pepelito Napisano 11 Lipca 2012 Napisano 11 Lipca 2012 Wtam! Planuje na niedziele (pod kilkoma warunkami : brak upałów, słąby/brak wiatru i dobre samopoczucie ) wycieczkę do Magurskiego Parku Narodowego. Gdzieś w okolice Krempnej. Wycieczka wycieczkowym tempem max avs 22km/h. Jeszcze nie zaplanowałem dokładnie, bliższe info blizej weekendu. Ok 160 max 170km. To dość sporo, wiec będzie kilka odpoczynków. Wyjeżdzam przed południem ok 10-11. Może ktoś by dołaczył?? ) Zaczynam własciwie z Zagorzyc (pomiędzy Sedziszowem Młp. a Wielopolem Skrz.
marekw Napisano 12 Lipca 2012 Napisano 12 Lipca 2012 Jak już zaliczysz trasę, daj jakiś opis, będę w tamtych rejonach w sierpniu, a nie znam okolic i nie wiem gdzie warto pokręcić
kubajedlicze Napisano 12 Lipca 2012 Napisano 12 Lipca 2012 Witam też planuje wybrać się w tamte okolice za pierwszym razem defekt maszyny zmusił mnie do zawrócenia do domu więc jak będzie ładna pogoda to się może zobaczymy.
HUMENNE Napisano 12 Lipca 2012 Napisano 12 Lipca 2012 Tutaj mam kilka zdjęć z całego krempnej ... http://pokec.azet.sk/polanczyk/fotoalbumy/111 http://pokec.azet.sk/polanczyk/fotoalbumy/112 http://www.forumrowerowe.org/topic/106023-wypady-trasy-slowacja-w-3dni/ cześć.
pepelito Napisano 14 Lipca 2012 Autor Napisano 14 Lipca 2012 Tutaj mam kilka zdjęć z całego krempnej ... http://pokec.azet.sk.../fotoalbumy/111 http://pokec.azet.sk.../fotoalbumy/112 http://www.forumrowe...lowacja-w-3dni/ cześć. Dziękuje wszystkim za informację!! Jutrzejszy dzień się zbliża. Niestety nie ma chętnych Podaję krótkie info. Wyjazd o 10, odpoczynki częste ( w celu uniknięcia bólu pośladków), powrót w okolicach 21-22. Zakładam gdy już zrobię te 170km dobić do 200. By cieszyć się 2 z przodu Myślę że 3500km w ostatnich 11 tygodniach wystarczy, by spokojnie dojechać Można do mnie dołączyć w trakcie trasy, nawet gdy ktoś jedzie gdzieś indziej. Zawsze to raźniej ) Tutaj trasa. Gdyby ktoś miał jakieś uwagi to któregoś z odcinków proszę o info. Nieznana droga do Krempna - Mapy Google Pozdrawiam Paweł!
HUMENNE Napisano 14 Lipca 2012 Napisano 14 Lipca 2012 myscowa..mnie tam nie było może następnym razem.. jutre planuje Duklu ..zgłoszone jutro wieczorem deszcz więc prawdopodobnie nie będzie nigdzie .. I nie udało się powrócić. cześć. i tutaj mam krempna- katy n.zmigrod -dukla-- http://pokec.azet.sk/rymanow2/fotoalbumy/po-polsku http://pokec.azet.sk/rymanow2/fotoalbumy/bicyklom-po-polsku .
pepelito Napisano 16 Lipca 2012 Autor Napisano 16 Lipca 2012 myscowa..mnie tam nie było może następnym razem.. jutre planuje Duklu ..zgłoszone jutro wieczorem deszcz więc prawdopodobnie nie będzie nigdzie .. I nie udało się powrócić. cześć. i tutaj mam krempna- katy n.zmigrod -dukla-- http://pokec.azet.sk...lbumy/po-polsku http://pokec.azet.sk...yklom-po-polsku . Dzięki za fotki! Udało się! Wyjazd o 9:55 powrót o 18:40. Pokonane 170km. Odpoczynek ok 30min w domu i dobiłem do 200km . AVS miał wynosić max 22, wyszło 22,5 Pierwsze w życiu 200km i do tego w górach . Nogom nic nie jest jedynie pupa mocno dała mi we znaki. Czas jazdy 8h 54min 14s nie licząc odpoczynków. Dziś planuje trasę ok 70-80km, wiec widać że kondycja nie zawiodła! Może jakieś fotki dodam.
pepelito Napisano 16 Lipca 2012 Autor Napisano 16 Lipca 2012 Trasa, praktycznie brak samochodów. No może za wyjątkiem obwodnicy Jasła, w końcu to krajowa 28. Do samego Jasła miałem 3 podjazdy; każdy o przewyższeniu ok 180m. Więc nie tak dużo. Oczywiście nie licząc krótkich podjazdów bo tych było od groma. Podczas zjazdu w Warzycach na krajową 28 była przepiękna panorama, na Beskid NIski i ten drugi obok Nowego Sącza. Taki widok można zawdzięczać świetnej widoczności jaka wczoraj była. Od Jasła zaczęły sie podjazdy, nie długie lecz dość strome 8-12%. Takie podjazdy są bardzo dobre można podjechać siłą pędu i zjechać i ponownie podjechać bez wysiłku. Ogólnie biorąc podjazdy były dłuższe niż zjazdy. Co pokazuje wykres. Jasło wysokość 230m.n.p.m, Kąty - 300m.n.p.m Pomimo braku wyraźnego podjazdu. Ostatni podjazd ok 250m. Pierwsze serpentyny w życiu ) Asfalt- asfalt bez dziur i dość równy. Praktycznie cała trasa na świetnym asfalcie. Sporo kolarzy górskich jeździ w tamtych regionach. W końcu to region turystyczny. Można bez problemu poznać ciekawe osoby, niestety ja nie miałem na to czasu
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.