Właśnie przestrzeganie interwałów serwisowych , dobre odpowietrzenie "kondonika" chargera, zalecane materiały i oleje. Większość śmiga nie patrząc do środka nawet przez kolejne sezony, puki się ugina to jest dobrze. Dbanie o uszczelki kurzowe , czystość górnych lag itd. Świadomym "śmigaczom" nawet nie muszę pisać o takich oczywistościach. Zresztą tego samego typu tłumiki z większym stopniem skomplikowania są np. w Lyrik . Tam bardziej dostają w cztery litery i jakoś nie padają jak muchy. Zresztą jak robiliście te tłumiki to tam nie ma co paść. Chyba ,że ktoś nie wie jak go zalać olejem i odpowietrzyć to wtedy ........