Skocz do zawartości

Tyfon79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 864
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tyfon79

  1. Ostatnio zmieniałem tarcze na nowe oraz klocki i nie ma szans by takie coś weszło. Tarcze prawie idealne, bez bicia więc nie zawsze takie wynalazki się sprawdzają. Trza umić bez tego a o ile ktoś nie zarabia w serwisie to gdzie się śpieszyć? Minuta w lewo, prawo dłużej nie zbawi. Miałem też pewne przygody z przednią tarczą w sensie prostowania kilka x i też musi być na oko i słuch.
  2. Dość ciężko jest na tego typu trasach nie pokusić się o nawet lekkie pójście w powietrzu a tym bardziej dziecku. Do tego co napisali wyżej jak sam nie śmigasz to musi mieć kogoś kto raz będzie miał lejce w razie poniesienia fantazji jak to fajnie niby już idzie a dwa wskaże błędy. Bardzo fajny materiał z szkolenia chyba 11 latka zrobił kiedyś Sławek Łukasik na swoim kanale. Warun kiepski bo po deszczach ale warto wysłuchać jak powinno się technicznie jeździć. Co do wbicia tego i owego podstawa podstaw to trzymanie kiery max mocno ile się tylko daje tam gdzie to jest konieczne.
  3. Znaczy się Wy jako adwersarze macie mieć rację i basta czy jak? Co to znaczy, że dawno nie było takich debili u władzy jak obecnie w odniesieniu do USA, Chin, Rosji, Węgier, ... pewnie Słowaków z Fico czy Czechów co już się stawiają w kwestii ETS-u? Płacić na Ukrainę też nie wszyscy chcą. Wokół każdy z sąsiadów w sumie nas nie lubi. Ci mądrzejsi ergo nie debile to niby nasze gwiazdy🤣 polityki? Te co chcą zapłaty za szkody od ruskich czy chcą wysłać choćby Brytoli na Ukrainę gdzie jak Moskwa to widzi to się tylko śmieje? Gospodarka UE zjechała w PKB już od lat świetności do dziś o prawie połowę. W Niemcach stoją tragicznie z gazem a i tak ratuje ich lipa w gospodarce. Trzeba mieć niezły tupet z wielkim ego by takie rzeczy wypisywać, że ktoś definitywnie jest debilem czy psychopatą. Nie widzę protestów w konkurencyjnej opcji politycznej w USA na to co robi Trump. Nie latają jak sprzedajne szmaty tu i tam by siać zamęt. Idę o zakład, że jak USA wjadą na tą Grenlandię to też będzie spokój a nawet może kibicują. Pytasz co kto przewiduje po 5 latce z Covidkiem, młucką ruskich na Ukrainie, w sumie prawie rozpadem NATO, obecnymi akcjami USA? Obecnie ruskie czy Chiny mają taka podkładkę na rozpierduchę jakiej do tej pory od wielu lat nie miały. Jeden z Was nie widzi gotówki kilka lat, drugi ma kłopot z potencjalnym wyjściem do banku bo ... czasu nie ma i serio chcesz bym przykładowo ja traktował takie argumenty serio? Znaczy się ktoś cię pyta na żywo do TV na ulicy i słyszysz takie wypowiedzi to co sobie pomyślisz? Panowie oczywiście dują w trąby konfliktów i przetrwania z podejrzanymi teoriami, nazwiskami. Brakuje jeszcze trucia przez samoloty to sobie używacie. Mi przeszkadza w obrocie cyfrowym choćby takim jak w Hiszpanii brak anonimowości. Co to jest tysiak eurosów gdzie "wszystko, wszyscy" muszą wiedzieć co kupuję. Ok może to komuś pasować ale mi nie pasuje i nie widzę ani jednego powodu by z tego szydzić czy wyśmiewać. Tylko tyle bo ja żadnych schronów czy zapasów nie robię. Radki Pogody czy inne to są dla mnie dziwne ludki, które wypłynęły bo jest takie coś jak YT. Wolę słuchać choćby kogoś z długoletnim tytułem doktorskim, słusznym wiekiem jak choćby Dr. Rafał Brzeski. Za jego słowami módlcie się by jednak ci debile z USA nie wyjechali z Europy bo nas ruskie, Ukraińce i Niemcy tak wydoją, że na długo popamiętamy.
  4. A tam zamkną... zabiorą co trzeba i też będzie. Jest w tej chwili tyle nakazów i kar, że do tego to zmierza. Jak rowerowo jakiś pojedzie z pętem kiełbachy i browcem w las na ognicho i zaliczy od jakiegoś uja piątkę w plecy to może coś dotrze. Kary poszybowały w kosmos. Będzie się chciał odwoływać ale US kasiorę pobierze. Może odda albo nie odda albo pójdzie na innym mandacik🤣 Daje ktoś choć palca pod topór, że tak nie będzie? Nie doceniasz ludzi w naszym kraju. Musi być szerszy kibel by zaczęła się jazda. Jak w Krakowie zabronili do ogrzewania wszystkiego poza gazem/prądem to się cały kraj śmiał z krakusów jakie to są ciapki. Nie minęło kilka lat i już się nie śmieją. Obecnie w tym mieście ludziska robią demolkę znaków SCT, za chwilę kamer bo ci debile objęli zakazami całe praktycznie miasto. Jak widzisz czasem wystarczy iskra i się buntują więc nie bój nic o gotówkę. A merytorycznie w tej kwestii akurat są raporty NBP-u gdzie jest ciekawie. Panowie żartownisie co tutaj się z ciebie śmieją robią to z kilku powodów. Moim zdaniem twojego stażu na tym forum i ogólnie przekory do polityki. Jak jest inaczej są na marginesie, są zupełnie nieodpowiedzialni i nieprzygotowani na dzisiejsze czasy. Można i tak tylko co to ma wspólnego z jakimś liczeniem się z czyimś zdaniem w tej kwestii jako zdaje się ogółu społeczeństwa? Wartość gotówki w obrocie znowu kolejny rok wzrosła tym razem o blisko 10%. Z raportu NBP jasno wynika, że blisko 70% z nas trzyma jakąś kasę w gotówce na chacie. Dzieje się tak choćby z powodu wzrostu popularności banknotu 500 zł. Parę papierków i już mamy z 4-5 tys na "czarną godzinę'. Obecnie przy tej a nie innej technologii "oni" doskonale wszystko wiedzą więc powyższe dane są całkowicie wiarygodne.
  5. Jak by Ci dyndało to byś się tak nie pieklił. Tak w ogóle to jest dla mnie szok co tu wypisujesz zarówno to wyżej jak i tego pompatycznego "NIE wiesz z kim rozmawiasz" w kontekście prowadzenia firmy. Nie wiem chcesz za to medal czy ci co Nie prowadzą to jakieś tumany? Całe moje życie zawodowe związane jest z handlem. Nie tak dawno skończyłem 3 latkę w Mcdonaldzie na Krakowskim Rynku i nie masz nawet pojęcia ile tej śmierdzącej gotówki jest co dziennie używane i konwojowane. O zgrozo przez dzieciaki i masę turystów. Tak miedzy nami połowa przedsiębiorców z jakimi miałem styczność to idioci, którzy weszli w spółki albo się dobrze zakręcili tu i ówdzie. Dziś to słowo jest tyle samo warte co mój dyplom ze studiów więc wyluzuj. @KSikorski kto ci dziś emeryturę ma w gotówce? Ludzie co już są bliżej niż dalej jak moja matka. Parę miechów temu zagadał do mnie listonosz w owym kontekście a mianowicie ma klienta co założył konto. Odwidziało mu się z xx powodów a jak poszedł do ZUZ-u to kazali mu spadać. W kadrach też lipa chyba, że druga połowa wypłaty pod stołem bo trafiłeś na przedsiębiorcę bidoka co wiecznie "NI MA"🤣 Miałem tak przez 10 lat.
  6. Obawiam się, że spore grono oskarżycieli o płaskoziemstwo w omawianej kwestii nie ma bladego pojęcia "kim on w ogóle jest ten chłop" wyżej🤣 Kogo mają dojechać to dojadą tak jak to małżeństwo emerytów co kupili coś z nieruchomości za nieco ponad 300 tys. To tyle co wyciąga obecnie w miesiąc nie jeden konował. Nie pomogło, że trzymali w tapczanie i z roboty w głębokiej komunie. I teraz mi wyjaśnij co się dzieje z tymi setkami mln wyłudzanymi obecnie w sieci czy nawet nadal tak samo gotówką? O tym mówi Kluska, że grube rybki mają i będą miały eldorado a płotki i szaraczki będą dojeżdżane na maxa jak obecnie mikro-małe firmy. Cóż pożyjemy zobaczymy i to szybciutko bo świat zmian zapiernicza obecnie w tempie geometrycznym.
  7. Faktycznie cosik pomieszałem ale zdaje się tylko cosik bo od 2027 ma wejść limit 10 tys eurosów gdzie jedna ze stron transakcji to przedsiębiorca. Dodatkowo wejdzie mus spisywania z dowodu powyżej 13 tys złociszy. Jak daję sobie głowę odciąć bankowo będą jakieś limity wypłat z banku bez zgłoszenia do US. Jak nie dziś to jutro lub pojutrze.
  8. Taka dygresja co do naszych rolnych bo ostatnio tylko Mercosur i Mercosur. Obecnie decyduje się przyszłość u nas rynku mleka. Ponieważ nadal jest opcja produkcji odtworzeniowej miedzy innymi czyli w skrócie mleka w proszku dobija naszych import, ceny z USA i Nowej Zelandii. Jesteśmy po prostu za drodzy na rynku globalnym.
  9. @DyktaTusek ale to z tymi płatnościami gotówką nie dotyczy tylko Niemców. Francuzi też ją lubią, całe południe. Australijczycy mają sporo gotówki jak to się mówi w materacach. My naprawdę mamy takie wysokie mniemanie o sobie, że czasem śmiech. Normalnie pępki świata. Jakiś czas temu oglądałem materiał z jednej z sieci dilerskich europejskiego producenta maszyn rolniczych w Brazylii. Ponad połowę sprzedaży takich za nawet 2 nasze bańki czyli choćby kombajn idzie za gotówkę. Mają tam kasy jak lodu ale też nie szukają problemów gdzie ich nie ma a ja jak bym chciał kupić rower za 31 tys to chyba gotówką nie da rady. Dodatkowo nie trzeba czasem spisania z dowodu? I potem to zdziwienie i ta szydera na temat jakiejś opcji politycznej z jakimiś debilnymi aluzjami o płaskoziemcach... brakuje jeszcze aluzji jakoby próba utrzymania gotówki w tym europejskim zadupiu to był ruski spisek🤣
  10. Potem jeden z drugim pobiegniecie jak dzieci do moderacji bo ktoś coś złego napisał. Macie jeden z drugim ubytki intelektualne? To jest dział NIEROWEROWY więc panie @CoolBreezeOne delikatnie to ujmując możesz się z tymi swoimi uwagami oddalić? Jak nie wiesz co to NIEROWEROWE to kartka, papier od bidy monitor i sobie napisz 1000 x to słowo to może coś do wieczora zaskoczysz i zmądrzejesz na Nowy Rok. Jak ma być tylko rowerowo to też pisałem proszę zlikwidować ten cały konkretny dział i po temacie. Albo rybka albo akwarium. Jestem na forum narciarskim z podobnym działem ale takich dzbanów jak tutaj próżno tam szukać. Co do tematu świat się zmienia, młodzi są i chcą być ultra nowocześni. Kasa dziś łatwo wpada i wypada, państwo z racji szukania kasy chce maksymalnie zabić szarą strefę więc też promowany jest nie papierowy pieniądz. By się bankomaty opłacały z całym systemem konwojowania, zabezpieczeń trzeba by podnieść prowizje za wypłaty, samo społeczeństwo musiało by zmienić nawyki czyli nie realne. W kwestii Bosaków i innych "Mecenasów" już widzę jak mają wypchane portfele kasą🤣 Nawet już w skarbówce nie da się zapłacić gotówką wic o czym rozmowa... Nie mniej Polska to światowy nic nie znaczący plankton i jest masa krajów bardziej zacofanych niż my. Zdaje się w USA nadal są nie mało popularne papierowe czeki... więc jak komuś mało wolności to droga wolna.
  11. No między innymi a cisną najwięcej domorośli mechanicy co w serwisie byli ... powiedzmy dawno. Żeby po takich info wyzwać od złodziei to trzeba mieć tupet. Co do wymieniaczy to przy obecnych cenach na części szpeja z chin to często jest to najbardziej opłacalne w tego typu tanich rowerach. Znam dobrze ceny i nawet w najgorszej opcji tu widzę kilka stów kosztów a nie tysiące. Za dwa i pół koła to ja mam rozebranego enduraka na czynniki pierwsze i poskładanego. Tu w ogóle nie ma z czego ubić piany. Tak poza wszystkim dość popularne jest przynoszenie do serwisu swojego szpeja więc zostaje tylko robota. Polecam bo się unika wtedy połowy problemów.
  12. Panowie zakopianką to ja latałem rowerem od lat 90-ych więc znam tam każdy centymetr asfaltu. Rozchodzi się tylko o ruch i tylko od Lubnia bo tu zostawię auto i wio. Temat w ogóle ciekawy bo z tego co wiem odseparowanie od samochodów ma iść jako Velo Raba miedzy innymi z Myślenic do Lubnia więc jak ruch jest minimalny to szykuje się fajna opcja na potrenowanie na asfaltach. @manfred1 rozumiem, że jesteś autorem filmu. Oglądałem tą cześć wcześniejszą i jakoś zapomniałem śledzić dalej kanał. Przy okazji zainspirowałeś mnie w tym roku to wybrania się w końcu na Podhalańskie szutry i w połączeniu z Trasą wokół Tatr jak i Słowackimi szutrami przy zbiorniku Orawskim to jest mistrzostwo👍 No nic jak zejdą śniegi a liczę na szybką powtórkę z ubiegłego roku to robię rekonesans. @pecio ten tunel to jest zbawienie jak i cała nowa droga. Kurna w godzinę jestem z pod rogatek Krakowa w Nowym Targu pod lotniskiem. Jak sobie przypomnę jak to było kiedyś z jazdą to aż mnie skręca.
  13. Z racji już praktycznie całkowitej absencji od ruchu samochodowego mam w pomyśle wypady po śladzie starej zakopianki od Lubnia do Nowego Targu. Z nowiutkimi drogami lokalno-sewisowymi powinna być petarda ale no właśnie jaki tam jest ruch w tym zachowanie tubylców? Gdyby ktoś miał przemyślenia na ten temat to chętnie przeczytam.
  14. Ostatnimi dniami byłem to dzieło zobaczyć i Lasy Państwowe muszę przyznać fajnie to zrobiły. Drobniutki szuterek i ciekawi mnie czy na Łączanach zrobi się podobne tłoczno od cienkich oponek jak na odcinku w WTR w stronę zachodnią. Tym bardziej, że wylany jest nowiutki asfalt zdaje się do Zatora.
  15. @Turysta05 zupełnie mnie Twoje dyrdymały nie interesują. Nie masz poglądu na rower a strugasz mędrka z wyzwiskami o złodziejach... Sam ostatnimi czasy byłem mocno zdziwiony jak nowy łańcuch XT nie dogadał mi się z koronką stalową 22T. Wystarczyło trochę więcej jazdy fullem* po "wypłaszczonych" odcinkach i tyle. Nigdy takiego przypadku nie miałem w ogólnej jeżdzie na 3x choć napędy szły w tysiące ogólnego przelotu. Oczywiście po 200-300 km pewnie się dogada, koronki nie wyrzuciłem ale nie oddasz klientowi może nawet "specyficznemu" roweru z ślizgającym się łańcuchem. Kumasz bazę czy jeszcze ci coś wytłumaczyć bo przyjdzie taki na forum z pretensjami, że mu strzela w napędzie i będziesz pierwszy do plucia i wyzwisk od złodziei. Jak widzisz gość robi 600km w dwa lata wiec są róże przypadki. Może te 600km to pod górę, na twardo z łańcuchem co sami tu piszecie, że demoluje kasetę po kilkuset km. Jesteś taki kozak to napisz na priv do gościa niech ci poda adres tego serwisu, jedz tam i zwyzywaj od oszustów. Masz odwagę? * jak by kto miał ale to nadal używam w jednej kozie napędu 2x10 przy czym często młynek obsługuje zakres do środka kasety. Trudno w enduro na szlaku wejść na blat z 38 zębami.
  16. Te złodziejskie serwisy tak samo działają panowie jak Wy czytacie ze zrozumieniem. Już tłumaczę. Gość był 2 lata temu z jakimś tam już przebiegiem. Rozumiemy? Już jakiś nalot napęd miał. Serwis zalecił za chwilę wymianę pewnie badziewiastego łańcucha. Nie zrobił tego i jeszcze nastukał jak się mu wydaje 3x tyle. Co tu jest złodziejskiego bo czasem jak coś palniecie to aż żal. Nie tak dawno na serwis przyszedł gość z rowerem całym w pasku z wakacji nad morzem. Ile w tym prawy czy czasem nie stał na polu i kapało na niego to tylko sam wie. Robione miało byś x rzeczy ale nagle wychodzi, że przednie koło całkiem lata bo taki luz na piaście. Drugi gość przynosi rower do reanimacji i hamulce ładnie wyglądają ale widać po klockach wycieki. Na złom bo nikt przy podstawowych Tektro robił nie będzie. Inny przykład cała kaseta czyściutka a zawalone czarnym gnojem tylko 2 koronki. Z łaski swojej jak nie widzicie konkretu na oczy to tak powstrzymać się od oskarżeń? Stała mania nawalania na serwisy to tutaj standardzik. Dodam na koniec, że chłop od hamulców jak usłyszał bo finalnie nie chciał wymieniać ile będzie kosztować tylko wyczyszczenie z tłuszczu to w ogóle odpuścił. A i obaj mają solidnie doliczone za brudne rowery. Ta cena jest zmiksowana a nie jako oddzielna pozycja bo się koledze przestało ze smotruchami dyskutować i tracić czas. "Nie umiem, nie znam się, jestem fleją" dziś solidnie kosztuje i im tańszy rower tak powiedzmy ~2tys tym rachunek za pewne kwestie bywa kosmiczny.
  17. Jak zamknięcie moto tematu miało nas przenieść tu do czytania tych wysrywów to ja przynajmniej nie widzę żadnej konsekwencji. Czy nie można w piżdziec zamknąć i tego? Taka gorąca prożba do administracji na zbliżające się święta. Że niby założy "gorzkie żale II"?
  18. Tu nie chodzi o angielski. Co mnie obchodzi Wyatt Knox? Nie masz czegoś z naszego kraju? Może Tomasz Kuchar albo ktoś tego typu. Mało jest naszych speców od skrzyń biegów? Podpowiem nie masz bo nasz kraj to mikro skala i nie pasuje pod twoje tezy. Poza naszym grajdołkiem masz skalę makro czyli automatycznie zawsze znajdzie się jełop, który będzie chciał od zawodowego kierowcy cały czas ręce na kierze. Podobnie z koleją i SSP, kołami do enduro i czymkolwiek. Ja czasem jestem fiut i kłótliwy ale ty to masz w tej kwestii tytuł mistrzowski. Nas już nie przekonasz. Po ptokach więc dalsze cytowania to ponowne bicie piany. Nikt mnie za te naście lat na tym forum tak nie wnerwił jak z aluzją akcji T4 i faszystów. Mnie gdzie to ścierwo ludzkie wybiło część rodziny. Rozliczyłeś się, jakaś refleksja? To czego wymagasz od innych. Ja już nie zamienię z tobą nawet pół zdania więc Wesołych Świat i dobrego nowego Nowego Roku.
  19. No to z wagą nie jest żle ale ja nie jestem zwolennikiem tego typu rowerów na single zwłaszcza dzikusy. Jak ktoś jest dobry, ma szybkość to się na tym pobawi a inna opcja to zawsze będą kompromisy. Szukaj czegoś jak ten Trance X.
  20. Jak nie drzwiami to oknem wejdzie i będzie nudził i becał jak to chamy go gnębią. Jak ktoś prosi o kolokwialnie odwalenie się, nie cytowanie, nie prowokowanie a w odpowiedzi zdaje się choć mogę się mylić padło "jeszcze z tobą nie skończyłem" to się każdy temat zamyka a taka osoba won. Proste jak drut. Tak poza tym o czym mowa jak każdy rozwój niby dyskusji z tym konkretnym użytkownikiem kończy się awanturą. Ja już pisałem byście go olali to może mu przejdzie jak się kapnie, że gada sam z sobą ale zawsze ktoś się wyłamie i ... poszło. Mnie te anglojęzyczne wrzutki same w sobie doprowadzają do szewskiej pasji i już tylko za to powinien być ban. Proszony był milion x więc kto tu jest chamem i ma wszystkich gdzieś. Nikt nie jest ideałem, ja też mam brudne uszy ale bez przesady. W moją stronę poszły faszystowskie obelgi i jakoś uszło płazem i tak efektem kuli śniegowej jest coraz gorzej.
  21. Nigdzie przy pytaniach o fulla nie podajecie swojej wagi a to jeden z podstawowych parametrów. Ten Spectral jest do super przemyślanego użytkowania, dla lekkiej osoby. Taki rower szlakowy do jazdy bez szaleństw. Jest dziś taki wybór, że nie wchodził bym w tego typu tematy mając blisko góry bo on musi ograniczać i im "dalej w las" z aspiracjami tym będzie przeszkadzał. Lepiej kupić coś ciut agresywniejszego co w niczym nie przeszkadza w lekkiej jeździe jak się trafi.
  22. Temat w sam raz na pokonywanie rzeki o głębokości 60cm z innego tematu Jak wyżej może gdzieś na graniach, halach w wysokich górach to ma jakiś sens a tak albo jak pada to się nie jeżdzi albo jak jest burza to się gdzieś przeczekuje. Swego czasu blisko pół godziny względnie suchy wytrzymałem pod gęstymi świerkami. To wszystko dotyczy ciepłych dni i analoga. Jak idzie o enduro elektryczne w gnoju i białym syfie co nie jest rzadkie to jak najbardziej.
  23. Po tym wywiadzie to widzę powstała istna religia a było pytanie wyżej jak można naganiać na vege. Tu też jest zdaje się fanatyzm a jak wiemy każdy jest inny. Jednemu coś szkodzi a drugiemu wcale. Ja dziś robię pyszne placki ziemniaczane na rzepakowym i nie mam ochoty słuchać bzdur, że jest trucizną. Wszystko ma gdzieś granice. Jak ktoś daje wiarę za jakimiś psychicznymi, że w obecnej technologii do jego produkcji używa się benzyny ekstrakcyjnej to współczuję. Margaryna nie jest super ale to nie ta sama margaryna co 20 lat tamu i tak czasem pani profesor pitoli trzy przez trzy, że szkoda czasu. A co do GMO to miastowe zdaje się nie ogarniają rzeczywistości. Ja mam jabłonie i jabłka z robakami, śliwki to samo, jeżyna nie nadaje się do sprzedania bo ma pewną wadę. Idzie na koktajle, dżemy i sok. Malina też ma pewną wadę. Orzechy włoskie w całej okolicy z zarazą. Ziemniaka kupuję chyba kurna paszowego dla świń bo odchodzi 1/3. Jak nie macie GMO to macie tony chemii i pytanie co jest gorsze. Nie dawaj tego wszystkiego to zobaczysz w mediach idiotkę co poszła do sklepu i robi fotkę pleśni na borówce, malinie czy truskawce Co do rolnych to jaka znowu nienawiść? Co najwyżej niechęć. Są przepisy bo inaczej u naszych był by syf i tyle. Czemu u naszych? A czemu największy gnój w prawie pracy, januszerce jest miedzy innymi u naszych? Bo jesteśmy kombinatory, cwaniaki i tak dalej. Jest sporo wyjątków ale reguła taka a nie inna. Poza tym są ogromnymi hipokrytami gdzie zarzucają miedzy innymi Brazylii niechlujstwo i syf a sami walą chemię tonami i jak by nie było hamulca to klękajcie narody. Żałosne jest to tym bardziej, że plują na potomków bo w tamtych rejonach jest sporo farm prowadzonych przez Polaków czy europejczyków choćby niemaszków. Jak gdzieś widziałem obszerny materiał o rolnych z Francji to im wypominali, że żyją w dostatku z dopłat co jest absurdem. Chłop od nas co robi biznes rolny z Rumunami też wypomina ciągłe narzekanie, mienie czasu na blokowania i tym podobne gdzie wokół się za...la jak w mrowisku. Wszędzie ten mentorski ton. Czekam jak na deszcz na Mercosur i niech większość z nich wio na magazyn albo produkcję za 4 tys po 12 godzin na stojaka gdzie nie ma się jak odlać. I jak ktoś sądzi, że plotę głupoty to małe gospodarstwa nastawione na lokalny rynek gdzie gospodarz normalnie idzie do pacy a na polu robi po niej to nic nowego. Przy dzisiejszej technice, mechanizacji fest roboty na wsi jest tylko przy zwierzętach. Reszta to... pól roku pierdzi w stołek, siedzi w smartfonach i kręci filmy na YT. Jak ktoś miał mrzonki, że czeka nas brak mięsa albo sztuczniaki to nic z tych rzeczy. Sama Brazylia robi 4 mln ton wołowiny. Wprawdzie specyficzne odmiany ale jednak i do dziecięciu lat mają robić 12 mln ton. Wszystko tam już mają przygotowane do wdrożenia także smacznego.
  24. Nasze rolnictwo w większości jest rodzinnym i jak się nie ogarną, nie zaczną sprzedawać lokalnie bez pośredników to skończą marnie. Tylko muszą zejść z chemii i śrubowania produkcji bo jak to ma wyglądać jak dziś to ja tego nie chcę i niech plajtują jeden za drugim bez żalu z mojej strony. Pytanie jest tylko takie czy my w ogóle chcemy taki system bo po tym co widzę w koszykach mam wątpliwości. U nas zaczyna królować gotowy produkt, nie chce się, nie ma czasu na zrobienie samemu więc obawiam się o to komu by to chcieć opchnąć. Koło mnie otworzył ktoś kolejnego kebabiszona...no z takim kulinarnym podejściem to będzie lipton. Jest inna opcja czyli komuś to opchnąć do roboty. Obcym a już niemaszkom nigdy więc co zostaje? Nasz biznes ale ten jak do tej pory nic nie zrobił to tak zostanie albo puścić to państwu. Kombinat Kietrz doskonale sobie radzi. Pomnożyć to X xx... i może cosik z tego będzie. Tylko nawet jak by zrobić taki wielki kołchożnik i znależć zbyt poza naszym krajem to my nie mamy czym tego wyeksportować. Rumunia tylko jednym swoim portem jest wstanie wywalić poza granice 25 mln ton a my jako całość ledwie 1/3 z tego i to z takimi bólami, że szkoda pisać. Tak po prawdzie jak bym miał być szczery to z krajów typowo rolniczych jesteśmy największymi niemotami. Owszem nasze kochane państwo też niemiłosiernie przeszkadza bo nie żadna Unia ale to już jest inna bajka do opowieści. Francuzi mają gigantyczny KRUS do płacenia, potem dochodowy też spory, podatki ogromne od przekazania w rodzinie gospodarstwa i jakoś przędą. No ale tam popularne jest wynajmowanie maszyn zamiast naszego brania kolejnego ciągnika lub kombajnu na 100 hektarów za miliony z bonusem w postaci kredyciku.
  25. Już ci tłumaczę. Gdyby nie trzymać przepisami w tym ostrą weterynarią naszych rolnych to w wielu przypadkach miał byś na porządku dziennym takie widoki; Więc muszą być takie anie inne normy bo jak inaczej rozdzielić solidnego gospodarza od pospolitej szmaty jak z filmu wyżej. Znajdz mi choć jeden tego typu przypadek w tym samym czasie w takiej Danii czy innym "tego" typu Kraju. Pracowałem na małych farmach w Norwegii i skala czystości, dbałości to były lata świetlne do naszych flejtuchów. Nawet bez tych norm cała UE nie ma szans choćby z taką tylko Brazylią. Tam jest tak kosmiczna skala produkcji, że to jest zwyczajnie niewykonalne w kwestii konkurencji. Z tego co wiem ogromne ilości chemii ładowane są na plantacjach bananów a jakoś nie widzę nagonki by tychże bananów nie jeść. Jak będzie zobaczymy. Ogólnie skończmy z tym narzekaniem bo powoli to nasz sport narodowy się staje i zbiera już na wymioty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...