Skocz do zawartości

Miro1970

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    563
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Miro1970

  1. Marin Dual Sport. Ten producent, czyli Marin, ma wyczucie potrzeb konkretnych grup użytkowników. W moim odczuciu tego typu producenci rozumieją rowery, firmy typu Unibike, Romet to wtórne klony. Zaufaj. Mówię z doświadczenia. Jak po jakimś czasie rower okaże się mieć jakiejś braki, to będziesz miał wytyczony kierunek do zmian. Małymi krokami.
  2. Ja też za bardzo nie rozumiem genialności tego rozwiązania w amatorskiej jeździe. Żeby ta ganialność miała sens, to osie QR musiałaby się przesuwać względem mocowań widelców bardzo łatwo, co się nie dzieje. W najtańszych rowerach oś się nie przesuwa, jeśli zacisk jest odpowiednio dociśnięty.
  3. Jak wyżej. Sztywny widelec i prosty napęd 1x. Jeszcze sprawdzić, jakie opony przyjmą rama i obręcze kół - i potem dać jak najszersze opony, 44-50. Będzie się lepiej jeździć. Żadnych amortyzowanych sztyc I innych tego typu pierdół. Jak najprościej, bo codzienni użytkownicy rowerów i tak prawie nigdy tego nie przeglądają, konserwują I po czasie to tylko sztywnieje itd. Błotniki też są niepotrzebne, jak się nie jeździ notorycznie w deszczu czy na mokrych leśnych ścieżkach czy w garniturze szybko. To są wszystko graty wg mnie, koszt, waga, zapieczone śruby itd.
  4. Namieszam. Moje doświadczenie podpowiada, że amortyzatory w takim rowerze nie mają sensu. Kup sztywny rower z oponami ok. 50 mm.
  5. Ja uważam podobnie, po latach regularnego jeżdżenia po asfalcie i leśnych ubitych drogach. Tylko prosta konstrukcja kierownica i opony minimum 44. Baranek wg mnie nic nie wnosi do takiego jeżdżenia, tylko jest mniej zdrowy
  6. Mówisz, że różnica będzie odczuwalna, to znaczy, że obecne 2.25 nie dają dobrej amortyzacji?
  7. @Meliur, nie było problemu z wpakowaniem tak szerokich opon na te obręcze, o ile pamiętam, 25 mm? Twój rower zyskał na wyglądzie z szerszymi oponami bez błotników. Ja już wiem, że zrobiłem wielki błąd dając opony tylko 44 mm. Wg producenta moje obręcze DT 24 mm są dedykowane w rozmiarze 28 do opon do 50 mm. Więc wpakuję coś 48-50, pewnie spokojnie weszłyby szersze, ale nie chcę gruszkowatego kształtu gum. A kół na nowo zaplatać nie będę. Niepotrzebnie się obawiałem oporów toczenia, różnica w oporach toczenia między 40 mm w moim drugim rowerze, a 44 mm, jakie mam w Kentfieldzie (w obu te same opony gravelowe o szutrowym bieżniku) jest zupełnie nieodczuwalna w amatorskiej jeździe, a liczy się każdy mm dla amortyzacji. Poza tym mój składak jest OK, aktualnie jestem na etapie składania układu kierowniczego. Będzie kiera gięta do tyłu 16 stopni, chwyty i gripy Sqlab, nowe mocowanie pod nawigację Mio, do tego modyfikacja mocowań bagażu/koszyków. Ewolucyjne zmiany w kierunku jak najbardziej dopasowanego roweru wycieczkowego. Hobby bez dna hehe.
  8. Jak rama jest stalowa, to nagle nie pęknie nawet na spawach, może hehe. Daj fotkę samych spawów, stal ma drobniejsze spawy. Albo zdrap farbę, stal jest inna od alu, jest twardsza, pilnik mały itd. Żeby się nawet tania stal wygięta pękła, trzeba sporej siły, prędzej pęknie na spawach lub się zegnie. To też być powinno widać na oko, czy ta rurka była krzywa od nowości, czy coś z nią się stało. Jeździj i obserwuj, stal pęka stopniowo, jakby rozrywa się.
  9. KTM jest np. w roz. M 2 cm dłuższy w górnej rurze i wyższy w główce, poza tym geo prawie taka sama, typowa. Unibike jest zagracony żelastwem ciężkim typu mostek regulowany, sztyca z lichą sprężyną. Prądnica w pieście czy potrzebna i ta dość słabe lampki na kablu, gdy na rynku mocne światła na aku i lekkie i coraz tańsze powerbanki? KTM ma niestety wąskie obręcze 19 mm, drugi pewnie też. Opony w obu wg mnie dość wąskie, w Uni jakościowo w miarę, drugich nie znam.
  10. @Meliur, ja niestety, jestem mniej odporny na telepanie😵, nawet na elastycznych oponach 44... Dlatego Kentfielda mam na wszekie asfalty, z dodatkiem w miarę równych dróg utwardzanych i szutrów. Na słabe leśne drogi/grzyby, żeby nie jechać jak żółw, to jednak amor powietrzny, a jak sztywny wideł - to chyba opony ponad 2 cale byłyby dla mnie jakie takie... Ale nie miałem nigdy tak szerokich gum, więc nie wiem, czy telepanie byłoby dużo słabsze.
  11. Dobrze robisz, że napęd XT. W budowanym rowerze nie ma sensu schodzić poniżej SLX. Jaką korbę tam dasz?
  12. Lakier jest jakości dno dna. Przy zwykłym użytkowaniu rower za maks 2 lata pójdzie do profesjonalnego malowania. W zasadzie się rysuje od dotyku ręki podczas wnoszenia do mieszkania. Nie żałuję kupna, bo geo i stylistyka mi pasuje, ale jak ewentualnie będę składał kolejny rower, to ramy poniżej poziomu Surly nie kupię.
  13. Rower sprawuje się db+. Hamulce się trochę już dotarły, ale i tak są dużo słabsze niż vbreki Deore w moim crossie. Przebieg na razie bardzo mały, więc mam nadzieję na poprawę, obym nie musiał zmieniać na hydrauliczne... Widelec tłumi drgania zerowo, cienki i wygięty na dole do przodu widelec ze stali hi-ten w moim starym rowerze odczuwalnie troszkę pracował - ten nic. Dałem ciśnienie zgodne z wagą moją, roweru i specyfikacją obręczy, opon, charakterem asfalt/szuter itd. - 2.1 + 2.3 - i na wszelakich asfaltach i równych drogach utwardzonych jedzie się bdb z prędkościami do ok. 35/h, sztyca Cane Creek bardzo pomaga, oczywiście ręce luźno i d...pa pracuje. Myślałem kiedyś o gravelu, teraz widzę, że to byłby dla mnie absurd - notoryczna trzęsionka, na crossie z powietrznym amorem [mój drugi rower] jeździ się leśnymi drogami o wiele zdrowiej, szybciej i sprawniej niż na pełnym sztywniaku - wg mnie. Geometria Marina jest super na całodniowe wycieczki. Siodło SQlab 602 jest genialne.
  14. Nie odczuwam delikatności, mam od bardzo wczesnej wiosny parę tysięcy nakręcone po asfaltach, lichych drogach wiejskich i leśnych. Była jedna regulacja przerzutki po kilkudziesięciu km (jak się linka ułożyła) i tydzień temu. Jeżdżę tak średnio dynamicznie, ani sportowo, ani spacerowo. Co do tych dziur, to najbardziej jest odczuwalna między 15 a 18, już na korbie 36T na kole 26 się ją wyraźnie czuje - odpowiednik 34T przy kole 28 - opona ok. 40. Im większa zębatka na korbie - tym dziura większa, ale wędruje w wyższy zakres prędkości, że tak powiem. Tu to można najlepiej sprawdzić, porównując z przełożeniami, prędkościami obecnego roweru: https://rowerplus.pl/pliki/kalkprzelozen.htm Przy tym w napędach dwu i trzyblatowych, jak jest blat powyżej 40T - to między koronkami 11-13-15-17 dziury są porównywalnie duże - ale przy nieco wyższych prędkościach - jak między 15-18-21 na korbie 34-36T. Zrób sobie symulację na tym kalkulatorze.
  15. To kup 19 i w razie czego zmień kierownicę na mniej wygiętą do tyłu.
  16. Z tak giętą do tyłu kierą 19 będzie raczej za krótki. Ten rower ma dziwnie ostry kąt rury podsiodłowej [choć nie wygląda na tyle], więc pewnie siodło będziesz musiał przesunąć do tyłu, co go nieco wydłuży. Kąt główki niby ma 70, a na zdjęciu wygląda na 72, 73. W żadnym razie na fotce nie widać, by kąt główki był o 6 stopni mniejszy od podsiodsiodłowego. dziwne to wszystko. Ja bym raczej wziął 21, bo masz w miarę długi tułów, a kiera wygięta do tyłu, ale te liczby są podejrzane.
  17. Przerzutka SLX M700. Deore RD-M5120 ogarnia i 10, i 11 rzędów - ale M700 lepiej chodzi, Deorka jest nieco twardsza, jakby toporniejsza, ale spokojnie daje radę i w moim odczuciu jest odporna na rozregulowanie - znam dobrze obie, bo aktualnie ja mam SLX, przyjaciółka Deore. @bzyk69- jutro odpowiem, bo dziś trochę zabiegany.
  18. Pamiętaj, że w pewnym zakresie długość roweru/pozycję można zmienić długością mostka i wysokością kierownicy. Przeczytaj coś na ten temat i na temat ustawienia siodełka przed przymiarką/zwrotem.
  19. Podaj wymiary tej ramy 19, szczególnie efektywną długość górnej rury i swój przekrok, bo to kluczowe parametry, a nie cyferki 19, 21.
  20. 11x42. Ale mam małą zębatkę z przodu - 34T - w takiej konfiguracji wjadę praktycznie wszędzie asfaltem czy leśnymi dróżkami w moim bardzo pofałdowanym i czasem mocno stromym terenie G. Śląska czy pogórza beskidzkiego, beskidzkimi asfaltami zresztą też. Na asfalcie da się w miarę sprawnie jechać po płaskim, ale za bardzo zarzynam małe koronki - więc jak mi się ta zębatka stępi - to dam 36T, pozostając przy 11-42 i oponach 40 - będzie wystarczająco na spore leśne podjazdy. Rozważam też 38T + 11-46, ale ten duży przeskok między 37 a 46 mnie zniechęca, choć kto wie.
  21. Wg mnie bikepacking jest wymysłem bogatych społeczeństw. Ja niestety tego typu propagandzie często ulegam. Tymczasem idee roweru są bardzo proste - ekonomia, oglądanie i zdrowie.
  22. To jest pewnie rama nie boost. Musisz mieć korbę z linią łańcucha 49-50, z linią 52 też pojedzie, ale będzie spory przekos na najwolniejszych biegach. Sugeruję też dać 1x11, szczególnie, jeśli jeździsz rekreacyjnie i nie po górach. Koronki 15-17-19-21 są o wiele elastyczniejsze i przyjaźniejsze dla kadencji i nogi niż dziurawe 15-18-21. Mówię z autopsji po wielu km na obu napędach. Różnica w cenie nie jest drastyczna, a potem się żałuje, że za 200-300 zł mogła być odczuwalnie lepsza jazda na lata. Chyba, że często modyfikujesz albo masz 20-30 lat, bo młody organizm w zasadzie nie zauważa tego typu niedogodności. ☺️
  23. Tak - te części, tylko kaseta Deore 4100, manetka też Deore 4100.
  24. Napiszę późnym wieczorem, sprawdzę dokładnie na wszelki wypadek po powrocie z pracy.
  25. Przerabiałem gruntownie stary rower i właśnie dałem nam napęd 1x10 Deore z tą przerzutką i kasetą 11-42 Deore i takąż manetką. BDB chodzi, trwały, bezawaryjny i długo wytrzymuje bez regulacji. Sprzęgło pracuje OK. Zdecydowanie polecam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...