Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 222
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. A gdzie się w Polsce statkiem podróżuje? 🤔
  2. Ten z tego ostatniego linku to też Centurion a nie Cube - prawie go kupiłem wiosną, wg. sprzedawcy, w odróżnieniu od tych Centurionów z poprzednich linków z szybkierowery.pl, ten jest na nowszej Ultegrze r8000 a tamte są na r6800, trzeba by było to zweryfikować. Cube w nazwie jest wymieniony, żeby więcej kliknięć było - a nuż się ktoś skusi 😁
  3. Ja bym został przy 3x9 - szeroki zakres biegów, zarówno szybkich jak i miękkich. 1x9 to porażka jeśli chodzi o zakres, kompromis bo masz albo szybkie albo miękkie w zależności jaką korbę założysz
  4. Ja weryfikowałem, zimą jeździłem na 45c z lekkim bieżnikiem a na lato wymieniłem na semi-slicki 40c i nie miałem problemu z dętkami TPU. Też gdzieś wcześniej o tym czytałem, może jest problem przy większych różnicach
  5. Ten co ja wkleiłem jest z Topeak'a a Topeak generalnie jest dobrą marką. Oprócz tego Ortlieb, Geosmina, Apidura. Tu masz wątek o tym:
  6. To może jakiś "front loader" na kierownicę będzie wymagał mniej zachodu?
  7. Przecież nie będziesz go zgniatał z siłą prasy hydraulicznej
  8. Mam Continental Ultrasport III 700x28c i są o.k., po jakichś szutrach sporadycznie też przejeżdżam i dają radę chociaż trochę uślizgów bocznych się zdarza jak się trafi bardziej luźna powierzchnia. Występują one też w rozmiarze 700x32c ale tylko w drucie. Miałem też Schwalbe Lugano 700x28c i one potrafiły się uślizgnąć na asfalcie jak na łuku było trochę piasku czy żwirku więc nie miałem do nich zaufania
  9. Ten jeden otwór montażowy jest generalnie pod błotnik ale pewnie nie ma problemy z większym jego obciążeniem mocując jakieś sakwy czy koszyki pod sakwy. Chociaż jest dość nisko. Są takie mocowania koszyków na widelce na paski gumowe czy rzepy: https://biostern.abstore.pl/torby-sakwy-pokrowce-torba-na-widelec-zefal-fork-pack-holder,c90,p9432,pl.html Sprawdź też jakie jest maksymalne dopuszczalne obciążenie Twojego widelca
  10. @spidelli O! to może jakaś wspólna honorowa pętelka po Świnoujściu
  11. Mam z Decathlonu 2 pary spodenek - jedne krótkie i jedne 3/4 i trzecie spodnie zimowe ale wszystkie je kupowałem jeszcze pod nazwą Triban i wkładki, które tam są, takie ciemno szare, są dobre na jakieś 2 godziny, później zaczyna się czuć cztery litery. Tu na forum też były polecane spodenki Quest, z tego co pamiętam to modele Cargo i Quest Endurance (albo Endurace Race, nie pamiętam), które też się chyba mieszczą w budżecie. Sam jestem na etapie kupowania spodenek, żeby mieć na dłuższe jazdy niż te 2 godziny i na razie zamówiłem na Ali polecane tu na forum Riony z wkładką Dolomiti 6h
  12. Miałem Cube SL Road (napęd Shimano Tiagra 2x10) i jest to naprawdę bardzo fajny rower, Nulane, jego następca, też, ale kupowałem go wiele lat temu jako rower do wszystkiego i do miasta i na wycieczki poza, jest to taki typowy "grawel z prostą kierownicą" jak go teraz nazywają. Używanego SL Road na Sorze 2x9 albo nawet na Tiagrze 2x10 możesz znaleźć za około 2500 zł - ja za tyle sprzedałem swojego na Tiagrze jakiś miesiąc temu. Nowsze Nulane to już wydatek około 3 tys. zł. Ale teraz, mając "normalnego" grawela i szosę na dłuższe wycieczki za miasto, do miasta kupiłbym coś takiego jak Marin DSX - napęd 1xx, szersze opony, idealny do miejskiej dżungli.
  13. Kup se ten uchwyt z drugiego linku, ten pod koszyk na bidon, w każdym rowerze mam taki i są bardzo trwałe. Zresztą dziwię się, że nie było tego uchwytu w komplecie albo, że nie kupiłeś od razu takiej z uchwytem
  14. To nawet nie chodzi o to czy amator zauważy różnicę ale o to, że skoro w tej samej cenie można mieć lepszy osprzęt, więcej rzędów a więc lepsze stopniowanie, itp. to czemu płacić za coś gorszego? Na pewno będzie to miało znaczenie przy ewentualnej odsprzedaży. Z drugiej strony warto kupić ten rower, który się bardziej podoba, nawet jak ma trochę gorszy osprzęt, żeby z pełnią zadowolenia na nim jeździć
  15. To bardzo dobra cena. Tiagra nie jest zła, miałem ten napęd w fitnessie i teraz mam w szosie, działa jak należy. Do tego hydrauliczne hamulce, sztywne osie, wszystkie współczesne standardy, żadnych kompromisów. Jedyny minus to (jak widzę w specyfikacji) pozagrupowa korba, ja lubię mieć pełną grupę, pod tym względem wybierałem grawela - odrzuciłem na starcie wszystkie z pozagrupowymi korbami i pełną grupę też mam w szosie. Ale generalnie Orbea ma ładne rowery, mi się podobają chociaż wiadomo, że to jest bardzo indywidualne
  16. Nowy czy używka? Rower mieści szersze opony, 35c, więc jest to Road+, to jego zaleta
  17. Myślę, że na początek możesz zmienić same klocki na lepsze, 105 albo nawet Ultegra - komplet klocków Ultegra r8000 na Allegro kosztuje 45 zł, ja tak zrobiłem kiedyś w Tribanie i efekt był zauważalny. Jeszcze bardziej zauważalny byłby jakbym wymienił też pancerze na jakieś niskokompresowalne ale sprzedałem Tribana zanim to zrobiłem. Zawsze możesz próbować sprzedać obecny rower ale nie jest łatwo sprzedać coś na szczękach, ja mam już gdzieś od miesiąca czy ponad miesiąca wystawionego Krossa Vento 3.0 na Sorze jak Twój Giant i szczękach i znikome zainteresowanie. Rowery na szczękach teoretycznie mieszczą maksymalnie opony do 28c, teoretycznie bo są też szczęki do szerszych opon, jakieś Shimano (nie pamiętam modelu) i Tektro, które miałem w Tribanie i mieściły opony 38c ale ja jeździłem na 35c. Jednak problemem może być miejsce w widelcu nad oponą. Większość współczesnych rowerów szosowych tzw. Road+ z hamulcami tarczowymi hydraulicznymi mieści opony 35c a nawet 38c ale z reguły są droższe niż 6 tys. zł. No chyba, że rozpatrujesz też używki. Tu masz Gianta Content AR 2 w rozmiarze L (nie wiem ile masz wzrostu) poniżej 6 tys. zł: https://rowerybielany.pl/rowery-fitnessszosowe/5504-giant-contend-ar-2-deep-lake.html
  18. Autor wątka ma 186 cm wzrostu więc dla niego Cube SL Road / Nulane tylko i wyłącznie w rozmiarze 59 - ja mam 183 cm wzrostu i miałem SL Road w rozmiarze 56 i był na styk, rzekłbym nawet, że trochę maławy. Wg danych producenta byłem na granicy rozmiarów
  19. @Pablo59 Bo napęd i bo hamulce: Kands napęd 3x8 Shimano Acera (przednia przerzutka Tourney) i hamulce tarczowe hydrauliczne w cenie około 1800 zł a Triban napęd MicroShift 2x8 i hamulce mechaniczne za 1950 zł. O oponach (40c w Kandsie vs. 28cw Tribanie) nawet nie wspomnę. Wystarczy? Jedynie karbonowy widelec na plus w Tribanie
  20. Bo dojechałem do końca wyspy 😁
  21. Nie no bez przesady, ten Triban nawet do pięt nie dorasta chociażby Kandsowi, o Marinie Muirwoodsie czy DSX czy wspomnianych Cube nawet nie wspominając
  22. Kands to fajny rower do Twoich zastosowań i ja osobiście bym nie dopłacał do Clarisa
  23. Ile chciałbyś przeznaczyć na taki amortyzator bo może się okazać, że stać Cię na nowy?
  24. Niestety Cube w Polsce jest promowany przez importera jako marka niemalże premium a w Niemczech jest to normalna, średniopółkowa marka jak nasz Kross, słowacki Kellys czy holenderska Sensa. Taniej można je kupić z niemieckich sklepów on-line np. bike-discount.de, przesyłka do PL tylko 50 eur, nie ma problemu ze zwrotami ale oczywiście nie przymierzysz. Przymierzyć możesz udając zainteresowanego na olx, skoro chcesz jeździć nad Zegrze i po Kampinosie to pewnie jesteś z Warszawy, tu masz Nulane Pro na GRX-ie 2x10 w Twoim rozmiarze, w sumie nawet w dobrej cenie więc wart zastanowienia: https://www.olx.pl/d/oferta/cube-nulane-pro-grx-widelec-full-carbon-gravel-meski-CID767-ID16bAYK.html Jakby co to Kross też ma grawela z prostą kierownicą, nazywa się Kross Esker Flatbar - ma sztywne osie, napęd Cues 1x10 więc trochę lepiej niż Cube Nulane ONE i kosztuje około 4,5 tys. zł. Ale jeśli chodzi o takie jednorzędowe to bym chyba wolał Marina DSX 2 ze względu na napęd 2x12 i szersze opony. Jakbym rozpatrywał napęd 2xx to bym szedł w Cube. Edit. Miałem Cube SL Road (poprzednik Nulane, sprzedałem jakieś 3 tygodnie temu), mam grawela, mtb i 2 szosy i do tej pory jeździłem po mieście, do pracy Cube, teraz jeżdżę grawelem i grawel nie daje żadnej przewagi w mieście, tylko chyba +100 do lansu, w mieście lepsza jest prosta kierownica. Zanim kupiłem grawela to Cube był moim grawelem z prostą kierownicą i robiłem nim naprawdę długie, kilkudziesięciokilometrowe wycieczki, założyłem tylko chwyty z krótkimi rogami, żeby móc zmienić ułożenie rąk. Po sprzedaniu Cube cały czas chodzi mi głowie, żeby znowu kupić coś z prostą kierownicą do miasta (mtb to jak dla mnie trochę overkill) ale zrobiło się trochę za dużo rowerów a Cube wykorzystywałem już tylko i wyłącznie do pracy, 2,5 km w jedną stronę...
  25. Do miasta i na dość krótkie dystanse rower z prostą kierownicą będzie lepszy. Ten Marin jest fajnym wyborem, kiedyś poleciłbym Ci jeszcze Cube Nulane (fajny fitness vel. grawel z prostą kierownicą na sztywnych osiach) ale wersja ONE ma napęd "tylko" 1x9 (co jest wystarczające do miasta ale może być lekko niewystarczające poz miastem, napęd może mieć dziury i Cię irytować), wersja Pro zaczęła od tego roku wychodzić na Shimano Cues 2x10 (wcześniej był GRX 2x10, Cues jest nowym produktem Shimano i jest jeszcze dość mało opinii) a wersja Race, która jest na GRX 2x11 i jest naprawdę świetna, kosztuje już sporo ponad 6 tys. zł. Na tych stosunkowo krótkich trasach poza miastem nie wykorzystasz też zalet baranka a szersze opony w Marinie (bo wchodzą tam z tego co pamiętam 2" i możesz dać jakieś szybkie opony mtb typu Continental Race King albo Schwalbe Thunder Burt) w połączeniu z szeroką, prostą kierownicą będą lepiej się sprawowały na leśnych drogach Kampinosu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...