spiwor
Użytkownik-
Liczba zawartości
151 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez spiwor
-
Tak, mam. Świetnie wygląda, fajnie lekki, z regulacją odbicia i wolnej kompresji ABS+ bardzo do mnie przemawia ale te nieszczęsne 140 mm i wysokość 4 cm wyższa to już nie przemawia. Po spuszczeniu z książkowych 70psi do 30psi schodzi o te 2 cm, ale czy to ma jakiś sens?
-
Wpadł mi w ręce ten amortyzator: https://pl.aliexpress.com/item/1005007217721884.html 140mm do mojego HT to za dużo i wysoko, ale nie ukrywam, że spróbowałbym 120mm i zastanawia mnie to dołączone zdjęcie, amortyzator po lewej. To oznacza, że można go regulować 140mm/540 i 120mm/520mm? Jeśli tak, to w jaki sposób? Zmniejszyć ciśnienie i utwardzić pokrętłem ABS+?
-
[kamera sportowa] nagrywanie zjazdów/przejazdów
spiwor odpowiedział 01beci → na temat → Akcesoria rowerowe
Tu mam jeszcze jeden filmik ale bez dodawania muzyki w programie gopro. Wszystkie ustawienia jak wyżej, w programie jest dużo lepiej, youtube znów okroiło jakość. Na kamerce widać nawet szyszki i korzenie, tu znikły. Inna sprawa, że góra zrobiła się po prostu płaska i, nie wiem, może przez zbyt doskonałą stabilizację (?) nie "czuć" flow podczas oglądania. A tu nagrane przez zawodowca, dalej "spłaszczyło " górę, ale, sami zobaczcie: Wniosek jeden- nie nagrywać, żaden filmik nie oddaje emocji, po prostu jak najwięcej jeździć 😉- 15 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- rower
- kamera rower
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[kamera sportowa] nagrywanie zjazdów/przejazdów
spiwor odpowiedział 01beci → na temat → Akcesoria rowerowe
Osobiście już nie nagrywam filmików. Dostałem najnowsze gopro, nagrywane w 4k, dogrywana muzyka + konwersja 4k w youtube (baaaardzo długo) I coś takiego wyszło- kamerka a to co na youtube jakość to koszmar.- 15 odpowiedzi
-
- rower
- kamera rower
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zrobione, temat można zamknąć. Jakby komuś miało się przydać: Żeby dostać się do środka najpierw delikatnie trzeba podważyć śrubokrętem zaślepkę od strony portu ładowania, jest wciskana z uszczelką. Potem następna zaślepka na 4 śruby (śrubokręt krzyżak) i już można środek wyciągnąć. U mnie od płytki odkleił się akumulatorek i zerwało połączenie. Przykleiłem na kropelkę, na razie działa.
-
Posiadam lampkę Romet Racer 600 , z tego co czytam to to samo co Magicshine allty 600. Jestem z niej bardzo zadowolony(oprócz mocowania ale mam zmienione), niestety upadła mi i przestała działać. Normalnie ją ładuje jednak po naciśnięciu guzika nie ma żadnej reakcji, ani się nie włącza, ani nie pokazuje wskazania naładowania. Co się mogło stać, rozbierał ktoś tę lampkę, czy da się naprawić?
-
[bikeparki] doświadczenia z bikeparków
spiwor odpowiedział Wojcio → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
Właśnie wracam z Rychlebów- czy jest jakiś bike park który miałby trasę jak szybkie odcinki Superflow? Bo to jest zaiste całkiem zarąbiste -
Tego Cube mam. Co trzeba było wymienić; Amortyzator przód zmieniłem na Raidona, różnica zarąbista, możliwość regulacji pod siebie robi robotę. Korbę zmieniłem na 2piece deore i suport Hollowtech- w porównaniu do tego co jest, pamiętam, jak ręką zdkręciłem to prawie ją zwichnąłem, tak było lekko Tylna przerzutka rozkletała się dość szybko. Kasetę na samym początku wymieniłem. Po przelaniu hamulców są spoko. Jeszcze muszę mu zamleczyć opony. Jeśli chodzi o jazdę, po drogach zwykłych/mieście jak dla mnie jest po prostu niewygodny. Na singlatrackach wszytko się zmienia, wysoki poziom frajdy. No i świetnie wygląda.
-
[bikeparki] doświadczenia z bikeparków
spiwor odpowiedział Wojcio → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
Czarna góra okiem totalnego amatora. Nie miła obsługa to nie mit, pierwszy raz podwieszałem tam rower, tak samo ściągałem, pomoc obsługi ograniczyła się na dole i jak i na górze warczeniem, później już szło lepiej. Na pierwszy ogień poszedł Milky Way, duży błąd, że nie pojechałem najpierw małym wyciągiem na rozgrzewkę/złapanie rytmu. Nigdzie jeszcze nie jechałem taką trasą ani na żadnym singletracku ani w Zieleńcu, to jest całkowicie inny poziom. Pierwszy przejazd zapobiegawczo- pierwszy poziom kamienisty, szybki a później od następnego skrzyżowania z ziemi rewelacja. Szybko, fajne bandy, skoki, taki zjazd trochę do wygłupiania się z lekkim dreszczykiem ( za trzecim razem to już np: skok, lądowanie między drzewami na kilkanaście centymetrów od rączek kierownicy i skręt, zjazd, banda, stolik..) Ale w głowie myśl: jeśli Milky Way jest łatwy(no niby jest, taki wyższy poziom łatwości, jeśli łatwość ma z 5 poziomów), to jakie są inne trasy... Później poszedł Gargamel - zarąbisty początek po kamieniach, szczególnie dla osoby z lekkim lękiem wysokości, później to już dość stromy zjazd po korzeniach, trochę podjazu. Szkoda, że trasa nie została pociągnięta z duchem początku, np trasa zbudowana wzdłuż zbocza góry z przepaścią z jednej strony, między drzewami, to byłoby coś. Jeszcze na Gargamela wrócę ale tylko dla tego zarąbistego początku, bo to nie mój klimat. Następnie jakoś tak wyszło, że wjechałem na DH Cup - na początku w głowie pytanie- czy to tak zrobiona trasa czy ruina po jakiejś katastrofie. Zdecydowanie miałem za dużo hamowania, totalna zagadka czy będzie skok a jak tak, to w czym będzie lądowanie, ogólnie jakiś koszmar, po przecięciu drogi dużo, dużo spokojniej z dużą dawką prędkości i frajdy. Powrót na górę i jeszcze raz ale próba szybciej, swobodniej, ale muszę popracować nad regulacją zawieszenia następnym razem. Za bardzo mnie pokopało po rękach na tych kamieniach i korzeniach, na koniec brakowało siły na końcówkę trasy. Na koniec jeszcze raz Milky Way ale brak siły sprawił, że to był nie najlepszy pomysł. Czyli wyszło 3xMilky , 1xGargamel 2xdh Cup i na koniec 1xMilky ale to było marnotrawstwo pozostałej siły. Jedno jest pewne - zaczynając przygodę z MTB to nie jest dobry pomysł, bo można by się zrazić. Jak dla mnie Zieleniec i Czarną dzieli wielka przepaść. Ale wchodzi na ambicję. -
U mnie też cykało, gdzieś na forum przeczytałem, że jeśli przykręcało się pedał tylko imbusem to może cykać i należy dokręcić kluczem. Dokręciłem kluczem i przestało.
-
[Elektryk dla kobiety] Jaki wybrać i za ile?
spiwor odpowiedział gad → na temat → Elektryczne - e-bike
Na Auto. Tak a'propo żony , jak wcześniej nie jeździła to później dochodziło do ekstremów: Żona: Jadę do sklepu. - ok, gdzie? - do Auchan, jedziesz ze mną? - nie, mam tu robotę w domu - ale proszę jedź że mną Bo ktoś pod sklepem musi mi roweru pilnować żeby nie ukradli.... Tak ku wyjaśnieniu- do Auchan jest dość daleko i jeździ się samochodem na większe zakupy. -
[Elektryk dla kobiety] Jaki wybrać i za ile?
spiwor odpowiedział gad → na temat → Elektryczne - e-bike
Ciekawe jak ten Kellys wyszedłby w porównaniu z takim Cube: https://rowerycube.pl/rowery-turystyczne-i-trekkingowe/5755-rower-cube-631051-touring-hybrid-one-500-trapeze-4054571389084.html Żonie kupiłem starszy model tego roweru i jest za kierownicą trochę wygodniejszy od Kellysa ale silników nie ma co porównywać, nie ta generacja, choć na jej Cubie czuć, że jedzie się rowerem a na tym Kellysie łapałem się z myślą czy aby taki moment nie jest przesadą dla tego typu roweru. (Może i jest ale i tak silnik jest wspaniały ) Żona też nie jeździła za bardzo na rowerze, od kiedy ma elektryka to wszędzie nim jeździ 😉 -
[Elektryk dla kobiety] Jaki wybrać i za ile?
spiwor odpowiedział gad → na temat → Elektryczne - e-bike
Tym Kellysem e cristy miałem przyjemność kawałek się przejechać - silnik to potęga, wszystkie drogi są po prostu płaskie, największy minus to odcięcie przy 25km/h, ma niesamowite przyspieszenie, chciałoby się jeszcze więcej przyspieszać a tu nagle go odcina. Solidny trekking, brakuje mu jeszcze amortyzowanej sztycy i można pokusić się o np objazd polskiego wybrzeża z namiotem Ale to opinia po krótkiej przejażdżce, szczerze to za bardzo zachłystnąłem się silnikiem, następnym razem zwrócę uwagę na pozycję czy coś przeszkadza Więc musiałbyś jednak sam się przejechać, czy taka pozycja ci pasuje. -
Niestety nie zrobiłem, serwisy długie terminy a chciałem jeździć. Często psikałem sprayem do amortyzatorów, ale chyba nie dostaje się tak do środka ( nie znam się).
-
Mam luz, na początku olałem ale się pogłębił. Nie jest na sterach. Amortyzator nie miał lekko.
-
Dzięki za info, muszę to przemyśleć.
-
Jaka jest aktualna cena kompletnego serwisu tego amortyzatora? Amortyzator fajny ale mam dość duże zastrzeżenie do trwałości, praktycznie do końca sezonu nie wytrzymał i tak sobie myślę- może nie serwisować a dołożyć i kupić coś trwalszego?
-
Ok, rozumiem, nie uznajesz do kupna rowerów używanych, a teraz spójrz na mój punkt widzenia - nowy rower wart był 17 tyś zł, uźywany wystawiony był za 6 tyś z górką u handlarza, utargowałem do 5 tyś z małym haczykiem, rower wygládał jak fabrycznie nowy. Komplet łożysk do Boscha kosztował 700zł, robocizna także 700zł, nawet jakbym musiał to zrobić to i tak wyniósł by 7 tyś a nie 17 tyś. Samochód czy motocykl używany jak się kupuje to też jest wkalkulowane, że pewną sumę trzeba włożyć do pełnej sprawności. Ale można to zrobić z czasem, np do następnej wypłaty a już wcześniej cieszyć się jeżdżeniem.
-
[bikeparki] doświadczenia z bikeparków
spiwor odpowiedział Wojcio → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
FAMILY BIKEPARK ZIELENIEC. Wrażenia na gorąco Oprócz Crazy Dad to łatwe trasy. Fajnie, że trasy się łączą. Najfajniej się jeździło dwa warianty: Patataj i na skrzyżowaniu zmiana na Sztos, oszczędnie używając hamulca i gdzieniegdzie dopedałowując można osiągnąć fajną prędkość, dobrze wyprofilowane bandy, dużo przyczepności, og9lnie to chyba najszybsze połączenie, pod wyciągiem jest się szybciej od ludzi jadących w d9ł których mijało się na wyciągu jadąc nim do góry Początek Sztosu do skrzyżowania jakoś nie zachwycił, może dlatego, że było za mokro, może coś innego, nie wiem. Odcinek "sprawdzający" fajny. Druga dla mnie najfajniejsza to Bombel. Klimatyczny początek między drzewami po połączeniu z ZigZag trochę "hardcoru" - bandy na których trzeba wejść z odpowiednią prędkością, nie za szybko, nie za wolno. Jak za szybko to odbierało to przyjemność z pokonywania a gdy odpowiednio to fajna linia wychodziła. I w jednym miejscu zarąbisty skok. Przy drodze trzeba uważać a przed wyciągiem fajne przeszkody ZigZag też fajna, ale na początku gdy człowiek jeszcze w pełni sił, fajnie się ślizga na winklach, na tych kamyczkach, ma to swój urok Ogólnie bardzo fajny bike park, jednak brakowało tego czegoś. Na pewno prędkości i czegoś tam jeszcze... Ale plusy przesłaniają minusy, na pewno będę wracać. Dodatkowo na plus cudowne widoki P.s. Crazy Dad jak już pisałem, nie mój klimat. Pionowo w dół po korzeniach, po czym za chwilę prawie 180 stopni wokół drzewa gdzie przy tym drzewie jest jeszcze bardziej pionowo w dół. Za stary jestem A tak z irytujących rzeczy to rowerzyści zatrzymujący się na ścieżkach na pogaduszki i złoty medal dla grupki naprawiającej rower, mogłoby być ciekawie jakbym nie wyhamował i wpadł jak kula między kręgle. Ale to nie tylko tam takie rzeczy się zdarzają. -
Można by wywnioskować, że nie warto kupować rowerów elektrycznych bo jak tylko wyjedzie się nimi na drogę to są szroty
-
Jedynym "przewinieniem" tego zestawu jest 1000w, ale w porównaniu do legalnych elektryków i tak wychodzi blado. 65Nm, cieniutko, spójrz na silniki Boscha lub Panasonica. 54 km/h - w ciągu kilku sekund można zblokować do 25km/h a legalne ebiki w ciągu kilku sekund można zrobić by pojechały 50km/h (np przeniesienie magnesu na korbę, czip, czy odblokowanie komputerowe) Może to i kwestia gustu ale np mi najprzyjemniej jedzie się do max 30km/h, później kadencja, szum wiatru itp już nie daje takiej frajdy na rowerze. Te 1000w to też tak naprawdę rzadko kiedy jest używane, zaraz wypije baterię a pod górkę silnik się zgrzeje i będzie trzeba czekać żeby ostygnął i faktycznie używa się poziomu 2-3 czyli około 160w-300w oraz przerzutek, w ostateczności przy ostrzejszej górce poziom 4 i moc 500w Manetka to zbędny dodatek, odkręciłem po pierwszym dniu, zero frajdy na manetce. Jeszcze taka dygresja - od kiedy przez elektryka poprawiła się kondycja i odszedł prawie całkowicie ból kolana, częściej używam analoga do wyjazdów a konwersja się kurzy.
-
Wogóle nie jest skomplikowane. Są gotowe zestawy, mam w jednym z rowerów ten, tylko z mniejszą baterią: https://allegro.pl/oferta/zestaw-do-konwersji-e-bike-48v-1000-bateria-16-0ah-12033646694 Nie jest to idealny zestaw, ale żałuję tylko jednego - pożałowałem 300zł na większą baterię. (Manetka i czujniki hamulca są zbędne, niepotrzebny ciężar i oszpecanie dodatkowymi kablami)
-
Jeśli o mnie chodzi nie kupiłbym gotowca z silnikiem w tylnym kole. Jak już to zwykły rower + konwersja. Jeśli znudzi się rower jaki się ma, konwersję zawsze można przerzucić na inny rower, np masz trekkinga a chciałbyś spróbować MTB to nie ma żadnego problemu. Tak samo jakbyś podróżował i brakowało baterii to zawsze można dokupić drugą, lub większą. Ale co kto lubi.
-
Przed kupnem koniecznie się przejedż co z tego, że jakiś się spodoba na zdjęciu ale w realu nie będzie dobrze "leżeć". Swojej żonie kupiłem rower używany z gwarancją. Jechaliśmy po Gazzelle Cityzen bo na zdjęciu żonie bardzo się podobała, na szczęście gość ma bardzo dużo rowerów i nie było problemu aby każdym się przejechać. Gazzelle okazała się wiotkim rowerem, ale tak jeździliśmy na różnych rowerach aż w kącie dogrzebaliśmy się na Cube Touringa. Wygląd na zdjęcu jak Gazzelle, różnica w używce 800zł, a jazda nieporównywalnie lepsza. Konstrukcja stabilna, bajeczne prowadzenie. Rower miał przebieg 1200km, teraz dobija do 5000 km, nic kompletnie się z nim nie dzieje, wymieniłem tylko łańcuch i przednią zębatkę, żona cały czas nim zachwycona. Tak więc nie skreślałbym uźywek. A z nowych to jednak bym dołożył i najpierw bym się przejechał tym: https://allegro.pl/oferta/rower-elektryczny-kellys-e-cristy-30-p-grey-725wh-28-m-16218213638 Mocny silnik i duża bateria, to jest to czego potrzebujesz
-
Taki przykład: https://www.cube.eu/pl/bikes/trekking/tour/touring Mamy ramy Classic, trapez, easy entry. Szczerze napisawszy zawsze myślałem, że są unisex, Classic dla sprawnego, trapez dla osoby która lubi rower obładowany do granic możliwości żeby nie zawsze musieć zadzierać nogę do góry, easy entry dla starszej osoby. Znajomy z delikatnym problemem z biodrem szuka roweru, zaproponowałem mu trapez, to się obruszył, że to damski rower, to jak to jest ten podział na damskie i męskie ramy?
