już. po 50 km dokręciłem jeszcze korby - w serwisie dowiedizałem się że to normalne że w nowym rowerze należy podokręcać wszystko po przejechaniu 50 - 100km. Jedynie nasmarować musiałem łańcuch (prawie nie wyczuwało się smaru) oraz dopompować opony (miały po 2 bary - bynajmniej tak pokazało na Statoilu:) )

Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie innych elementów przy nim z chęcią podpowiem od strony uzytkowej:)

 

PS: jestem amatorem rowerzystą:)

Napisano

na rower przesiadłem się z górala arkus sport bike (cena koło 800zł) i różnica jest masakryczna, co prawda w ogóle inne rowery:)

 

Co do zadowolenia jakbym miał drugi raz wybierać wybrałbym ten sam rowerek:) jestem bardzo zadowolony - tylko trzeba pamiętać że jeżeli się nie posiada oświetleń odblasków dzwonków itp to do ceny też trzeba dorzucić koszt tych elementów:)

Napisano

Czy mógłby się wypowiedzieć ktoś kto posiada Lazaro w rozmiarze ramy 19 i ma około 174 cm wzrostu i 80 cm do punktu krytycznego, jaki jest komfort jeżeli chodzi o ten rozmiar ramy? No i może jeszcze ktoś kto ma większe doświadczenie z różnymi rowerami. Czy to prawda, że Lazaro ma geometrię Titanica i służy on raczej do jazdy prosto? Może trochę przesadziłem, ale czy rzeczywiście jest trochę bardziej toporny w manewrowaniu niż inne rowery crossowe?

Napisano

Czy mógłby się wypowiedzieć ktoś kto posiada Lazaro w rozmiarze ramy 19 i ma około 174 cm wzrostu i 80 cm do punktu krytycznego, jaki jest komfort jeżeli chodzi o ten rozmiar ramy? No i może jeszcze ktoś kto ma większe doświadczenie z różnymi rowerami. Czy to prawda, że Lazaro ma geometrię Titanica i służy on raczej do jazdy prosto? Może trochę przesadziłem, ale czy rzeczywiście jest trochę bardziej toporny w manewrowaniu niż inne rowery crossowe?

Charakterystykę geometrii mozna dość łatwo dopasować manewrując długością i kątem nachylenia mostka.

Ja jesszcze bardziej swojego uszosowiłem: mostek 120 mm minus 6st. :)

Skracając mostek i podnosząc na + kąt poprawisz jego zwrotność

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...