-
Liczba zawartości
2 795 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Tyfon79
-
[Rower] Specialized vs Scott
Tyfon79 odpowiedział marcin3miasto → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Jedni T-Type uwielbiają i nigdy więcej linki a drudzy nie cierpią. Jest zbyt dużo rozbieżności więc moim zdaniem samemu trzeba do swojej jazdy wyrobić sobie opinię. No ale ciężko dziś szukać za tyle siana czegoś bez elektryki wiec jak jest w zestawie to się bierze i tyle. Nie spasuje to wypad i tyle a nie by to było kryterium wyboru. To tylko część szpeja a liczy się cała reszta. -
[4000-5000zł] Rower MTB dla 9 latka
Tyfon79 odpowiedział lokatylokacz → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Ty jesteś tatą i sam wiesz co jeżdzicie i chcecie dalej robić. W ubiegłym tyg na Podhalu widziałem smyka kolo domu bawiącego się na elektrycznym motocrossie. Takie tam po kretowinach, zagłębieniach i tak dalej. To nadal ma być dla dzieciaka zabawa a nie cholera wie co by urwać tylną przerzutkę bo jest nisko. Dziś ma 9 lat a za chwilę 10 a tu już dzieciaki są zabierane na flołowe trasy i uczą się pompowania na fullu i tak dalej. Jest siłowo ale przecież nie trzeba robić jakiś dużych kilometrów. Taki Marin ma już geo raczej na spokojne drydnanie pod górę bo tak się na nich jeżdzi a w dół masa nawet pomoże a nie zaszkodzi. Pamiętaj, że jak kupisz fulla to jest to inwestycja przyszłościowa a nie na już. Nawet dorosły potrzebuje trochę czasu by nauczyć się jazdy i dobrze czuć rower. Innymi słowy bardziej kupujesz na kolejny rok i dalej z 2-3 do przodu. -
[4000-5000zł] Rower MTB dla 9 latka
Tyfon79 odpowiedział lokatylokacz → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Jasne, że jest tylko musisz celować nie w rower na płaskie i zmarszczki jak ten Woom tylko coś co na góry ma odpowiedniejszą geo i całą resztę. Szkoda kasy na HT jak się mieszka w takiej okolicy. W 6-7 tys spokojnie idzie dostać jakiegoś Dartmoora, Marina Rift Zone albo CR masz w miarę sensownego Ghosta Riot. Na wyborze pod wzrost się nie znam więc tutaj nie pomogę. -
[zrzeszenie hodowców chomika] mielenie kołowrotka
Tyfon79 odpowiedział pecio → na temat → Trening rowerowy
@pecio bardzo cienkie oponki będą więc interesuje mnie tylko podjazd i to ten bliżej Namestova. Cokolwiek innego czyli jakiś szlak terenowy to inny rower i warun bo ja już wiem z dawnych lat jaki tam czasem gnój robili po wycinkach. -
[zrzeszenie hodowców chomika] mielenie kołowrotka
Tyfon79 odpowiedział pecio → na temat → Trening rowerowy
Spoko, tam już znam dalej teren doskonale. Dzięki. -
Ani nie dużo ani tyle nie ważą. Masz CR Anthemy Gianta w fajnej kasie, Ghosta Lectora w plastiku na Sidach, GX, X01 za 12 tys z wagą 13 kg. Teraz są takie promocje bo wypychają stare sztuki, że wystarczy poszukać okazji.
-
[zrzeszenie hodowców chomika] mielenie kołowrotka
Tyfon79 odpowiedział pecio → na temat → Trening rowerowy
No właśnie z tymi pustkami... ostrzę się od jakiegoś czasu na tripa z rejonów Nowego Targu przez Trstenę na wieżę telewizyjną na Magurce i z powrotem. Pytanko takie czy tam od Podczerwonego do Trsteny jest cały czas asfalcik czy może jakieś fragmenty gruntowo-szutrowe? -
Nie rozchodzi się o czysty asfalcik bo zamiatają tylko w miastach często jest ścieżka separowana trawnikiem albo w odległości od ulicy. Do tego często jest tak jak koło mnie tylko posypany piach. Na prowincji ma się DDR- często przy szosie, ulicy, czyli cały syf z czasem szkłem i tak dalej ląduje na nim. Wszystkie km jakie obecnie robię przy takich DDR-ach jadę ulicą bo inaczej to ryzyk fizyk. Co do reszty to tak matematycznie 50 baniek to za to idzie w te 4 lata z 20 tys rowerów i to jak będzie dobrze i nie włączą w to pasożytów typu samorządówka, wypożyczalnie, kurierka. Jak jeszcze będzie opcja zgłoszenia tego co się nabyło to zastaną ochłapy i jestem zdania, że jednak bardziej przydadzą się prowincji niż miastowym co zresztą promuje w wypowiedziach boss tego urzędu co ma klepać wnioski.
-
Normalnie będzie wyglądało. Dziś już ładują opony 2,4 gdzie przy zalaniu mlekiem jak ktoś narzeka po zwykłym lesie, polach na płaskim to jest chyba niepełnosprawny. Jak będziesz się sugerował opiniami, że tylko full to też głowa Cię do tego przekona. Ja sobie nie wyobrażam na łatwy teren bez jakiś wielkich korzeni, kamieni cokolwiek innego niż sztywniak. Tylko widzisz ja doskonale wiem czego chcę i nikt mi nic nie wciśnie. Słuszna uwaga wyżej bo dziś szpece ładują kąty na główkach na poziomie rowerów enduro z przed kilku lat. Jak coś pośmigaj czymś takim i nie sugeruj się idiotyzmami marketingowymi. Kilka dni temu na Centrum Rowerowym widziałem za dyszkę Gianta XTC na Sidzie i plastikowych kołach. Napęd dupska nie urywa bo NX ale żłe też nie jest i z czasem coś tam powymieniać można. Daruj sobie też wynalazki psycholi od kabli w sterach. Swego czasu fajnie prezentował się też Trek Procaliber na Rebie ale chyba już nie ma opcji by go dostać.
-
@Dzieni a co co mają mają napisać innego na banerze reklamowym? To, że ty masz jak masz nie znaczy, że inni nie mają inaczej i to im bardziej by spasowało. Ja ostatnio dużo śmigam w rejonach typu Tarnowskie, Bochnia i masz wiele dróg po wioskach gdzie za pół godziny jazdy analogiem minie cię z 10 aut. Nikt tutaj nie wyprzedza na gazetę. Jasne, że bez auta jak bez ręki ale nie musisz go odpalać do lokalnego sklepu, po paczkę do paczkomatu bo tych nie jest nasrane jak w mieście i tak dalej i tak dalej z dojazdem do pola włącznie. Pomysł by w naszym kraju, klimacie gdziekolwiek, jakikolwiek rower na większą skalę zastąpił samochód to mają chyba tylko niepoważni ludzie. W te ostatnie ciepłe dni nawet w takiej Puszczy Niepołomickiej i kolejnych lasach w stronę Tarnowa zdecydowana większość spotkanych ludzi to tubylcy a nie miastowe turystyko-gravelowce i inne podobne. @zekker zasadniczo mam z Tobą nie gadać i wzajemnie jakoś to szło wiec nie wiem czemu znowu mnie zaczepiasz ale wyjątkowo. Ja pochodzę z Krakowa a nie masz w tym kraju bardziej zasyfionego miasta plus regularnie bywam typu Żywiec, Sucha, Nowe Targi i tak dalej. Śląsk też znam więc nie sugeruj mi, że masz tam w Gdańsku syf. Sugerujesz, że Warszawka ma biednie czy jak? Jak masz jakiekolwiek w większej skali problemy z pracą i to za gówniane pieniądze, bidnie koło domu, busa brak albo dwa na dobę, auto - półtrupa, biednie z opieką medyczną i rąbiesz drzewo by było taniej to na pewno nie w dużych miastach. Wiec ponownie miastowe z dużych miast niech spadają na drzewo bo nie nie mają nawet czasem procenta problemów prowincji. Nawet rowerowo jak pisałem ktoś się szarpnął z dotacji na DDR ale musi go czyścić wiatr i deszcz.
-
Ciągle tylko dojazd do roboty, nie ma gdzie zostawić, ukradną, ... Dochodzę do wniosku, że faktycznie jest za banalnie i wywalił bym z tego programu każdego zameldowanego w większym mieście niż 50 tys mieszkańców. To powinno być skierowane na prowincje gdzie ludzie raczej inaczej podchodzą do życia. Co do DDR-ów zimą walą (przynajmniej koło mnie) taką ilość piachu i innego ścierwa plus syf z ulic, że korzystanie z tego to szaleństwo. Nigdy tak na to nie patrzyłem ale ta zima to jest dla mnie szok poznawczy w tej kwestii. Drogi czasem to samo czyli jakieś paści gdzie jak przeleci ciężarówka to jak na Saharze. Miastowi mają więcej kasy, mniej komunikacyjnych problemów, powietrze też czystsze przez te zakazy wiec niech spadają na drzewo. Niestety jak znam życie to właśnie miastowe zgarną prawie cały tort czego powodem jest choćby kwestia informacyjna i wszechogarniające cwaniactwo.
-
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
Tyfon79 odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
W końcu po kilku latach planowania się udało a w zasadzie miało całą pętlę wokół Zbiornika Czorsztyńskiego tylko dla siebie. Zero luda, zero jakiejkolwiek otwartej budy i tak dalej. Połowy zbiornika nie ma tak sucho co też robiło spore wrażenie. Cały trip z Ochotnicy do Szczawnicy tam i z powrotem 105 km pykło. -
Te 50 baniek za tyle czasu to błąd w statystyce a jak widzę boli niektórych i to mocno. Szkoda, ze Was nie boli jak fura kasy ucieka na utrzymanie drugiego takiego kraju na wschodzie bo już o innych kwestiach nawet szkoda pisać. Dotacja na deszczówkę to jest kurna dopiero nie fanaberia... Program jest dobrowolny wiec z łaski swojej jak komuś coś nie trybi i czuje się wybitnie okradziony z kilku tys to nie musi skorzystać.
-
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Gościu to jest rower na bazie ramy z 2022 roku. Jeden z najlepiej podjeżdzajacych fulli na rynku. Wersja enduro u moich dwóch znajomych ma nawet lepsze noty od ówczesnych Reignów, których szła u nas masa. Lukasz na współczesne trendy idące nieco w inną stronę zupełnie odwrotnie czego chcesz. Teoretyzujesz jak to niby się znasz a sam piszesz, że nie śledzisz rynku i coś tam wiesz. Robisz z nas debili? Fox be, waga 16 kg be, ... to może nie zawracaj nam gitary bo szkoda czasu. Przy okazji wchodzisz o ile to prawda bo już powątpiewam w najdroższy segment rowerowy a tu nie ma miejsca na biedę. Sory można iść płakać w kąt i się obrażać ale taka jest prawda. Tym bardziej w BB. Na same opony musisz dać więcej w sezonie niż na podstawowy serwis uginaczy i to przy super oszczędnej jeździe Tak czy inaczej powodzenia w wyborze. -
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Ciebie obchodzi rozmiar "M" i tyle by było w temacie co zresztą potwierdza ów obrazek. Średnie koło jest dla części kobiet lub jak ktoś ma nieco ponad 160 cm wzrostu lub mniej. -
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Możesz mi napisać czemu Ty lukasz na ramy rozmiaru "S" gdzie są producenci co dają średnie koło? Masz tyle wzrostu co ja wiec jak niby nie ma 29er w rozmiarze "M"? @sky87 daj spokój mitologia wiecznie żywa. Fox wychodzi ciut drożej jak coś zdechnie ale czemu miało by tak być i od razu zakładać jakieś kosmiczne koszty to wiedzą chyba tylko ci co czytają. Albo faktycznie ludziska łażą do jakiś paproków, widzą jelonka to kasują. -
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
W Centrum Rowerowym nadal są w śmiesznej kasie Ghosty Riot AM na Lyrikach Select. Bardzo fajnie poskładane praktycznie pełnym GX'e i bardzo dobry zawias. Co do Fox'a bo mam jedno i drugie a koszty takie same. Jak dasz radę zrobić pełny serwis zaawansowanego uginacza RS'a od tak w garażu to jesteś dobry zawodnik -
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Jaki sens ma polecanie czegoś gdzie gość będzie prawdopodobnie w szybkim czasie musiał wymienić pół roweru od amora po napęd i heble, ...? Bo tanio? a potem będzie drogo. Jak mu się nie pali to niech szuka czegoś z sensem albo składa kasę na coś co będzie możliwe spójne. -
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Bielsko i okolice to nr1 jako całokształt tras u nas więc musisz tylko zdecydować w jakim kierunku iść. Szlakowo agresywniejsza trailówka niech będzie Trance X starczy z zapasem. Dzikusy to już poszedł bym w typowe enduro bo tu nie ma za bardzo miejsca na kompromisy. Musi być mocny sprzęt, zawias, dobre geo, koła, hamulce bo jak nie to się zrazisz i mało efektu z tego będzie. -
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Mam press fit w Giantach i zero jakichkolwiek problemów a jazdy sporo. Zew łożyska też nie są idealne bo w dawnych czasach jak jeszcze HT jesienią-zimą pomykałem to mi dwa padły. Plus to łatwy montaż-demontaż. Zła opinia to raczej kwestia partactwa przy zrobieniu mufy a nie samego suportu jako takiego. Tu nasz rodak ma/miał kilka dni temu kibel na pustyni Gobi bo tylko suport dostał wilgoci z rozmarzającym "budyniem" i się rozpadł; Co do wyboru jak masz ciągoty na jazdę to w Bielsku i okolicach może być słabo z typową trailówką. Poza tym są rowery enduro i enduro na sterydach wiec nie musisz kupować takiego z "milionem" skoku. -
[9000 zł] Rower FS w góry
Tyfon79 odpowiedział UWAZAJ_Kolo_ci_sie_kreci → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Jak masz problem z suportem na wcisk to sobie zerknij na Rose Ground Control -
Ciężko tłumaczyć tak ogólnie ludziom, którzy ani nie mają dobrej wiedzy technicznej ani nie użytkują tak jak trzeba. Problem będzie się pogłębiał bo pewnych rozwiązań, działania sił się nie oszuka i trzeba by upłynęło trochę wody w Wiśle by ten debilny patent skończył jak press fit. Każde zwierze musi się sparzyć solidnie czymś by potem tego unikać Co do wyboru za bardzo znowu kominujesz a po drugie jak już to warto podać jak masz zamiar, ile i gdzie to użytkować. Zacznij myśleć i analizować bo na początku dobrze ci szło a powoli wchodzisz w tematykę jak by to ująć delikatnie ludzi co góry widzą na obrazku albo kilka dni na urlopie.
-
Coś Ci wczoraj próbowałem znależć ale nie jest łatwo. W tych tańszych wszędzie ładują z przodu gówniane amory, kable przez stery, ... Jak coś już było to nie ma max rozmiarów albo też na silnikach Yamahy albo Shimano. Najbliżej Treki Rail na Boschach ale nie ma co podchodzić bez +20 tys na koncie. Jak masz rozmiar na tego pierwszego Raymona, kasa ograniczona, jazda rekreacyjna bez szaleństw to go bierz. Faktycznie masz czas to szukaj po kraju Treków i tak warto dołożyć do czegoś solidnego pod względem wykończenia technicznego.
-
To lekki elektryk dla kogoś kto ma koło domu fajne trasy do jazdy/zabawy na krótki 2-3 godzinny wyskok i tyle. Do tego względnie łatwe podjazdy bo na tych innych nie ma odpowiedniego momentu by dłuższy trudniejszy podjazd zrobić bez sporego ubytku prądu. To są te elektryki gdzie czasem trzeba z nimi chodzić taka samo jak z analogiem. W góry na szlak trzeba by planować tak by była opcja podładowania gdzieś w schronie. Inny minus ale dla niektórych plus to niska waga jako taka czyli mniejsza stabilność na zjazdach. Ten drugi spoko jak za taką cenę. Marka z tych solidniejszych, brak puszczonych kabli w sterach, wystarczająco mocny. Minusy dla mnie to nie do końca dobrany dobrze napęd na góry ale to idzie zmienić po ewentualnym zakupie. Dla ciebie jak będzie dużo szutrów, nie naprawdę ostrych podjazdów nie musi być fatalnie.
-
Wadą tego pierwszego jest to, że w sumie nie specjalnie to się w góry nadaje. To znaczy się nadaje ale dla bardzo ale to bardzo wąskiej grupy ludzi i zastosowania w terenie. Za mało prądu, momentu obrotowego by tak rzec banalnie.
