Skocz do zawartości

D1ckSteele

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    144
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez D1ckSteele

  1. Właśnie zszedłem z bontragera po 1:15h na trenażerze, 1 przerwa w połowie. Staram się trzymać bardziej pochyloną pozycję niż zwykle i nie garbić. To co czuję to lekkie zsuwanie do przodu i ból 'nabiału' XD Czuję że jakbym miał bardziej leżącą pozycję jak np. na kierze z barankiem to by to wyglądało lepiej. Spróbuję lekko obniżyć siodło i wyprostować równo do poziomu.
  2. Jest nadzieja że to nie tylko wina siodła i po jakimś czasie dupsko zacznie się powoli przyzwyczajać ?
  3. Wzrost 186, waga leci w dół, już zjechałem z 136kg, teraz skaczę 110-114, dlatego chciałbym przycisnąć trochę więcej rower. Dałbym rade wyjeździć 90-120 min ale siodło mega w tym przeszkadza, nawet nie tyle ból co bardziej drętwienie i uczucie że krew nie dopływa tak jak powinna. Bontrager miał 160mm, stockowy w marinie 150mm. Edyta: mam spodenki z wkładką, najtańsze z decathlonu z promocji za 49.99 XD Jest sens ogarnąć coś droższego ?
  4. Heja, potrzebuję pomocy przy wyborze siodła. Przerobiłem stockowe z muirwoodsa i przetestowałem bontrager verse comp i ciężko wytrzymać dłużej niż 30 min ciągłej jazdy. W plenerze jakoś daje radę od czasu do czasu podnoszę dupsko i nie ma tragedii ale dalej duży dyskomfort. Kombinowałem różne kąty, przesunięcie w przód tył bez skutecznie Waga 112 kg, wiek 42 praca przy kompie 8h dziennie rozstaw kości tyłkowych 13,8. Chciałbym spróbować czegoś zanim uderzę do fittera. Może być drogie byle pozwoliło przejechać 90 min bez cierpień. Polecicie coś czy to bezsensu i lepiej od razu uderzyć na fitting ? Ewentualnie jakies tipsy jakim kształtem się kierować ?
  5. Zostawię info dla potomności. Przetestowane wczoraj na mokrym i dzisiaj na 30km ścieżce po asfalcie. Wcześniej miałem Schwalbe citizen. Conti contact urban wypadają dużo dużo lepiej. Mega trzymają się na mokrym. Na trasie bardzo duża różnica w lekkości kręcenia chyba najbardziej czuć przy lekkich dłuższych podjazdach. Średnia na tej samej ścieżce +2.5 km/h.
  6. Chyba znalazłem przyczynę. Zrobiłem dokładniej fitting siodełka bo miałem wrażenie że inaczej mięśnie się męczą vs to co na stacjonarnym, zmieniłem buty na twardą podeszwę. Nic nie boli, dupsko i łapy nie drętwieją przez 90 min jazdy jest wszystko cacy Poprawiłem ustawienie stopy na platformie, bo kręciłem środkiem stopy i piętą zamiast śródstopiem. Ćwiczenia siłowe po to żeby pobudzić mięśnie i przyzwyczaić do pracy w pełnym zakresie (przy czym nie do maksymalnego spompowania) + rozciąganie. Po powyższych poradach i przekręceniu 200 km+ bardziej na miękkich przełożeniach wszystkie bóle minęły. Przed wypadem lekkie rozciąganie, kreatyna + bcaa. Wydaje mi się że bez żadnego problemu mogę teraz robić 1h dziennie, obciążenie w zależności od samopoczucia + w weekend 1,5h do 2h.
  7. Też się przywitam Wracam do jeżdżenia po 6-7 latach przerwy. Wcześniej ostre i szosa, obecnie rekreacyjnie, dla zrzucenia bebzola głównie po mieście.
  8. Dzięki za link, ta strona to złoto. Padło na Conti Contact Urban. Jutro zakładam i jade testować na okoliczne wiochy XD
  9. Babeczki idące obok siebie pchające wózek na ścieżce rowerowej
  10. Nie ma bata żeby Ci się nie spodobało. Jeszcze bardziej Ci się spodoba jak waga zacznie lecieć w dół. Ja zaczynałem 136kg obecnie 110-114 o samopoczuciu i poprawie kondycji nie wspomnę XD
  11. Jakiś czas temu jeździłem na cr-mo szosie kupionej za 950 pln na shimano 105, robiłem trasy po okolicznych wioskach w okolicach 25 do 40km, dało się bez żadnego problemu. Po mieście od czasu do czasu tez się jakoś dało jeździć, ale wąskie opony mocno nabite to do samego miasta porażka, plus w mieście ciężko rozwinąć jakiekolwiek prędkości. Teraz mam Muirwoodsa i jeżdżę sporo po mieście, 40mm szer. opony i jest idealnie. Szerokie opony o ile nie mają dużego bieżnika spokojnie dadzą radę na miasto.
  12. Hej, kiedyś jeździłem dużo na szosówce, od tego sezonu jeżdżę Muirwoodsem na stockowych oponach Schwalbe Citizen, 700Cx40mm. Sprawdzają się bardzo dobrze na miasto ale raz na jakiś czas chciałbym polecieć w dłuższą trasę na 90% po szosie. Zastanawiam się czy nie dałoby się do niego wpakować dużo węższych gum ? Polecicie coś ? Edyta: Waga 116 kg ale leci w dół XD
  13. Chyba macie rację, muszę trochę odrdzewieć i zacząć kręcić trochę lżej. Tlenowo nie łapię zadyszki ale mięśnie chyba nie nadążają. Dodałem rozciąganie co rano, głębokie przysiady z podniesionymi piętami z dwóch i przysiad z jednej nogi z podniesioną nogą zakroczną.
  14. Heja, po długiej przerwie od nowa zaczynam jeździć. Jakoś nie mega szybko, ale dostaję ogromnych bóli w przedniej części ud. Na początku jak zaczyna boleć zaczynam kręcić wolniej robię 15 sek pauzę, przechodzi. I tak 3-4 razy potem ból znika całkiem albo ledwo go czuję. Od +/- października katuję rower stacjonarny po godzinę dziennie 5 razy w tyg, zmienne obciążenia. Liczyłem że wystarczy żeby zrobić formę na wypady na zewnątrz jak zacznie się robić ciepło ale chyba nie Siodełko ustawione metodą długość krocza * 0,885, przesuniecie w gore lub w dol o centa nie pomaga. Co polecacie ? Rozciąganie ? Ew. jakieś ćwiczenia z obciążeniem na czworogłowy ?
  15. Tak tylko wpadnę podziękować za polecenie, mam go, już był jeżdżony. Idealnie pasuje pod to co potrzebuję. Dzięki wielkie. pzdr
  16. Ładny nawet u mnie w krk ktos sprzedaje https://www.olx.pl/d/oferta/marin-muirwoods-xl-2024-cr-mo-CID767-ID1516bg.html zapewne dałby radę zjechać 100plna
  17. Hej, szukam czegoś do zrzucania bebzola na powietrzu i odreagowania wk...wu po pracy w korpie. Do jeżdżenia głównie po mieście. Najchętniej jak najlżejszy, kiedyś dużo jeździłem szosówką. Boję się czy szosa da radę przy takiej wadze i nie będę musiał serwisować kół na okrągło. Co polecacie ? Czy cross byłby bardziej wytrzymały niż szosówka ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...