Skocz do zawartości

DarekH

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    116
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez DarekH

  1. No tyle ma wspólnego co wcześniejszy... czasami warto zerknąć trochę szerzej na to jak "my" zachowujemy się na drodze... sam codziennie, ale naprawdę codziennie widzę przejeżdżających na czerwonym rowerzystów. Tam gdzie mieszkam, jest przejście/ddr przez 2 jezdnie i torowisko, codziennie walą tam na czerwonym wszelkiej maści użytkownicy od ubero/glovo gońców po zwykłe szaraki... szlag mnie trafia jak widzę jak ludzie mają w d... sygnalizator i sami proszą się o tragedię.
  2. A tak dziś wpadło... też byście gonili, czy to nie hołota ?
  3. "To Go goń..."tym co wyprzedzają na pasach też wymierzasz sprawiedliwość szeryfie Tak serio napiszę, że poza niekwestionowanym złamaniem przepisów dotyczących pierwszeństwa pieszego na pasach jakie to ma znaczenie czy to zrobił, rower, motorower, hulajnoga, batmobil, czy Beatka Szydło w Audi A8, czy dostawca Glovo no jaki??
  4. Pooglądajcie sobie i poczytajcie jak wygląda sprawa regeneracji najnowszych baterii w Bosch-ach, Shimano, Gianta, itp... BMS ubijany jest automatycznie w przypadku ingerencji w zasilanie, a do tego widziałem na YT jak gość rozbiera Bosch-a powertube'a... masakra, jak to tam jest upakowane. Kiedyś na fb była dyskusja na którejś z ebajkowych grup gdzie gość chwalił się, że niby podpina podtrzymanie zasilania, jakieś wynalazki podpina do komunikacji po CAN itp.. jakaś czarna magia, efektem był chyba pakiet, którego nie można było rozładować bo był totalny blackout i zgon systemu. Generalnie tak jak napisałem taki Apple opcją chyba najsensowniejszą jest dorobienie sobie pakietu w małem zgrabnej bidonówce i podłączenie na krótko przez rozgałeziacz. Widziałem, że dużo włochów takie cuda robi i podpinają się pod fabryczne rowerki np. ekstra 300-400Wh i śmigają. Niektóre rowery mają mniej lub bardziej dostosowane instalacje pod battery extendery. BTW zobaczcie co się dzieje obecnie na rynku, 750W Bosch wprowadza +1kg w stosunku do 625Wh... a podobno rowery mają być lżejsze. Norco 900Wh, Bulls chyba 950Wh ... niedługo rowery będą ważyć 27kg ale będzie 1000Wh. To chyba jednak wolę te 600-700Wh i np. extender jak masz ochotę na długi trip.
  5. Warte podkreślenia jest to, że to nie jest tak że w całym USA jest limit 20mph. Tam co stan to inne prawodawstwo to tak dla uściślenia. @tobo po co brniesz w jakieś dziwne uzasadnienie. To czy Ty uważasz coś za rower czy nie, to jest oddzielna sprawa, jednak jeżeli już chciałbyś sobie legalnie pojechać DDR no tam już KD obowiązuje nie wiem czego nie rozumiesz. Czy to jest logiczne czy nie to nie można książkę napisać o nielogicznych przepisach. @abdesign można i ustalić limit prędkości np. z tego co pamiętam w Sopocie nie wiem czy nadal jest znak ograniczenia do 10kmh (sic!) tylko to jest fikcyjny przepis. Tak samo jak obecne przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych... tyle, że patrząc przez pryzmat 3miasta to po prostu fikcja, nikt tego nie jest w stanie wyegzekwować, i to można nazwać głupim prawem. Ale prawo choćby najlepsze czy najgłupsze nie zwalnia z myślenia. To tak samo jak z rowerem szosowym, wg. prawa KD mówi o tym, że masz obowiązek poruszania się po wyznaczonej DDR no a jak jest w rzeczywistości.
  6. Ten wątek jest zaisty... naprawdę. Kolego @tobo nie wiem szczerze o co Ci chodzi, ale prawo jest prawem, może Ci się nie podobać, ale jest obowiązujące. Kodeks drogowy definiuje co to jest rower, a raczej definiuje jaki pojazd (bo przecież e-bike tfu tfu to nie rower) można zdefiniować jako rower a tym samym mogą mu być przypisane określone zakresu ww. kodeksu tyle i aż tyle. Przypominam, ze kodeks dotyczy dróg publicznych, stref zamieszkania i ruchu... koniec. Reszta nie jest objętą tą ustawą więc możesz nawet napędzać rower reaktorem zimnej fuzji. Definicja roweru nie jest rozłączna i nawet 5 czujników pas w połączeniu z silnikiem o mocy ciągłej >250W NIE JEST ROWEREM w świetle ustawy koniec i kropka. Czy Ty uważasz to za logiczne czy nie naprawdę nie ma znaczenia. Do pozostałej grupy adwersarzy Uzasadnienie 25kmh/250W, które tu było prezentowane przez kilku użytkowników... no to już jest budowanie historii z pogranicza sci-fi. Tak, tak na pewno ktoś mądry (urzędnik pewnie UE w Brukseli hmm Tusk ?? ) usiadł przy kominku i określił tak tu jest punkt bezpieczeństwa 25kmh/250W. Wystarczy dobrze poszukać, skąd geneza tych przepisów i na pewno nie miała w analizie bezpieczeństwa innych użytkowników na DDR no chyba, że w Japonii w latach 80" to przeanalizowali (nie przeczę Oni sa zdolni do wszystkiego )bo tam leży źródło tych przepisów a potem za tym szły dyrektywy UE, niestety większość z piszących w tym wątku nie zada sobie trudu poczytania tylko piszą Swoje luźne przemyślenia i jeszcze dorabiając do tego jakieś komunały o bezpieczeństwie. Już ostatnia aktualizacja zasad poruszania się tzw. pojazdów elektrycznych (lex hulajnoga) a raczej sposób jej tworzenia, pokazał, że nie ma to nic wspólnego z realną oceną i analizą jak te pojazdy mają być określone w Ustawie KD. Niestety ale część z Was, nie jeździła, nie spróbowała jak i niestety też widać że, nie pojęcia jak funkcjonuje współczesny silnik wspomagający... ciekawostka 250W legalny EU silnik , a co powiecie na to, że współczesne silniki typu Brose/Shimano/Yamaha/Bosch itp spokojnie osiągają moce nawet bliskie 700W i nadal są legalne! Tak samo jak po to jest czujnik nacisku/mocy zintegrowany aby doznania z jazdy były bliskie normalnego roweru, żeby właśnie było bezpiecznie, żeby rower nie galopował gdyby podano mu na stałe 250W. Poza tym ktoś napisał, że 25kmh a jak nie to wypad z DDR... ale co jak będę jechał z górki to też mam zjechać jasniepanowi. A tak BTW czym ten rower tradycyjny jadący 30kmh po DDR jest bezpieczniejszy od e-bike no tak serio bez złośliwości czym konkretnie abstrahując od zapisów ustawy ? A już teksty, że odblokowane e-bajki ryją single ... a zablokowane nie ryją. Może warto napisać, że zdjęcie ograniczenia wspomagania, nie zmienia parametrów silnika i nadal jest ta sama moc nominalna 250W tak więc ryją i te z blokadą . To że limitują e-bike nie ma nic wspólnego ze zdejmowaniem ogranicznika, bo na takich trasach nie musisz Go mieć. Te 6 stron, to niestety mnóstwo przeinaczeń mitów, zabobonów i żeby było śmieszniej zarówno z jednej jak i drugiej strony. Równie dobrze możemy podyskutować na temat wrażeń z jazdy Ferrari Enzo ...................na podstawie gry na PS4.
  7. Czyli nie jeździłem ale się wypowiem , że Wam się nie nudzi. Co do ostatnich Endurotrails (quali do EWS), to czego oczekujesz, że ktoś tu przyklaśnie łamaniu regulaminu zawodów. BTW czego ma to dowodzić, czy w ogóle rozróżniasz kiedy ma zastosowanie definicja roweru a kiedy nie. Tak więc poza zawodami można też szanowny kolego o ile nie poruszasz się po drogach publicznych. To że kolega Darek Grudniewski (dr E-bike) słusznie piętnuje mówmy wprost oszustów, bo to są zawody i jasno jest zapisane w regulaminie że tylko e-bike EU 25kmh. Jak widać, niektórzy umieją jeździć bo żeby wygrać to nie wystarczy mieć tylko zdjętą blokadę, ale już z czytaniem nie za bardzo... może więc gdyby był banik na np. rok to na zawody by nie rumakował. Co do samego faktu startowania e-bike to spłycacie wszystko to wspomagania a zawody wygrał nie jakiś Zenek tylko zawodnik, który startował w DH/Enduro i wie co z rowerem robić i jak szybko polecieć w dół, tym bardziej boli jeżeli jest prawdą to co jest sugerowane, bo uważam, że pokusa nowej opony i pucharku z aliexpress położyła się cieniem na tym wyniku. W tej swojej elektrofobii nie rozróżniacie zawodów od życia realnego i wszystkich wrzucacie do jednego wora. Tak jak napisałem, na terenie bikeparku, w lesie, wszędzie tam gdzie nie obowiązuje kodeks to se niech latają i nawet z wentylatorem w d...ie, co Wam do tego. Serio, myślę, że jak na razie, największy ból ma tu grupka która e-bike zna z widzenia. Tak tak, wiemy te 50gr na mostku, 50gr na przerzutce i konieczne ceramic speed łożyska bo mi FTP spada o 0,01 mikroW, Zbudowałem 2 rowery MTB od zera też zapatrując się na te gramy itp... a potem się okazuje, że 1kg mniej kosztował tyle co dobra dieta na cały rok
  8. @tobo po raz kolejny myślę, że masz zbyt idealistyczne podejście ... wynikające być może, że jednak w rowerowym świecie tworzone są pewne standardy (np. wymiary osi, suporty, średnice kierownic, mocowanie tarcz hamulcowych, wymiary sterów itp, itd). Pewnie, że byłoby idealnie gdyby można było np. sobie przekładać baterię/wyświetlacz itp. zrobić zunifikowane systemy gdzie poszczególne elementy są P&P. Muszę Cię zmartwić, ale pakietów też nie wymienisz w zintegrowanych nowych bateriach... gdyby to było takie proste to ludzie by masowo zmieniali ogniwa na wydajniejsze. Są ludzie, dla których ta integracja stanowi istotny czynnik (wizualny). Niestety ale takie są czasy, że praktycznie w każdej branży modne zrobiło się "postarzanie" produktu, nikt nie chce robić trwałych i niezawodnych rozwiązań ... ma się zepsuć i masz wymienić najlepiej na cały nowy. Mam przykład zmywarki znanej (rzekomo markowej) firmy, gdzie zepsuł się jakiś g... sterownik którego wymiana koztowała 60-70% nowej zmywarki... to jest świadome działanie. Można tu sobie ponarzekać.... Ja ze swojej strony nie mam nic do konwersji, nie lubię tylko ulepów, robionych przez domorosłych "elektryków" którzy potem latają tymi pojazdami po ścieżkach. BTW z ciekawości co to za rower, w którym ktoś pin wyłamał? Mam Giant-a z 6 pinową baterią, i zastanawiam się jakim trzeba być "spryciarzem", żeby zrobić podobny manewr P.S. Nadal mi nie odpowiedziałeś jak montując silnik o mocy 750W nadal ten pojazd można nazywać rowerem ? Fajny sprzęt ... szkoda, że tylko w katalogu Go można zobaczyć widziałeś dostępność ?
  9. Można poszukać np Deorki 2x10 fantastyczny napęd, który można kupić czasami za grosze (sam sprzedawałem kiedyś komplet korba+przerzutka+manetki). Pancerny napęd.
  10. Ale te model mają właśnie jednopalcowe klamki.
  11. Szczerze, chyba najtaniej sprzedać M6100 i kupić coś pod starszy system mocowania klamki np. M6000 lub np. BL-MT501.
  12. Ej, stary ja napisałem też, że konwersja jest warta rozważenia... niepotrzebnie się nakręcasz inna sprawa, że myślę, że wiesz co mieści się pod pojęciem rower i na pewno nie jest to tylko posiadanie korb z pedałami. Druga sprawa, to nie zgodzę, się że jesteś skazany na jakieś systemy Spec-a/Treka itp... to poza układem wspomagania który notabene jest gotowym systemem danego producenta jak Brose/Yamaha/Shimano itp (z ingerencją w soft jak Spec czy Giant) to są rowery oparte o "analogowe" komponenty co jest ich "zadą i waletą" Są dostępne jak każde inne, a to że teraz wszędzie pakowane jest 1x12 to inny temat. Reszta komponentów jest ogólnie dostępna tzn. nie są to elementy specjalnie pod producenta.Tzn sa komponenty typu "rzekomo" mocniejsze/droższe łańcuchy, amortyzatory pod emtb, teraz wchodzi Shimano z Linkglide-m który ma podobno ogarnąć moc ebike'a. Tak jak piszesz, dobrze, że każdy ma wybór... są ludzie co wolą mieć to poupychane w ramie, często z wyglądem bliskim zwykłym rowerom, są tacy którym nie przeszkadza montaż silnika przy suporcie w zwykłym rowerze, są tacy co chcą mieć 1,5kW potwora w tylnym kole a na końcu są tacy, co do sensownej trail-ówki/enduro pakują np. CYC-a za 6k o mocy w peak-u >5kW 😱 i wożą baterię w plecaku.
  13. Pomijając słowny ping-pong, to porównujesz kolego @tobo 750W z 250W to jakby motocykl porównać z motorynką. Nie przesadzaj też w drugą stronę, bo ten Bafang też nie jest cudem techniki skoro piszesz o dostępie do części. Tak jak wspomniałeś, każdy ma swoje preferencje, jednak realnie konwersja którą proponujesz jest działaniem, które powoduje że ten "rower" to już nie rower. Co do zasiegów, to nie przesadzajmy, rowery trekkingowe ze wspomaganiem o niższym momencie i bateriach nawet 400Wh robią też ponad 100km, a tryb eco nie jest jakąś karą, to ma być wspomaganie a nie napęd (jeżeli mówimy o rowerze). Wracając jednak do zapytania założyciela wątku i jego wymagań to konwersja nie jest aż tak głupim pomysłem, jednak wymaga zaangażowania w znalezienie roweru w sensownym stanie i potem zlecenie ew. konwersji. Jak czyta się trochę o tym jak ludzie robią konwersje, jak szybko dopada ich uzależnienie od mocy to potem ludzie tworzą de facto motocykl/motorower i próbują udawać, że to jest rower a nim nie jest. Nie ma osobiście z tym jakiegoś problemu, ale coraz częściej widuje takiego przerobionego stwora, czy to z mid-em, czy hub-em (przód lub tył) pędzącego po DDR z plecakiem UBER Eats itp na manetce... zapewnie to fajne uczucie, ale do czasu.
  14. Nie ma co się przekomarzać... akurat kolega @tobo ma rację, bo TSD2 i chyba też Bafangi (chyba) niektóre mają wbudowany czujnik nacisku i są w stanie dozować moc na poziomie zbliżonym do fabrycznych mid-ów (Bafang też robi mid-y fabryczne). Każdy lubi coś innego, generalnie można zrobić sensową konwersję, jedni nazwą ją ulepem, inny woli kupić zintegrowany system danego producenta i błagam nie piszcie, że coś tam zamula, bo tak powiedz szczerze jaki tam masz ten Bafang prawilny nominalnie 250W ? Bo coś czuje, że coś mocniejszego tam siedzi... to z tym montażem silnika to też róznie, sa ramy gdzie montaz można wykonać tak, że wygląda to jeszcze jako tako, ale cześć konwersji gdzie silnik zwisa jak jaja buchaja poniżej zębatki wygląda po prostu karykaturalnie.
  15. Z tego co pamiętam, to są 3 modele i tylko model Pro ma 80Nm, bazuje na PW-X2 Yamahy. Teraz poszperałem i jest Core/Sport/Pro odpowiednio 50/70/80Nm. Też kiedyś czytałem, że wielu sprzedawców celowo lub nie wprowadzało w błąd klientów i twierdziło, że Sport ma 80Nm. Poza tym naprawdę, już nie mogę czytać jak to 60Nm nie napędza wystarczająco ? Silniki 80-85Nm pakowane są do trailówek/enduro gdzie tam się tym jedzie w prawdziwe góry (w założeniu). Żona moja ma Kellys Tygon 50 na Steps E7000 z 60Nm motorem... no to zapraszam na przejażdżkę... jak to nie jedzie, to ja nie wiem, już tylko monster bike chyba albo motocykl jest w stanie niektórych usatysfakcjonować.
  16. Mam Giant Trance, tu jest trochę inaczej niż w Steps. W silnikach Giant-a (Yamahy) masz 5 trybów, które możesz konfigurować (niestety nie można płynnie jak w Spec-u). Najsłabszy ECO (50/75/100),potem BASIC (125/150/175), ACTIVE (175/200/250), SPORT (200/250/300), POWER (300/350/360). Żona ma E7000 i tam nie pamiętam, ale ma trochę podciągnięte przez "tunera" tryb Trail, ale ten tryb działa trochę jak automat, bo tam z tego co pamiętam, płynnie zwiększa moc w zależności o podanej mocy na korbie. Giant wprowadził podobny tryb Auto w modelach od 2020, tak jak Bosch z eMTB, ale moje doświadczenia z tymi automatami sa raczej słabe i nie sprzyjąją one dobremu zarządzaniu baterią. Dobra nie ma co zaśmiecać tego wątku, bo odjechaliśmy od zapytania autora
  17. naprawdę uwierzyłeś, że odblokujesz i zrobisz 100km na odblokowanym ? Nie jestem żadnym dystrybutorem tego roweru, ale te zasięgi to podawane są dla trybu ECO i prędkościach które na pewno nie wymagają zdejmowania blokady. Pochwal się może, jaką średnią prędkość miałeś na tych 60km ?
  18. @Ogniomistrz no kolego, pamiętaj że Ci "amatorzy" to są tylko z nazwy. Druga sprawa, czy każdy kto jedzie pod górę ma mieć jakiś wyścig na którym ma wypluć płuca ... nie ma co się porównywać do koni, bo to nie o to chodzi, po szlakach jeżdżą głównie amatorzy. Weź przykład, taki eco tryb u mnie to wyjściowo 100% wspomagania, czyli proste co włożysz z kopyta x2, weź tu takiego weekendowego rajdera, co kręci powiedzmy 220FTP, waży ok. 85kg to jego FT 2,6 W/kg to teraz jadąc w Eco generuje FT x2 = 5,2 W/kg i teraz.. pomyśl, że cały czas będąc eco, i zakładając, że nie jedziesz wyścigu życia, generujesz te 75% średnio tak przez te 2,5-3h łacznie, to daje FTP na poziomie ~300-330W cały czas!! tu jest właśnie ebike robi tę robotę do której został stworzony. Zgoda, że porządny wytrenowany koń jest w stanie na lekkiej maszynie cisnąć, tylko realnie mało kto wiecznie się ściga i myślę, ze wielu marzy o FT na poziomie zbliżonym do 4W/kg, pamiętajmy, że 90% ludzie przyjeżdżają na trasę dla fun-u, dla widoków, dla ruchu... nie mając pojęcia co to te FTP, połowa myśli, że to jakiś serwer
  19. Nie, no nie przesadzaj... większość ma te opcję choć nie każdy model jest kompatybilny Scott, Giant, Spec, Trek, Haibike... jest tego potencjalnie na rynku. Inna sprawa, że to naprawdę kosztuje i te range boostery kosztują kupę siana. Są to teoretycznie pakiety 625+500Wh co daje 1,1kWh a to już jest kurła kosmos. Widziałem, że makaroniarze bawią się w bidonówki/samoróbki, które wpinają w obwód praktycznie każdego roweru. Oczywiście coś za coś, bo to się robi czołg x2. To tak jak Norco oferuje lub ma oferować baterię 900Wh (ktoś pisał gdzieś, że Bulls ma robić 1kWh) i taka bateria sama waży blisko 5kg! Wracając, to też nie jest tak, że na 500Wh to bateria na nic nie wystarcza, bo to nie prawda... to jest trochę krótsza zabawa, jednak cały czas można konkretne przewyższenia zrobić, które analogiem są cieżkie do ogarnięcia. Co do ebike i ht/fs... to wszystko zależy. To jest tak, że teoretycznie rowery górskie powinny być do jazdy w górach a wiadomo jak jest do rekracyjnej jazdy nie wiem, czy nie wybrałbym HT ale np. z większą baterią, niż fs na kiepskim zawieszeniu.
  20. @Dave99 Ale do 15k jeżeli mówimy o nowym to co z baterią np.625-630Wh jeżeli mówimy o full-u ? Tak z ciekawości przeglądam, to cieżko... z HT to może coś się znajdzie. Jeżeli rekraacyjna jazda, to warto rozważyć ht z większym pakietem np. Fantic-a z Brose i 630Wh.
  21. Nie ma co tego porównywać, to jest za każdym razem inna "para kaloszy". Nie da się tego w żaden sposób ujednolicić, kondycja rajdera, wiatr, temperatura, ciśnienie w oponach, ustawienie zawieszenia, kadencja, ilość przewyższeń, tryb wspomagania a nawet stan ogniw... nawet sama bateria nie rozładowuje się liniowo i przy końcu może nieprzyjemnie zaskoczyć itp, itd. Z drugiej strony to też, nie jest tak, że tam są rozjazdy po 30% +/- . Inna sprawa, że z tego co kiedyś wyczytałem/obejrzałem jedna duża bateria np. 720Wh dużo lepiej działa niż np. 2x360Wh.
  22. @Hesus88 może głupie pytanie, to teraz Fox 34 ma oś wkręcaną, bo ja miałem taki amorek w Trance 2 29 i tam był normalna ośka z szybkozamykaczem ? Jak masz kod na amorku, można poszukać samych lag na necie, czasami ludzie od ręki sprzedają a sama wymiana, to nic skomplikowanego.
  23. @Fkonopka to już bardziej mi bliskie zasięgi. Choć ja akurat uważam, że jeżeli ktoś chce więcej pojechać na Boschu to na pewno nie na emtb trybie. Ten automatyczne tryby są słabe w oszczędzaniu, tylko eco W Steps też tryb Trail to już jednak jest taki bliski eMTB... ale generalnie to tak wygląda, ~2tyś idzie zrobić w miarę sensownie.
  24. Kolego @PiotrWie mam i używam elektryka na 625Wh baterii i silnikiem Yamahy 80Nm(Giant). Tak sobie sprawdziłem jakiś ostatni wypad w moje 3miejskie "góry". Trasa 28km, 1h 50min jazdy, 511m przewyższenia, bateria startowała z poziomu 82% skończyłem na 52% (30%). Tak szacunkowo 90% trasy na trybie 1/2(skręcone w aplikacji na 50%/125%) najmocniejsze wspomaganie włączone może raz na kilkanaście sekund. No i teraz powiedz mi jak widzisz te 150km ... realnie to przy kręceniu na oszczędnych trybach czyli trzeba włożyć z tej nogi coś konkretnego do zrobienia jest te 1500-2000m przewyższenia i pewnie dystans realny 60-70km (i to optymistycznie założyłem) i to są realne dystanse. Na płaskim ostatnio z rodzinką Gdańsk - Gdynia (przewyższenia symboliczne 82m czyli płasko jak stół) wszystko na 1 trybie (50%) i przejechałem ok. 24km i zużycie ze 100 na 89% czyli 11% prędkość średnia dostosowana do młodego smyka, czyli ~14km/h... to jadąc tak to pewnie i może te Twoje 150km ba może i 200km wykręce, ale to jest tempo dziecka...i chyba bym zasnął po tych 6-7h na rowerze . Nie odbierz, że ja Ci nie wierzę ... ale po prostu nie wiem jaki masz rower, opony itp. Mój to czołg na Assegai/Minion DHF i na takiej asfaltowej DDR to nie jest naturalne środowisko delikatnie ujmując. Pewnie gdybym założył coś na drobnym bieżniku, skrecony do 50% po płaskim jak jezioro Boneville i jadąc te 20-22kmh to bez wiatru w pysk, to i bym wymaksował te 150km. Ja po prostu kwestionowałem dane jakoby na trybie Turbo robisz 90km ... po prostu to jest nierealne. Co do wysokiej kadencji to akurat jest dokładnie odwrotnie niż napisałeś... niska kadencja niszczy kolana, a w elektryku zużywa baterię, i zwiększa zużycie napędu. @Dave99 Twoja metoda liczenia jest niby poprawna, jednak w e-bike liczy się bardziej zużycie energi z aku na h w zależności od mocy itp... generalnie w jakiś odrealnionych warunkach to pykniesz i spokojnie ponad 150km ale realnie jeżeli rower jest użytkowany w miarę w terenie tam gdzie jest przeznaczony to realne zasięgi sa duuużo niższe. Tak jak pisałem, współczesne jednostki przy odpowiednim zarządzaniu umożliwiają zrobienie ponad 2k m w pionie i tych 50-60km co w prawdziwym górskim terenie jest już konkretnym szlakiem.
  25. @PiotrWie 500Wh i 90km na najwyższym trybie... nie ma takiego roweru na rynku. Poza tym jeżeli mówimy o mtb to liczą się bardziej przewyższenia jakie jest w stanie osiągnąć taki rower a raczej pakiet rower+użytkownik Mam 625Wh w swoim trailowym Trance i myślę, że przy Eco skręconym na 50% do 100km po płaskim bym zrobił... Co do zużycia napędu, niestety napędy mid-drive takie są... ten moment i waty idą w napęd. Jeżeli ktoś intensywnie się wspomaga, to prosta sprawa będzie drogo... nowoczesne silniki wspomagają w zakresach sięgających 400% przyłożonej energii dysponując momentem obrotowym które mają miejskie samochody. Nie ma opcji, żeby łańcuch wytrzymał tak jak przy zwykłej nodze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...