Dzień dobry. Jestem szczęśliwym posiadaczem roweru Giant Roam 1 2024 z osprzętem Cues 6000.
Kaseta: Shimano CS-LG30010
Łańcuch: Shimano CN-LG500
Korba: Shimano Cues FC-U4010-2, 46/30T
Faktycznie napęd pracuje tak sobie, takie jakby chrobotanie mimo regulacji. Faktycznie biegi zmienia wolno w porównaniu do 20 letniej Alivio.
No i co mnie wQ#$$#$rfv najbardziej właściwie od wczoraj, to napęd zaczął tak jakby "stukać" (przejechane 300km) w momencie gdy na określonym przełożeniu (niezależnie na jakim) zaczynam kręcić pedałami właściwie bez wysiłku (nie wiem jak to opisać dokładnie), jak nacisną mocniej i zaczynam przyspieszać, albo zmienię bieg na niższy to przestaje. Takie wrażenie jakby korba miała luzy (to wykluczyłem). Wcześniej miałem taką przypadłość (przez pierwsze ok 50km), że nagłe gdy przestawałem pedałować przy dużej prędkości to łańcuchem mocno zabujało, ale ten efekt już ustał.
Co doradzicie zanim wrócę do starego roweru? 😁