-
Liczba zawartości
57 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Theartem
-
[Trek] Odrzucona reklamacja
Theartem odpowiedział Nela → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ludzie... skąd to plucie na siebie od razu? Dajcie sobie spokój z wytykaniem czy 'odpadła sama czy nie', a zamiast tego może lepiej skupić się na tym jak można użytkownikowi w jakikolwiek sposób doradzić. Przechodząc do meritum: niestety osobiście myślę że na 90% nie uda się tego załatwić na gwarancji i nie da się dodać tutaj chyba nic więcej jak: no sorry... taki mamy klimat. Ale spokojnie, na pocieszenie dodam że to nie koniec świata. Naprawa nawet z własnej kieszeni nie powinna wyjść jakoś super dużo, oczywiście zależy też czy do wymiany jest tylko sama przerzutka czy może stało się coś więcej na przykład z hakiem czy innymi elementami. Jeśli do tego jest ktoś znajomy kto ogarnia podstawy serwisu rowerów, to powinno pójść całkiem budżetowo. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Proponuję rozwiązanie: Niech kolega @some1 jeździ sobie po DDR z jakąś pewnie częścią innych osób w takich warunkach i będzie z tego dumna bo 'zna art. 33', a reszta niech dba o swoje zdrowie i w uzasadnionych przypadkach popyla drogą stosując się do przepisów na niej panujących, i niech każdy wtedy zajmie się samym sobą 🙃 Każdy ma wybór i sam ponosi jego konsekwencje (tak samo jak w przypadku chociażby kasku), a dyskusja zbędna bo zawsze ktoś będzie wytykał innemu że to co on robi to jest źle. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Kolego @Xzc z pełnym szacunkiem do wszystkich użytkowników forum nie przejmowałbym się za bardzo przytykami kolegi leona 😅 Choć nie jestem zwolennikiem generalizacji i nie mówię że wymieniony użytkownik nie miewa zupełnie merytorycznych momentów, to w większości przypadków jednak mam wrażenie, że należy do osób, które przyczepiłyby się do kucharki, że miesza zupę w lewą stronę czy coś... Ot tak, dla zasady. Myślę, że wiele rzeczy jest kwestią bardzo względną (i tyczy się to także prawa) i w większości przypadków jednak ludzie tu zgromadzeni zachowaliby się w jakiś sposób podobnie w takiej sytuacji i nie wiem czy tu jest jakieś pole do wchodzenia w większą dyskusję. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
https://www.youtube.com/watch?v=di8cysLL-TM 🙃 -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Dokładnie tak samo swego czasu zostałem objechany 🙃 Także ten.. rozdwojenie jaźni u co niektórych czy co? -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Mentos I to jest ta konkluzja nawiązująca do tematu - to właśnie wkurza 😅 -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Być może w wielu przypadkach da się to podpiąć, nie umniejszam i nie chcę wprowadzać niepotrzebnej dyskusji. Jednak w tym konkretnym przypadku niestety się nie zgodzę. DDR jest tam bardzo potrzebna. Jest to bardzo, ale to bardzo często uczęszczany szlak, gdyż chociażby prowadzi do popularnego miejsca do dojazdu rowerem - Nowego Warpna. Droga jest między Policami a Szczecinem. Przeważająca część mieszkańców Polic pracuje w Szczecinie - możecie wyobrazić sobie korki w godzinach porannych a potem popołudniowych. Dołóżmy do tego masę turystów rowerowych - istny koszmar. Dla mnie to osobiście tylko droga, którą czasem jeżdżę, ale dla masy ludzi to codzienność. Ale jest tu i miejsce dla ludzi wyznających inne podejście - tuż za Tanowem DDR się kończy i rowerzyści jeżdżą drogą, a to wszystko dlatego że w tamtym miejscu ruch już się znacznie przerzedza. Także to ma akurat ręce i nogi. I również piszę to jako kierowca, rowerzysta i pieszy. Nie każde rozwiązanie samorządów to zło, ale trzeba to zrobić z głową - tutaj ewidentnie tego zabrakło. Z mojej strony tyle w temacie 😅 EDIT: i oczywiście popieram rozwiązanie aby zamiast DDR, robić po prostu np. wydzielony pas na drodze. To w wielu przypadkach by się sprawdziło. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Sobek82 Ten przejazd jest cholernie niebezpieczny. Często przejeżdżam tamtędy samochodem czy rowerem. Ograniczenie zdaje się do 70. Słabo widoczne, żadnego oświetlenia - po zmroku to już praktycznie niemożliwe dostrzec tam kogoś odpowiednio wcześnie. W dodatku mam wrażenie, ten przejazd jest tam zbędny, mógłby być bliżej widocznego skrzyżowania jak już - wiadomo samochody wyjeżdżają + rowery mogłyby niektórych skłonić do zwolnienia. Chociaż i tak wiele by to nie dało - to jest całkowicie do poprawki: umiejscowienie, oznakowanie, oświetlenie. Jakiś (za przeproszeniem) debil to projektował. Wypadek był kwestią czasu. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A ja w sumie po części rozumiem argumenty obu stron tego, jakby nie patrzeć, sporu między wami ;D Po Waszych wypowiedziach da się odnieść wrażenie, że jedna ze stron reprezentuje kwestie subiektywne, a druga generalizujące. Które są słuszne? Moja odpowiedź to... żadne. A czy jest w takim razie inne podejście? Moim zdaniem - nie. I w tym rzecz (jak w sumie w większości) - wszystko jest kwestią kompromisów. Dla przykładu: osobiście uważam, że poluźnienie przepisów byłoby MI (subiektywizm) na rękę, bo ja po jednym czy nawet dwóch browarach funkcjonowałbym bez zmian. Natomiast znając nasze piękne SPOŁECZEŃSTWO (uwaga! generalizacja), mam wątpliwości czy taka liberalizacja przepisów byłaby dobra... A stereotypy (mimo, że to wciąż tylko stereotypy) niestety przeważnie nie biorą się znikąd. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo wrzosy już przekwitają -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No to w takim razie polecam wycieczki niedaleko za zachodnią granicę Rewelacyjne tereny. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Znana miejscówka chyba każdemu Szczecinianinowi Była wycieczka po ścieżce wzdłuż granicy czy pokusiliście się o wjechanie trochę w głąb zachodnich sąsiadów? -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Theartem odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@urmom To chyba obecnie powszechny krajobraz w każdym Polskim mieście 🙃 -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Klasyk, zawsze wchodzę jak spotykam -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo w tym roku na Kaszubach Tutaj ze szczytu Wieżycy -
Wielkie dzięki za opinię. Temat uważam za dostatecznie wyczerpany 😁
-
Dzięki za opinię. Fajnie wyjaśnione. Przy okazji: początkowo zakładałem aby kupić bagażnik prosto od Crosso (https://crosso.pl/produkt/bagaznik-rowerowy-tylny-crosso/). Co prawda trochę już kosztuje ale zaakceptuję taką kwotę. Zastanawiam się czy może ktoś może polecić coś innego przystępnego cenowo?
-
Cześć wszystkim, Z racji zakupu roweru od Rometa dostałem od nich kod rabatowy na akcesoria w pokaźnej kwocie i nie bardzo mam pomysł jak go dobrze wykorzystać, bo dostępny asortyment w ich sklepie nie jest powalający. Tak czy inaczej prędzej czy później muszę kupić bagażnik rowerowy do gravela pod sakwy - planuję zamówić sakwy od Crosso. Czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć czy poniższy bagażnik w jakiś sposób spełni funkcję? Może ktoś korzystał i ma jakąś opinię? Zdaję sobie sprawę, że jest bardzo budżetowy, ale kto wie, może akurat. https://romet.pl/bagaznik-28-24-alum-hyj-d10-black-czarny-regulowany-1 Dzięki z góry
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ale obraz (plik) jest w porządku tylko po wrzuceniu na stronę zawsze wstawia bokiem :v -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
Theartem odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Gleby] Jak często Wam się zdarzają? Wasze statystyki
Theartem odpowiedział pedalarz339 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
Jasne, zgadzam się, ale jak to mówią mądry człowiek po szkodzie. Dzisiaj zrobiłbym inaczej a w tamtej chwili w ten sposób nie myślałem 🙃 -
[Gleby] Jak często Wam się zdarzają? Wasze statystyki
Theartem odpowiedział pedalarz339 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
Pozwolę sobie ożywić temat bo jest ciekawy i warty uwagi. W moim przypadku poważniejsze upadki miałem 3. Co ciekawe wszystkie w przeciągu 3 miesięcy od zakupu roweru. I co ciekawe tylko w jednym z tych przypadków poczuwam się do odpowiedzialności. Był to czas kiedy dojeżdżałem rowerem do pracy - jazda miejska. 1. Jak to w Szczecinie często bywa - ogromny korek. Jedna z tych chwil kiedy naprawdę jesteś wdzięczny, że jedziesz rowerem. Kulturalnie, ścieżką rowerową mijałem stojące auta. No i trafił się klasyczny mistrz kierownicy - ścieżka rowerowa zmieniała stronę drogi po której się znajduje i jeden z samochodów postanowił zatrzymać się dokładnie na środku przejazdu dla rowerów. Niewiele myśląc przystąpiłem do wymijania od tyłu. Pech chciał, że z przeciwka nadjeżdżał inny rozpędzony kolarz, którego przez stojące auto nie miałem szans zauważyć. Kiedy wyjechał mi przed nosem instynktownie, bez namysłu, zacisnąłem oba hamulce. Efekt? Najpierw, w ułamku sekundy, stanąłem dęba na przednim kole, po czym nastąpiła spektakularna gleba. Szok w pierwszej chwili, rower nówka sztuka - wstając krzyknąłem tylko w panice 'Kur**! Mój rower!", mając kompletnie gdzieś co się ze mną stało 😂 Pacjent - rozerwane siodełko, przebita dętka (jak? nie wiem...), scentrowane koło, pojedyncze, niewielkie rysy. 2. Przejeżdżałem przez jedne z dłuższych mostów na trasie. Przejazd dość wąski ale dla jednego roweru wystarczająco szeroki. Na drodze coś leżało. Co? Nie wiem, coś niedużych rozmiarów - poczułem tylko jak podbiło mi rower do góry i tracę równowagę. Z roweru w zasadzie nie spadłem, ale wylądowałem na barierkach, trąc o nie lewą nogą i (co gorsze) widelcem. Skutki - bardzo mocne otarcia nogi, które można w sumie nazwać bardziej oparzeniami (blizny pewnie już zostaną na zawsze) + bardzo głębokie otarcie widelca (cudem nie otarło ani trochę amortyzatora). 3. Jadąc ścieżką rowerową w zasadzie bok w bok z samochodem, ten drugi nagle, bez kierunkowskazu, skręcił na stację benzynową. Nie było czasu na wystarczającą reakcję choć na hamulec zdążyłem nacisnąć. Impet uderzenia w bok auta był zatem i tak mniejszy niż mógłby być. Wraz z rowerem wylądowałem na ziemi. Z samochodu wysiadł spanikowany, przepraszający dziadzio. Ja też w delikatnym szoku ale szybko się opanowałem. Uspokoiłem gościa, nic mi nie było, więc po kilku minutach po prostu pojechałem dalej z lekkim biciem w przednim kole. Potem pomyślałem, że głupio zrobiłem bo mogłem chociaż wziąć od niego parę stówek na pokrycie kosztów uszkodzeń. Ale cóż - pierwsza taka sytuacja, następnym razem będę mądrzejszy. Poza tymi wypadkami zdarzały się oczywiście pomniejsze gleby ale już dosłownie kilka w przeciągu dwóch lat. Nigdy nic poważnego. Moje przesłanie jest takie: uważajcie na siebie i po mieście jedźcie ostrożnie. Możecie zachowywać się perfekcyjnie jako rowerzysta, ale nigdy nie wiecie jak zachowają się inne osoby i co pojawi się na waszej drodze.
