Skocz do zawartości

Setorix

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Karol
  • Skąd
    Kraków

Ostatnie wizyty

4 671 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika Setorix

Stały bywalec

Stały bywalec (7/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Reaktywny
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

36

Reputacja

  1. Masz sztywne osie w rowerze a w tym momencie skladasz wszystko na adapterach do qr, nie wiem jak jest w suito ale w direto xr w zestawie przychodza 2 tulejki na kazda ze stron trenazera i skrecasz to wszystko ośką która była zamontowana w kołach w rowerze EDIT: Znalazłem gdzieś w necie zdjęcie z instrukcji - wsadzasz te 2 adapterki które tu widać i wszystko skręcasz ośką która trzymała koło w rowerze
  2. Jeżeli szukasz taniego gravela na chwilę żeby przetestować czy ci się ten rodzaj roweru sprawdzi to ja bym się skupił na karbonowym widelcu, to jest jedna z najbardziej odczuwalnych różnic, do tego dobre opony, a cała reszta nie ma aż takiego znaczenia. Ten 2.0 MS to fajny rower na kilka lat przynajmniej w moim odczuciu ale tego 1.0 bym nie brał za taka cenę chyba że używkę poniżej 2.5k.
  3. Jeździłem na sorze przez 3 lata, teraz od roku jeżdżę na MS Advent X, w klamkomanetkach różnica jest taka, że jest ten odstający wąs, który czasami przeszkadza w montażu toreb na kierownice itd. natomiast jeżeli chodzi o odczucia z jazdy i samo działanie biegów to wg mnie na plus dla MS gdzie działa to po prostu sztywniej, sama zmiana biegu odbywa się dużo szybciej niż w sorze a klamkomanetka pewniej klika niż sora, plus MS ma sprzęgło, które w gravelu się przydaje. Natomiast shimano wygrywa jeżeli chodzi o potencjalną dostępność części w lokalnych sklepikach. Ale tak jak koledzy wyżej piszą, kluczowe jest odpowiedzenie sobie na pytanie czy 1x to coś dla ciebie, jeżeli uważasz/wiesz że tak to polecam, jeżeli proporcje asfaltu do szutrów się zwiększą a ty będziesz chciał czasami wsadzić sobie opony szosowe i zrobić z niego szosę to dziury w kasecie są denerwujące i przy prędkości 30km/h ciężko dobrać sensowny bieg
  4. tez mam te bidony i woda po 3h jest praktycznie niepijalna bo tak wali plastikiem
  5. na amazon.pl jest za 850 i mam nadzieje ze to juz z podatkami
  6. Coraz bardziej przekonuję się do redshifta 😕 jest drogo ale przez to że miałem wcześniej problemy z dłońmi to nawet pomimo poprawnego ustawienia kierownicy odczuwam dosyć spory ból po kilkudziesięciu km a redshift jest sprawdzony i ma stosunkowo duży ruch
  7. Hej, zgłębiając temat amortyzacji elastomerowej znalazłem mostek XLC ST M21. Jestem ciekaw czy któryś z was ma może ten mostek i jest w stanie opisać odczucia z jazdy. Na początku myślałem o mostku redshift ale cena mnie skutecznie odstrasza i z tego co słyszałem elastomery w nim zastosowane stosunkowo szybko się wyrabiają a w dodatku skok ok.30mm wydaje się być zbyt duży jak na mikroamortyzacje a jednak lubię sztywność roweru. Z tego co znalazłem o tym XLC to tyle że skok tego mostka to jakieś 10mm a sam mostek jest całkiem wytrzymałą konstrukcją ale chętnie zaczerpnął bym wiedzy z 1 ręki. Ewentualnie chętnie się dowiem czegoś o innych mostkach z mikroamortyzacją jeżeli ktoś używa czegoś innego niż redshift
  8. Karbon wbrew pozorom nie jest taki słaby jakby się mogło wydawać, poza tym lepiej tłumi, jest lżejszy, ogólnie fajnie to jeździ ale ja z premedytacją wybrałem alu ze względu na chociażby przewożenie roweru pociągiem, czasami jak sobie jadę w trasę to po prostu z niej wracam pociągiem a tam raczej nikt nie patrzy czy ktoś ma karbonowy rower i dobrze by było ostrożniej odkładać swojego trekkinga a raczej to wygląda tak że ludzie rzucają rowery jak popadnie bo nie ma miejsca a w tym przypadku alu ma sporą zaletę. Natomiast jeżeli stać cię na ewentualne problemy z ramą to karbon fajniej jeździ i podczas samej jazdy uśmiech jest delikatnie większy
  9. Lauf robi takowe od 5 lat i chyba o taki ci chodziło
  10. Nie no do MTB tak jak pisałem - jest super ale na szosie wciąż nie znalazłem idealnego kompromisu pomiędzy czystością a wydajnością bo momum się zupełnie nie sprawdza
  11. Ja testowałem momum na szosie i bardzo nie polecam, do MTB jest super bo robi się krótsze dystans i rzeczywiście łańcuch jest cichy i czysty ale mi na szosie 120ml butelka starczyła na niecałe 3 miesiące jazdy bo smarowanie było potrzebne w zasadzie co wypad a czasami i w połowie wypadu było głośno. Ostatnio road-racing.pl wrzucił filmik o jakimś innym wosku, który podobno starcza na 300-400km i coś takiego na szosę by miało większy sens
  12. Mały update, jako że śledzę ten temat. Wymieniłem w sobotę hamulce w Treku Domane AL3 2019 z tych bontragerowskich na 105 r7000 Hamulce weszły bez problemu a po ustawieniu koszyczków maksymalnie na dole klocek wciąż dotyka górnych części powierzchni hamującej i bałem się, że nie uda się tego dobrze ustawić, lecz po 10 minutach udało się żeby klocek nie ocierał nigdzie o oponę , ale może to tylko kwestia dosyć wąskich kół (szer. zewn. 20.8mm). Po pierwszej jeździe pluję sobie w brodę, że nie wymieniłem tych hamulców dużo wcześniej 105 hamują jak dzikie, jak zacisnąłem hamulec z duża siłą z przyzwyczajenia z bontragerów to ciężko było utrzymać trakcję kół żeby nie wpaść w poślizg albo nie przelecieć przez kierownicę. Jakby ktoś z moim modelem trafił na ten post to naprawdę polecam, lecz po przygodach kolegów na górze trzeba uważać bo trek zrobił straszne zamieszanie z tymi zasięgami hamulców.
  13. Sztywne osie są super jak ważysz trochę więcej i się ścigasz. Jak jeździsz sam dla siebie albo ważysz powiedzmy 60-70kg to nie zauważysz wielkiej różnicy
  14. @skom25właśnie już jakiś czas temu przeczytałem twój post z 2019 o tych klockach i hamulcach i bliżej zakupu miałem pisać do ciebie jak odczucia po dłuższym czasie jazdy
  15. Ja do tego wynalazku wstawiłem początkowo klocki od 105 i to już była gigantyczna różnica w hamowaniu bo te fabrycznie to wcale nie hamowały ale mam ochote dołożyć czy to do hamulców czy do klocków więcej bo to jest jednak główny czynnik podnoszący bezpieczeństwo jak i główna wada tego roweru (ja mam AL3 2019 więc to ta sama rama tyle że na pełnej sorze z zewnętrznymi łożyskami suportu).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...