Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    957
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. Tez tak sądzę - zrobiłem na 1 piaście ponad 50 tyś i dalej służy córce w rowerze do dojeżdżania do pracy w mieście, podejrzewam że zużycie na bieżni będzie zauważalne po 100 - 150 tys km. W tej jest niewielkie zużycie na konusach, już widziałem, dałoby się ( choć nie zamierzam) poskładać jak jest i pewnie z 10 tyś kolejne zrobić, to rower do jazdy po szosie i drogach polnych, nie do ekstremalnego walenia po bikeparkach czy singlach😀
  2. Nie wiem, jak dla mnie nie są. Jeśli chcesz jeździć po górach to silnik z większym momentem obrotowym będzie lepszy. Napęd i tak po roku czy dwóch będziesz zmieniał, zresztą ani Giant ani Rockrider nie mają lepszego. Hamulce - podobnie. Więc jeśli potrzebujesz mocny silnik z dużą baterią to w tej cenie nie znajdziesz raczej niż lepszego. Jak się okaże że największa zębatka z tyłu 36 jest za mała wymienisz cały napęd na Cues 9 rzędów - napędy 11 czy 12 rzędowe w elektrykach zużywają się zdecydowanie szybciej niż 9, a operując przerzutką i stopniem wspomagania nie odczujesz większych odległości pomiędzy zębatkami kasety. Przy tej cenie nie znajdziesz nic lepszego, trudno oczekiwać podzespołów takich jak w zwykłym rowerze w podobnej cenie.
  3. Znalazła się przyczyną pęknięcia szprychy - obręcz przy jej nyplu była pęknięta. Tak więc będę miał praktycznie nowe koło - szprychy, obręcz i bebechy piasty. Mam nadzieję że przejeżdżę kolejne kilkanaście tysięcy kilometrów.
  4. Jeśli z przodu Bosch ma normalną tarczę - 32 do 44 to powinien nie stawiać oporów wewnętrznych, jeśli małą 12 do 16 zębów to ma przekładnię wewnętrzną i daje opory. Yamaha w każdej wersji nie daje oporów.
  5. L u Treka to 50,7 cm ( 20" ), ja mam 176 cm i jeżdżę na 48 cm i mam wrażenie że jest to max co mogę mieć, też wydaje mi się że jest za duży, nawet jak na trekking.
  6. Z moich obserwacji najgłośniejszy jest Bafang, Bosch 4 gen zdecydowanie mniej, a najmniej hałaśliwa jest Yamaha. Nie wiem jak Bosch SX, bo jeszcze nie ma na rynku rowerów z nim - dopiero wiosną się powinny pojawić.
  7. Jak Ci odpowiadał Trek FX+ to możesz ewentualnie pomyśleć nad takim https://www.ktm-bikes.at/sx/light-e-trekking/macina-sport-sx-20 https://www.ktm-bikes.at/sx/light-e-trekking/macina-cross-sx-20 ewentualnie takimi które producenci określają jako trekking full jak chcesz miękko https://www.r-raymon-bikes.com/en-us/e-bikes/e-trekking/crossray-e-fs/crossray-fs-e-5-02022.html Oczywiście da się spokojnie jeździć takim rowerem po szosie i równej drodze polnej z wyłączonym wspomaganiem pod warunkiem że chcesz po prostu jechać, nie napinasz się na osiągnięcie wysokiej prędkości przelotowej. A wspomaganie super pomaga jak trzeba przejechać przez większe błoto czy jakiś piasek. I jest jeszcze jedna przydatna cechą elektryków - odpowiednio dobierając wspomaganie wyrównuje się siły - od czasu jak jeździmy na elektrykach nie muszę się pilnować by nie odjechać żonie. I jak teraz robicie 40 - 60 km to na elektrykach będziecie w tym samym czasie i z tym wysiłkiem robić 60 - 90 km
  8. Jak na dojazd do pracy ( chyba że masz po drodze podjazdy tak ze 25% ) to będzie według mnie za dobrze - 85 Nm to na ciężkie tyranie w górach, napęd 1x12 zużyje Ci się szybko i będziesz wymieniał często kasety - a 12 rzędowe trochę kosztują. Na dojazd do pracy spokojnie wystarcza coś takiego: www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-r-raymon-tourray-e-5-0-gent-9s-m350-pd30086 Trwałość napędu będzie kilka razy większa, sinik jest wystarczająco mocny, akumulator spokojnie na jednym ładowaniu wytrzyma 100 km. Ewentualnie coś z Eco-Bike.
  9. Jedyne co mi do głowy przychodzi to ( jeśli jeszcze tego nie próbowałeś) spróbować resetu - po odłączeniu baterii powinien zgasnąć, pytanie czy nie włączy się z powrotem po ponownym podłączeniu.
  10. Obręcz jest OK, zresztą pękły przy piaście. A gdyby były jakieś błędy przy wykonaniu kół to chyba by problemy były wcześniej. Myślę że przyczyną jest zmęczenie materiału po 6-letnim użytkowaniu i sporym przebiegu.
  11. Po 19 tyś. km pękły mi dwie szprychy w tylnym kole Ponieważ podejrzewam że pęknięcie kolejnych jest kwestią czasy wymyśliłem że wymienię wszystkie - przeplotę koło i dam do wycentrowania. Mam pytanie - jakiej marki szprychy kupić by mieć dłuższy czas spokoju z pękającymi szprychami?( oczywiście wiem ze odpowiedniej długości - ale sądzę że jak wszystko może być lepsze lub gorsze, chodzi mi o to czy są jakieś sprawdzone marki produkujące szczególnie wytrzymałe szprychy.
  12. To był cytat z autora wątku, ale zgadzam się - błędem był brak cudzysłowu.
  13. Masz rurę podsiodłową idealnie pionowo???
  14. Jak nie chcesz sobie zepsuć układów z serwisem to wyrzuć i kup taką z pantografem, spokojnie może być najtańszy Santour NCX. Pracuje całkiem inaczej - bo nie w osi rury podsiodłowej.
  15. Z powodu zużycia wymieniam łańcuch i kasetę. Dotychczas miałem przy tarczy 38 z przodu kasetę 9 rzędów 11-36. Ponieważ nie mam potrzeby używania największych trybów ( to elektryk używany w terenie pofałdowanym, ale nie ze stromymi podjazdami) chcę założyć posiadaną kasetę 11-32, oczywiście też 9 rzędów. Dotychczasowy łańcuch miał 114 ogniw i działał prawidłowo. Czy założyć tak samo czy skrócić np o 2 ogniwa?
  16. A ja wolę słabszy silnik i mniejszą pojemność - bo wtedy mogę więcej włożyć z siebie. Nie potrzebuję 300% wspomagania chyba że pod 25 % podjazd. I chyba nie tylko ja - bo od lat sprzedają się rowery z napędem Fazua czy Mahle. Nie ma jednego słusznego typu roweru czy innych rzeczy ( a już na pewno nie ma jednej słusznej ideologii) .Jak ktoś uważa za głupków wszystkich którzy mają inne potrzeby to trudno - szkoda klawiatury na dyskusję z prawdami objawionymi.
  17. Z zapowiedzi na rok 2024 ( przynajmniej w KTM, bo planują sporo modeli z napędem SX) wynika że modele te będą tańsze niż takie same z CX i większą baterią. Ale jak zwykle wiesz lepiej 😀
  18. Nie, nadal jest dedykowany CN-LG 500 do wszystkich napędów Linkglide od 9 do 11 rzędów.
  19. To jest 10 rzędowa przerzutka Deore LinkGlide, producent podaje że niekompatybilna z dotychczasowymi komponentami, wymaga kasety, manetki i łańcucha z tej grupy i w takim zestawie działa precyzyjnie - moja żona ma taki. Taki zestaw jest kilkaset gram cięższy niż dotychczasowe, ale ma być 3 x bardziej trwały - choć raczej nikt tego nie potwierdzi bo weszła w zeszłym roku. Chociaż na forum ktoś pisał że założy ją w starym zestawie i działa - w końcu w przerzutce jest " zaszyta" tylko jej pojemność, reszta zależy od manetki.
  20. Z turystyką ma to tyle wspólnego co wyjazd na All Inclusive. Rozumiem że ktoś lubi sobie dać w palnik, jego prawo, ale nazywanie tego turystyką to trochę przesada.
  21. Dla Twoich celów powinieneś szukać rowerów określanych jako Cross off-road albo Trekking off-road,np www.ktm-bikes.at/sx/light-e-trekking/macina-cross-sx-20
  22. W internecie można też poczytać o tym że ziemia jest płaska. Ja szukałem wiarygodnych źródeł ale ich nie znalazłem. Jak takie znasz to podaj link - chętnie się dowiem. Niestety mi się tylko udało znaleźć wypowiedzi nie poparte niczym poza "Urban legend" . Owszem znalazłem wiarygodne doniesienia o tym że przechowywanie w takich warunkach przez dłuższy czas szkodzi, ale zaznaczali że dotyczy to miesięcy, a naładowanie do 100% i rozładowanie po kilku dniach podczas jazdy nie szkodzi baterii.
  23. Oczywiście że po płaskim jeżdżę bez wspomagania - jak bym włączył to bym jeździł falując - bez wspomagania jadę ok 20/h, jak włączę Eco to po kilkudziesięciu metrach przekraczam 25/h, wspomaganie się wyłącza więc zwalniam i po chwili znowu się włącza i przyspieszam. Oczywiście wtedy jak nie ma większego wiatru - jak wieje jeżdżę że wspomaganiem Chyba mam jakaś dziwna baterię - producent podaje ze ma 400Wh, właśnie wróciłem z kółka i na 46,9 km zużyłem 10% baterii. Ani w KTM ( napęd Bosch Performance CX z baterią 750Wh) ani w LIV ( napęd Yamahy ) nie ma nic w instrukcji odnośnie tego by ładowanie powyżej 80% skracało żywotność baterii. W żadnym materiale pochodzącym od producenta rowerów czy baterii rowerowej też takiej informacji nie znalazłem. O ładowaniu do 80% piszą producenci samochodów elektrycznych - ale nie z powodu trwałości baterii a z przyczyn ekonomii jazdy - powyżej 80% naładowania baterii wyłącza się system odzyskiwania energii hamowania.. Jeśli chodzi o ilość ładowań - to rzeczywiście wpływa na żywotność baterii ale - Specialized daje gwarancje na baterię że nie zmniejszy się ładowność do 300 ładowań - więc ładując co 100 km da to 30 tyś km. A inni producenci podają że ładowność baterii spada poniżej 80% po 600-700 ładowaniach - to już daje 60 tyś km, chciałbym żeby mój silnik i moja rama tyle wytrzymała😃. Jak ciągnie silnik SX nie wiem - jak się pojawia rowery z rocznika 2024 to spróbuję. Jak będzie zupełnie nieelastyczna to na pewno jej nie kupię. Zresztą wystarczy że będzie miała inną wadę którą maja silniki boscha - metaliczne stuki przy jeździe z wyłączonym silnikiem - z tego powodu moja żona przestała jeździć na Off - ale ona jeździła tak 10% jazdy a ja jeżdżę 50-60% trasy - więc mi to by przeszkadzało. Nie jest to wada tego egzemplarza a konstrukcji - pisali o tym dziennikarze testujący ten silnik, sam przejechałem się kilkoma egzemplarzami i wszystkie stukały. A yamaha nie stuka😀.
  24. Ja do takich celów o jakich piszesz pomyślał bym o widelcu z mniejszym skokiem - blokada ma sens jak robisz to sporadycznie, najlepiej na równym asfalcie co jest raczej rzadkością w Polsce, częściej występuje asfalt typu łata na łacie plus dziury. Ja jeżdżę po leśnych drogach trekkingiem z widelcem o skoku 63 mm i nie narzekam - ale jak go zablokuję na asfalcie to po 30 km czuję to w nadgarstkach. 120 mm miałoby sens gdybyś jeździł głównie po lesie a drogami twardymi tylko dojeżdżał do nich na krótkich odcinkach.
  25. I to zupełnie wystarczy 90% użytkowników - doliczając kilometry przejechane po płaskim z prędkością powyżej 25/h oraz na zjazdach uzyskasz co najmniej 150 - 200 km, ile osób ( pomijając niewielką część użytkowników szosówek) robi dziennie takie przebiegi. Taki napęd jest nieodpowiedni dla tych którzy używają elektryka jako windy ( jak najszybciej i jak najmniejszym wysiłkiem podjechać by cieszyć się zjazdem - oczywiście mają do tego prawo, co kto lubi), dla tych co zdejmą blokadę i jeżdżą że wspomaganiem do 45/h - jeśli nie robią tego na ścieżkach rowerowych to też ich sprawa, choć oni wyczerpią każdą baterię a także tym którzy pomylili rower że skuterem i jeżdżą bez wkładu na samej manetce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...