Skocz do zawartości

Semtex

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    303
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Semtex

  1. Bo na rozdrożu! Broda zamarza
  2. Bo białego mało, ale zawsze coś... Choć palce u rąk znowu mi cierpią, ale dla widoczków zawsze warto
  3. Jak skonstruujesz koszyki na bidony to ja Ci zrobię na to adapter
  4. Jakbym mieszkał w PL to bym Ci taki zrobił, ale wysyłka z DE raczej słabo się opłaca, ale jeżeli nie masz ciśnienia, możesz zaczekać, dać wymiary, to pisz PW, pogadać zawsze można
  5. @Thomlodz robię tym lakierem pojazdy ekspedycyjne, te pojazdy jeżdżą w najgorszych warunkach i raczej się trzyma W sumie planuję zrobienie w tej technice nasze rowery, ale czasu mało, w sumie pogoda nadal sprzyja na wypady, a pewnie by mi zeszło z dwa tygodnie roboty.... Moja ostatnia robota, wszystko lakier:
  6. Pacjent: rower żony Problemem okazała się rama "S" i jej dziwne położenie otworów montażowych pod bidon, butelki i uchwyty na nie które mam okazały się niezbyt kompatybilne. Opcji było kilka, wymiana bidonów, wymiana uchwytu, zakup adaptera obniżającego położenie uchwytu. Żadna z tych opcji nie wydawała się dobra, bo nowa butelka i uchwyt boczny to niepotrzebny wydatek, skoro mamy już coś co działa to wydawanie kasy na nowe jest jej jakby wyrzuceniem. Pozostała opcja adaptera, niby też trzeba kupić, ale nie byłoby to jakieś bolesne, trochę poszukałem, znalazłem, ale ich konstrukcja wiele by nie zmieniła, butelka byłaby nadal zbyt wysoko... ...Postanowiłem wykonać własny adapter, wyciąłem go z blachy Alu 5mm, podkład do Alu, na to lakier 2K Poliuretanowy z lekką strukturą i działa jak powinno
  7. Wiesz, znam miejscówkę, byłem kilka razy na montażu w Oker, stołowaliśmy się w Bad Harzburg u "Greka", notabene jednego z najlepszych z moich wyjazdów montażowych. Byliśmy też prywatnie się poszlajać po szlakach, jedynie jeszcze nie dojechałem tam na rowerze i planuję tę końcówkę podjechać na strzał BTW, w Wuppertal też miałem zlecenia
  8. Byłem od wczoraj na etapie wymiany widelca, oczywiście przed tym posprawdzałem tutki, poradniki, filmiki, no i pod jednym poczytałem o dwóch patentach, jeden to domowe narzędzie do nabicia gwiazdki, sprawdziło się prawie dobrze, musiałem lekko skorygować, przez dobicie jednej strony bo nie całkiem prosto siadło, robiłem to pierwszy raz ale generalnie wszystko się skończyło dobrze W moim rowerze gwiazdka musi być dosyć głęboko osadzona przez budowę samego topcap. Jako nabijak bieżni łożyska wykorzystałem kawałek rury PVC, idealnie wstrzeliła się w średnicę bieżni, nabicie z ręki zajęło mniej niż minutę.
  9. Jak podjeżdżaliście? Tym betonowym odcinkiem? Z tego co czytałem tam się na końcówce robi 20% na podjeździe. Cięgle mam ten szczyt w planach, mieszkam, też, niecałe 90km od celu, ale zawsze mi coś wypada i nie mogę tam dojechać, w końcu mi się uda
  10. Heh, bo w piwnicy już zimno, ciemno i jakoś ponuro, a widelec przed czwartkiem trzeba wymienić...
  11. Bo z perspektywy siodełka
  12. Bo jak koło niego przejeżdżam to się na mnie gapi
  13. @Strek Te MTB to dlatego, że w PL, wypożyczone, czy przesiadłeś się na jedyną słuszną maszynę na stałe?
  14. Heh, bo dawno nic nie wrzucałem, jeżdżone jest cały czas, ale jakoś człowiek nie pomyśli żeby fotkę strzelić, dziś mnie naszło, to wrzucam...
  15. W dwóch miejscach były lekkie zadziory, wyczuwalne pod palcem, reszta to faktycznie zarysowana anoda, ale w trakcie szlifowania doskonale widać gdzie jest żywica, to dosyć ciężko opisać, bo przed jej nałożeniem każda z tych rys była wyczuwalna pod palcem, czuć było schodek, chciałbym aby nie były widoczne, ale kurde, chyba muszę z tym jakoś żyć
  16. @ChuChu @Punkxtr W linku fotki po nałożeniu żywicy i już wypolerowane, ciężko to uchwycić na fotce, jak wspominałem, w teście "na ślepo" nie czuć różnicy, poprosiłem też o weryfikację żonę i potwierdziła moje odczucia, sam widelec zachowuje się normalnie, uszczelki tworzą jednolity okrąg na goleni, mam nadzieję, że będzie dobrze, serwis to zweryfikuje. Mam na oku Liryka, na Niemieckim odpowiedniku OLX, nówka sztuka za 395€ i może by można coś jeszcze ugrać, ale kurde chwilowo się wstrzymam, bo ten Fox mi całkiem pasuje, to w sumie mój pierwszy Fox, na samym początku przygody z MTB Santury, później RS, a teraz Fox. Daję linki do oryginalnych fotek w OneDrive, tu na forum jakość grafik jest marna. https://1drv.ms/u/s!ApEvi47tlw8zgfY8v0mnWQmfviufXw?e=t41kY0
  17. @ChuChu nie, nie. Ubytki było wyraźnie czuć pod palcami, zajmuję się trochę lakiernictwem i potrafię ocenić kiedy ubytek został wypełniony, a kiedy wyszlifowany, mam zdjęcie po nałożeniu żywicy, wrzucę też po naprawie, ale trochę później, zaraz jadę go przetestować w teren.
  18. @Punkxtr nie wrzucałem, bo "na oko" nie widać różnicy, choć przez przez szlifowanie i polerowanie część oryginalnej powłoki zrobiła się "jaśniejsza", przy takich rysach spodziewałem się tego, bo ciężko szlifować tak małe powierzchnie, ale liczę na to, że nie będzie to miało większego wpływu na sam widelec. Obecnie rozważam wymianę górnych goleni przy okazji pełnego serwisu, ale to będę już omawiał z serwisem w odpowiednim czasie. No chyba, że zacznę mieć problemy z tym widelcem, wtedy sprzedaż nerki wróci na tapet...
  19. Mały update: wczoraj nałożyłem żywicę, dziś po 24h ją wyszlifowałem, kilka informacji 1. Zamówione w niedzielę na r2-bike, wysłali w poniedziałek, we wtorek było u mnie, ale to wysyłka DE-DE, jednak w paczce dorzucili 15% rabatu, miski i bidon. Koszt setu z wysyłką do DE 43€ 2. W wtorek zdemontowałem widelec, przygotowałem, odtłuściłem i naniosłem żywicę, rozmieszanie tego w tej próbówce jest problematyczne, ale dałem radę, generalnie po nałożeniu wyglądało dosyć "czarno". 3. W środę zająłem się szlifowaniem, poszło to dosyć szybko, użyłem tylko materiałów załączonych w zestawie, z tym, że szlifowałem " z ręki", bo tak było znacznie wygodniej i szybciej. 4. Po około godzinie będąc zadowolony z efektów, nie wyczuwanie nadwyżki materiału pod palcami użyłem załączonej pasty polerskiej, ta podniosła mikroskopijne resztki żywicy, przeżyłem mały kryzys, bo wydało się, że cała robota na marne. 5. Doszlifowałem papierem ściernym te resztki i to był strzał w 10, powierzchnia stała się super gładka. 6. Wypolerowałem goleń pastą, jest porównywalnie gładka do drugiej, po założeniu widelca na rower i przejechaniu palcami bez patrzenia nie wyczuwam różnicy, jakby nic się nie stało Wnioski: ten system działa, ale wersja czarna i tak po szlifowaniu stała się bezbarwna, obstawiam, że pigmenty poszły do góry i odłożyły się w górnej warstwie, która została całkowicie zeszlifowana, gdybym musiał to robić po raz drugi, oby nie, to zaczekałbym aż żywica minimalnie ściągnie i wtedy bym ją nakładał, znacznie ułatwiłoby to zadanie i pozwalałoby to na większą kontrolę, myślę że uratowałem ten widelec, w Grudniu poleci na serwis, wtedy dopytam mechanika co i jak w środku.
  20. @KSikorski super, dzięki za link, znalazłem ten set r2-bike, mieszkam w DE to nie będzie problemu z zamówieniem. Będę miał więcej roboty niż na filmiku instruktażowym na YT, ale chyba ogarnę
  21. Cześć. Przez nieszczęśliwy wypadek, żona upadła na swoim rowerze co wyglądało dosyć poważnie, odkładając w pośpiechu swój rower "paskudnie" zarysowałem górną goleń po stronie tłumika, żonę zabolał upadek, a mnie jej wypadek i moja nieuwaga, no ale stało się co się stało, teraz moje pytanie co dalej, jeździć obserwować, czy szykować nerkę na sprzedaż i wymienić. Rysa nie ma ostrych zadziorów, w trasie widelec zachowywał się normalnie, generalnie przez swój obecny zawód mógłbym się pokusić o lekkie zamaskowanie tej rysy, no ale czy jest sens.
  22. Bo lubię szukać reliktów przemysłu wydobywczego, na fotce szyb wentylacyjny kopalni udostępnionej zwiedzającym, sam szyb już nie spełnia swojej roli, niestety zamknięty, a kusi zwiedzanie...
  23. Bo las, bo szlak, bo spokój, bo cień, bo więcej do szczęścia nie trzeba
  24. Bo wyskoczył widoczek
  25. Bo studnia pośród lasu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...