Skocz do zawartości

Dokumosa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    12 686
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dokumosa

  1. Lepiej mieć na to gw. Wymieniają tłumik na RD2 jeśli cokolwiek.się dzieje. Gw jest tylko na pudełkowe oraz kupione razem z rowerem (w tym przypadku najczęściej odpowiedzialny jest niestety producent roweru). Można sobie.kupić tłimik j wymienić samemu ale to 200-250EUR więc się nie kalkuluje. Odnośnie dropperów to bardzo przyzwoite sztyce są już dla średnic 30,9 oraz 31,6mm, o skoku nawet 200mm.
  2. Jeśli już wchodzimy w obszar używaków to efektywniej kosztowo można nabyć cały, przyzwoity rower. Lepienie na ramie, która ma ograniczenia (qr, geo, średnica sztycy, masa, brak boost) zawsze da ograniczony efekt.
  3. Co jest normalnego w pościgu za niską masą w takim rowerze? Czy dokładanie 2-3 krotności ceny zakupu roweru jest normalne?
  4. Ja LUDZI w przeciwieństwie do sprzętu czy (efektów) działań marketingowych NIE OCENIAM.
  5. Właściwie specjalnie mniej kręte to nie są. Stały się znacznie bardziej wymagające technicznie i bardziej strome. Najpierw w rowerach zawodników pojawiły się droppery, potem kąt główki zjechał (często mocno) poniżej 70 stopni, dzisiaj mało który jeździ na HT. Rozważane tu BMC czy Romet mają ograniczenie jeśli chodzi o droppera w postaci sztycy 27,2mm. I mając ograniczenia finansowe pchają się w ramę węglową w starej technologii oraz geo, która nic in plus nie wnosi, zamiast skoncentrować się na komponentach posiadających bezpośredni i duży wpływ na jazdę (koła, amortyzator, gumy, hamulce, napęd...). Z pkt widzenia producenta to albo świadome szukanie leszcza który złowi się na węgiel, albo zakamuflowana wyprzedaż ram-leżaków magazynowych (w przypadku rometa to chyba wręcz odnalezionych po latach ;)).
  6. Nie w tym rzecz, że się nie da jeździć tylko po co się pchać w węgiel tylko dlatego, że jest węglem i była "wyprzedaż". Mózg płata często figle i w buduje uzasadnienie takiej transakcji na bazie mitów typu: "węgiel to na pewno coś lepszego niż alu", "to świetna okazja bo rowery węglowe kosztują często po 15k i więcej" itp. W rzeczywistości taki rower/rama ma niewiele wspólnego z tym do czego nasze mózg to porównuje.
  7. Technologicznie (i projektowo) rama jest sprzed lat 15. To mniej więcej ten poziom jaki oferowały blisko 20 lat temu marki tzw. rozpoznawalne. Nie uważam, że zakup tego typu ramy (nawet z całym rowerem) za 2k to przejaw zdrowego rozsądku tylko raczej nieprzemyślana decyzja pod wpływem wabika jakim jest węgiel. Rowery nominalnie kosztujące 5-6 tysięcy "światowych" marek odzwierciedlają poziom markeciaków za 1,5-2k. Po co przepłacać?
  8. To na pewno. Każdy rower kupiony w całości będzie średnio 30% tańszy niż lepienie we własnym zakresie. Jednak w takich przypadkach jak wspomniany ta rama będzie powodowała salwy śmiechu i spojrzenia z politowaniem na takiego śmiałka, który by tam powsadzał jakieś droższe szpeje. Byle jaka rama węglowa nie wnosi żadnej wartości jak legendarne ;O tłumienie drgań, niska masa, trwałość, wytrzymałość itd. Technologicznie to często ramy sprzed 15 i więcej lat.
  9. Jeśli masz suport BSA to po jego wykręceniu nowy przewód zainstalujesz bez żadnego problemu. Niby nie trzeba zmieniać ale zawsze z tyłu głowy chodziłyby myśli, że ileś % siły tracisz na przewodzie.
  10. To jest właśnie to o czym pisałem wyżej - ludzie się rzucają jak muchy na kupę bo węgiel i niska cena .
  11. Co do opon to zdecydowanie lepszym pomysłem jest ich wręcz dopompowanie. Zapobiega to deformacjom oraz pękaniu gumy.
  12. Przeczytałem kołach zamiast komorach W komorach większego znaczenia nie ma. Są teorie, że v-ringi.(uszczelki wargowe) źle to znoszą ale praktyka tego nie potwierdza.
  13. Jeśli będzie stał na kołach bez powietrza to trwale zdeformują się opony.
  14. Charger 2 1 kosztuje 900-1600. Nie zrobisz upgrade'u do 3/3.1 jeśli nie masz rocznika modelowego bodajże 2024. Kaszana oznacza, że każdy egzemplarz jest wadliwy. Jeśli masz wersję pudełkową ew kupiony razem z rowerem to czekaj jak padnie to wymienią na taki sam.
  15. Ale najtańsze rowery nie są na "fajnych" ramach. Właśnie dlatego canyon ma CFR a spec miał s-w. Jak chcesz rower z ramą węglową tylko żeby mieć +10 do lansu na dzielni to owszem można robić jak piszesz. Jeśli to ma iść za jakimiś ambicjami to niestety nie ta półka. Porównywanie napędu m6100 do m4100? Kół dt x1900 do taniego szmelcu, czy hamulców SLX do mt200? Takiemu SLX jest naprawdę dużo bliżej do XT niż do śmietnika jakim jest mt200. Jeśli chodzi o epica to obecnie najtańszy (nie znaczy, że tani) ht comp ma sid'a SL. Generalnie ht odchodzą u nich do lamusa. Absolutnie nikogo nie staram się do tego przekonywać. Sam mam odrazę do chińskiego węgla (pomimo tego, że posiadam). Nie mniej jest takie coś. POLSKA PRODUKCJA RAM DO ROWERÓW ROMET. Zobacz jak powstają rowery. - YouTube
  16. Dla przykładu Canyon nie obwiesza ram z serii CFR, a nawet zwykłych CF tanimi gratami. Tani model wychodzi na ramie alu. Podobnie jest z specem (epic => chissel).
  17. Wiem. Ale czasem można nabyć taką z demontażu nowego epic'a do 4kPLN. Względnie udane podróbki, z pozytywnymi opiniami już szerokiego grona odbiorców oferuje np. AirWolf (okolice 2kPLN). A co do tego BMC - swego czasu nawet "nasz" Romet oferował taki rower - rama węglowa sprzed kilku generacji obwieszona grupami osprzętu rodem z rowerów marketowych kosztujących 1500zł. Jest jakiś sens? Dla samej ramy żadnego. Dla roweru jako całości też nie bo wszystko na nim niespójne z ramą i jednorazowe.
  18. Współczesne ramy węglowe HT jak np. spec epic ważą poniżej 900g. Przy okazji ten spec charakteryzuje się też znacznie większą sztywnością niż praktycznie cała konkurencja.
  19. Nie mam srebrnych. Mam czarne, niebieskie i złote. Trzymają kolor, nie blakną na słońcu jak śruby alu. Nie zależało mi na masie tylko na braku korozji i utrzymaniu koloru właśnie. Śruby są twarde. Nie ma żadnego problemu np. z gniazdem na hex w śrubach korby skręcanych 12Nm (na stalowych śrubach przy tym momencie można zrobić ślad od klucza).
  20. Rama ciut siermiężna jak na dzisiejsze standardy bo znacząco ponad 1kg. Poza tym poza ramą właściwie wisi na tym tylko śmietnik. Koła, amortyzator, napęd itd.
  21. A ja właśnie mam w wielu rowerach tytanowe śruby wspomnianej Wanyifa oraz Craftsman. Mam poskręcane tym mostki, korby, tarcze hamulcowe, zaciski hamulcowe. Koszyki bidonów akurat mam na śrubach alu.
  22. Tak, fox34 współczesny jest bardziej wiotki niż RS na goleniach 32. Jeśli masz foxa z gripem 2 to bym zostawił. Jeśli grip (1) lub fit to bym zmieniał.
  23. Serwis pełny, w tym m.in. tłumika za 200h jazdy. W międzyczasie 3 serwisy dolnych goleni (podstawowe) w odstępach 50h.
  24. Najlepiej zgodnie z zaleceniami producenta. Co 50h podstawowy i co 200h pełny.
  25. Spotkałem sporo przyzwoitych chińskich, śmiesznie tanich tarcz i ani jednego przyzwoitego klocka hamulcowego z ali. Nie mam natomiast nic do zarzucenia klockom fabrycznym, czy to żywicznym czy metalicznym. Co do Galfera to podobnie jak ze SwissStopem - straszy ceną i czasem wyglądem, nie wprowadza nic rewolucyjnego ani żadnej wartości dodanej w wydajności/osiągach względem nadal tańszych fabrycznych setów z wysokiej półki a nawet dobrej chińskiej tarczy z fabrycznymi klockami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...